<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.halorzeszow.pl/rss/articles/pl/23/rzeszow" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Artykuły - Rzeszów - Halo Rzeszów - portal miejski. Wydarzenia, informacje, ogłoszenia, fotorelacje ]]></title>
        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykuly/23/rzeszow</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Halo Rzeszów - portal miejski. Wydarzenia, informacje, ogłoszenia, fotorelacje]]></copyright>
        <lastBuildDate>Thu, 07 May 2026 16:45:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Zespoły folklorystyczne z trzech kontynentów przybędą w lipcu na festiwal polonijny]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15782,zespoly-folklorystyczne-z-trzech-kontynentow-przybeda-w-lipcu-na-festiwal-polonijny</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15782,zespoly-folklorystyczne-z-trzech-kontynentow-przybeda-w-lipcu-na-festiwal-polonijny</guid>
            <pubDate>Thu, 07 May 2026 16:45:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-zespoly-folklorystyczne-z-trzech-kontynentow-przybeda-w-lipcu-na-festiwal-polonijny-1778165482.jpg</url>
                        <title>Zespoły folklorystyczne z trzech kontynentów przybędą w lipcu na festiwal polonijny</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15782,zespoly-folklorystyczne-z-trzech-kontynentow-przybeda-w-lipcu-na-festiwal-polonijny</link>
                    </image><description>23 zespoły folklorystyczne z siedmiu krajów świata, z trzech kontynentów wezmą udział w jubileuszowym, XX Światowym Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych (ŚFPZF). Swój udział w festiwalu, który odbędzie się w lipcu w Rzeszowie, zapowiedziało łącznie 700 osób – poinformowali w czwartek organizatorzy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>XX Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych odbędzie się w dniach 15-21 lipca. Swój udział w nim zapowiedziały 23 zespoły, które przyjadą lub przylecą do stolicy woj. podkarpackiego z siedmiu krajów. Najwięcej grup tradycyjnie przybędzie z USA – 10, oraz Kanady – 7. Będą także dwa zespoły z Australii i po jednym z Czech, Litwy, Niemiec i Wielkiej Brytanii.</p><p>Jak poinformował na czwartkowej na konferencji prasowej Mariusz Grudzień, wiceprezes rzeszowskiego oddziału Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, jednego z organizatorów wydarzenia, łącznie Rzeszów przez siedem dni gościć będzie ponad 700 uczestników. Zdecydowana większość z nich to tancerze, pozostali to kierownictwa zespołów.</p><p>Na tegoroczny ŚFPZF przybędą oni z trzech kontynentów: Australii, Ameryki Północnej i Europy. Wśród najwierniejszych gości jest zespół Olza z Czech, który towarzyszy festiwalowi od jego pierwszej edycji i zatańczył na nim już 15 razy. Do rekordzistów należą także: Biały Orzeł z Kanady, który w tym roku przyjedzie już po raz 14. oraz Wesoły Lud z USA, który przyjedzie po raz 13.</p><p>Jak zauważyła członkini zarządu województwa podkarpackiego Małgorzata Jarosińska-Jedynak, festiwal to nie tylko wydarzenie artystyczne, ale przede wszystkim spotkanie ludzi wyjątkowych z całego świata.</p><p>- Będziemy mogli świętować i pokazywać to, co naprawdę nas wszystkich łączy, niezależnie od tego, czy mieszkamy tu w Polsce, czy mieszkamy poza granicami naszego kraju, czyli wspólną kulturę, wspólne tradycje, nasz język, promować województwo podkarpackie, pokazywać jego walory, nie tylko tym, którzy stąd się wywodzą, tutaj mają swoje korzenie, ale również tym, którzy chcą pielęgnować naszą kulturę, nasze wartości, bo to jest niezwykle ważne – zaznaczyła Jarosińska-Jedynak.</p><p>Zespoły uczestniczące w festiwalu zaczną przybywać do Rzeszowa 15 lipca. Dwa dni później - 17 lipca odbędzie się oficjalne otwarcie XX Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych. Zainauguruje go tradycyjnie barwny korowód zespołów z udziałem kilkuset tancerzy i towarzyszących im kapel, którzy przejdą ulicami miasta na rzeszowski Rynek, gdzie odbędzie się koncert powitalny.</p><p>W kolejnych dniach zespoły występować będą w Rzeszowie oraz miastach i gminach województwa podkarpackiego, m.in. w Stalowej Woli, Błażowej, Markowej, Iwoniczu-Zdroju, Lubaczowie, Trzcianie, Krośnie i Kolbuszowej.</p><p>Cieszący się ogromną popularnością wśród festiwalowej publiczności koncert „Tańce i Pieśni Krajów Zamieszkania”, który później odbywał się w zmienionej formule i pod nową nazwą „Folklor narodów świata”, w tym roku będzie częścią koncertu finałowego - 20 lipca. Jak zaznaczyli organizatorzy, podczas wielkiej finałowej gali publiczność będzie mogła podziwiać folklor polski - brawurowo wykonywane mazury, krakowiaki i oberki, a także tańce krajów zamieszkania zespołów.</p><p>- Nie ma nic piękniejszego niż zobaczyć młodych ludzi z Chicago, Melbourne, Toronto, którzy tańczą mazura, krakowiaka, oberka, mówią w języku polskim, śpiewają polskie piosenki, pielęgnują tradycję, bo tak naprawdę nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie pasja, zaangażowanie i miłość właśnie do naszego kraju, do Polski, do tego, co my tutaj możemy pokazać – podkreśliła Jarosińska-Jedynak.</p><p>Organizatorem festiwalu jest rzeszowski oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, Województwo Podkarpackie, Miasto-Gmina Rzeszów, którzy także partycypują w kosztach. Festiwal dofinansowany jest także m.in. ze środków Senatu. Partnerami organizacyjnymi są: Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie, Estrada Rzeszowska, Politechnika Rzeszowska.</p><p>Podczas czwartkowej konferencji prasowej zostało podpisane porozumienie między rzeszowskim oddziałem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” i samorządem województwa podkarpackiego określające zakres zadań obu stron przy organizacji wydarzenia.</p><p>Mariusz Grudzień nie chciał na razie podawać kosztu imprezy, wyjaśniając, że to będzie wiadomo po zakończeniu festiwalu.</p><p>Zespoły przyjeżdżają na własny koszt, zaś ich pobyt w Polsce (m.in. zakwaterowanie, wyżywienie) jest finansowany przez stronę polską.</p><p>ŚFPZF odbywa się w Rzeszowie zazwyczaj co trzy lata, tradycyjnie w pierwszym wakacyjnym miesiącu. Jego historia sięga 1969 roku i jest związana z rzeszowskim oddziałem „Wspólnoty Polskiej”, Domem Polonii pełniącym funkcję Biura Organizacyjnego oraz z Wojewódzkim Domem Kultury, w którym zrodziła się idea festiwali polonijnych i który od początku uczestniczy w ich organizacji.</p><p>W ponad 50-letnią historię festiwalu wpisało się ponad 190 zespołów z 24 krajów i pięciu kontynentów. Wiele z nich odwiedziło Rzeszów wielokrotnie, a łączna liczba tancerzy, którzy wystąpili na festiwalowych scenach wyniosła ponad 20 tysięcy.</p><p>O zorganizowaniu festiwalu zdecydował przypadek, do którego nawiązuje jedna z pieśni śpiewanych przez Polonusów w czasie imprezy „Trochę z przypadku”. Pomysł przedsięwzięcia związany jest z pobytem w Rzeszowie zespołu „Krakus” z Genk w Belgii, który przyjechał na zaproszenie zespołu folklorystycznego „Bandoska” z Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie. Wtedy to zrodził się pomysł realizacji cyklicznych spotkań polonijnych zespołów folklorystycznych i zaproszenia do udziału w nim większej liczby Polonusów.</p><p>W pierwszym festiwalu, który odbył się dwa lata później, uczestniczyło 12 zespołów z Europy i jeden z USA. Pozwoliło to nazwać imprezę światową. Jej głównymi inicjatorami byli: rzeszowski dziennikarz Lubomir Radłowski, ówczesny dyrektor Wojewódzkiego Domu Kultury Czesław Świątoniowski oraz rzeszowski choreograf i animator kultury Roman Broż.</p><p>Następne festiwale nabierały rozmachu, a ich rozwojowi sprzyjał brak konkurencyjnych imprez polonijnych, które umożliwiałyby zaprezentowanie własnych sukcesów i porównanie umiejętności.</p><p>Przełomowym stał się VIII festiwal w 1989 roku. Na 20-lecie imprezy po raz pierwszy przyjechali Polonusi z terenów b. ZSRR - z Litwy. W następnym festiwalu Polonię zza wschodniej granicy reprezentowało już sześć grup - z Białorusi, Kazachstanu, Litwy, Rosji i Ukrainy.</p><p>Dzięki festiwalowi województwo podkarpackie stało się ośrodkiem merytorycznego wsparcia dla rodaków, którzy za granicą chcą kultywować polskie tradycje i w 1998 roku w Rzeszowie powstało 4-letnie Polonijne Studium Choreograficzne. Ponadto olbrzymie zainteresowanie uczestnictwem w imprezie sprawiło, że w 1992 r. wyłączono z niej dzieci, dla których od tamtego czasu, organizowany jest odrębny festiwal w Iwoniczu-Zdroju.(PAP)</p><p>api/ dki/</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Już w najbliższą sobotę w Rzeszowie odbędzie się kolejny Podkarpacki Bazarek!]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15779,juz-w-najblizsza-sobote-w-rzeszowie-odbedzie-sie-kolejny-podkarpacki-bazarek</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15779,juz-w-najblizsza-sobote-w-rzeszowie-odbedzie-sie-kolejny-podkarpacki-bazarek</guid>
            <pubDate>Thu, 07 May 2026 09:38:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-juz-w-najblizsza-sobote-w-rzeszowie-odbedzie-sie-kolejny-podkarpacki-bazarek-1778140355.jpg</url>
                        <title>Już w najbliższą sobotę w Rzeszowie odbędzie się kolejny Podkarpacki Bazarek!</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15779,juz-w-najblizsza-sobote-w-rzeszowie-odbedzie-sie-kolejny-podkarpacki-bazarek</link>
                    </image><description>Smaczne sery, chleby i wędliny, miody, świeże owoce i warzywa, pyszne ciasta, ekologiczne przetwory... To wszystko smakołyki, które podbijają serca klientów Podkarpackiego Bazarku. A już w sobotę, w Rzeszowie, odbędzie się kolejna odsłona tego ważnego dla lokalnej gospodarki wydarzenia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Podkreślmy, że idea targu przyciąga coraz więcej osób, które w swoim życiu stawiają na zdrową dietę i regionalne jedzenie.</p><p>- Promujemy inicjatywę handlu od lokalnych rolników i producentów do robiącego bezpośrednie zakupy. Tutaj królują regionalne produkty i lokalne smaki: wyśmienite wędliny, świeżo wypiekane chleby, doskonałe sery i tradycyjne specjały. W ofercie owoce, warzywa, przetwory, naturalne soki i miody. Wszystko naturalne i zdrowe - tłumaczy za każdym razem Rafał Białorucki, kierownik Zespołu Promocji i Wydawnictw boguchwalskiego PODR-u.</p><p>Na bazarku pojawi się blisko 100 wystawców z województwa. W jednym miejscu będzie można kupić wszelkie dobra, począwszy od tradycyjnych produktów spożywczych, poprzez wyroby pszczelarskie, a skończywszy na unikalnych rękodziełach, tworzonych przez lokalnych artystów.</p><p>- Zapraszam wszystkich mieszkańców oraz gości do odwiedzenia Podkarpackiego Bazarku – wyjątkowego miejsca, w którym spotykają się tradycja, pasja i najwyższa jakość lokalnych produktów. To doskonała okazja, aby odkryć bogactwo naszego regionu, poznać jego smaki i wesprzeć lokalnych producentów - podkreśla Krystyna Stachowska, wiceprezydent Rzeszowa.</p><p>21. Podkarpacki Bazarek odbędzie się w sobotę, 9 maja, w Parku Papieskim (parking od al. Armii Krajowej). Zakupy będzie można robić w godzinach od 8:00 do 14:00.&nbsp;</p><p>Organizatorami targu są Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Boguchwale oraz Urząd Miasta Rzeszowa.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Chciał być gwiazdą meczu. 50-latek przeskoczył przez ogrodzenie i wdarł się na boisko w Rzeszowie]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15771,chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15771,chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie</guid>
            <pubDate>Wed, 06 May 2026 10:43:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie-1778057844.png</url>
                        <title>Chciał być gwiazdą meczu. 50-latek przeskoczył przez ogrodzenie i wdarł się na boisko w Rzeszowie</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15771,chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie</link>
                    </image><description>Pięćdziesięcioletni mężczyzna postanowił, że najlepszym sposobem na uświetnienie niedzielnego meczu Stali Rzeszów z Wisłą Kraków będzie osobisty występ na murawie. Niestety, jego solowy skok przez ogrodzenie stadionu zakończył się nie owacjami, lecz zatrzymaniem przez policję i zarzutami karnymi, które mogą kosztować go nawet trzy lata wolności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W niedzielę <strong>na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie rozgrywano mecz pomiędzy Stalą Rzeszów a Wisłą Kraków. </strong>Bezpieczeństwo zgromadzonych kibiców zapewniali policjanci z komendy miejskiej przy wsparciu mundurowych z Oddziału Prewencji Policji z Rzeszowa i Krakowa oraz komend ościennych. Wydawało się, że wszystko przebiega zgodnie z planem, aż do momentu, gdy<strong> jeden z widzów najwyraźniej uznał, że atmosfera wymaga dodatkowego urozmaicenia.</strong></p><p>Czytaj również:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15767,zaginela-21-letnia-julia-h-z-rzeszowa-policja-prosi-mieszkancow-o-pomoc"></oembed></figure><p>Pod koniec meczu <strong>mundurowi zauważyli nietypową scenę. 50-letni mieszkaniec Rzeszowa postanowił przeskoczyć przez ogrodzenie stadionu i wtargnąć na teren imprezy masowej.</strong> Policjanci, którzy obserwowali sytuację, zatrzymali ambitnego kibica na gorącym uczynku. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy – miał w organizmie ponad promil alkoholu. Jakby tego było mało, przy sobie miał również alkohol, co stanowi kolejne naruszenie przepisów.</p><h2 id="nietrzewy-z-alkoholem-i-w-policyjnej-izbie">Nietrzeźwy, z alkoholem i w policyjnej izbie</h2><p>W chwili zatrzymania 50-latek nie był w stanie wytłumaczyć, co skłoniło go do tak spektakularnego gestu. Być może chciał osobiście pogratulować piłkarzom, a może po prostu uznał, że widok z murawy jest lepszy niż z trybuny. Niezależnie od motywacji, mundurowi potraktowali całą sytuację z pełną powagą. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań.</p><p>W poniedziałek u<strong>słyszał zarzut dotyczący zakłócenia imprezy masowej zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych. Za wtargnięcie na teren rozgrywanego meczu piłki nożnej grozi mu kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności. </strong>To jednak nie koniec problemów dla początkującego "intruza stadionowego".</p><p><strong>Czytaj również:</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15770,cztery-ataki-piec-ofiar-trzy-lata-procesu-jutro-final-brutalnej-sprawy-z-rzeszowa"></oembed></figure><h2 id="alkohol-na-trybunach-zapacisz-i-to-sono">Alkohol na trybunach? Zapłacisz i to słono</h2><p>W najbliższym czasie mężczyzna usłyszy również zarzut popełnienia wykroczenia. <strong>Zgodnie z art. 56 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych wniesienie lub posiadanie alkoholu na terenie imprezy masowej, poza zakupionym na miejscu, grozi karą ograniczenia wolności albo wysoką grzywną, nie niższą niż 2000 złotych. Sprawca może również otrzymać zakaz stadionowy, co oznacza, że najbliższe mecze będzie musiał oglądać wyłącznie w telewizji &nbsp;i to w trzeźwym stanie, najlepiej bez prób akrobatycznych skoków przez meble w salonie.</strong></p><p>Niedzielny <strong>"popis" 50-latka na rzeszowskim stadionie to doskonała lekcja na temat tego, jak nie należy celebrować sportowych emocji.</strong> Zamiast wspomnień z dobrego meczu mężczyzna ma teraz zarzuty karne, widok z policyjnej izby zatrzymań i perspektywę wysokiej grzywny. Może następnym razem wystarczy po prostu kibicować z trybuny?</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Cztery ataki, pięć ofiar, trzy lata procesu. Jutro finał brutalnej sprawy z Rzeszowa]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15770,cztery-ataki-piec-ofiar-trzy-lata-procesu-jutro-final-brutalnej-sprawy-z-rzeszowa</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15770,cztery-ataki-piec-ofiar-trzy-lata-procesu-jutro-final-brutalnej-sprawy-z-rzeszowa</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 22:27:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-rozbil-butelke-na-jej-glowie-kopal-w-twarz-jutro-wyrok-w-sprawie-brutalnego-ataku-w-rzeszowie-1778014101.jpg</url>
                        <title>Cztery ataki, pięć ofiar, trzy lata procesu. Jutro finał brutalnej sprawy z Rzeszowa</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15770,cztery-ataki-piec-ofiar-trzy-lata-procesu-jutro-final-brutalnej-sprawy-z-rzeszowa</link>
                    </image><description>Jutro zapadnie wyrok w głośnej sprawie brutalnego ataku na ulicach Rzeszowa. Marcin R., który w maju 2023 roku miał zaatakować kilka osób, w tym rozbijając butelkę na głowie kobiety i kopiąc mężczyznę w twarz, stanie przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie po raz trzeci. To finał trzyletniej batalii prawnej, w której wcześniej zapadły już dwa wyroki skazujące, a teraz – po kasacji Sądu Najwyższego  ma zapaść rozstrzygnięcie ostateczne.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzeń doszło 21 maja 2023 roku w Rzeszowie, na ulicach Osmeckiego i Starzyńskiego. Według ustaleń śledczych Marcin R. dopuścił się serii brutalnych ataków na przypadkowe osoby.<strong> Najpierw miał uderzyć kobietę głośnikiem przenośnym w klatkę piersiową, przewrócić ją na ziemię, kopać w nogę, a następnie rozbić na jej głowie szklaną butelkę</strong>. Pokrzywdzona doznała obrażeń wymagających leczenia powyżej siedmiu dni.</p><p>Mężczyzna nie poprzestał na tym. Miał też <strong>zniszczyć telefon komórkowy kobiety, rzucając nim o ziemię, by uniemożliwić jej wezwanie policji. </strong>Następnie <strong>zaatakował mężczyznę, kopiąc go dwukrotnie w głowę, oraz małoletniego, uderzając go głośnikiem w głowę. Wszystkim ofiarom groził pozbawieniem życia.</strong> Na koniec zniszczył samochód osobowy, rozbijając dwie szyby, mimo żądań właścicielki pojazdu, by tego zaprzestał.</p><p><strong>PILNE:</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15767,zaginela-21-letnia-julia-huk-z-rzeszowa-policja-prosi-mieszkancow-o-pomoc"></oembed></figure><h2 id="cikie-zarzuty-i-picioletnia-odsiadka">Ciężkie zarzuty i pięcioletnia odsiadka</h2><p>Prokuratura postawiła Marcinowi R. szereg zarzutów, w tym usiłowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uszkodzenie ciała, groźby karalne oraz niszczenie mienia. <strong>Sąd Okręgowy w Rzeszowie we wrześniu 2024 roku uznał mężczyznę za winnego i wymierzył mu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 30 dni aresztu za wykroczenie.</strong></p><p>Dodatkowo sąd orzekł <strong>zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów przez okres 5 lat. Marcin R. został też zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia i naprawienia szkód na łączną kwotę ponad 27 tysięcy złotych.</strong></p><h2 id="droga-przez-trzy-instancje">Droga przez trzy instancje</h2><p><strong>Obrońca oskarżonego złożył apelację od wyroku sądu pierwszej instancji. W maju 2025 roku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał wyrok w mocy. Obrona nie poddała się i w sierpniu 2025 roku złożyła kasację do Sądu Najwyższego. Ten w lutym 2026 roku uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.</strong></p><p><strong>Czytaj również:</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15765,rodzinny-horror-na-podkarpaciu-pawel-z-podejrzany-o-usilowanie-zabojstwa-i-znecanie-sie-nad-zona-oraz-corka"></oembed></figure><p>Sprawa wróciła do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie pod nową sygnaturą. Rozprawa apelacyjna odbyła się 28 kwietnia 2026 roku. Ze względu na zawiłość sprawy sąd postanowił odroczyć wydanie wyroku. <strong>Orzeczenie ma zapaść jutro, 7 maja 2026 roku o godzinie 12:00 w sali numer 213 Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.</strong></p><p>Jutrzejsze orzeczenie będzie <strong>kluczowe dla losów Marcina R. i pokrzywdzonych. Sąd Apelacyjny może podtrzymać linię orzeczniczą sądu pierwszej instancji, złagodzić wyrok lub nawet przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. W grę wchodzi nie tylko kwestia długości kary, ale także wysokość zadośćuczynień i odszkodowań dla ofiar brutalnego ataku, który wstrząsnął mieszkańcami Rzeszowa przed trzema laty. </strong>Jutro o południu poznanej ostateczna odpowiedź na pytanie, jaką karę poniesie mężczyzna oskarżony o serię brutalnych ataków na rzeszowskiej Baranówce..</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zaginęła 21-letnia Julia H. z Rzeszowa. Policja prosi mieszkańców o pomoc]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15767,zaginela-21-letnia-julia-h-z-rzeszowa-policja-prosi-mieszkancow-o-pomoc</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15767,zaginela-21-letnia-julia-h-z-rzeszowa-policja-prosi-mieszkancow-o-pomoc</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 17:13:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-zaginela-21-letnia-julia-huk-z-rzeszowa-policja-prosi-mieszkancow-o-pomoc-1777994336.jpg</url>
                        <title>Zaginęła 21-letnia Julia H. z Rzeszowa. Policja prosi mieszkańców o pomoc</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15767,zaginela-21-letnia-julia-h-z-rzeszowa-policja-prosi-mieszkancow-o-pomoc</link>
                    </image><description>[AKTUALIZACJA- szczęśliwie odnaleziona, czytaj poniżej] ] Zniknęła bez słowa, zostawiając w domu bliskich, którzy od kilku godzin żyją w ciągłym lęku o jej bezpieczeństwo. 21-letnia Julia Huk z Rzeszowa wyszła z domu we wtorkowy poranek i do tej pory nie skontaktowała się z rodziną. Policja publikuje jej rysopis, podaje szczegóły ubioru  w tym charakterystyczną torbę w panterkę  i apeluje do wszystkich mieszkańców regionu: jeśli widziałeś tę młodą kobietę, natychmiast daj znać służbom.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2 style="text-align:center;" id="aktualizacja-6052026-godz-820">AKTUALIZACJA 6.05.2026, godz. 8:20</h2><p style="text-align:center;"><strong>Julia H. odnaleziona. 21-latka jest bezpieczna</strong></p><p>S<i>zczęśliwy finał poszukiwań zaginionej mieszkanki Rzeszowa. Julia H., 21-letnia kobieta, którą od wczorajszego poranka szukała policja, rodzina i wolontariusze, została odnaleziona wczoraj wieczorem w Rudnej Wielkiej. Kobieta trafiła pod opiekę lekarzy.</i></p><p><i>Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, w intensywne działania poszukiwawcze zaangażowanych było kilkudziesięciu funkcjonariuszy z komendy miejskiej, wsparli ich kryminalni z komendy wojewódzkiej oraz policjanci z Oddziału Prewencji Policji. W akcji uczestniczyli także ratownicy z psami z rzeszowskiego Stowarzyszenia Cywilnych Zespołów Ratowniczych z Psami STORAT, strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej nr 3 oraz wolontariusze.</i></p><p><i>Przełom nastąpił po godzinie 21:30, gdy policjanci z Wydziału Kryminalnego otrzymali informację od świadka, który zadzwonił na numer alarmowy 112. Osoba ta zgłosiła, że na terenie Rudnej Wielkiej znajduje się kobieta, która może potrzebować pomocy. Dzięki tej reakcji 21-latka została szybko odnaleziona i przekazana pod opiekę medyków.</i></p><p><i>Policja dziękuje wszystkim, którzy aktywnie włączyli się w poszukiwania zaginionej mieszkanki Rzeszowa, a zwłaszcza osobie, która skontaktowała się z dyspozytorem numeru alarmowego. To jej empatia i szybka reakcja przyczyniły się do szczęśliwego zakończenia poszukiwań.</i></p><p><i><strong>Dziękujemy wszystkim czytelnikom, którzy dzielili się informacją o zaginięciu i pomagali w rozpowszechnianiu apelu.</strong></i></p><p>Jak informują funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, 21-letnia Julia H. we wtorek 5 maja rano wyszła z domu i do chwili obecnej nie nawiązała kontaktu z bliskimi. Rodzina nie ma żadnych informacji o miejscu jej pobytu ani o kierunku, w którym mogła się udać. Zaniepokojeni bliscy zgłosili zaginięcie na policję, a mundurowi wszczęli poszukiwania.</p><p>Policja publikuje rysopis młodej kobiety i apeluje do mieszkańców Rzeszowa oraz okolic o uważne przyjrzenie się podanym cechom wyglądu. Szczególnie ważne mogą być informacje od osób, które 5 maja rano widziały Julię w rejonie jej miejsca zamieszkania, przystanków, dworców, sklepów czy innych miejsc publicznych.</p><h2 id="rysopis-i-ubir-zaginionej-julii-huk">Rysopis i ubiór zaginionej Julii Huk</h2><p>Julia H. ma 2<strong>1 lat. Jest szczupłej budowy ciała, ma około 162 cm wzrostu. Ma długie, proste, czarne włosy oraz zielone oczy. </strong>To charakterystyczne cechy, które mogą ułatwić jej rozpoznanie.</p><p>W chwili zaginięcia ubrana była w:</p><ul><li>krótkie czarne spodenki</li><li>czarną bluzkę typu top</li><li>czarne adidasy</li><li>miała przy sobie czarną torebkę</li><li><strong>torbę podróżną w panterkę</strong></li><li>czarne okulary przeciwsłoneczne</li></ul><p>Dodatkowo policja zwraca uwagę na znaki szczególne: Julia ma kolczyki w nosie oraz liczne tatuaże na całym ciele. To ważne elementy wyglądu, które mogą pomóc w identyfikacji, zwłaszcza jeśli ktoś widział ją np. w środku transportu, sklepie, lokalu lub w okolicach dworca.</p><h2 id="apel-policji-kada-informacja-moe-pomc">Apel policji: każda informacja może pomóc</h2><p>Policjanci podkreślają, że liczy się każdy sygnał – zarówno od osób, które znają Julię osobiście, jak i od tych, które mogły ją jedynie minąć na ulicy, w autobusie czy galerii handlowej. Nawet jeśli ktoś nie ma pewności, czy widział właśnie ją, warto to zgłosić – funkcjonariusze zweryfikują każdą informację.</p><p>Osoby, które posiadają jakiekolwiek wiadomości na temat miejsca pobytu Julii H., proszone są o kontakt z <strong>Komendą Miejską Policji w Rzeszowie przy ul. Jagiellońskiej 13:</strong></p><ul><li><strong>telefonicznie: 47 821 33 11 lub 47 821 33 12</strong></li><li><strong>za pośrednictwem numeru alarmowego 112</strong></li><li><strong>mailowo: dyzurny.rzeszow@rz.policja.gov.pl</strong></li></ul><p>Policja zapewnia anonimowość wszystkim osobom przekazującym informacje i dziękuje za każdy sygnał. Funkcjonariusze apelują, by nie pozostawać obojętnym , zgłoszenie, które komuś wyda się mało istotne, może okazać się kluczowym tropem w poszukiwaniach 21-latki.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rzeszów bez wolnych łóżek. Juwenalia na PRz rozchwytują całe miasto]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15766,rzeszow-bez-wolnych-lozek-juwenalia-na-prz-rozchwytuja-cale-miasto</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15766,rzeszow-bez-wolnych-lozek-juwenalia-na-prz-rozchwytuja-cale-miasto</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 14:15:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-rzeszow-bez-wolnych-lozek-juwenalia-na-prz-rozchwytuja-cale-miasto-1777983451.jpg</url>
                        <title>Rzeszów bez wolnych łóżek. Juwenalia na PRz rozchwytują całe miasto</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15766,rzeszow-bez-wolnych-lozek-juwenalia-na-prz-rozchwytuja-cale-miasto</link>
                    </image><description>Rzeszów nie ma gdzie spać. W dniach 8–9 maja 2026 r. miasto stanie się areną 31. edycji Rzeszowskich Juwenaliów na Politechnice Rzeszowskiej – jednego z największych festiwali muzycznych w Polsce, któ</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Rzeszów nie ma gdzie spać. W dniach 8–9 maja 2026 r. miasto stanie się areną 31. edycji Rzeszowskich Juwenaliów na Politechnice Rzeszowskiej – jednego z największych festiwali muzycznych w Polsce, który co roku dosłownie wykupuje całe miasto.</strong></p><h2 id="noclegi-prawie-niedostpne">Noclegi prawie niedostępne</h2><p>Stan na 30 kwietnia br. mówi sam za siebie: na platformie Booking.com w terminie 8–10 maja dostępnych jest zaledwie 43 obiekty noclegowe w Rzeszowie – i to łącznie ze wszystkimi kategoriami zakwaterowania, od hosteli po pensjonaty. Hoteli pozostały już tylko 7. Ceny, napędzane gwałtownym wzrostem popytu, sięgają kilku tysięcy złotych za dwie noce.</p><p>Dla porównania: zaledwie dwa tygodnie później, w terminie 22–24 maja, ten sam serwis pokazuje 294 dostępne obiekty – w tym 32 hotele – przy ułamku obecnych cen. Kontrast jest uderzający i mówi więcej niż jakakolwiek statystyka frekwencji.</p><h2 id="najwikszy-festiwal-polskiej-muzyki-w-top-3">Największy festiwal polskiej muzyki w TOP 3</h2><p>Skala zjawiska nie jest przypadkowa. Według danych eBilet by Allegro – największej platformy sprzedaży biletów na wydarzenia w Polsce – <a href="https://newsroom.ebilet.pl/444867-2025-w-biletach-polacy-kochaja-wydarzenia-live" target="_blank" rel="nofollow">Rzeszowskie Juwenalia na PRz plasują się w TOP 3 największych festiwali z polską muzyką w kraju</a>. To wydarzenie, które przyciąga rocznie ok. 100 000 uczestników, z czego około 30 000 przyjeżdża spoza Podkarpacia.</p><p>Czterokrotna nagroda <strong>Pro Juvenes</strong> dla najlepszych juwenaliów w Polsce potwierdza to, co od lat wiedzą studenci z całego kraju: Rzeszów w maju to obowiązkowy punkt na mapie.</p><h2 id="gospodarcze-tsunami-w-skali-miasta">Gospodarcze tsunami w skali miasta</h2><p>Skumulowany efekt ekonomiczny Juwenaliów odczuwa cały Rzeszów. Branża hotelarska i gastronomiczna, lokalne sklepy, firmy transportowe – wszyscy korzystają na dwóch dniach, które zamieniają kampus Politechniki Rzeszowskiej w jeden z największych festiwali Europy Środkowej.</p><p>Warto sprawdzić, jak wygląda sytuacja biletów PKP i POLREGIO na 8–9 maja na trasach z Krakowa, Katowic, Wrocławia, Lublina i Warszawy – dane z infolinii PKP Intercity (22 322 22 22) i POLREGIO (22 474 00 44) oraz informacje od Bolta o liczbie samochodów skierowanych do Rzeszowa na czas wydarzenia mogą dopełnić obraz zjawiska.</p><h2 id="trzydzieci-lat-studenckiego-fenomenu">Trzydzieści lat studenckiego fenomenu</h2><p>To, co zaczęło się trzy dekady temu jako skromna impreza studencka, stało się ogólnopolską marką – i to wyłącznie dzięki kolejnym pokoleniom rzeszowskich studentów. Rzeszowskie Juwenalia na Politechnice Rzeszowskiej są dziś wizytówką Rzeszowa, jednym z filarów marki „Study in Rzeszów" i dowodem na to, że kultura studencka może mieć realny wpływ na gospodarkę i tożsamość całego regionu.</p><p>W 31. edycji, 8 i 9 maja 2026 r. na Miasteczku Akademickim PRz, wystąpią m.in. Lady Pank, Dżem, Strachy na Lachy, Myslovitz, Pezet, PRO8L3M, Enej i Zenon Martyniuk.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nie żyje Jakub Łoza. Aktor i kulturysta związany z Rzeszowem spocznie na cmentarzu Wilkowyja]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15764,nie-zyje-jakub-loza-aktor-i-kulturysta-zwiazany-z-rzeszowem-spocznie-na-cmentarzu-wilkowyja</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15764,nie-zyje-jakub-loza-aktor-i-kulturysta-zwiazany-z-rzeszowem-spocznie-na-cmentarzu-wilkowyja</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 12:18:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-nie-zyje-jakub-loza-aktor-i-kulturysta-zwiazany-z-rzeszowem-spocznie-na-cmentarzu-wilkowyja-1777976649.webp</url>
                        <title>Nie żyje Jakub Łoza. Aktor i kulturysta związany z Rzeszowem spocznie na cmentarzu Wilkowyja</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15764,nie-zyje-jakub-loza-aktor-i-kulturysta-zwiazany-z-rzeszowem-spocznie-na-cmentarzu-wilkowyja</link>
                    </image><description>W wieku 41 lat odszedł Jakub Łoza, aktor, kulturysta i trener personalny, którego twarz widzowie kojarzyli z popularnych seriali, a mieszkańcy Rzeszowa z codzienności miasta. Jego śmierć poruszyła nie tylko fanów, ale też wszystkich, których inspirował do pracy nad sobą i zmianą stylu życia. Teraz ci sami ludzie szykują się, by pożegnać go w Rzeszowie, na cmentarzu Wilkowyja, gdzie w czwartek zabrzmi ostatnie „do zobaczenia”, a nie tylko „żegnaj”&quot;.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W wieku <strong>41 lat zmarł Jakub Łoza – aktor znany z epizodycznych ról w popularnych serialach, a także kulturysta, trener personalny i mentor</strong>, który swoimi wpisami motywował tysiące osób do pracy nad sobą. Informacja o jego śmierci poruszyła zarówno środowisko artystyczne i sportowe, jak i mieszkańców Rzeszowa, z którym był silnie związany. To właśnie tutaj odbędzie się jego ostatnie pożegnanie.</p><p>Rodzina przekazała, że uroczystość pogrzebowa Jakuba Łozy odbędzie się <strong>w czwartek, 7 maja, o godzinie 11:30 w kaplicy na cmentarzu Wilkowyja w Rzeszowie.</strong> To oficjalna informacja, zamieszczona w mediach społecznościowych na profilu aktora. Bliscy, informując o dacie i miejscu pogrzebu, podziękowali jednocześnie za wsparcie, obecność i dobre słowa, które płyną do nich od chwili ogłoszenia informacji o śmierci.</p><p>Jakub Łoza był postacią, którą widzowie mogli kojarzyć z ekranu, choć rzadko występował na pierwszym planie. Pojawił się m.in. w serialu <strong>„Barwy szczęścia”, produkcji „Szpital św. Anny” oraz filmie „Najpierw ucichły ptaki”</strong>. W produkcjach telewizyjnych i filmowych najczęściej grał role epizodyczne, ale charakterystyczna sylwetka i wyrazista obecność sprawiały, że zapadał w pamięć. Jednocześnie konsekwentnie budował swoje miejsce w świecie sportu.</p><p>Poza planem<strong> Łoza był zawodowym kulturystą, trenerem personalnym i modelem fitness. Łączył doświadczenie sceniczne z praktyką sportową, &nbsp;pracował z podopiecznymi, brał udział w sesjach zdjęciowych i projektach, w których liczyły się zarówno forma fizyczna, jak i profesjonalizm</strong>. W mediach społecznościowych pokazywał kulisy treningów, dzielił się wiedzą i motywacją, często podkreślając znaczenie konsekwencji, wiary w siebie i pracy krok po kroku nad własnymi granicami.</p><p>Z relacji medialnych wynika, że w ostatnim okresie życia zmagał się z chorobą. Na kilkanaście dni przed śmiercią opublikował poruszający wpis, w którym pisał o leczeniu, wewnętrznym spokoju i zawierzeniu Bogu. Podkreślał, że nie pyta „<strong>dlaczego ja</strong>?”, ale powtarza „<strong>Jezu, ufam Tobie</strong>” i przyjmuje drogę, którą musi przejść. Dziś ten tekst wraca w komentarzach fanów i znajomych jako symboliczny testament aktora – dowód, że nawet w bardzo trudnym momencie starał się zachować spokój i nadzieję.</p><p>Czwartkowa uroczystość na cmentarzu Wilkowyja będzie dla rodziny, przyjaciół, współpracowników i mieszkańców Rzeszowa okazją, by pożegnać Jakuba Łozę tam, gdzie przez lata budował swoje życie i relacje. W pamięci wielu pozostanie jako człowiek wielu pasji – łączący scenę, sport i pracę z ludźmi, których inspirował do tego, by stawiać sobie cele i z uporem do nich dążyć.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Asfalt zamiast zieleni. Petycja do Orange w sprawie wyciętych drzew w sercu Rzeszowa]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15763,asfalt-zamiast-zieleni-petycja-do-orange-w-sprawie-wycietych-drzew-w-sercu-rzeszowa</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15763,asfalt-zamiast-zieleni-petycja-do-orange-w-sprawie-wycietych-drzew-w-sercu-rzeszowa</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 11:57:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-asfalt-zamiast-zieleni-petycja-do-orange-w-sprawie-wycietych-drzew-w-sercu-rzeszowa-1777975710.jpg</url>
                        <title>Asfalt zamiast zieleni. Petycja do Orange w sprawie wyciętych drzew w sercu Rzeszowa</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15763,asfalt-zamiast-zieleni-petycja-do-orange-w-sprawie-wycietych-drzew-w-sercu-rzeszowa</link>
                    </image><description>W miejscu, gdzie jeszcze niedawno pachniały kwitnące kasztany, dziś rozgrzewa się asfalt, a zamiast cienia drzew ma stanąć parking techniczny. Ten obraz z centrum Rzeszowa poruszył mieszkańców na tyle, że postanowili powiedzieć wielkiej korporacji głośne: „Halo, Orange!”. Pod petycją w obronie wyciętego skweru przy okrągłej kładce, domagającą się przywrócenia zieleni i rezygnacji z parkingu, w krótkim czasie podpisało się już 275 osób i wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek miejskiego sprzeciwu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>„Halo, Orange!” – to nie hasło kampanii reklamowej, lecz tytuł petycji, pod którą podpisują się mieszkańcy Rzeszowa oburzeni zniknięciem jednego z ostatnich zielonych skwerów w ścisłym centrum miasta. <strong>Tam, gdzie jeszcze niedawno rosły dorodne kasztanowce, dziś zostaje asfalt, kurz i zapowiedź „parkingu technicznego”. Autorzy apelu nie godzą się na to, by w biały dzień, tuż obok okrągłej kładki, kawałek miasta zamieniono w kolejną wyspę ciepła w imię „potrzeb inwestycyjnych”.</strong></p><p>Pod petycją „Do: <strong>Zarząd Orange Polska. Halo, Orange! Nie dla parkingu, tak dla skweru</strong>!” w chwili publikacji podpisało się już 275 osób, a lista stale się wydłuża. <strong>Za inicjatywą stoi Strefa Działań Miejskich, środowisko, które od lat patrzy władzom i dużym firmom na ręce, gdy w grę wchodzi przestrzeń wspólna i jakość życia w mieście.</strong> Tu nie ma pustych haseł: są konkretne żądania i precyzyjnie nazwane zarzuty.</p><p><strong>Tu możesz podpisać:&nbsp;</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.naszademokracja.pl/petitions/halo-orange-nie-dla-parkingu-tak-dla-skweru"></oembed></figure><p>Skwer przy siedzibie Orange, <strong>w rejonie alei Józefa Piłsudskiego i okrągłej kładki, był przez lata czymś więcej niż „zielonym dodatkiem” do betonu. Wysokie drzewa dawały cień w upalne dni, odcinały przechodniów od huku ulicy, filtrowały powietrze i pomagały zatrzymywać wodę w miejscu, które już dziś ma problem z podtopieniami przy intensywnych opadach. </strong>W momencie wycinki kasztanowce były w pełni kwitnienia – to okres szczególnie ważny dla miejskich ekosystemów, od ptaków po owady zapylające. Jedna decyzja zamknęła ten rozdział definitywnie.</p><p>Autorzy petycji piszą wprost: to, co się stało, jest nie tylko urbanistycznym błędem, ale i moralną sprzecznością z tym, co Orange deklaruje w swoim Kodeksie Etyki. Firma obiecuje „<i>poprawę jakości życia ludzi i lokalnych społeczności</i>” oraz traktuje środowisko naturalne jako „kluczowy zasób”. Zapowiada dążenie do neutralności klimatycznej. Jak to pogodzić z likwidacją jedynego porządnego skweru w tej części miasta i zastąpieniem go parkingiem? Mieszkańcy nie zamierzają udawać, że to się „spina”.</p><p>W liście do zarządu Orange pojawia się wątek tzw. kompensacji czyli obowiązku nasadzeń zastępczych czy opłat. Inicjatorzy akcji trafnie zauważają, że tego typu rachunek nigdy nie zgadza się co do wartości. <strong>Kilkudziesięcioletnie drzewo w konkretnym miejscu &nbsp;znane z widoku z okna, z codziennej drogi do pracy, z ławki w jego cieniu &nbsp;nie jest równoważne sadzonce posadzonej gdzieś na obrzeżach.</strong> Tego nie da się załatwić przelewem ani tabelką w dokumentacji. To jest trwała utrata wartości: środowiskowej, estetycznej i społecznej.</p><p>Czytaj więcej:&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15731,rzez-drzew-w-sercu-rzeszowa-kto-wydal-na-to-zgode"></oembed></figure><p>Reakcje mieszkańców są jednoznaczne – dominują oburzenie i poczucie bezsilności wobec konsekwentnego „dogęszczania” centrum kolejnymi utwardzonymi powierzchniami. Wiele głosów powtarza ten sam motyw: Rzeszów dużo mówi o zieleni, klimacie i komforcie mieszkańców, a tymczasem w sercu miasta wciąż łatwiej o nowy parking niż o nowy skwer. Tym razem jednak lokalna społeczność postanowiła nie ograniczać się do komentarzy w sieci.</p><p><strong>Petycja jest precyzyjna. Mieszkańcy i Strefa Działań Miejskich wzywają Orange Polska do trzech podstawowych kroków. Po pierwsze &nbsp;rezygnacja z planowanej budowy parkingu technicznego w miejscu po wyciętym skwerze. Po drugie, &nbsp;odtworzenie zieleni poprzez nasadzenie dorodnych, wysokich drzew dokładnie tam, gdzie je usunięto, a nie „gdzieś indziej, kiedyś”. Po trzecie , działania rekompensacyjne, wypracowane wspólnie z miastem: stworzenie szpaleru drzew wzdłuż budynku Orange i alei Józefa Piłsudskiego, tak by zamiast ściany betonu pojawił się żywy, zielony ekran.</strong></p><p>Nie chodzi tylko o drzewa. Chodzi o wiarygodność. Jeśli duża firma operująca w centrum miasta deklaruje wysokie standardy etyczne, odpowiedzialność społeczną i troskę o klimat, musi być gotowa przyznać się do błędu i go naprawić. Tego właśnie domagają się mieszkańcy: nie PR-owej odpowiedzi, ale realnych decyzji, które pokażą, że słowa z firmowych dokumentów nie są martwymi zapisami. Pytanie brzmi: czy Orange usłyszy wołanie „Halo!” dochodzące z Rzeszowa – i czy odpowie czynem, a nie tylko kolejnym komunikatem w sieci.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Konstytucja 3 Maja zabezpieczała możliwość rozwoju gospodarczego i politycznego kraju]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15757,konstytucja-3-maja-zabezpieczala-mozliwosc-rozwoju-gospodarczego-i-politycznego-kraju</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15757,konstytucja-3-maja-zabezpieczala-mozliwosc-rozwoju-gospodarczego-i-politycznego-kraju</guid>
            <pubDate>Sun, 03 May 2026 09:39:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-konstytucja-3-maja-zabezpieczala-mozliwosc-rozwoju-gospodarczego-i-politycznego-kraju-1777794114.jpg</url>
                        <title>Konstytucja 3 Maja zabezpieczała możliwość rozwoju gospodarczego i politycznego kraju</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15757,konstytucja-3-maja-zabezpieczala-mozliwosc-rozwoju-gospodarczego-i-politycznego-kraju</link>
                    </image><description>3 maja 1791 r. Sejm Czteroletni przyjął ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 Maja. Była próbą zreformowania państwa, zabezpieczała możliwość jego rozwoju, ale wkrótce pod naciskiem sąsiednich mocarstw została zablokowana.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Konstytucja 3 Maja, będąca skutkiem dążeń do naprawy stosunków wewnętrznych w Polsce po I rozbiorze (1772), pozostawiała w Polsce ustrój stanowy, wprowadzając jednak pewne zmiany. Zmniejszono wpływy magnaterii na wybór króla, Senat i zarząd kraju, poprzez wykluczenie z sejmików szlachty nie posiadającej ziemi, będącej warstwą najbardziej podatną na wpływy i przekupstwo. W prawie wyborczym feudalny cenzus urodzenia szlacheckiego zastąpiono burżuazyjnym cenzusem posiadania.</p><p>Mieszczanom zatwierdzono prawo nabywania dóbr i uzyskiwania szlachectwa.</p><p>Utrzymując poddaństwo chłopów konstytucja pozbawiała jednak szlachtę prawa najwyższej zwierzchności wobec poddanych, przyjmując ich „pod opiekę prawa i rządu krajowego”. Indywidualne umowy chłopów z dziedzicami o zamianę pańszczyzny na czynsz nie mogły już być samodzielnie unieważniane przez szlachtę.</p><p>Postanowienia konstytucji centralizowały państwo, znosząc odrębność między Koroną i Litwą, wprowadzając jednolity rząd, skarb i wojsko. Za religię panującą uznano katolicyzm, przy całkowitej tolerancji dla innych uznawanych przez państwo wyznań. Konstytucja wprowadziła trójpodział władzy: władzę ustawodawczą miał sprawować dwuizbowy parlament, składający się z sejmu - 204 posłów spośród szlachty-posesjonatów i 24 plenipotentów miast - oraz senatu (złożonego z biskupów, wojewodów, kasztelanów i ministrów pod prezydencją króla), którego rolę znacznie zmniejszono.</p><p>Zniesiono instrukcje poselskie, konfederacje i liberum veto, decyzje miały zapadać zwykłą większością głosów. Kadencja Sejmu trwała dwa lata, posiedzenia zwoływane były w razie potrzeby; co 25 lat miano zwoływać Sejm w celu „poprawy konstytucji”.</p><p>Władzę wykonawczą przyznano królowi wraz z Radą, tzw. Strażą Praw, złożoną z prymasa i 5 ministrów: policji, pieczęci (spraw wewnętrznych), interesów zagranicznych, wojny i skarbu, mianowanych przez króla. Ministrowie odpowiadali przed Sejmem za podpisane przez siebie akty. Król był przewodniczącym Straży, miał prawo nominacji biskupów, senatorów, ministrów, urzędników i oficerów, w razie wojny sprawował naczelne dowództwo nad wojskiem.</p><p>Zniesiono wolną elekcję; po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego tron miał być dziedziczny, tylko w razie wymarcia rodziny królewskiej szlachta miała wybierać nową dynastię.</p><p>Konstytucja zapowiadała reorganizację sądownictwa, przewidując stworzenie stale urzędujących sądów ziemskich i miejskich oraz sprawujących nad nimi nadzór w drugiej instancji Trybunału Koronnego i sądów asesorskich.</p><p>Próba wprowadzenia konstytucji w życie została przekreślona już w połowie 1792 roku. Przyczyniła się do tego Konfederacja Targowicka (zawiązana przez przywódców obozu magnackiego w celu przywrócenia poprzedniego ustroju Rzeczypospolitej i pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Konstytucji 3 Maja) i wkroczenie wojsk rosyjskich w granice Polski.</p><p>Konstytucja 3 Maja była drugą na świecie (po Stanach Zjednoczonych) i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Zabezpieczała możliwość rozwoju gospodarczego i politycznego kraju.(PAP)</p><p>akn/ wnk/ dki/</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Targi Działań Społecznych 2026. Rzeszowskie NGO-sy zapraszają na majową odsłonę wydarzenia]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15752,targi-dzialan-spolecznych-2026-rzeszowskie-ngo-sy-zapraszaja-na-majowa-odslone-wydarzenia</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15752,targi-dzialan-spolecznych-2026-rzeszowskie-ngo-sy-zapraszaja-na-majowa-odslone-wydarzenia</guid>
            <pubDate>Fri, 01 May 2026 19:06:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-targi-dzialan-spolecznych-2026-rzeszowskie-ngo-sy-zapraszaja-na-majowa-odslone-wydarzenia-1777655667.jpg</url>
                        <title>Targi Działań Społecznych 2026. Rzeszowskie NGO-sy zapraszają na majową odsłonę wydarzenia</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15752,targi-dzialan-spolecznych-2026-rzeszowskie-ngo-sy-zapraszaja-na-majowa-odslone-wydarzenia</link>
                    </image><description>Już jutro, 2 maja, przy ul. 3 Maja w Rzeszowie odbędzie się kolejna edycja Targów Działań Społecznych. W godzinach od 12:00 do 17:00 mieszkańcy będą mogli poznać działalność dziesiątek organizacji pozarządowych z regionu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wydarzenie, organizowane w ramach Rzeszowskiej Majówki 2026, stało się już stałym punktem w kalendarzu miasta. Tegoroczna edycja ponownie daje szansę bezpośredniego kontaktu z przedstawicielami NGO-sów, poznania ich misji oraz możliwości zaangażowania się w lokalne inicjatywy społeczne.</p><h2>Atrakcje dla całych rodzin</h2><p>Na uczestników czekają stoiska informacyjne prezentujące spektrum działań – od pomocy społecznej, przez edukację i kulturę, po ekologię i sport. Poszczególne organizacje przygotowały atrakcje odpowiadające ich specyfice działalności, co pozwala nie tylko poznać ich misję, ale też praktycznie doświadczyć tego, czym się zajmują.</p><p>W poprzednich latach szczególną popularnością cieszyło się stanowisko Fundacji AS KIER, znanej z promocji majsterkowania.&nbsp;</p><p>- Na naszym stoisku pokażemy Wam, jak majsterkować! Dzieci będą mogły odkryć radość tworzenia i bezpiecznego korzystania z narzędzi. Zapraszamy całe rodziny – będzie kreatywnie, inspirująco i aktywnie! – zapowiadają przedstawiciele fundacji.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1005;" src="https://scontent.fktw6-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/684255308_953271347486680_4165347809050204617_n.jpg?_nc_cat=100&amp;ccb=1-7&amp;_nc_sid=13d280&amp;_nc_ohc=zO7GZtY01IgQ7kNvwE5wk44&amp;_nc_oc=AdoBB75Qh63rqtax9ZiuNQ1EnB3-BATfok2ZPwADOuiK8Zo9UL-xHxqXvVGIqh3dFII&amp;_nc_zt=23&amp;_nc_ht=scontent.fktw6-1.fna&amp;_nc_gid=L7991yvnmYyIhMrzaUWElQ&amp;_nc_ss=7e2a8&amp;oh=00_Af6WyPwqfQq_VkB-AU_bjBya3BUBj0XVITH21epki-DtsQ&amp;oe=69FAC456" alt="Może być ilustracją przedstawiającą tekst „TARGI DZIAŁAŃ SPOŁECZNYCH 2026 Poznaj organizacje, które działają na rzecz mieszkańców Rzeszowa! 2/05 2026 12:00-17:00 ul. 3Maja w Rzeszowie”" width="1920" height="1005"></figure><h2>Budowanie wspólnoty</h2><p>- Te targi to dla nas coś więcej niż promocja. To dowód na to, że Rzeszów ma niezwykły potencjał społeczny, który warto pokazywać – mówi Katarzyna Maciechowska, radna miasta Rzeszowa i założycielka sieci NGO-Aktywni Razem. - Widzę, jak z roku na rok rośnie zainteresowanie mieszkańców, ale też jak organizacje uczą się od siebie nawzajem. To właśnie wspólnota i współpraca dają nam siłę do realnych zmian w mieście.</p><p>Maciechowska podkreśla znaczenie wydarzenia dla budowania świadomości społecznej.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1600/1064;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/05/01/organizacje-pozarzadowe-maja-moc-fotorelacja-z-i-pikniku-ngo-w-akcji-zdjecia-1720290753-48.jpg" width="1600" height="1064"><figcaption>Katarzyna Maciechowska. fot. Piotr Huchla</figcaption></figure><p>- Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak wiele inicjatyw działa tuż obok nich. Targi Działań Społecznych to szansa, by pokazać, że każdy może się zaangażować. Nieważne czy jako wolontariusz, darczyńca, czy po prostu aktywny uczestnik życia lokalnego.</p><p>Organizatorzy zapraszają całe rodziny. Wydarzenie jest bezpłatne i otwarte dla wszystkich mieszkańców oraz gości Rzeszowa.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Święto Pracy w Rzeszowie. Przedstawiciele Lewicy i OPZZ podkreślili znaczenie praw pracowniczych]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15751,swieto-pracy-w-rzeszowie-przedstawiciele-lewicy-i-opzz-podkreslili-znaczenie-praw-pracowniczych</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15751,swieto-pracy-w-rzeszowie-przedstawiciele-lewicy-i-opzz-podkreslili-znaczenie-praw-pracowniczych</guid>
            <pubDate>Fri, 01 May 2026 15:05:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-swieto-pracy-w-rzeszowie-przedstawiciele-lewicy-i-opzz-podkreslili-znaczenie-praw-pracowniczych-1777641215.jpg</url>
                        <title>Święto Pracy w Rzeszowie. Przedstawiciele Lewicy i OPZZ podkreślili znaczenie praw pracowniczych</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15751,swieto-pracy-w-rzeszowie-przedstawiciele-lewicy-i-opzz-podkreslili-znaczenie-praw-pracowniczych</link>
                    </image><description>1 maja, pod Pomnikiem Czynu Rewolucyjnego w Rzeszowie, odbyły się obchody Święta Pracy zorganizowane przez Nową Lewicę oraz przedstawicieli związków zawodowych OPZZ. Wydarzenie miało spokojny, symboliczny charakter, a jego uczestnicy podkreślali znaczenie pracy jako fundamentu godnego życia, bezpieczeństwa oraz stabilności społecznej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Tegoroczne obchody miały nieco inny przebieg niż pierwotnie planowano. Jak zaznaczali organizatorzy, zdecydowano się na bardziej stonowaną formę wydarzenia, co było związane m.in. z tragiczną śmiercią Łukasza Litewki i potrzebą zachowania refleksyjnego charakteru spotkania.&nbsp;</p><p>Centralnym punktem uroczystości było złożenie kwiatów oraz wystąpienia działaczy Lewicy i przedstawicieli środowisk pracowniczych.</p><h2>Symbol walki o prawa pracowników</h2><p>Konferencję rozpoczął przewodniczący Nowej Lewicy w Rzeszowie, Paweł Szczygłowski. Podkreślał on znaczenie 1 maja nie tylko jako święta, ale także jako ważnego symbolu historycznego i społecznego.</p><p>– Święto Pracy to nie jest tylko jeden dzień. To symbol walki o prawa pracownicze, o godność pracy i sprawiedliwość społeczną – mówił Szczygłowski.</p><p>W swoim wystąpieniu przypomniał, że prawa pracownicze nie są dane raz na zawsze i wymagają ciągłej ochrony oraz zaangażowania. Zwracał uwagę na historyczne korzenie tego święta, sięgające XIX w. i walk robotników o ich podstawowe prawa.</p><h3>Zobacz zdjęcia:</h3><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/galeria/2440,pomnik-czynu-rewolucyjnego-w-rzeszowie-lewica-oddala-hold-ludziom-pracy"></oembed></figure><p>– Prawa pracownicze nie zostały nam dane na zawsze. Musimy o nie dbać i je rozwijać – zaznaczył.</p><p>Szczygłowski podkreślił również rolę związków zawodowych, które, jak mówił, są jednym z fundamentów demokracji i ważnym elementem systemu społecznego.</p><h2>Praca to fundament godności</h2><p>Głos zabrał także przewodniczący podkarpackiej Lewicy i wicewojewoda Wiesław Buż, który w swoim wystąpieniu odniósł się do współczesnych wyzwań związanych z rynkiem pracy i polityką społeczną.</p><p>– Dla Lewicy praca to nie tylko element gospodarki, to fundament godności człowieka, coś, co daje bezpieczeństwo i pozwala planować życie – podkreślał.</p><p>Wicewojewoda podkarpacki zwracał uwagę na konieczność poprawy warunków pracy oraz wzmocnienia praw pracowniczych. Mówił m.in. o potrzebie skracania czasu pracy i zapewnienia lepszej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.</p><p>– Człowiek nie żyje po to, żeby pracować bez końca. Ma prawo do odpoczynku, życia rodzinnego i zdrowia – mówił podczas spotkania z dziennikarzami.</p><p>W swoim wystąpieniu apelował także do samorządowców i instytucji publicznych, by nie zapominali o znaczeniu pracy i osobach, które ją wykonują na co dzień.</p><p>– Nie zapominajcie o pracownikach. To oni ciężko pracują na rzecz rozwoju naszego kraju i regionu – mówił.</p><h2>Symboliczne obchody</h2><p>Obchody w Rzeszowie miały nie tylko wymiar symboliczny, ale również społeczny. Uczestnicy przypominali o konieczności dalszego wzmacniania praw pracowniczych, uczciwego wynagradzania oraz prowadzenia dialogu społecznego.</p><p>W trakcie wydarzenia uczczono także pamięć posła Litewki, podkreślając jego zaangażowanie w sprawy społeczne i działalność publiczną, w tym organizację szeregu zbiórek charytatywnych.</p><p>Organizatorzy zwracali uwagę, że mimo zmieniających się realiów gospodarczych, znaczenie Święta Pracy pozostaje aktualne. To nie tylko okazja do upamiętnienia historii ruchu robotniczego, ale także moment refleksji nad współczesnymi wyzwaniami rynku pracy i kierunkiem polityki społecznej.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Skok jak z filmu. Wślizgnął się szybem wentylacyjnym do jubilera i wyniósł złoto za ponad 2 mln zł [ZDJĘCIA]]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15748,skok-jak-z-filmu-wslizgnal-sie-szybem-wentylacyjnym-do-jubilera-i-wyniosl-zloto-za-ponad-2-mln-zl-zdjecia</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15748,skok-jak-z-filmu-wslizgnal-sie-szybem-wentylacyjnym-do-jubilera-i-wyniosl-zloto-za-ponad-2-mln-zl-zdjecia</guid>
            <pubDate>Thu, 30 Apr 2026 21:59:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-skok-jak-z-filmu-wslizgnal-sie-szybem-wentylacyjnym-do-jubilera-i-wyniosl-zloto-za-ponad-2-mln-zl-1777801740.jpg</url>
                        <title>Skok jak z filmu. Wślizgnął się szybem wentylacyjnym do jubilera i wyniósł złoto za ponad 2 mln zł [ZDJĘCIA]</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15748,skok-jak-z-filmu-wslizgnal-sie-szybem-wentylacyjnym-do-jubilera-i-wyniosl-zloto-za-ponad-2-mln-zl-zdjecia</link>
                    </image><description>Akt oskarżenia w tej sprawie w ostatnich dniach trafił do Sądu Rejonowego w Rzeszowie. Miał być jak Zorro, skończył jak Gang Olsena – zamiast filmowego bohatera w masce, 40‑letni Mateusz B. z powiatu mieleckiego odpowie teraz za kradzież z włamaniem. Według prokuratury przez szyb wentylacyjny dostał się nocą do salonu jubilerskiego w rzeszowskiej galerii i wyniósł biżuterię wartą ponad 2,1 mln zł.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To jeden z najbardziej filmowych „skoków” ostatnich lat w Rzeszowie. Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Mateuszowi B., mieszkańcowi powiatu mieleckiego, który <strong>miał włamać się do salonu jubilerskiego w galerii handlowej przez szyb wentylacyjny i ukraść biżuterię wartą ponad 2,1 mln zł. Do kradzieży doszło w nocy z 24 na 25 września ubiegłego roku, a śledczy mówią wprost o brawurowej, bardzo dobrze zaplanowanej akcji.</strong></p><h2 id="skok-narodzi-si-podczas-zakupw">Skok „narodził się” podczas zakupów</h2><p>Jak wynika z ustaleń śledztwa, na pomysł włamania Mateusz B. wpadł podczas zwykłych zakupów w galerii handlowej, w której działa salon jubilerski. Przez około dwa miesiące miał przygotowywać się do skoku: regularnie przychodził do sklepu jako rzekomy klient, oglądał witryny, nagrywał wnętrze, analizował ustawienie gablot i zabezpieczeń.</p><p>Kluczowy moment nastąpił, gdy wyszedł na dach galerii – z punktu widokowego, z którego można podziwiać panoramę miasta, jego uwagę zwróciły wejścia do szybów wentylacyjnych. Według śledczych tam właśnie narodził się plan dostania do jubilera „od góry”, z pominięciem głównych wejść i alarmów w drzwiach. Prokurator Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie wyjaśnia, że oskarżony analizował ogólnodostępne plany budynku i zdjęcia satelitarne oraz przez cztery kolejne noce schodził szybami wentylacyjnymi do wnętrza galerii, szukając dokładnie miejsca nad salonem jubilerskim, jednocześnie znosząc tam przygotowany sprzęt.</p><h2 id="wzek-w-szybie-maska-zorro-i-narzdzia-do-wamania">Wózek w szybie, maska Zorro i narzędzia do włamania</h2><p>Według ustaleń prokuratury Mateusz B. skompletował imponujący zestaw narzędzi: nożyce do cięcia metalu, szlifierki kątowe, łomy, rękawiczki, torbę na łupy oraz maskę typu „zorro”. Zbudował też specjalny wózek, którym miał poruszać się wewnątrz szybu wentylacyjnego, co ułatwiało manewrowanie sprzętem i skracało czas przemieszczania się. Do włamania doszło w nocy z 24 na 25 września 2025 r. Oskarżony miał dostać się do szybu, a następnie nad sklep jubilerski, gdzie przy pomocy szlifierki i łomu sforsował sufit i witryny, po czym zabrał „znaczną ilość wyrobów jubilerskich”. Według prokuratury łączna wartość skradzionych przedmiotów przekracza 2,1 mln zł.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/1156;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/04/30/jubi8.jpg" width="1200" height="1156"><figcaption>FOTO: Podkarpacka Policja</figcaption></figure><h2 id="wpad-w-warszawie-z-gotwk-biuteri-i-narkotykami">Wpadł w Warszawie z gotówką, biżuterią i narkotykami</h2><p><strong>Zgłoszenie o włamaniu trafiło do policji 25 września.</strong> Na miejscu pracowali technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady, a kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie zaczęli analizować monitoring i inne informacje, w tym dane otrzymane od policjantów z Warszawy.</p><p>Przełomem okazała się współpraca z funkcjonariuszami z Wydziału Kryminalnego Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV. <strong>Na terenie stolicy zatrzymano 39-letniego mieszkańca powiatu mieleckiego, przy którym znaleziono m.in. złotą zawieszkę pochodzącą z przestępstwa, gotówkę rzędu około 90 tys. zł oraz dokumenty dotyczące sprzedaży złota. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania policjanci ujawnili zapakowane w reklamówki złote łańcuszki, pierścionki i bransoletki, część zakopaną w ogródku, część ukrytą w pomieszczeniu gospodarczym. Według śledczych łączna wartość skradzionego mienia sięgała pierwotnie nawet około 2,1 mln zł, a udało się odzyskać biżuterię wartą ponad 1,7 mln zł.</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:543/480;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/04/30/jubi6.jpg" width="543" height="480"><figcaption>FOTO: Podkarpacka Policja</figcaption></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/677;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/04/30/jubil4.jpg" width="1200" height="677"><figcaption>FOTO: Podkarpacka Policja</figcaption></figure><h2 id="przyzna-si-chce-dobrowolnie-podda-si-karze">Przyznał się, chce dobrowolnie poddać się karze</h2><p>Po zatrzymaniu mężczyzna <strong>usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem z art. 279 § 1 kodeksu karnego. Prokurator Ciechanowski informuje, że Mateusz B. przyznał się do zarzucanego czynu, złożył szczegółowe wyjaśnienia zgodne z zebranym materiałem dowodowym, tłumacząc, że działał z powodu poważnych problemów finansowych. </strong>Wskazał również, co zrobił z częścią łupu, co ułatwiło odzyskanie znacznej części biżuterii.</p><p>Oskarżony zadeklarował chęć dobrowolnego poddania się karze. <strong>Za kradzież z włamaniem grozi mu kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności, a ostateczny wymiar kary będzie należał do Sądu Rejonowego w Rzeszowie</strong>, który rozpozna sprawę po wpłynięciu aktu oskarżenia.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/900;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/04/30/jibn_1.jpg" width="1200" height="900"><figcaption>FOTO: Podkarpacka Policja</figcaption></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Poseł Gawlik do maturzystów z Rzeszowa i regionu: &quot;Poradzicie sobie lepiej, niż myślicie&quot;]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15746,posel-gawlik-do-maturzystow-z-rzeszowa-i-regionu-quot-poradzicie-sobie-lepiej-niz-myslicie-quot</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15746,posel-gawlik-do-maturzystow-z-rzeszowa-i-regionu-quot-poradzicie-sobie-lepiej-niz-myslicie-quot</guid>
            <pubDate>Thu, 30 Apr 2026 16:07:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-posel-gawlik-do-maturzystow-z-rzeszowa-i-regionu-poradzicie-sobie-lepiej-niz-myslicie-1777559426.jpg</url>
                        <title>Poseł Gawlik do maturzystów z Rzeszowa i regionu: &amp;quot;Poradzicie sobie lepiej, niż myślicie&amp;quot;</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15746,posel-gawlik-do-maturzystow-z-rzeszowa-i-regionu-quot-poradzicie-sobie-lepiej-niz-myslicie-quot</link>
                    </image><description>Choć od zakończenia roku szkolnego dla tegorocznych maturzystów minęło już trochę czasu, przed absolwentami wciąż stoi najważniejsze wyzwanie, czyli egzamin dojrzałości. Z tej okazji zwrócił się do nich, w rozmowie z Halo Rzeszów, poseł na Sejm RP Zdzisław Gawlik, który niedawno uczestniczył w uroczystości zakończenia roku szkolnego w rzeszowskim &quot;Ekonomiku.&quot;</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Parlamentarzysta podkreślił w wywiadzie z naszym reporterem, że dla absolwentów szkół średnich, ten czas jest zawsze swoistym zamknięciem pewnego rozdziału. Widział on to też niedawno na twarzach absolwentów Zespołu Szkół Ekonomicznego w Rzeszowie.</p><p>– Dla uczniów to zawsze wyjątkowy dzień. Kończą ważny etap nauki i stają często przed pierwszą naprawdę poważną próbą w życiu – mówił Gawlik dla Halo Rzeszów. – Widziałem wzruszenie, dumę, ale też naturalną tremę. To dobry znak, bo oznacza, że traktują oni ten egzamin serio.</p><p>Polityk zwrócił uwagę, że matura jest ważna, ale nie powinna być traktowana jak próg nie do przejścia.&nbsp;</p><p>– Egzamin dojrzałości wiele znaczy, bo otwiera lub zamyka pewne drogi, ale nie definiuje całego życia. Znam wielu ludzi, którym nie wszystko wyszło za pierwszym razem, a dziś są świetnymi specjalistami i spełnionymi ludźmi – powiedział były już lider KO w regionie podkarpackim. – Chciałbym, żeby maturzyści pamiętali, że warto się starać, ale nie wolno się dać sparaliżować strachem.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.facebook.com/GawlikZdzislaw/posts/pfbid02fTW2Rv1j4MojYUVHR5n7g3HPfMWA2p2UsN7dENgCUaXMFHRnraGAdXN1v11aRHW9l"></oembed></figure><p>Warto wspomnieć, że sam Gawlik patrzy na maturę również z perspektywy wykładowcy akademickiego. Od wielu lat pozostaje on bowiem profesorem prawa na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.&nbsp;</p><p>– Co roku widzę studentów, którzy jeszcze niedawno siedzieli w ławkach szkolnych. Wiem, ile kosztuje młodych ludzi ten czas przygotowań. Ale też jestem pewien, że zdecydowana większość z nich poradzi sobie lepiej, niż im się wydaje – mówi. – Z punktu widzenia nauczyciela akademickiego mogę to powiedzieć tegorocznym maturzystom: nie oceniajcie się tylko liczbą punktów. Liczy się także to, czy potraficie myśleć, współpracować i uczyć się dalej.</p><p>Parlamentarzysta KO skierował także do maturzystów specjalne życzenia.</p><p>– Życzę Wam, drodzy maturzyści, spokoju, wiary w siebie i powodzenia na egzaminach. Niech matura będzie dla Was biletem do świata, o którym marzycie – czy to będzie uniwersytet, politechnika, uczelnia artystyczna, czy od razu praca zawodowa. Trzymam za Was mocno kciuki – zaznacza.</p><p>Tegoroczna matura w terminie głównym odbędzie się w dniach od 4 do 30 maja. Egzaminy pisemne potrwają od 4 do 21 maja, a ustne odbędą się od 7 do 30 maja. Tradycyjnie sesję rozpocznie egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym, zaplanowany na poniedziałek, 4 maja. Rozpocznie się on punktualnie o godzinie 9:00.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Chciał zjeść modny czosnek niedźwiedzi, zatruł się konwalią. 38-latek na SOR-ze w Rzeszowie!]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15745,chcial-zjesc-modny-czosnek-niedzwiedzi-zatrul-sie-konwalia-38-latek-na-sor-ze-w-rzeszowie</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15745,chcial-zjesc-modny-czosnek-niedzwiedzi-zatrul-sie-konwalia-38-latek-na-sor-ze-w-rzeszowie</guid>
            <pubDate>Thu, 30 Apr 2026 13:37:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-chcial-zjesc-modny-czosnek-niedzwiedzi-zatrul-sie-konwalia-38-latek-na-sor-ze-w-rzeszowie-1777549900.png</url>
                        <title>Chciał zjeść modny czosnek niedźwiedzi, zatruł się konwalią. 38-latek na SOR-ze w Rzeszowie!</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15745,chcial-zjesc-modny-czosnek-niedzwiedzi-zatrul-sie-konwalia-38-latek-na-sor-ze-w-rzeszowie</link>
                    </image><description>Wieczorny „zdrowy” posiłek o mało nie skończył się dramatem. 38-letni rzeszowianin trafił na SOR szpitala MSWiA z problemami z sercem i oddychaniem, po tym jak zjadł kilka liści rośliny kupionej przed targowiskiem jako czosnek niedźwiedzi. Dopiero w szpitalu okazało się, że były to liście silnie trującej konwalii majowej, której toksyczne związki mogą poważnie zaburzać pracę serca i układu krążenia</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Środowy wypad na targ po „zdrową zieleninę” o mało nie skończył się tragedią. <strong>38‑latek, przekonany, że kupił czosnek niedźwiedzi sprzed miejskim targowiskiem przy ul. Targowej w Rzeszowie, zjadł kilka liści, po czym trafił na SOR szpitala MSWiA z dolegliwościami żołądkowymi, problemami z oddychaniem i objawami zaburzeń pracy serca.</strong> Jak się okazało, zamiast popularnego i modnego czosnku niedźwiedziego, mężczyzna spożył liście trującej konwalii majowej.</p><p><strong>38‑latek przyznał, że zjadł bardzo małą ilość liści, ale mimo to szybko poczuł się źle – pojawiły się silne problemy żołądkowe oraz niewydolność oddechowa, które zmusiły go do natychmiastowej wizyty na oddziale ratunkowym</strong>. Lekarze powiązali objawy z zatruciem konwalią, rośliną znaną z toksycznych glikozydów nasercowych, które mogą zaburzać pracę serca, wywoływać arytmie, spadki ciśnienia, zawroty głowy, a w skrajnych przypadkach zagrażać życiu.</p><p><strong>Czytaj również:</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15730,mozna-grzac-grilla-bez-grzechu-biskup-rzeszowski-daje-dyspense-na-mieso-1-maja"></oembed></figure><p>Po zdarzeniu miasto zapowiedziało wzmożone kontrole. <strong>Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa poinformował media że miejskie targowiska i ich okolice są na bieżąco kontrolowane przez straż miejską, ale po tym incydencie takich działań będzie więcej.</strong> Zwrócił uwagę, że towary sprzedawane na stoiskach na bazarach powinny mieć wyraźne oznaczenia, znacznie gorzej jest z tymi oferowanymi poza terenem targowiska &nbsp;to właśnie tam najłatwiej o pomyłki, które mogą skończyć się tak jak w przypadku 38‑latka.</p><p><strong>Konwalia majowa jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ w liściach zawiera substancje o działaniu podobnym do niektórych leków nasercowych w niewielkich dawkach mogą one szybko zaburzyć pracę serca i układu krążenia.</strong> <strong>Zatrucie konwalią grozi nudnościami, wymiotami, biegunką, bólami brzucha, zawrotami głowy, zaburzeniami widzenia, a także groźnymi dla życia arytmiami i zatrzymaniem krążenia. </strong>Tym bardziej niebezpieczne jest to, że liście konwalii łatwo pomylić z liśćmi czosnku niedźwiedziego: mają zbliżony kształt, pojawiają się w podobnym czasie, a osoby bez doświadczenia kierują się głównie wyglądem, ignorując charakterystyczny, czosnkowy zapach prawdziwego czosnku niedźwiedziego.</p><p>Sanepid informuje, że to pierwszy odnotowany przypadek zatrucia liśćmi konwalii w Rzeszowie i powiecie rzeszowskim, ale służby traktują go jako poważne ostrzeżenie. <strong>Historia 38‑latka ma być przestrogą dla wszystkich, którzy kupują „dzikie” rośliny spożywcze poza oficjalnymi stoiskami, a zwłaszcza dla tych, którzy samodzielnie zrywają je w parkach czy lasach, kierując się wyłącznie wyglądem.</strong></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nie żyje Bogusław Kotula, mistrz opowieści o „tamtym Rzeszowie”]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15744,nie-zyje-boguslaw-kotula-mistrz-opowiesci-o-tamtym-rzeszowie</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15744,nie-zyje-boguslaw-kotula-mistrz-opowiesci-o-tamtym-rzeszowie</guid>
            <pubDate>Thu, 30 Apr 2026 12:53:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-nie-zyje-boguslaw-kotula-mistrz-opowiesci-o-tamtym-rzeszowie-1777547835.png</url>
                        <title>Nie żyje Bogusław Kotula, mistrz opowieści o „tamtym Rzeszowie”</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15744,nie-zyje-boguslaw-kotula-mistrz-opowiesci-o-tamtym-rzeszowie</link>
                    </image><description>Zmarł Bogusław Kotula – historyk, pisarz i niestrudzony popularyzator dziejów Rzeszowa i Rzeszowszczyzny. Miał 87 lat. Był jedną z najważniejszych postaci lokalnej kultury: cenionym gawędziarzem, regionalistą oraz członkiem rzeszowskiego oddziału Związku Literatów Polskich. Przez dekady opowiadał o „tamtym Rzeszowie”, ocalał od zapomnienia codzienność miasta sprzed lat i uczył kolejne pokolenia patrzeć na rodzinne strony z czułością i zaciekawieniem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Bogusław Kotula był autorem kilkunastu książek oraz setek – a być może już tysięcy artykułów prasowych poświęconych historii Rzeszowa i regionu.<strong> Do jego najważniejszych publikacji należą m.in. „Hejleluki, czyli anegdoty prawdziwe o Franciszku Kotuli”, „Rzeszowski lizaki”, „Lot kiczki”, „Kiedy Rzeszów był Reichosfem” oraz „Majzlem, szmerglem, klinem”. </strong>To właśnie te tytuły, pełne lokalnego kolorytu, anegdot i charakterystycznego języka, stały się dla wielu czytelników bramą do świata dawnego miasta nad Wisłokiem.</p><p>Jego teksty wyróżniały się stylem – lekko iro<strong>nicznym, pełnym ciepła i dbałości o szczegół. Kotula potrafił jedną sceną z targowiska, podwórka czy przedwojennej ulicy przywołać całą epokę. Pisał o ludziach, którzy nie trafiają do podręczników historii, ale tworzyli żywą tkankę Rzeszowa: drobnych rzemieślnikach, sklepikarzach, sąsiadach z kamienicy, dzieciach biegających po bruku.</strong></p><h2 id="kontynuator-dziea-franciszka-kotuli">Kontynuator dzieła Franciszka Kotuli</h2><p><strong>Bogusław Kotula był synem Franciszka Kotuli, legendarnego etnografa, badacza i dokumentalisty kultury ludowej regionu. Swoją twórczością kontynuował dzieło ojca, skupiając się na historii Rzeszowa i okolic</strong>. Przez lata dokumentował życie miasta i regionu, zbierał wspomnienia, anegdoty, fotografie i opowieści, które w innym wypadku mogłyby bezpowrotnie zniknąć.</p><p>Współpracował m.in. z czasopismem „Podkarpacka Historia”, gdzie regularnie publikował teksty o lokalnych dziejach. W 2017 roku został uhonorowany „Lampą Podkarpackiej Historii” – wyróżnieniem przyznawanym osobom szczególnie zasłużonym dla popularyzacji przeszłości regionu.</p><h2 id="nagrody-i-obecno-w-yciu-kulturalnym">Nagrody i obecność w życiu kulturalnym</h2><p>Za swoją wieloletnią twórczość Bogusław Kotula otrzymał liczne wyróżnienia. <strong>W 2005 roku został uhonorowany Nagrodą Miasta Rzeszowa I stopnia w dziedzinie literatury za całokształt pracy twórczej.</strong> Było to oficjalne docenienie nie tylko jego dorobku pisarskiego, ale też wkładu w budowanie lokalnej tożsamości i pamięci o „małej ojczyźnie”.</p><p>Był obecny wszędzie tam, gdzie rozmawiało się o historii Rzeszowa – na spotkaniach autorskich, sesjach popularnonaukowych, wydarzeniach regionalnych, w mediach lokalnych. W pamięci wielu słuchaczy pozostanie m.in. jego udział w audycji Radia Rzeszów w 2016 roku, podczas której z humorem i swadą opowiadał o dawnym mieście, jego mieszkańcach i obyczajach.</p><p>We wspomnieniu o Bogusławie Kotuli nie mogło zabraknąć głosu osób, które przez lata z nim współpracowały.<strong> Na swoim profilu w mediach społecznościowych <u>Szymon Jakubowski,</u> redaktor naczelny „Podkarpackiej Historii”, napisał, że „c</strong><i><strong>hyba nikomu z miłośników Rzeszowa nie trzeba tej postaci przedstawiać</strong></i><strong>”. Podkreślił, że Kotula był „</strong><i><strong>niezrównanym gawędziarzem, regionalistą, godnym kontynuatorem dzieła swego wielkiego ojca Franciszka”. </strong></i>Jakubowski przypomniał także wspólne spotkania od wydarzeń kulturalnych i spotkań autorskich, po wizyty w domu Bogusława Kotuli. „<strong>W pamięci utkwiła mi audycja na antenie Radia Rzeszów w 2016 roku, gdy wspólnie z Bogusiem i zmarłym dwa lata temu Jurkiem Fąfarą gaworzyliśmy o starym Rzeszowie” – wspomina redaktor „Podkarpackiej Historii”. Dzięki takim osobistym świadectwom widać wyraźnie, jak ważną postacią dla środowiska regionalistów i miłośników dawnego Rzeszowa był Bogusław Kotula.</strong></p><h2 id="poegnanie-bogusawa-kotuli">Pożegnanie Bogusława Kotuli</h2><p><strong>Pogrzeb Bogusława Kotuli odbędzie się w sobotę o godzinie 14:00 w Głogowie Małopolskim. </strong>Rodzina, przyjaciele, czytelnicy i wszyscy miłośnicy historii Rzeszowa będą mieli okazję pożegnać człowieka, który przez lata uczył, że warto wsłuchiwać się w głos przeszłości zapisany w ulicach, podwórkach i opowieściach mieszkańców.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kasjerka z rzeszowskiego banku wyprowadziła ponad milion z kont klientów. 127 przelewów i szokujące ustalenia!]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15740,kasjerka-z-rzeszowskiego-banku-wyprowadzila-ponad-milion-z-kont-klientow-127-przelewow-i-szokujace-ustalenia</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15740,kasjerka-z-rzeszowskiego-banku-wyprowadzila-ponad-milion-z-kont-klientow-127-przelewow-i-szokujace-ustalenia</guid>
            <pubDate>Thu, 30 Apr 2026 11:21:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-adbd1865ef061b7996fa9b5407e90d9d.jpg</url>
                        <title>Kasjerka z rzeszowskiego banku wyprowadziła ponad milion z kont klientów. 127 przelewów i szokujące ustalenia!</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15740,kasjerka-z-rzeszowskiego-banku-wyprowadzila-ponad-milion-z-kont-klientow-127-przelewow-i-szokujace-ustalenia</link>
                    </image><description>Pracownica jednego z rzeszowskich banków przez blisko trzy lata miała krok po kroku „czyścić” konta swoich klientów. Śledczy wyliczyli 127 nieuprawnionych przelewów na ponad milion złotych, które trafiały na rachunki kontrolowane przez nią i jej rodzinę. 48‑latka usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem i prania pieniędzy, a za jej „finansową układankę” grozi jej nawet 10 lat więzienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Rzeszowscy śledczy rozbili finansową układankę rodem z kryminału. Pracownica jednego z banków przez blisko trzy lata miała wyprowadzać pieniądze z kont klientów, przelew po przelewie, aż uzbierała ponad milion złotych. Według ustaleń policji i prokuratury <strong>48‑letnia mieszkanka Rzeszowa wykonała łącznie 127 nieuprawnionych transakcji, a środki trafiały na rachunki kontrolowane przez nią i jej najbliższych</strong>. Teraz grozi jej nawet 10 lat więzienia.</p><h2 id="trzy-lata-127-przeleww-ponad-milion-zotych">Trzy lata, 127 przelewów, ponad milion złotych</h2><p>Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie,<strong> proceder miał trwać od 3 października 2023 roku do 21 lutego 2026 roku. W tym czasie 48‑letnia pracownica jednego z banków miała „czyścić” rachunki co najmniej dwóch klientów. Łączna kwota szkody została oszacowana na nie mniej niż 1 041 602 zł.</strong></p><p>Mechanizm był prosty, ale niezwykle groźny. Kobieta najpierw przejmowała narzędzia służące do autoryzacji przelewów klientów – te same, które w zwykłych warunkach stanowią podstawowe zabezpieczenie przed oszustami. Dysponując dostępem do autoryzacji, wykonywała serię nieuprawnionych transakcji. Każda z nich – jak podkreślają śledczy – była traktowana jako kradzież z włamaniem do rachunku bankowego, mimo że sprawczyni formalnie pracowała w tej samej instytucji.</p><p>Łącznie <strong>w ciągu niespełna trzech lat 48‑latka miała wykonać 127 przelewów.</strong> <strong>Pieniądze</strong> nie trafiały jednak przypadkowo &nbsp;<strong>kierowane były na rachunki bankowe założone na dane jej matki, do których miała swobodny dostęp.</strong></p><p><strong>Czytaj również:&nbsp;</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15730,mozna-grzac-grilla-bez-grzechu-biskup-rzeszowski-daje-dyspense-na-mieso-1-maja"></oembed></figure><h2 id="labirynt-kont-przeleww-i-parabankowych-poyczek">Labirynt kont, przelewów i parabankowych pożyczek</h2><p>Na tym, zdaniem śledczych, pomysłowość rzeszowianki się nie kończyła. <strong>Pieniądze pochodzące z przestępstwa nie leżały bezczynnie. Kobieta miała je posiadać, używać i ukrywać, a także dokonywać szeregu kolejnych transferów między różnymi rachunkami bankowymi. </strong>Konta były formalnie zakładane na dane innych osób, ale to ona miała nad nimi faktyczną kontrolę. Z ustaleń wynika, że <strong>z przejętych środków spłacała pożyczki oraz zaciągała kolejne zobowiązania gotówkowe w parabankach. Taki sposób „obracania” pieniędzmi mógł – według prokuratury – służyć temu, by utrudnić bądź wręcz udaremnić wykrycie przestępczego pochodzenia środków.</strong> Labirynt przelewów, spłat i nowych kredytów miał zacierać ślady i sprawiać, że historia pieniędzy stawała się dla postronnego obserwatora nieczytelna.</p><h2 id="zatrzymanie-zarzuty-i-przyznanie-si-do-winy">Zatrzymanie, zarzuty i przyznanie się do winy</h2><p>Kulminacja sprawy nastąpiła w minioną środę, kiedy policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną KWP w Rzeszowie zatrzymali 48‑letnią pracownicę banku. Kobieta, mieszkanka Rzeszowa, trafiła do dyspozycji Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, która nadzoruje śledztwo.</p><p>W piątek w prokuraturze usłyszała d<strong>wa poważne zarzuty: kradzieży z włamaniem (art. 279 § 1 kodeksu karnego) oraz prania pieniędzy (art. 299 § 1 kodeksu karnego).</strong> To połączenie paragrafów, które w świecie przestępczości gospodarczej oznacza nie tylko zabranie cudzych pieniędzy, ale także próbę legalizowania ich pochodzenia.</p><p><strong>48‑latka przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. </strong>Szczegółów jej relacji śledczy nie ujawniają, ale samo przyznanie się może w przyszłości mieć wpływ na wymiar kary. Na razie kobieta pozostaje podejrzaną – o jej dalszym losie zdecyduje sąd.</p><p><strong>Czytaj również:</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15731,rzez-drzew-w-sercu-rzeszowa-kto-wydal-na-to-zgode"></oembed></figure><h2 id="wolno-pod-nadzorem-i-groba-wizienia">Wolność pod nadzorem i groźba więzienia</h2><p>Mimo skali zarzucanych czynów, prokuratura nie zdecydowała się na tymczasowy areszt. Wobec mieszkanki Rzeszowa zastosowano tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny. Oznacza to, że kobieta pozostaje na wolności, ale jest pod stałą kontrolą organów ścigania i ma ograniczoną swobodę działania.</p><p><strong>Za zarzucane jej przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności</strong>. To sąd, po zakończeniu śledztwa i wniesieniu aktu oskarżenia, oceni skalę winy, stopień szkodliwości społecznej czynu oraz to, czy i jak długo 48‑latka trafi za kratki.</p><h2 id="szok-wrd-klientw-i-pytania-o-zabezpieczenia">Szok wśród klientów i pytania o zabezpieczenia</h2><p>Sprawa budzi szczególne emocje, bo podejrzana nie była anonimowym hakerem działającym z drugiego końca świata, lecz pracownicą instytucji, której klienci powierzają swoje oszczędności w przekonaniu, że są bezpieczne. Tu, według śledczych, to zaufanie zostało wykorzystane w najbardziej brutalny sposób – narzędzia do autoryzacji, które miały chronić rachunki, stały się przepustką do ich okradania. <strong>Na razie policja mówi o „co najmniej dwóch” pokrzywdzonych klientach, ale trwają szczegółowe analizy, które mają ostatecznie ustalić pełną skalę szkód.</strong> Pytania o to, jak mogło dojść do wielomiesięcznego procederu, będą musieli sobie zadać nie tylko śledczy, ale także władze banku. Dla mieszkańców regionu ta historia jest brutalnym przypomnieniem, że czasem największe zagrożenie dla naszych pieniędzy kryje się nie na podejrzanych stronach w sieci, ale po drugiej stronie bankowego biurka.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rzeszowski historyk uhonorowany Srebrnym Medalem Uniwersytetu Preszowskiego]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15734,rzeszowski-historyk-uhonorowany-srebrnym-medalem-uniwersytetu-preszowskiego</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15734,rzeszowski-historyk-uhonorowany-srebrnym-medalem-uniwersytetu-preszowskiego</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Apr 2026 18:43:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-rzeszowski-historyk-uhonorowany-srebrnym-medalem-uniwersytetu-preszowskiego-1777396214.jpg</url>
                        <title>Rzeszowski historyk uhonorowany Srebrnym Medalem Uniwersytetu Preszowskiego</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15734,rzeszowski-historyk-uhonorowany-srebrnym-medalem-uniwersytetu-preszowskiego</link>
                    </image><description>Prof. Wacław Wierzbieniec, ceniony badacz dziejów i kultury Żydów na ziemiach polskich, został uhonorowany Srebrnym Medalem Uniwersytetu Preszowskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wyróżnienie to przyznał niedawno polskiemu wykładowcy rektor preszowskiej uczelni, prof. Peter Kónya, za "rozwijanie długotrwałej współpracy z Uniwersytetem Preszowskim".</p><h2>Historyk związany z Podkarpaciem</h2><p>Prof. Wierzbieniec związał niemalże całe swoje życie zawodowe z regionem Podkarpacia. Urodził się w Jarosławiu w 1963 r. Później studiował historię w rzeszowskiej Wyższej Szkole Pedagogicznej, a następnie kontynuował karierę naukową w murach jej sukcesora, tj. na Uniwersytecie Rzeszowskim.&nbsp;</p><p>W 1994 r. obronił doktorat dotyczący społeczności żydowskiej Przemyśla w okresie międzywojennym, a dekadę później uzyskał habilitację. Odbył także staże naukowe na uczelniach we Lwowie, Nowym Jorku oraz na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.</p><p>Jako historyk specjalizuje się on w historii i kulturze Żydów na przełomie XIX i XX w. oraz w problematyce stosunków narodowościowych w II Rzeczypospolitej. Jest autorem licznych publikacji naukowych i aktywnym uczestnikiem życia akademickiego.&nbsp;</p><p>Poza pracą na Uniwersytecie Rzeszowskim, angażował się też w powstanie i działalność Państwowej Wyższej Szkoły Techniczno-Ekonomicznej im. ks. Bronisława Markiewicza w Jarosławiu, której w latach 2011–2015 był rektorem. Przez pewien czas był także pracownikiem Uniwersytetu Jagiellońskiego.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1619/1069;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/04/28/ww2.jpg" width="1619" height="1069"><figcaption>Prof. Wacław Wierzbieniec (z prawej). fot. Uniwersytet Rzeszowski</figcaption></figure><h2>Wyróżnienie za współpracę międzynarodową</h2><p>Medal Uniwersytetu Preszowskiego w Preszowie jest prestiżowym wyróżnieniem przyznawanym przez rektora uczelni. Stanowi formę uznania za szczególne zasługi w dziedzinie nauki, edukacji oraz współpracy międzynarodowej. Ma na celu wyróżnienie osób, które wniosły znaczący wkład w rozwój Uniwersytetu Preszowskiego.</p><p>I tak jest też właśnie w przypadku prof. Wierzbieńca. Jak podkreślono podczas uroczystości, przyznanie nagrody rzeszowskiemu historykowi jest efektem jego wieloletniej współpracy ze środowiskiem naukowym w Preszowie. Doceniono przy tym również jego wkład w rozwój badań historycznych oraz budowanie relacji między polskimi i słowackimi historykami.</p><p>Uhonorowanie prof. Wacława Wierzbieńca stanowi także wyraz uznania dla jego działań na rzecz współpracy polsko-słowackiej, realizowanej poprzez wspólne projekty naukowe i inicjatywy upamiętniające dziedzictwo regionu.</p><p>Więcej informacji na temat badacza można znaleźć <a href="https://www.ur.edu.pl/pl/pracownik/strony-pracownicze/waclaw-wierzbieniec">TUTAJ</a>.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Mniej aut, więcej dzieci i zieleni. Czy rzeszowianie popierają „ulicę szkolną” na Bernardyńskiej? VIDEO/ANKIETA]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15732,mniej-aut-wiecej-dzieci-i-zieleni-czy-rzeszowianie-popieraja-ulice-szkolna-na-bernardynskiej-video-ankieta</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15732,mniej-aut-wiecej-dzieci-i-zieleni-czy-rzeszowianie-popieraja-ulice-szkolna-na-bernardynskiej-video-ankieta</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Apr 2026 13:13:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-mniej-aut-wiecej-dzieci-i-zieleni-czy-rzeszowianie-popra-ulice-szkolna-na-bernardynskiej-video-1777380648.png</url>
                        <title>Mniej aut, więcej dzieci i zieleni. Czy rzeszowianie popierają „ulicę szkolną” na Bernardyńskiej? VIDEO/ANKIETA</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15732,mniej-aut-wiecej-dzieci-i-zieleni-czy-rzeszowianie-popieraja-ulice-szkolna-na-bernardynskiej-video-ankieta</link>
                    </image><description>Zamiast spalin i betonu; zieleń, bezpieczeństwo i dzieci w roli głównej. Taką przyszłość dla ul. Bernardyńskiej widzi Strefa Działań Miejskich, która wspólnie z Pracownią Zmiany pokazała projekt pierwszej „ulicy szkolnej” w Rzeszowie. Teraz piłka leży po stronie ratusza, mieszkańcy pytają, czy prezydent Konrad Fijołek spełni swoją zapowiedź i zamieni obietnicę w realną zmianę.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>„<strong>Ulica szkolna”</strong> to rozwiązanie znane już w wielu miastach Europy. <strong>Chodzi o fragment ulicy w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły lub innej placówki edukacyjnej, zaprojektowany tak, by priorytet mieli na nim przede wszystkim piesi, rowerzyści i dzieci. </strong>Głównym celem jest ograniczenie i uspokojenie ruchu samochodowego w okolicach szkoły, poprawa bezpieczeństwa najmłodszych oraz oddanie przestrzeni mieszkańcom. Zamiast wąskiego chodnika przy ruchliwej jezdni i rzędów zaparkowanych aut, „ulica szkolna” proponuje zieleń, ławki, szerokie strefy piesze, stojaki rowerowe, miejsca do siedzenia i bezpieczną infrastrukturę, która zachęca do zatrzymania się, rozmowy czy krótkiej zabawy. To ma być przyjazna, sąsiedzka przestrzeń, a nie tylko korytarz tranzytowy.</p><p>Czytaj również:&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15731,rzez-drzew-w-sercu-rzeszowa-kto-wydal-na-to-zgode"></oembed></figure><h2 id="dlaczego-wanie-ul-bernardyska">Dlaczego właśnie ul. Bernardyńska?</h2><p>Z punktu widzenia urbanistów i aktywistów, Bernardyńska to wręcz modelowy przykład miejsca, gdzie „ulica szkolna” powinna powstać.</p><ul><li>Bezpośrednie sąsiedztwo szkoły – to tędy codziennie przechodzą i przejeżdżają uczniowie, tu zaczynają i kończą swój dzień w szkole.</li><li>Ulica „ślepa” i naturalny łącznik z deptakiem – Bernardyńska nie jest ulicą tranzytową, ma ograniczony ruch i bezpośrednio łączy się z deptakiem na ul. Grunwaldzkiej. To idealny fragment, by uspokoić ruch i postawić na pieszych.</li><li>Silny potencjał architektoniczny – dziś perspektywę ulicy zasłaniają samochody i asfalt. Po zmianach mogłaby powstać reprezentacyjna oś widokowa, którą zamyka zabytkowy kościół i klasztor ojców bernardynów, otoczony zielenią i wygodną przestrzenią dla ludzi.</li></ul><p>Projekt dla Bernardyńskiej jest jedną z trzech koncepcji zmian w centrum Rzeszowa przygotowanych przy udziale Strefy Działań Miejskich, lokalnych stowarzyszeń i mieszkańców. Pozostałe dwie propozycje dla innych lokalizacji mają zostać zaprezentowane wkrótce. Autorzy projektu podkreślają, że „ulica szkolna” na Bernardyńskiej to nie tylko kwestia estetyki. To kompleksowa odpowiedź na problemy, z którymi mierzą się współczesne miasta: bezpieczeństwo, zdrowie, klimat i jakość życia.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.facebook.com/share/r/1KC8c8RwSm/?mibextid=wwXIfr"></oembed></figure><h2 id="aspekt-spoeczny--bezpieczna-droga-do-szkoy">Aspekt społeczny – bezpieczna droga do szkoły</h2><p>„Chcemy, aby droga do szkoły przestała kojarzyć się ze stresem, przeciskaniem się między zderzakami i omijaniem aut zaparkowanych na chodnikach. Samochodoza odbiera dzieciom przestrzeń. &gt;&gt;Ulica szkolna&lt;&lt; to bezpieczna strefa, w której najmłodsi mogą poruszać się samodzielnie – spacerować, jechać na rowerze czy po prostu usiąść i porozmawiać. Jeśli chcemy uczyć dzieci zrównoważonych nawyków transportowych, najpierw musimy im stworzyć bezpieczne i przyjazne środowisko” – mówi Rafał Piela ze Strefy Działań Miejskich.</p><p>Prezeska Fundacji Rodzic w Mieście, Agnieszka Krzyżak‑Pitura, zwraca uwagę na zdrowie najmłodszych:<br>„Dzieci należą do najbardziej narażonej grupy, zarówno jeśli chodzi o obrażenia w wypadkach drogowych, jak i konsekwencje wdychania zanieczyszczonego powietrza. (...) Dlatego my – dorośli – powinniśmy zrobić wszystko, aby ulica przed szkołą, przedszkolem, żłobkiem była wolna od hałasu, zanieczyszczenia i ruchu samochodowego. To przestrzeń dla dzieci, w której mają one prawo czuć się bezpiecznie”.</p><h2 id="aspekt-ekologiczny--mniej-betonu-wicej-cienia">Aspekt ekologiczny – mniej betonu, więcej cienia</h2><p>Projekt zakłada ograniczenie asfaltu i betonu na rzecz zieleni i przepuszczalnych nawierzchni.</p><p>„Musimy pamiętać, że zabetonowane, wąskie ulice latem zamieniają się w niebezpieczne miejskie wyspy ciepła. Obecnie na Bernardyńskiej bardzo brakuje cienia. Pozbycie się części asfaltu i betonu na rzecz zieleni i przepuszczalnych powierzchni to nie tylko kwestia estetyki, to konieczność, by adaptować Rzeszów do zmian klimatycznych. Roślinność zapewnia niższą temperaturę i tworzy przyjemny mikroklimat, dając ulgę w upalne dni zarówno dzieciom, jak i okolicznym mieszkańcom” – podkreśla Bartłomiej Kwasek ze Strefy Działań Miejskich.</p><p>&nbsp;</p><h2 id="aspekt-miastotwrczy--nowa-wizytwka-centrum">Aspekt miastotwórczy – nowa wizytówka centrum</h2><p>„Dziś potencjał tego miejsca jest niestety ukryty. Bernardyńska to niezwykle kameralna ulica o ciekawej architekturze, która w nowej odsłonie stałaby się naturalnym przedłużeniem deptaka na ulicy Grunwaldzkiej. Projektując tę przestrzeń z myślą o najmłodszych, automatycznie podnosimy jej jakość dla wszystkich. Tak zrewitalizowana ulica ożywi tę część centrum i zaprosi przechodniów do spędzania czasu, podziwiania widoków, a nie tylko przemykania” – zaznacza Paweł Kraus ze Strefy Działań Miejskich.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1024/768;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/04/28/strefa-zmiany-bernardynska-rzut.webp" width="1024" height="768"><figcaption>Materiał: www.zmiany.org</figcaption></figure><h2 id="prezydent-za--teraz-czas-na-decyzje">Prezydent „za” – teraz czas na decyzje</h2><p>Podczas spotkania „Strefa Zmiany” 22 listopada 2025 roku, zorganizowanego przez Strefę Działań Miejskich i Pracownię Zmiany, projekt „ulicy szkolnej” na Bernardyńskiej został oficjalnie zaprezentowany mieszkańcom. W wydarzeniu wziął udział prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, który publicznie zadeklarował, że miasto chciałoby zrealizować tę koncepcję.</p><p>Zaprezentowane rozwiązania to – jak podkreślają inicjatorzy – gotowy scenariusz na to, jak Rzeszów może dołączyć do miast wyznaczających europejskie standardy projektowania przestrzeni wokół szkół. Pytanie, które dziś zadają sobie mieszkańcy i ruchy miejskie, brzmi: kiedy ta obietnica zostanie przekuta w konkretny projekt i prace w terenie? Strefa Działań Miejskich zapowiada, że będzie uważnie śledzić kolejne kroki ratusza i informować opinię publiczną o postępach.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15731,rzez-drzew-w-sercu-rzeszowa-kto-wydal-na-to-zgode</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15731,rzez-drzew-w-sercu-rzeszowa-kto-wydal-na-to-zgode</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Apr 2026 12:38:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-rzez-drzew-w-sercu-rzeszowa-kto-wydal-na-to-zgode-1777373513.jpg</url>
                        <title>Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15731,rzez-drzew-w-sercu-rzeszowa-kto-wydal-na-to-zgode</link>
                    </image><description>W centrum Rzeszowa z dnia na dzień zniknął skwer, który jeszcze niedawno dawał cień przechodniom i oddech od spalin. Przy skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej wycięto dorodne drzewa: kasztan i iglaki. W samym środku okresu lęgowego ptaków. Strefa Działań Miejskich alarmuje na swoim fanpage’u, mieszkańcy pytają o powody, a miasto wskazuje na prywatnego właściciela terenu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>[AKTUALIZACJA] Z informacji Urzędu MIASTA Rzeszowa dowiedzieliśmy się, że zgodę wydało miasto gdyż w jego opini nie miało możliwości wydania odmowy. W miejscu wycinki planowany jest parking a inwestor zobowiązał się do nasadzenia 20 nowych drzew za kwotę 60 tys. Wycinka realizowana ma być przez zewnętrzną firmę pod nadzorem ornitologicznym.</p><p>Od dwóch dni mieszkańcy centrum Rzeszowa obserwują, jak <strong>ze skweru przy skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej znikają dorodne drzewa.</strong> Mowa o terenie obok okrągłej kładki i budynku Urzędu Wojewódzkiego, który do tej pory wyróżniał się w tej części miasta niewielką, ale widoczną enklawą zieleni. <strong>Zgodnie z relacjami Strefy Działań Miejskich, zniknął pokaźny kasztan oraz wszystkie drzewa iglaste rosnące w tym miejscu, skwer został praktycznie „wyczyszczony” do zera.</strong></p><p>To miejsce było jedyną realną <strong>zieloną przestrzenią w tej części ścisłego centrum, zdominowanej przez gęsty ruch samochodowy, spaliny, „patoparkowanie” i reklamową zabudowę.</strong> Aktywiści zwracają uwagę, że latem <strong>obszar wokół Piłsudskiego i Grunwaldzkiej zamienia się w wyspę ciepła, a usunięta zieleń była jedynym elementem, który choć w minimalnym stopniu ją łagodził</strong>, dając cień i poprawiając lokalny mikroklimat.</p><p>Czytaj również:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15032,rzeszow-stolica-samochodozy-aktywisci-miejscy-walcza-o-przyjazne-miasto"></oembed></figure><h2 id="alarm-strefy-dziaa-miejskich">Alarm Strefy Działań Miejskich</h2><p>Na problem<strong> zwróciła uwagę Strefa Działań Miejskich – miejski kolektyw tworzony przez mieszkanki i mieszkańców Rzeszowa, aktywny m.in. w sprawach przestrzeni publicznej i zieleni.</strong> Na swoim fanpage’u działacze opublikowali zdjęcia i opis wycinki, podkreślając, że nie ma żadnych widocznych informacji o planowanej inwestycji, a w miejskich narzędziach informacji przestrzennej nie znaleźli zapowiedzi prac w tym miejscu.</p><p><strong>Strefa Działań Miejskich pyta wprost: kto wydał zgodę na tę wycinkę, jaki jest cel usunięcia całego dorodnego skweru w tak wrażliwym punkcie miasta i dlaczego zabrakło wcześniejszej, czytelnej informacji dla mieszkańców.</strong> Aktywiści podkreślają, że to kolejny przykład decyzji podejmowanych w sposób, który mieszkańcy odbierają jako nieprzejrzysty i lekceważący znaczenie zieleni w centrum.</p><h2 id="wycinka-w-okresie-lgowym-ptakw">Wycinka w okresie lęgowym ptaków</h2><p>Szczególne emocje budzi fakt, że<strong> wycinka prowadzona jest w okresie lęgowym ptaków. </strong>To czas, kiedy <strong>większość gatunków zakłada gniazda, składa jaja i wychowuje młode, a prawo wprowadza wtedy szczególne ograniczenia w usuwaniu drzew i krzewów. W Polsce powszechnie przyjmuje się, że okres lęgowy trwa od 1 marca do 15 października, choć dla pojedynczych gatunków może się nieco różnić.</strong></p><p>W tym czasie obowiązują przepisy, które zabraniają niszczenia gniazd, siedlisk oraz celowego płoszenia ptaków, a wycinka drzew jest co do zasady ograniczona. Dopuszczalna bywa tylko w wyjątkowych sytuacjach, po spełnieniu szeregu warunków i uzyskaniu odpowiednich zezwoleń, często z udziałem służb ochrony przyrody. To właśnie dlatego Strefa Działań Miejskich domaga się pełnej transparentności – zarówno co do podstawy prawnej działań, jak i ewentualnych ekspertyz przyrodniczych poprzedzających wycinkę.</p><p>Czytaj również:&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15567,gdzie-jest-uchwala-krajobrazowa-aktywisci-naciskaja-miasto-zapowiada-projekt-do-konca-marca"></oembed></figure><h2 id="teren-naley-do-orange-czekamy-na-wyjanienia">Teren należy do prywatnego właściciela. Czekamy na wyjaśnienia</h2><p>Jako redakcja skontaktowaliśmy się z Biurem Prasowym Urzędu Miasta Rzeszowa, aby ustalić, kto odpowiada za wycinkę i na jakiej podstawie została przeprowadzona. Z przekazanych nam informacji wynika, że teren, na którym rosły wycięte drzewa, należy do prywatnego właściciela, a nie do gminy.&nbsp;</p><p><strong>Czekamy na dalszy, oficjalny komunikat i wyjaśnienia ze strony miasta, czy i jaki organ wydał zgodę na usunięcie skweru, jakie warunki zostały nałożone na inwestora oraz czy przeprowadzono wymagane uzgodnienia związane z ochroną przyrody i okresem lęgowym ptaków</strong>. Do sprawy będziemy wracać i informować o kolejnych ustaleniach, gdy tylko pojawią się nowe dokumenty lub stanowiska zainteresowanych stron.</p><h2 id="pytania-do-wadz-i-inwestora">Pytania do władz i inwestora</h2><p><strong>Strefa Działań Miejskich oczekuje jasnych odpowiedzi od Zarządu Zieleni Miejskiej w Rzeszowie, Biura Prasowego Urzędu Miasta oraz prezydenta Konrada Fijołka.</strong> Społecznicy chcą wiedzieć, czy miasto opiniowało wycinkę, czy zostały nałożone obowiązki nasadzeń zastępczych, a także czy w planach jest jakakolwiek nowa zieleń w miejscu zlikwidowanego skweru. Dla aktywistów sprawa wykracza poza los kilku drzew – dotyka szerszego pytania o to, jak Rzeszów ma wyglądać w przyszłości. Czy centrum ma być przede wszystkim przestrzenią betonu, reklam i nowych inwestycji, czy jednak miasto zdecyduje się konsekwentnie chronić i rozwijać każdy fragment istniejącej zieleni, szczególnie tam, gdzie mieszkańcy korzystają z niej na co dzień.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Można grzać grilla bez grzechu. Biskup Rzeszowski daje dyspensę na mięso 1 maja]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15730,mozna-grzac-grilla-bez-grzechu-biskup-rzeszowski-daje-dyspense-na-mieso-1-maja</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15730,mozna-grzac-grilla-bez-grzechu-biskup-rzeszowski-daje-dyspense-na-mieso-1-maja</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Apr 2026 11:25:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-mozna-grzac-grilla-bez-grzechu-biskup-rzeszowski-daje-dyspense-na-mieso-1-maja-1777369643.png</url>
                        <title>Można grzać grilla bez grzechu. Biskup Rzeszowski daje dyspensę na mięso 1 maja</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15730,mozna-grzac-grilla-bez-grzechu-biskup-rzeszowski-daje-dyspense-na-mieso-1-maja</link>
                    </image><description>W tym roku piątek 1 maja nie musi oznaczać rezygnacji z karkówki, kiełbaski i szaszłyków z grilla. Biskup Rzeszowski Jan Wątroba udzielił wiernym dyspensy od wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, obejmującej wszystkich przebywających na terenie diecezji rzeszowskiej. Jest jednak jeden ważny duchowy warunek, skorzystanie z dyspensy wiąże się z modlitwą w intencji wyznaczonej przez papieża na maj.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Diecezja rzeszowska</strong> poinformowała, że na <strong>piątek 1 maja 2026 r. biskup Jan Wątroba udzielił dyspensy od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.</strong> Oznacza to, że wierni przebywający w tym dniu na terenie diecezji mogą, jeśli chcą, zjeść mięso – także w ramach tradycyjnego majówkowego grilla – bez łamania kościelnych przepisów postnych.</p><p><strong>Dyspensa ma charakter jednorazowy i dotyczy wyłącznie piątku 1 maja</strong>, który w tym roku wypada w długi weekend majowy, sprzyjający rodzinnym spotkaniom i wyjazdom. W komunikatach diecezjalnych podkreśla się, że jest to złagodzenie zwyczajowego piątkowego charakteru pokutnego, a nie jego całkowite zniesienie. Kto skorzysta z dyspensy – zje karkówkę, kiełbasę czy inne mięsne dania z grilla –<strong> zobowiązany jest do odmówienia modlitwy w intencji wyznaczonej przez Ojca Świętego na maj. Papieska intencja na maj 2026 roku brzmi:</strong></p><p>&nbsp;„<i>Módlmy się, aby wszyscy – od dużych producentów po drobnych konsumentów – unikali marnowania żywności i dążyli do zapewnienia każdemu dostępu do pożywienia dobrej jakości”.</i></p><p><i><strong>Czytaj również:&nbsp;</strong></i></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15708,srednia-pensja-bije-rekordy-ale-pracy-ubywa-co-na-to-mieszkancy-rzeszowa-i-regionu"></oembed></figure><p>W praktyce oznacza to, że wierni mogą połączyć przyjemne z pożytecznym: spotkanie przy majówkowym grillu z rodziną czy znajomymi z krótką modlitwą w duchu troski o tych, którzy wciąż nie mają zapewnionego podstawowego pożywienia. Kościół przypomina przy tej okazji, że dyspensa nie jest obowiązkiem &nbsp;i kto chce, może zachować tradycyjny piątkowy post, a kto z niej korzysta, powinien pamiętać o duchowym wymiarze tego wyjątku.</p><p><strong>Wierni z diecezji rzeszowskiej nie po raz pierwszy otrzymują taką możliwość, podobne decyzje zapadały już przy innych okazjach, np. ważnych świętach czy uroczystościach przypadających w piątek.</strong> W tym roku kontekst jest typowo „majówkowy”: długi weekend, wyjazdy, grille i spotkania, które dla wielu osób są ważnym czasem budowania relacji. Decyzja biskupa wpisuje się też w szerszą praktykę Kościoła w Polsce – <strong>na 1 maja dyspensę ogłosiło wielu ordynariuszy diecezji, zwracając jednocześnie uwagę na obowiązek modlitwy w papieskich intencjach i pamięć o potrzebujących.</strong> Dzięki temu ci, którzy zaplanowali już kiełbaski i karkówkę na ruszcie, mogą odetchnąć z ulgą – grill na majówkę w piątek jest dozwolony, byleby nie zabrakło chwili refleksji i modlitwy za tych, którym jedzenia brakuje na co dzień.</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
