<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.halorzeszow.pl/rss/articles/pl/9/sport" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Artykuły - Sport - Halo Rzeszów - portal miejski. Wydarzenia, informacje, ogłoszenia, fotorelacje ]]></title>
        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykuly/9/sport</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Halo Rzeszów - portal miejski. Wydarzenia, informacje, ogłoszenia, fotorelacje]]></copyright>
        <lastBuildDate>Thu, 11 Jun 2026 15:54:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Bokserskie emocje wracają do Rzeszowa. Wisłok zmierzy się z Pomorzaninem Toruń]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15981,bokserskie-emocje-wracaja-do-rzeszowa-wislok-zmierzy-sie-z-pomorzaninem-torun</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15981,bokserskie-emocje-wracaja-do-rzeszowa-wislok-zmierzy-sie-z-pomorzaninem-torun</guid>
            <pubDate>Thu, 11 Jun 2026 15:54:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-bokserskie-emocje-wracaja-do-rzeszowa-wislok-zmierzy-sie-z-pomorzaninem-torun-1781186593.jpg</url>
                        <title>Bokserskie emocje wracają do Rzeszowa. Wisłok zmierzy się z Pomorzaninem Toruń</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15981,bokserskie-emocje-wracaja-do-rzeszowa-wislok-zmierzy-sie-z-pomorzaninem-torun</link>
                    </image><description>Hala ROSiR w Rzeszowie ponownie będzie areną ligowych zmagań pięściarskich. W piątek, 12 czerwca, RKB Wisłok 1995 Rzeszów podejmie Pomorzanina Boxing Team Toruń w meczu 7. kolejki Polskiej Ligi Boksu. Obie drużyny wciąż walczą o poprawę swojej pozycji w tabeli, dlatego stawka spotkania jest wysoka.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dla rzeszowskich kibiców będzie to kolejna okazja, by zobaczyć zmagania najlepszych polskich pięściarzy bez konieczności wyjazdu do największych ośrodków sportowych w kraju.</p><h2>Ważny mecz dla obu zespołów</h2><p>Po sześciu kolejkach rozgrywek RKB Wisłok 1995 Rzeszów zajmuje siódme miejsce w tabeli. Pomorzanin Boxing Team Toruń plasuje się z kolei na piątej pozycji, jednak różnice punktowe w środku stawki są niewielkie.</p><p>Dla gospodarzy piątkowe spotkanie będzie szansą na odrobienie strat po ostatniej porażce i poprawę swojej sytuacji przed kolejnymi kolejkami sezonu. Z kolei goście z Torunia będą chcieli umocnić swoją pozycję i pozostać w kontakcie z czołówką ligi.</p><h2>Hala ROSiR ponownie areną dużego boksu</h2><p>Rzeszowska hala ROSiR od lat jest miejscem organizacji ważnych wydarzeń sportowych, a mecze Polskiej Ligi Boksu regularnie przyciągają liczne grono kibiców.</p><p>Organizatorzy zapowiadają profesjonalną oprawę wydarzenia oraz pełne składy obu drużyn. W ringu mają pojawić się zarówno młodzi zawodnicy walczący o swoją pozycję w lidze, jak i doświadczeni pięściarze dobrze znani sympatykom krajowego boksu.</p><p>Zapowiada się kilka bardzo wyrównanych pojedynków, które mogą mieć znaczenie nie tylko dla wyniku meczu, ale również dla końcowego układu tabeli.</p><h2>Nie tylko zwycięstwa drużyn</h2><p>W Polskiej Lidze Boksu istotne znaczenie mają nie tylko wygrane całych zespołów, ale również tzw. małe punkty, czyli liczba zwycięskich walk odniesionych przez zawodników w trakcie sezonu.</p><p>To sprawia, że każdy pojedynek może mieć wpływ na końcową klasyfikację rozgrywek. Zarówno Wisłok, jak i Pomorzanin potrzebują punktów, dlatego kibice mogą spodziewać się walki o każdą rundę.</p><p>Początek meczu RKB Wisłok 1995 Rzeszów – Pomorzanin Boxing Team Toruń zaplanowano na piątek, 12 czerwca, o godz. 20.00 w hali ROSiR przy ul. Pułaskiego w Rzeszowie.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Doświadczony Niemiec zasilił Stal Rzeszów. Marco Thiede podpisał kontrakt]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15954,doswiadczony-niemiec-zasilil-stal-rzeszow-marco-thiede-podpisal-kontrakt</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15954,doswiadczony-niemiec-zasilil-stal-rzeszow-marco-thiede-podpisal-kontrakt</guid>
            <pubDate>Sat, 06 Jun 2026 12:09:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-doswiadczony-niemiec-zasilil-stal-rzeszow-marco-thiede-podpisal-kontrakt-1780740981.png</url>
                        <title>Doświadczony Niemiec zasilił Stal Rzeszów. Marco Thiede podpisał kontrakt</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15954,doswiadczony-niemiec-zasilil-stal-rzeszow-marco-thiede-podpisal-kontrakt</link>
                    </image><description>Stal Rzeszów pozyskała kolejnego zawodnika przed nowym sezonem. Nowym piłkarzem rzeszowskiego klubu został Marco Thiede – 34-letni prawy obrońca, który ma na swoim koncie ponad 200 występów na poziomie 2. Bundesligi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Doświadczony Niemiec związał się ze Stalą kontraktem obowiązującym do końca sezonu 2026/2027.</p><h2>Bogate doświadczenie z Niemiec</h2><p>Marco Thiede zdecydowaną większość swojej kariery spędził na niemieckich boiskach. Reprezentował barwy Augsburga, SV Sandhausen, Karlsruher SC oraz Darmstadt 98, regularnie występując na zapleczu Bundesligi.</p><p>Łącznie rozegrał aż 217 spotkań w 2. Bundeslidze, zdobywając 6 bramek i notując 12 asyst. Na swoim koncie ma również 18 występów w Pucharze Niemiec, gdzie mierzył się m.in. z Eintrachtem Frankfurt i Bayerem Leverkusen.</p><p>Przed rokiem niemiecki defensor po raz pierwszy zdecydował się na zagraniczny transfer. Trafił do greckiego Anagennisi Karditsa, występującego na drugim poziomie rozgrywkowym.</p><p>W barwach greckiego zespołu rozegrał 15 spotkań w Super League 2, po czym zdecydował się na kolejny krok w swojej karierze i przenosiny do Polski.</p><h2>Wnosi "intensywność" i "elastyczność"</h2><p>Władze Stali Rzeszów podkreślają, że pozyskanie zawodnika z tak bogatym doświadczeniem ma wzmocnić zespół zarówno sportowo, jak i organizacyjnie.</p><p>– Marco to zawodnik, który przez wiele lat funkcjonował na wysokim poziomie niemieckiej piłki. Wnosi do naszego zespołu intensywność w grze, dużą elastyczność taktyczną, a jego profesjonalne podejście będzie również bardzo cenne dla rozwoju młodszych zawodników – powiedział Jarosław Fojut, dyrektor sportowy Stali Rzeszów.</p><p>34-letni prawy obrońca będzie reprezentował biało-niebieskie barwy co najmniej do końca sezonu 2026/2027.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[XIII Podkarpacka Spartakiada Uniwersytetów Trzeciego Wieku odbędzie się w Łańcucie już 20 czerwca]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15949,xiii-podkarpacka-spartakiada-uniwersytetow-trzeciego-wieku-odbedzie-sie-w-lancucie-juz-20-czerwca</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15949,xiii-podkarpacka-spartakiada-uniwersytetow-trzeciego-wieku-odbedzie-sie-w-lancucie-juz-20-czerwca</guid>
            <pubDate>Fri, 05 Jun 2026 08:32:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-xiii-podkarpacka-spartakiada-uniwersytetow-trzeciego-wieku-odbedzie-sie-w-lancucie-juz-20-czerwca-1780646634.jpg</url>
                        <title>XIII Podkarpacka Spartakiada Uniwersytetów Trzeciego Wieku odbędzie się w Łańcucie już 20 czerwca</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15949,xiii-podkarpacka-spartakiada-uniwersytetow-trzeciego-wieku-odbedzie-sie-w-lancucie-juz-20-czerwca</link>
                    </image><description>Stowarzyszenie Łańcucki Uniwersytet Trzeciego Wieku zaprasza wszystkich zainteresowanych do udziału w wyjątkowym wydarzeniu - XIII Podkarpackiej Spartakiadzie Uniwersytetów Trzeciego Wieku. To spotkanie sportowe odbędzie się 20 czerwca 2026 roku w hali sportowej MOSIR.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">Spartakiada organizowana jest w ramach inicjatyw mających na celu upowszechnianie sportu i rekreacji wśród słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku zrzeszonych w PPUTW. Jest to cykliczne wydarzenie od lat zrzeszające środowisko seniorów, promując aktywny styl życia, wspólne spędzenie czasu i zdrową rywalizację.&nbsp;</p><h2 style="text-align:justify;">Integracja i aktywne spędzanie czasu</h2><p style="text-align:justify;">Uczestnicy spartakiady będą mieli okazję do aktywnego spędzenia czasu w życzliwej i przyjemnej atmosferze, a także do nawiązania nowych znajomości i integracji. Spartakiada służy nie tylko sportowej rywalizacji, ale także promocji zdrowia i aktywnego stylu życia.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Zorganizowanie wydarzenia możliwe jest dzięki dofinansowaniu Burmistrza Miasta Łańcuta w ramach zadania publicznego "Różne formy aktywizacji seniorów z elementami promocji zdrowia". To wydarzenie ukazuje jak istotne jest wspieranie działań na rzecz aktywności fizycznej i integracji społecznej wśród seniorów.&nbsp;</p><h2 style="text-align:justify;">Łańcucki Uniwersytet Trzeciego Wieku&nbsp;</h2><p style="text-align:justify;">Spartakiada nie jest jedynym wydarzeniem integrującym i aktywizującym seniorów w Łańcucie. W celu unikania samotności wśród seniorów, nawiązywania znajomości i poszerzenia posiadanej wiedzy powstało Stowarzyszenie Łańcucki Uniwersytet Trzeciego Wieku.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Dla wielu osób uczestnictwo w zajęciach prowadzonych przez uniwersytet wiązać się może z rozwijaniem nowej pasji, dzieleniem się posiadanym doświadczeniem życiowym, ułatwieniem nawiązywania znajomości. Samotność wśród osób starszych jest powszechnym i poważnym problemem społecznym, który wiąże się ze znacznym pogorszeniem zdrowia fizycznego i psychicznego. Uniwersytet Trzeciego Wieku wpływa na aktywizację seniorów w życiu społecznym zapewniając regularnie organizowane zajęcia i spotkania.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W ramach obecnego roku akademickiego w Miejskim Domu Kultury prowadzone są wykłady otwarte organizowane cyklicznie w każdy czwartek o godzinie 15:00. Prowadzone są przez doświadczonych prelegentów z różnych dziedzin, naukowców oraz regionalistów.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Tematyka spotkań jest szeroka i różnorodna, tegoroczny program obejmuje prawo, literaturę, historię, kulturę, zdrowie oraz zagadnienia społeczne. Wykłady otwarte są okazją dla wszystkich do poszerzenia wiedzy, spotkania z ciekawymi ludźmi i aktywnego spędzenia czasu w inspirującej atmosferze. &nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Przybyszówka mobilizuje mieszkańców przed głosowaniem w RBO. Stawką przebudowa trybun i jubileuszowy piknik]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15869,przybyszowka-mobilizuje-mieszkancow-przed-glosowaniem-w-rbo-stawka-przebudowa-trybun-i-jubileuszowy-piknik</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15869,przybyszowka-mobilizuje-mieszkancow-przed-glosowaniem-w-rbo-stawka-przebudowa-trybun-i-jubileuszowy-piknik</guid>
            <pubDate>Fri, 22 May 2026 08:39:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-przybyszowka-mobilizuje-mieszkancow-przed-glosowaniem-w-rbo-stawka-przebudowa-trybun-i-jubileuszowy-1779434445.png</url>
                        <title>Przybyszówka mobilizuje mieszkańców przed głosowaniem w RBO. Stawką przebudowa trybun i jubileuszowy piknik</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15869,przybyszowka-mobilizuje-mieszkancow-przed-glosowaniem-w-rbo-stawka-przebudowa-trybun-i-jubileuszowy-piknik</link>
                    </image><description>Na osiedlu Przybyszówka trwa mobilizacja przed głosowaniem w ramach Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego 2027. Mieszkańcy mogą wesprzeć przebudowę trybun na stadionie KS Przybyszówka oraz organizację pikniku z okazji 80-lecia klubu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Głosy oddawać można do 4 czerwca. Przypomnijmy, że modernizacja stadionu rzeszowskiego klubu znajduje się na liście do głosowania pod numerem 61 w kategorii II. Z kolei organizacja jubileuszowego pikniku widnieje w kategorii III jako projekt numer 114.</p><h2>Lepsze warunki dla kibiców</h2><p>Choć KS Przybyszówka rozgrywa aktualnie swoje mecze w lokalnej klasie A, to jednak może się on poszczycić dość długą historią. Przedstawiciele klubu w rozmowie z Halo Rzeszów przypominają, że działa on nieprzerwanie od 1947 r. i praktycznie od samego początku oparty jest on przede wszystkim na działalności na rzecz lokalnej społeczności.</p><p>Społeczny charakter klubu przekłada się jednak na jego ograniczone zdolności finansowe. Szczególnie widać to po stadionie, którego stan z roku na rok ulega pogorszeniu.&nbsp;</p><p>– Przez stadion codziennie przewija się dziesiątki zawodników, począwszy od najmłodszych pięciolatków, aż do grupy Oldboys. Trybuny swoje już przeszły, co widać na załączonych zdjęciach – mówi Jakub Bieleń, trener grup młodzieżowych i zawodnik KS Przybyszówka.</p><p>I faktycznie, patrząc na zdjęcia działaczy, można zauważyć, iż obiekt, a zwłaszcza jego trybuny, znajduje się w fatalnym stanie.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:4284/5712;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/05/22/img-5379.jpeg" width="4284" height="5712"><figcaption>fot. KS Przybyszówka</figcaption></figure><p>Sytuacja ta jest trudna, gdyż, jak podkreśla Bieleń, rozwój klubu przekłada się na coraz większe zainteresowanie jego meczami. Przychodzący na stadion kibice muszą jednak często siadać na zniszczonych ławkach i pośród chwastów.</p><p>– Mamy aż 8 drużyn młodzieżowych z poszczególnych grup wiekowych, które rozgrywają mecze przy ulicy Czyża. Warto również wspomnieć, że drużyna seniorów wywalczyła w tym sezonie już awans do klasy okręgowej, co sprawi, że mecze naszej drużyny będą cieszyły się jeszcze większym zainteresowaniem. Pozwólmy kibicom oglądać mecze w lepszych warunkach, promujmy rzeszowski sport – apeluje trener.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:4032/3024;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/05/22/img-5384.jpeg" width="4032" height="3024"><figcaption>fot. KS Przybyszówka</figcaption></figure><h3>Obiekt służy całej okolicy</h3><p>Przedstawiciele KS Przybyszówka podkreślają też, że użytkownikami stadionu są nie tylko zawodnicy pierwszej drużyny i kibice. Wraz bowiem z rozwojem szkółki rośnie liczba młodych osób, korzystających każdego dnia z infrastruktury sportowej klubu.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1536;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/05/22/702751300-1246549924223894-83751696451348781-n.jpg" width="2048" height="1536"><figcaption>fot. KS Przybyszówka</figcaption></figure><p>– Nasza szkółka bardzo szybko się rozwija, mamy coraz więcej młodych sportowców w naszej społeczności klubowej, z czego jesteśmy bardzo dumni. Staramy się własnymi siłami dbać o utrzymanie obiektu w stanie jak najlepszym to możliwie, jednak pewnych rzeczy bez wsparcia takich przedsięwzięć jak RBO nie jesteśmy w stanie zrobić – mówi Wojciech Paśko, wiceprezes, trener grup młodzieżowych i zawodnik klubu.</p><p>Działacz dodaje, że oprócz osób związanych z KS Przybyszówka, ze stadionu korzystają też okoliczni mieszkańcy, spędzając tam rekreacyjnie czas z bliskimi.</p><p>– Infrastruktura stadionu jest ogólnodostępna także dla mieszkańców pobliskich osiedli. Codziennie z obu boisk oraz placu do gry w koszykówkę korzysta wiele osób, w tym rodziny z dziećmi. Tym bardziej zależy nam na bezpieczeństwie, co rodzi konieczność remontu trybun, które z roku na rok są w coraz gorszym stanie – dodaje.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1059/1600;" src="https://scontent.fktw6-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/702557827_981166951511741_3586235012023377880_n.jpg?_nc_cat=111&amp;ccb=1-7&amp;_nc_sid=833d8c&amp;_nc_ohc=73xXhkmgezsQ7kNvwGAP4Y8&amp;_nc_oc=AdrXQP09UywQ9KurXw8u74GJAcJRx3nVn7bFpNcojWl3TsbtBeCp4UZJIeE9HKwjwNY&amp;_nc_zt=23&amp;_nc_ht=scontent.fktw6-1.fna&amp;_nc_gid=cjbQmI34BERnODA10dz7lg&amp;_nc_ss=7b2a8&amp;oh=00_Af6v227eFdFEpPp-QO6CW0KcDjQTf86PSZpMacP-EhDymg&amp;oe=6A15EDF3" alt="Może być zdjęciem przedstawiającym tekst" width="1059" height="1600"></figure><p>Jak wynika z danych klubu, w szkółce KS Przybyszówka trenuje obecnie ponad 180 dzieci i młodzieży z Rzeszowa i okolic w wieku od 4 do 19 lat. Szkolenie prowadzi kadra posiadająca licencje UEFA.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Znamy wyniki DARTS OPEN CUP Gminy Trzebownisko 2026]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15835,znamy-wyniki-darts-open-cup-gminy-trzebownisko-2026</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15835,znamy-wyniki-darts-open-cup-gminy-trzebownisko-2026</guid>
            <pubDate>Sat, 16 May 2026 09:47:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-znamy-wyniki-darts-open-cup-gminy-trzebownisko-2026-1778919229.jpg</url>
                        <title>Znamy wyniki DARTS OPEN CUP Gminy Trzebownisko 2026</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15835,znamy-wyniki-darts-open-cup-gminy-trzebownisko-2026</link>
                    </image><description>Hala OSiR Nowa Wieś w gminie Trzebownisko zamieniła się na kilka godzin w arenę precyzyjner rywalizacji. Trzydziestu siedmiu zawodników z terenu całego Podkarpacia zmierzyło się w drugiej odsłonie cyklu Grand Prix, rywalizując o laury w dyscyplinie, która z roku na rok przyciąga coraz szersze grono entuzjastów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Turniej Darts Open Cup GT 2026, zorganizowany we współpracy OSiR Nowa Wieś z władzami gminy Trzebownisko, zgromadził uczestników reprezentujących przekrój podkarpackich środowisk dartowych.</p><p>&nbsp;Mimo, że na etapie rejestracji chęć startu zadeklarowała ponad dwukrotnie większa liczba zawodników, majowa pogoda i domowe grillowanie skusiły część z nich do rezygnacji, co organizatorzy skwitowali ze sportowym humorem.&nbsp;</p><p>Ci, którzy dotarli na miejsce, stanęli do rywalizacji w ośmiu grupach, czteroosobowych i pięcioosobowych, grając najpierw do dwóch wygranych legów w fazie grupowej, a następnie do trzech w fazie pucharowej. Finał oraz mecz o brąz rozegrano w systemie do pięciu legów, co zapewniło widzom sporą dawkę emocji.</p><h3>Obejrzyj reportaż DARTS OPEN CUP Gminy Trzebownisko 2026:&nbsp;</h3><figure class="media"><oembed url="https://www.tvgt.pl/player/embed/048ad54bf846c85146f67359dc1e9ecc202c132b"></oembed></figure><h2 id="zasady-prostsze-ni-si-wydaje">Zasady prostsze niż się wydaje</h2><p>Dla osób niezaznajomionych z dyscypliną zasady może wyjaśnić najlepiej sam zwycięzca całej imprezy.&nbsp;</p><p>"Ogólnie w darta może grać każdy, nieważne ile ma lat" – mówił po turnieju Daniel Moskal, wyjaśniając jednocześnie mechanikę najpopularniejszego wariantu rozgrywki. W formacie 501 Double Out obaj zawodnicy zbijają punkty z puli startowej wynoszącej 501, rzucając na przemian seriami trzech lotek, przy czym partię, czyli leg, kończyć można wyłącznie trafieniem w sektor podwójny.&nbsp;</p><p>Leg to w darcie odpowiednik gema w tenisie: kilka wygranych legów decyduje o zwycięstwie w meczu, a każda seria rzutów może w mgnieniu oka odwrócić jego losy.&nbsp;</p><p>Jak precyzował Moskal: "Jak mamy 16, to double 8; jeżeli 20, to double 20." Tarcza podzielona na 22 sektory z polami pojedynczymi, podwójnymi i potrójnymi wymaga od gracza nie tylko celności, lecz przede wszystkim umiejętności błyskawicznego liczenia w głowie.</p><h2 id="podium-dla-moskala-statystyki-dla-grzesika">Podium dla Moskala, statystyki dla Grzesika</h2><p>Złoty medal turnieju przypadł Danielowi Moskalowi, który triumfował nad Dominikiem Jaskułą, finalistą zajmującym miejsce drugie. Brąz wywalczył Sebastian Kruczek, a czwarte miejsce zajął Marcin Uram.&nbsp;</p><p>W indywidualnych statystykach szczególnie wyróżnili się Michał Grzesik i Mateusz Czajka, którzy jako jedyni uzyskali maksymalne 180 punktów w jednym rzucie trzema lotkami. Marek Ostasz zanotował serię powyżej 170 punktów, natomiast w liczbie zamknięć powyżej 140 punktów prowadził Sebastian Kruczek, który wynik taki osiągnął aż sześciokrotnie.</p><p>Osobną kategorią był najwyższy checkout, czyli zamknięcie lega jedną serią trzech lotek z możliwie największej puli punktów, co wymaga zarówno celności, jak i błyskawicznego przeliczenia kombinacji w głowie. Na turnieju w Nowej Wsi prymat w tej kategorii należał do Romana Ilnytskiyego, który zamknął partię z 120 punktów, zbliżając się do granic możliwości przeciętnego zawodnika amatorskiego. Miano posiadacza najszybszej lotki zdobył natomiast Krystian Burz.</p><h2 id="kiedy-telewizja-staje-si-inspiracj">Kiedy telewizja staje się inspiracją</h2><p>Wśród uczestników nie brakowało osób, których przygoda z dartem zaczęła się od przypadkowego kontaktu z transmisją sportową.</p><p>&nbsp;Sebastian Stój przyznał wprost, że przełomowym momentem był pamiętny pojedynek Ratajskiego z Klemensem, oglądany kilka lat temu w TVP Sport podczas Mistrzostw Świata. "Stwierdziliśmy, że spróbujemy swoich sił. Kupiliśmy tarcze i zaczęliśmy rzucać, no i jakoś się spodobało" – relacjonował Stój, który gra rekreacyjnie z bratem od pięciu do sześciu lat, jeżdżąc na zawody do Rzeszowa, Leżajska i Nowej Dęby.&nbsp;</p><p>Mateusz Czajka z kolei, który pojawił się w Nowej Wsi już po raz trzeci, przyznał, że o turnieju dowiedział się ze strony internetowej klubu sportowego Zastobiernej i od tej pory regularnie wraca, by "jeździć, grać i bawić się grą".</p><h2 id="turniej-weryfikuje-akademia-uczy">Turniej weryfikuje, akademia uczy</h2><p>Organizatorzy i uczestnicy zgodnie podkreślali, że domowy trening, choćby najintensywniejszy, nie zastąpi atmosfery zawodów.&nbsp;</p><p>"Rzucanie w domu czy trenowanie gdzieś to na pewno nie jest to samo co na turnieju, dlatego serdecznie zapraszam wszystkich, bo całkowicie jest inne rzucanie w domu" – przekonywał Daniel Moskal, zachęcając zarówno weteranów, jak i debiutantów do odwiedzenia kolejnych edycji Grand Prix.</p><p>&nbsp;Równolegle do cyklu turniejowego rośnie nowa inicjatywa środowiskowa: Akademia Darta Superliga Rzeszów, projekt otwarty dla zawodników od 11. roku życia aż po kategorię seniorów. Moskal zapraszał do niej wszystkich chętnych jako miejsca, gdzie można "doświadczyć pierwszych szlifów" w warunkach regulaminowej rywalizacji, pod okiem doświadczonych graczy.&nbsp;</p><p>Grand Prix Podkarpacia w Nowej Wsi odbywa się raz w miesiącu, natomiast DARTS OPEN CUP Gminy Trzebownisko rozgrywany jest cztery razy do roku, co oznacza, że kolejna okazja do sprawdzenia swojej celności już niebawem.</p> ]]></content:encoded>
            <author>kotulak@halorzeszow.pl (Łukasz Kotulak)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Derby w Rzeszowie. W piątkowy wieczór omijajcie stadion i Bulwary]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15825,derby-w-rzeszowie-w-piatkowy-wieczor-omijajcie-stadion-i-bulwary</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15825,derby-w-rzeszowie-w-piatkowy-wieczor-omijajcie-stadion-i-bulwary</guid>
            <pubDate>Thu, 14 May 2026 22:50:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-derby-w-rzeszowie-w-piatkowy-wieczor-omijajcie-stadion-i-bulwary-1778792613.jpg</url>
                        <title>Derby w Rzeszowie. W piątkowy wieczór omijajcie stadion i Bulwary</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15825,derby-w-rzeszowie-w-piatkowy-wieczor-omijajcie-stadion-i-bulwary</link>
                    </image><description>Drogi mieszkańcu Rzeszowa, jeżeli dziś wieczorem nie musisz jechać w okolice stadionu przy Hetmańskiej ani spacerować Bulwarami nad Wisłokiem, lepiej zostań z daleka. Derbowe starcie Resovii ze Stalą Stalowa Wola oznacza tłumy kibiców, duże emocje, mocną obstawę policji i poważne utrudnienia zarówno dla kierowców, jak i dla osób szukających spokojnego wypoczynku nad Wisłokiem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Derby Resovia – Stalówka to nie tylko święto futbolu, ale też wydarzenie wysokiego ryzyka &nbsp;z emocjami na trybunach, dużymi utrudnieniami w ruchu oraz ograniczeniami dla osób, które chciałyby po prostu spokojnie spędzić wieczór nad Wisłokiem.</p><h2 id="gorce-derby-z-trudn-histori">Gorące derby z trudną historią</h2><p>Resovia Rzeszów i Stal Stalowa Wola mają kibiców, którzy od lat nie pałają do siebie sympatią. Antagonizmy między fanami obu klubów wielokrotnie wychodziły poza stadion, a napięta atmosfera derbów określana jest w środowisku kibicowskim jako „mecze podwyższonego ryzyka”. To właśnie dlatego każde takie spotkanie wymaga od służb szczególnej czujności – zarówno przy organizacji dojazdu grup zorganizowanych, jak i zabezpieczeniu trybun oraz okolic stadionu.</p><p><strong>Czytaj również:</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15771,chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie"></oembed></figure><h2 id="utrudnienia-na-drogach-i-nad-wisokiem">Utrudnienia na drogach i nad Wisłokiem</h2><p><strong>W piątek o godz. 20 na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej Resovia zagra ligowe derby ze Stalą Stalowa Wola, a do Rzeszowa może przyjechać nawet około 400 kibiców gości. Dla fanów Stali przewidziano parking przy al. Powstańców Warszawy (dawne kino Helios), skąd kolumna autokarów i samochodów zostanie wprowadzona w okolice stadionu w asyście policji. Utrudnień w ruchu należy się spodziewać szczególnie w godz. 18–18.30 oraz po meczu, w rejonie skrzyżowania ulic Hetmańska–Powstańców Warszawy, gdzie przejazd może być czasowo blokowany.</strong></p><p>Osobny, zorganizowany przemarsz zaplanowano dla <strong>kibiców Resovii, którzy wyruszą spod Ratusza o godz. 18. Kolumna przejdzie ulicami Słowackiego i Szopena, a następnie Bulwarami nad Wisłokiem, co oznacza utrudnienia zarówno dla kierowców w okolicy skrzyżowania Szopena–Słowackiego, jak i dla spacerujących oraz rowerzystów na Bulwarach. Po zakończeniu spotkania, około 22.30, podobne ograniczenia mogą pojawić się ponownie, gdy obie grupy kibiców będą opuszczać stadion.</strong></p><p><strong>Czytaj również:</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15795,szok-na-podkarpaciu-dyrektor-przedszkola-i-kandydat-do-sejmu-zatrzymany-za-pornografie-dziecieca"></oembed></figure><h2 id="ryzyko-incydentw-i-rola-sub">Ryzyko incydentów i rola służb</h2><p>Derbowe emocje, wzmocnione długą historią wzajemnej niechęci, sprawiają, że każde potknięcie organizacyjne czy przypadkowe wymieszanie się grup kibiców może skończyć się bójką lub niszczeniem mienia. Dlatego <strong>policja planuje przeprowadzić kibiców oddzielnymi trasami, pilnując, by Resovia i Stalówka nie „spotkały się” ani na ulicach, ani w rejonie Bulwarów. Funkcjonariusze apelują o wyrozumiałość – zarówno do kierowców, jak i mieszkańców chcących spędzić wieczór nad Wisłokiem ,</strong>bo czasowe zamknięcia ulic i ograniczenia w dostępie do części Bulwarów są ceną za bezpieczeństwo.</p><p>Osoby, które <strong>planują piątkowy wypoczynek na Bulwarach, powinny rozważyć wcześniejsze przyjście lub wybranie innego miejsca – między godz. 18 a 19 trasa przemarszu kibiców przecina główną strefę rekreacyjną nad Wisłokiem. Kierowcy powinni omijać okolice stadionu i skrzyżowania Hetmańska–Powstańców Warszawy, a także rejon Filharmonii Podkarpackiej, gdzie spodziewane są czasowe wstrzymania ruchu. Warto też pamiętać, że po meczu – około 22.30 – powrót do domu tą samą trasą może być znacznie wydłużony, dlatego lepiej wcześniej zaplanować objazdy lub skorzystać z komunikacji miejskiej.</strong></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Chciał być gwiazdą meczu. 50-latek przeskoczył przez ogrodzenie i wdarł się na boisko w Rzeszowie]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15771,chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15771,chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie</guid>
            <pubDate>Wed, 06 May 2026 10:43:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie-1778057844.png</url>
                        <title>Chciał być gwiazdą meczu. 50-latek przeskoczył przez ogrodzenie i wdarł się na boisko w Rzeszowie</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15771,chcial-byc-gwiazda-meczu-50-latek-przeskoczyl-przez-ogrodzenie-i-wdarl-sie-na-boisko-w-rzeszowie</link>
                    </image><description>Pięćdziesięcioletni mężczyzna postanowił, że najlepszym sposobem na uświetnienie niedzielnego meczu Stali Rzeszów z Wisłą Kraków będzie osobisty występ na murawie. Niestety, jego solowy skok przez ogrodzenie stadionu zakończył się nie owacjami, lecz zatrzymaniem przez policję i zarzutami karnymi, które mogą kosztować go nawet trzy lata wolności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W niedzielę <strong>na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie rozgrywano mecz pomiędzy Stalą Rzeszów a Wisłą Kraków. </strong>Bezpieczeństwo zgromadzonych kibiców zapewniali policjanci z komendy miejskiej przy wsparciu mundurowych z Oddziału Prewencji Policji z Rzeszowa i Krakowa oraz komend ościennych. Wydawało się, że wszystko przebiega zgodnie z planem, aż do momentu, gdy<strong> jeden z widzów najwyraźniej uznał, że atmosfera wymaga dodatkowego urozmaicenia.</strong></p><p>Czytaj również:</p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15767,zaginela-21-letnia-julia-h-z-rzeszowa-policja-prosi-mieszkancow-o-pomoc"></oembed></figure><p>Pod koniec meczu <strong>mundurowi zauważyli nietypową scenę. 50-letni mieszkaniec Rzeszowa postanowił przeskoczyć przez ogrodzenie stadionu i wtargnąć na teren imprezy masowej.</strong> Policjanci, którzy obserwowali sytuację, zatrzymali ambitnego kibica na gorącym uczynku. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy – miał w organizmie ponad promil alkoholu. Jakby tego było mało, przy sobie miał również alkohol, co stanowi kolejne naruszenie przepisów.</p><h2 id="nietrzewy-z-alkoholem-i-w-policyjnej-izbie">Nietrzeźwy, z alkoholem i w policyjnej izbie</h2><p>W chwili zatrzymania 50-latek nie był w stanie wytłumaczyć, co skłoniło go do tak spektakularnego gestu. Być może chciał osobiście pogratulować piłkarzom, a może po prostu uznał, że widok z murawy jest lepszy niż z trybuny. Niezależnie od motywacji, mundurowi potraktowali całą sytuację z pełną powagą. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań.</p><p>W poniedziałek u<strong>słyszał zarzut dotyczący zakłócenia imprezy masowej zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych. Za wtargnięcie na teren rozgrywanego meczu piłki nożnej grozi mu kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności. </strong>To jednak nie koniec problemów dla początkującego "intruza stadionowego".</p><p><strong>Czytaj również:</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.halorzeszow.pl/artykul/15770,cztery-ataki-piec-ofiar-trzy-lata-procesu-jutro-final-brutalnej-sprawy-z-rzeszowa"></oembed></figure><h2 id="alkohol-na-trybunach-zapacisz-i-to-sono">Alkohol na trybunach? Zapłacisz i to słono</h2><p>W najbliższym czasie mężczyzna usłyszy również zarzut popełnienia wykroczenia. <strong>Zgodnie z art. 56 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych wniesienie lub posiadanie alkoholu na terenie imprezy masowej, poza zakupionym na miejscu, grozi karą ograniczenia wolności albo wysoką grzywną, nie niższą niż 2000 złotych. Sprawca może również otrzymać zakaz stadionowy, co oznacza, że najbliższe mecze będzie musiał oglądać wyłącznie w telewizji &nbsp;i to w trzeźwym stanie, najlepiej bez prób akrobatycznych skoków przez meble w salonie.</strong></p><p>Niedzielny <strong>"popis" 50-latka na rzeszowskim stadionie to doskonała lekcja na temat tego, jak nie należy celebrować sportowych emocji.</strong> Zamiast wspomnień z dobrego meczu mężczyzna ma teraz zarzuty karne, widok z policyjnej izby zatrzymań i perspektywę wysokiej grzywny. Może następnym razem wystarczy po prostu kibicować z trybuny?</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Majówkowy hit w Rzeszowie. Stal podejmuje Wisłę Kraków i zaprasza kibiców na wielkie wydarzenie]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15749,majowkowy-hit-w-rzeszowie-stal-podejmuje-wisle-krakow-i-zaprasza-kibicow-na-wielkie-wydarzenie</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15749,majowkowy-hit-w-rzeszowie-stal-podejmuje-wisle-krakow-i-zaprasza-kibicow-na-wielkie-wydarzenie</guid>
            <pubDate>Fri, 01 May 2026 11:28:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-majowkowy-hit-w-rzeszowie-stal-podejmuje-wisle-krakow-i-zaprasza-kibicow-na-wielkie-wydarzenie-1777629736.jpg</url>
                        <title>Majówkowy hit w Rzeszowie. Stal podejmuje Wisłę Kraków i zaprasza kibiców na wielkie wydarzenie</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15749,majowkowy-hit-w-rzeszowie-stal-podejmuje-wisle-krakow-i-zaprasza-kibicow-na-wielkie-wydarzenie</link>
                    </image><description>Już w niedzielę, 3 maja, Stadion Miejski przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie stanie się areną jednego z najciekawszych spotkań tej wiosny. Stal Rzeszów zmierzy się z Wisłą Kraków, a mecz zapowiada się nie tylko jako ważne wydarzenie sportowe, ale także duże święto dla kibiców. Organizatorzy przygotowali bowiem szeroki wachlarz atrakcji, które mają przyciągnąć całe rodziny i stworzyć wyjątkową atmosferę wokół spotkania.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To wydarzenie ma być czymś więcej niż tylko meczem – klub, wspólnie ze sponsorem spotkania, firmą WOD-BUD, stawia na rozbudowaną oprawę i integrację kibiców jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.</p><h2>Sportowe emocje przed meczem</h2><p>Choć początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:15, stadion zacznie żyć już znacznie wcześniej. Bramy obiektu oraz specjalnie przygotowanej strefy kibica zostaną otwarte około godziny 17:15, czyli na trzy godziny przed rozpoczęciem meczu. Wcześniej, bo od 15:30, będzie można kupić bilety w kasach stadionu.</p><p>Jednym z głównych punktów programu będzie strefa sponsora meczu, gdzie kibice będą mogli spotkać znanych sportowców. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. bokser Łukasz Różański oraz bramkarze Marek Kozioł i Wojciech Kowalewski. Organizatorzy zapowiadają możliwość zdobycia autografów i wykonania pamiątkowych zdjęć.</p><p>Dodatkową atrakcją będzie profesjonalny ring bokserski ustawiony na trybunie wschodniej. Kibice zobaczą tam pokazowe sparingi, treningi oraz będą mogli sprawdzić siłę własnego uderzenia w specjalnie przygotowanych konkurencjach.</p><h2>Atrakcje dla rodzin</h2><p>Wydarzenie zostało zaplanowane tak, aby każdy – niezależnie od wieku – znalazł coś dla siebie. Dla najmłodszych przygotowano aktywności prowadzone przez trenerów Akademii Stali Rzeszów, w tym treningi i konkursy piłkarskie. Dostępna będzie także strefa zabaw z dmuchańcami oraz atrakcjami FlyPark.</p><p>Nie zabraknie również miejsca na odpoczynek. W specjalnej strefie relaksu pojawią się leżaki, pufy oraz muzyka serwowana przez DJ-a, co ma stworzyć luźną, piknikową atmosferę przed meczem.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/05/01/mapka-2png.png" width="1920" height="1080"></figure><p>Organizatorzy zadbali także o ofertę gastronomiczną. Kibice będą mogli skorzystać z rozszerzonego menu, w którym znajdą się m.in. zapiekanki, szaszłyki, lody oraz napoje, w tym Aperol.</p><p>Całość zapowiada się więc jako jedno z największych wydarzeń kibicowskich tej majówki w regionie. Klub zachęca nie tylko fanów piłki nożnej, ale wszystkich mieszkańców do wspólnego spędzenia czasu przy Hetmańskiej i stworzenia wyjątkowej atmosfery podczas meczu z utytułowanymi gośćmi z Krakowa.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Kto wygra Ligę Mistrzów? Analiza faworytów przed ćwierćfinałami]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15593,kto-wygra-lige-mistrzow-analiza-faworytow-przed-cwiercfinalami</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15593,kto-wygra-lige-mistrzow-analiza-faworytow-przed-cwiercfinalami</guid>
            <pubDate>Wed, 01 Apr 2026 16:13:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-kto-wygra-lige-mistrzow-analiza-faworytow-przed-cwiercfinalami-1775053413.jpg</url>
                        <title>Kto wygra Ligę Mistrzów? Analiza faworytów przed ćwierćfinałami</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15593,kto-wygra-lige-mistrzow-analiza-faworytow-przed-cwiercfinalami</link>
                    </image><description>Ćwierćfinały Ligi Mistrzów to moment, w którym w rywalizacji pozostają już wyłącznie zespoły o wysokim poziomie sportowym.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na tym etapie różnice pomiędzy drużynami są często niewielkie, a końcowy wynik może zależeć od wielu zmiennych. Analiza potencjalnych kandydatów do zwycięstwa opiera się na danych statystycznych, aktualnej formie oraz przebiegu dotychczasowych spotkań, jednak nie daje jednoznacznych odpowiedzi.</p><h2>Które zespoły są wskazywane jako kandydaci do zwycięstwa?</h2><p>Na podstawie dostępnych analiz statystycznych, można wyróżnić kilka drużyn, które są często wskazywane jako główni uczestnicy dalszej rywalizacji.</p><p>Do grona zespołów regularnie pojawiających się w takich zestawieniach należą:</p><ul><li><strong>Arsenal</strong>&nbsp;– wysoka skuteczność i stabilne wyniki w obecnej edycji.</li><li><strong>Bayern Monachium</strong>&nbsp;– doświadczenie w rozgrywkach europejskich.</li><li><strong>Liverpool</strong>&nbsp;– regularność oraz skuteczność ofensywna.</li><li><strong>FC Barcelona</strong>&nbsp;– dobre wyniki w krajowych rozgrywkach i stabilna forma.</li><li><strong>Paris Saint-Germain</strong>&nbsp;– aktualny triumfator poprzedniej edycji.</li></ul><p>Dane statystyczne, np. modele predykcyjne, przypisują tym zespołom określone prawdopodobieństwa, jednak mają one charakter orientacyjny i nie przesądzają o końcowym wyniku.</p><h2>Jak interpretować dane statystyczne i prognozy?</h2><p>W analizach często pojawiają się wartości procentowe określające szanse poszczególnych drużyn. Przykładowo jeden z modeli wskazywał Arsenal jako zespół z najwyższym prawdopodobieństwem zwycięstwa na poziomie około 27%, przy niższych wartościach dla pozostałych drużyn.</p><p>W interpretacji takich danych warto uwzględnić:</p><ul><li><strong>modele statystyczne bazują na danych historycznych i bieżącej formie,</strong></li><li><strong>wartości procentowe nie są gwarancją określonego rezultatu,</strong></li><li><strong>różnice między zespołami na tym etapie są często niewielkie,</strong></li><li><strong>wyniki mogą odbiegać od prognoz ze względu na czynniki niezależne.</strong></li></ul><p>Z tego względu danych tych nie należy traktować jako jednoznacznych przewidywań.</p><h2>Jakie znaczenie ma drabinka i układ par?</h2><p>Na etapie ćwierćfinałów istotny jest nie tylko poziom drużyny, ale także układ drabinki turniejowej. <strong>Niektóre zespoły mogą trafić na wymagających rywali już na wcześniejszym etapie, co wpływa na ich dalsze szanse.</strong></p><p>Najważniejsze elementy związane z drabinką to:</p><ul><li><strong>zestawienie par w fazie pucharowej,</strong></li><li><strong>potencjalni przeciwnicy w kolejnych rundach,</strong></li><li><strong>kolejność rozgrywania meczów (dom/wyjazd),</strong></li><li><strong>kumulacja silnych zespołów po jednej stronie turnieju.</strong></li></ul><p>Przykładowo spotkania takich drużyn jak Real Madryt i Manchester City już na wcześniejszym etapie mogą ograniczyć szanse jednej z nich na dalszy awans.</p><h2>Dlaczego wyniki na tym etapie są trudne do przewidzenia?</h2><p>Mimo szerokiej dostępności danych, ćwierćfinały Ligi Mistrzów pozostają etapem o wysokim poziomie nieprzewidywalności. <strong>Nawet zespoły uznawane za faworytów mogą napotkać trudności.</strong></p><p>Do głównych czynników wpływających na niepewność należą:</p><ul><li>wysoki poziom wszystkich uczestników,</li><li>wpływ pojedynczych sytuacji meczowych,</li><li>zmiany w składach i dyspozycji zawodników,</li><li>presja związana z fazą pucharową,</li><li>element losowości obecny w sporcie.</li></ul><p>W praktyce oznacza to, że nawet niewielkie różnice mogą mieć duże znaczenie dla końcowego rezultatu.</p><p>Dane dotyczące wydarzeń sportowych mogą być dostępne w różnych źródłach, w tym w serwisach prezentujących <a href="https://www.iforbet.pl/zaklady-bukmacherskie/1"><u>zakłady na piłkę nożną</u></a>&nbsp;oraz zestawienia statystyczne. Przykładowo informacje tego typu można znaleźć w serwisach takich jak <a href="https://www.iforbet.pl/"><u>forBET zakłady bukmacherskie</u></a>, które publikują dane liczbowe związane z przebiegiem rozgrywek.</p><p>Warto jednak pamiętać, że dostępne dane nie eliminują niepewności związanej z przebiegiem rywalizacji.</p><p>Analiza potencjalnych zwycięzców Ligi Mistrzów przed ćwierćfinałami opiera się na wielu czynnikach, takich jak forma drużyn, dane statystyczne oraz układ drabinki. <strong>Mimo dostępności zaawansowanych modeli analitycznych, wyniki pozostają nieprzewidywalne, a różnice między zespołami są niewielkie.</strong>&nbsp;Ten artykuł ma charakter informacyjny i służy przedstawieniu najważniejszych zależności związanych z tym etapem rozgrywek.</p><p>forBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. – legalny bukmacher działający w Polsce na podstawie zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych. Zezwolenie z dnia 4 maja 2016 r. nr PS4.6831.10.2016. Decyzją z dnia 15.11.2021 licencja została przedłużona na kolejne 6 lat. Zakaz uczestnictwa w grze hazardowej dla osób poniżej 18 roku życia. &nbsp;Graj rozważnie, hazard związany jest z ryzykiem uzależnienia. Za udział w nielegalnych grach hazardowych grożą konsekwencję prawne.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Bokserskie emocje wracają do Rzeszowa. Wisłok powalczy o kolejne zwycięstwo]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15556,bokserskie-emocje-wracaja-do-rzeszowa-wislok-powalczy-o-kolejne-zwyciestwo</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15556,bokserskie-emocje-wracaja-do-rzeszowa-wislok-powalczy-o-kolejne-zwyciestwo</guid>
            <pubDate>Tue, 24 Mar 2026 14:50:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-bokserskie-emocje-wracaja-do-rzeszowa-wislok-powalczy-o-kolejne-zwyciestwo-1774360609.jpg</url>
                        <title>Bokserskie emocje wracają do Rzeszowa. Wisłok powalczy o kolejne zwycięstwo</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15556,bokserskie-emocje-wracaja-do-rzeszowa-wislok-powalczy-o-kolejne-zwyciestwo</link>
                    </image><description>Po udanym początku sezonu pięściarze RKB Wisłok 1995 Rzeszów wracają na własny ring. Już w sobotę kibice zobaczą ich w kolejnym meczu Polska Liga Boksu, a starcie zapowiada się jako jedno z najciekawszych w tej kolejce.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Początek rozgrywek pokazał, że rzeszowska drużyna może być jednym z mocniejszych zespołów w lidze i realnie myśleć o poprawie wyniku z poprzedniego sezonu.</p><h2>Mocny start</h2><p>Rzeszowianie rozpoczęli sezon 2026 od wyjazdowego zwycięstwa nad drużyną Królewskiego Krakowa 12:6. Dobry wynik na inaugurację rozbudził ambicje zarówno w zespole, jak i wśród kibiców.</p><p>W klubie nie ukrywają, że chcą pójść za ciosem i potwierdzić wysoką formę również przed własną publicznością. Drużyna ma być – jak podkreślają jej przedstawiciele – „głodna kolejnego sukcesu”.</p><h2>Hit kolejki</h2><p>W drugiej kolejce rywalem Wisłoka będzie WKB Rushh Kielce, aktualni wicemistrzowie Polski. To zestawienie zapowiada się jako jeden z najmocniejszych pojedynków tej serii gier.</p><p>Spotkanie odbędzie się w sobotę, 28 marca o godz. 19:00 w hali ROSiR przy ul. Pułaskiego w Rzeszów. Dla miejscowych kibiców będzie to pierwsza okazja w tym sezonie, by zobaczyć swoją drużynę na żywo.</p><p>Organizatorzy nie mają wątpliwości co do rangi wydarzenia, zapowiadając je jako hit kolejki i starcie dwóch zespołów, które należą do ścisłej czołówki ligi.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:720/1012;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/03/24/2-kolejka.jpg" width="720" height="1012"></figure><h2>Ambicje zespołu</h2><p>Po ubiegłorocznym sezonie zakończonym na siódmym miejscu w klubie liczą na wyraźny progres. Jak podkreślał jeszcze przed startem rozgrywek prezes Maciej Dziurgot, celem zespołu jest poprawa wyniku.</p><p>– Liczymy na poprawienie lokaty sprzed roku – mówił przed pierwszą kolejką, zwracając jednocześnie uwagę na rosnące koszty rywalizacji i coraz silniejszą konkurencję.</p><p>Zespół opiera się na połączeniu własnych wychowanków i zawodników z zagranicy. Celem jest nie tylko lepszy wynik sportowy, ale także budowanie widowiska i dalszy rozwój boksu w regionie.</p><p>Pierwszy mecz sezonu pokazał, że Wisłok może włączyć się do walki o wyższe cele. Sobotnie spotkanie będzie więc ważnym sprawdzianem zarówno formy drużyny, jak i jej aspiracji.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Bokserskie święto w Sokołowie Młp. Gala z Pucharem Starosty przyciągnęła tłumy kibiców]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15546,bokserskie-swieto-w-sokolowie-mlp-gala-z-pucharem-starosty-przyciagnela-tlumy-kibicow</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15546,bokserskie-swieto-w-sokolowie-mlp-gala-z-pucharem-starosty-przyciagnela-tlumy-kibicow</guid>
            <pubDate>Mon, 23 Mar 2026 12:10:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-bokserskie-swieto-w-sokolowie-mlp-gala-z-pucharem-starosty-przyciagnela-tlumy-kibicow-1774265213.png</url>
                        <title>Bokserskie święto w Sokołowie Młp. Gala z Pucharem Starosty przyciągnęła tłumy kibiców</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15546,bokserskie-swieto-w-sokolowie-mlp-gala-z-pucharem-starosty-przyciagnela-tlumy-kibicow</link>
                    </image><description>Pełne trybuny, głośny doping, wyrównane pojedynki i znane nazwiska ze świata boksu – tak wyglądał sobotni wieczór w Zespole Szkół w Sokołowie Małopolskim. Zorganizowana przez Powiat Rzeszowski Gala Boksu Olimpijskiego przyciągnęła zarówno lokalnych kibiców, jak i czołowych zawodników z Polski oraz zagranicy. Puchar Starosty Rzeszowskiego Krzysztofa Jarosza trafił do Szymona Łętochy, a wydarzenie pokazało, jak skutecznie samorząd może wspierać sport i promocję regionu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W sobotę, 21 marca 2026 roku, hala Zespołu Szkół w Sokołowie Małopolskim zamieniła się w arenę bokserskich emocji. O godzinie 16.00 rozpoczęła się Gala Boksu Olimpijskiego, zorganizowana przez Powiat Rzeszowski. Na starcie zaprezentowali się przede wszystkim młodzi, wschodzący zawodnicy z Podkarpacia, którzy stoczyli dziesięć walk otwierających wieczór.</p><p><strong>Pierwsza część gali stała pod znakiem ambicji i determinacji najmłodszych uczestników. Zawodnicy pokazali duże zaangażowanie, a publiczność – w dużej mierze mieszkańcy Sokołowa Małopolskiego i okolicznych miejscowości powiatu rzeszowskiego – żywiołowo reagowała na każdy udany atak i skuteczną obronę.</strong> Dla wielu młodych pięściarzy był to sprawdzian formy i ważne doświadczenie na sportowej drodze.</p><h2 id="walki-gwne-i-midzynarodowa-obsada">Walki główne i międzynarodowa obsada</h2><p><strong>O godzinie 18.00 rozpoczęły się walki główne wieczoru. W ringu pojawili się czołowi zawodnicy z Polski, którzy mierzyli się z rywalami z Ukrainy i Rumunii. Pojedynki stały na wysokim poziomie sportowym i obfitowały w mocne ciosy oraz efektowne wymiany.</strong> Nie brakowało zwrotów akcji, a kilku starć nie dało się jednoznacznie rozstrzygnąć bez dłuższej narady sędziów.</p><p>Wyrównany poziom walk sprawił, że kibice do samego końca pozostawali w napięciu. Decyzje punktowe były uważnie śledzone przez publiczność, która nagradzała brawami zarówno zwycięzców, jak i przegranych. Atmosfera na trybunach, podgrzewana głośnym dopingiem, sprzyjała sportowej rywalizacji i podkreślała rangę wydarzenia.</p><h2 id="puchar-starosty-dla-szymona-tochy">Puchar Starosty dla Szymona Łętochy</h2><p>Jednym z <strong>najważniejszych momentów wieczoru było wręczenie Pucharu Starosty Rzeszowskiego Krzysztofa Jarosza. Wyróżnienie za najlepszą technikę, sportową postawę i końcowy wynik punktowy otrzymał Szymon Łętocha z krakowskiego BOOM Boxing Studio. Nagroda Starosty podkreśliła znaczenie gali nie tylko jako lokalnego wydarzenia, ale także imprezy o szerszym, ponadregionalnym zasięgu.</strong></p><p>Samorząd powiatowy, angażując się w organizację takiej imprezy, stawia na promocję sportu, popularyzację boksu olimpijskiego oraz budowanie pozytywnego wizerunku powiatu jako miejsca, w którym stwarza się warunki do rozwoju młodych talentów. <strong>Obecność władz powiatu na gali i specjalne wyróżnienie dla jednego z zawodników były wyraźnym sygnałem wsparcia dla środowiska sportowego.</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2024/1351;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/03/23/img-6114.jpeg" width="2024" height="1351"><figcaption><i>Fot. Łukasz Woźniak / Powiat Rzeszowski</i></figcaption></figure><h2 id="znane-nazwiska-na-ringu-i-trybunach">Znane nazwiska na ringu i trybunach</h2><p>Gala w Sokołowie Małopolskim była także okazją, by z bliska zobaczyć znane postaci polskiego boksu. Wśród gości honorowych znaleźli się m.in<strong>. mistrz świata federacji WBC Łukasz Różański oraz czterokrotny olimpijczyk i mistrz świata Andrzej Rżany. </strong>Obecność tak utytułowanych zawodników dodatkowo podniosła rangę wydarzenia i była ważnym sygnałem dla młodych pięściarzy, że ich praca i treningi są dostrzegane.</p><p>Na gali pojawiła się również <strong>Izabela Basamon – wicemistrzyni Polski Juniorek i mieszkanka Sokołowa Małopolskiego. </strong>Jej udział podkreślił lokalny wymiar wydarzenia i pokazał, że także w mniejszych miejscowościach rodzą się sportowe talenty, które z powodzeniem konkurują na arenie ogólnopolskiej.</p><p>Organizacja gali była możliwa dzięki szerokiej współpracy instytucji i partnerów. <strong>Powiat Rzeszowski współdziałał przy tym wydarzeniu z Podkarpackim Okręgowym Związkiem Bokserskim, Uniwersytetem Rzeszowskim, Urzędem Gminy i Miasta w Sokołowie Małopolskim oraz Zespołem Szkół w Sokołowie Małopolskim. Wsparcia udzielił także Podkarpacki Urząd Marszałkowski.</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2024/1349;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/03/23/img-6110.jpeg" width="2024" height="1349"><figcaption><i>Fot. Łukasz Woźniak / Powiat Rzeszowski</i></figcaption></figure><p>Tak szerokie zaangażowanie różnych podmiotów pokazuje, że inwestowanie w sport i wydarzenia masowe jest postrzegane jako ważny element życia społecznego w regionie. Gala stała się nie tylko imprezą sportową, ale również okazją do integracji mieszkańców i promocji powiatu rzeszowskiego jako miejsca, które potrafi przygotować dobrze zorganizowane wydarzenia na wysokim poziomie.</p><p>Na zakończenie organizatorzy podziękowali zawodnikom, trenerom, osobom zaangażowanym w przygotowanie gali oraz kibicom za stworzenie wyjątkowej atmosfery. Jak podkreślano, to właśnie obecność publiczności i jej zaangażowanie w doping sprawiły, że sobotni wieczór w Sokołowie Małopolskim na długo pozostanie w pamięci uczestników.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2024/1351;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/03/23/img-6112.jpeg" width="2024" height="1351"><figcaption><i>Fot. Łukasz Woźniak / Powiat Rzeszowski</i></figcaption></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Olbrzym z Rzeszowa nie żyje. Zmarł Adam Sandurski, legenda polskich zapasów i Stali Rzeszów]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15406,olbrzym-z-rzeszowa-nie-zyje-zmarl-adam-sandurski-legenda-polskich-zapasow-i-stali-rzeszow</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15406,olbrzym-z-rzeszowa-nie-zyje-zmarl-adam-sandurski-legenda-polskich-zapasow-i-stali-rzeszow</guid>
            <pubDate>Sun, 22 Feb 2026 12:40:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-olbrzym-z-rzeszowa-nie-zyje-zmarl-adam-sandurski-legenda-polskich-zapasow-i-stali-rzeszow-1771761227.png</url>
                        <title>Olbrzym z Rzeszowa nie żyje. Zmarł Adam Sandurski, legenda polskich zapasów i Stali Rzeszów</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15406,olbrzym-z-rzeszowa-nie-zyje-zmarl-adam-sandurski-legenda-polskich-zapasow-i-stali-rzeszow</link>
                    </image><description>Podkarpacki sport stracił jedną ze swoich największych legend. W wieku 73 lat zmarł Adam Sandurski – „Olbrzym z Rzeszowa”, brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Moskwie, wielokrotny medalista mistrzostw świata i Europy oraz ikona Stali Rzeszów. Jego postać na zawsze pozostanie symbolem czasu, gdy z Podkarpacia na światowe maty wychodził prawdziwy gigant zapasów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Adam Sandurski urodził się 8 lutego 1953 roku w Zarzeczu w gminie Boguchwała. Choć w dzieciństwie nie uchodził za urodzonego sportowca, z czasem stał się jednym z najbardziej charakterystycznych zawodników w historii polskich zapasów. Mierzył aż 214 cm wzrostu, ważył około 130 kg i to właśnie imponujące warunki fizyczne przyniosły mu przydomek „Olbrzym z Rzeszowa”. Przez lata reprezentował barwy Stali Rzeszów, z którą był kojarzony w całym kraju.</p><p>Jego droga na sportowy szczyt zaczęła się stosunkowo późno – dopiero jako niespełna dwudziestolatek trafił na zapaśniczą matę. Wcześniej ciężko pracował fizycznie, m.in. w lesie, co zbudowało jego siłę i charakter. Zawodowy talent Sandurskiego dostrzegli trenerzy Stali Rzeszów, którzy stworzyli pod niego specjalny system treningowy, dopasowany do jego niezwykłych warunków. Szybko okazało się, że „łagodny olbrzym” potrafi być na macie bezlitosny dla najlepszych rywali świata.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1446;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/02/22/olbrzym.webp" width="1920" height="1446"></figure><p><strong>Największy sukces odniósł w 1980 roku na igrzyskach olimpijskich w Moskwie, gdzie wywalczył brązowy medal w zapasach w stylu wolnym w kategorii superciężkiej. Do tego dołożył dwa srebrne medale mistrzostw świata i jeden brązowy</strong>, a także całą kolekcję krążków z mistrzostw Europy. Ośmiokrotnie sięgał po tytuł mistrza Polski. Przez lata uchodził za postrach światowej wagi superciężkiej – rywale musieli przygotowywać na niego osobne taktyki, bo jego zasięg ramion i specyficzny styl walki były wyjątkowym wyzwaniem.</p><p>Choć na macie budził respekt, poza nią był znany jako spokojny, skromny i życzliwy człowiek. W relacjach kolegów z kadry i młodszych zawodników wraca obraz „łagodnego olbrzyma”, który chętnie dzielił się doświadczeniem, potrafił żartować z samego siebie i zawsze znajdował czas na rozmowę. Po zakończeniu kariery mieszkał za granicą, ale w wywiadach podkreślał, że wciąż czuje się rzeszowianinem z wyboru i z sentymentem wraca myślami do lat spędzonych w Stali Rzeszów.</p><p>Śmierć Adama Sandurskiego to ogromna strata dla polskiego sportu, ale szczególnie dla Podkarpacia i środowiska zapaśniczego w regionie. Dla wielu młodych zawodników pozostanie wzorem tego, że nawet z niewielkiej miejscowości, przy ciężkiej pracy i konsekwencji, można dojść na sam szczyt światowego sportu. Jego życiorys to gotowy scenariusz na film – o chłopaku „wyciągniętym z lasu”, który został medalistą olimpijskim i jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii polskich sportów walki.</p><p>Informacje o dacie i miejscu pogrzebu Adama Sandurskiego mają zostać podane w osobnym komunikacie przez rodzinę i środowisko zapaśnicze. Kibice, dawni rywale i młodsze pokolenia sportowców z Podkarpacia z pewnością jeszcze długo będą wspominać „Olbrzyma z Rzeszowa” jako człowieka, który udowodnił, że nawet największy wzrost może iść w parze z pokorą i zwykłą ludzką życzliwością.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Powiat Rzeszowski zaprasza na ring. Gala Boksu Olimpijskiego w Sokołowie Młp. pełna sportowych emocji]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15399,powiat-rzeszowski-zaprasza-na-ring-gala-boksu-olimpijskiego-w-sokolowie-mlp-pelna-sportowych-emocji</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15399,powiat-rzeszowski-zaprasza-na-ring-gala-boksu-olimpijskiego-w-sokolowie-mlp-pelna-sportowych-emocji</guid>
            <pubDate>Fri, 20 Feb 2026 14:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-powiat-rzeszowski-zaprasza-na-ring-gala-boksu-olimpijskiego-w-sokolowie-mlp-pelna-sportowych-emocj-1771593198.png</url>
                        <title>Powiat Rzeszowski zaprasza na ring. Gala Boksu Olimpijskiego w Sokołowie Młp. pełna sportowych emocji</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15399,powiat-rzeszowski-zaprasza-na-ring-gala-boksu-olimpijskiego-w-sokolowie-mlp-pelna-sportowych-emocji</link>
                    </image><description>Mocne tempo, dźwięk gongu i najlepsza atmosfera przy ringu – tak zapowiada się Gala Boksu Olimpijskiego o Puchar Starosty Rzeszowskiego, która już 21 marca wypełni halę Zespołu Szkół w Sokołowie Małopolskim. Na kibiców czekają emocjonujące pojedynki, występy utalentowanych pięściarzy z regionu i obecność znanych nazwisk związanych z boksem. To jedna z najciekawszych propozycji sportowych w powiecie na pierwszy dzień wiosny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Powiat Rzeszowski wspólnie z Podkarpackim Okręgowym Związkiem Bokserskim zapraszają mieszkańców, sympatyków sportu i wszystkich ciekawych boksu olimpijskiego na wyjątkową Galę Boksu Olimpijskiego o Puchar Starosty Rzeszowskiego. Wydarzenie odbędzie się w sobotę,<strong> 21 marca 2026 roku, o godzinie 16.00 w hali Zespołu Szkół w Sokołowie Małopolskim przy ul. Lubelskiej 37.</strong></p><p>Organizatorzy zapowiadają serię widowiskowych walk, w których zaprezentują się utalentowani zawodnicy związani z klubami z Podkarpacia i nie tylko. Dla wielu z nich będzie to ważny sprawdzian formy i etap przygotowań do kolejnych startów w kraju i za granicą. Dla publiczności – okazja, by z bliska zobaczyć boks olimpijski na dobrym poziomie, poczuć ringową adrenalinę i przekonać się, jak wygląda ta dyscyplina poza telewizyjnym ekranem.​</p><p>Gala ma być nie tylko sportowym widowiskiem, ale też formą promocji zdrowego stylu życia i aktywności fizycznej wśród młodzieży z powiatu rzeszowskiego. Współorganizatorami wydarzenia są <strong>Uniwersytet Rzeszowski, Podkarpacki Okręgowy Związek Bokserski, Urząd Gminy i Miasta w Sokołowie Małopolskim oraz znani w środowisku bokserskim Andrzej Rżany i Łukasz Różański, </strong>co dodatkowo podnosi rangę imprezy.</p><p>Wstęp na galę będzie doskonałą okazją, by całymi rodzinami spędzić sportowe popołudnie, pokibicować lokalnym zawodnikom i poczuć klimat prawdziwego bokserskiego święta. Organizatorzy liczą na głośny, kulturalny doping z trybun i zachęcają, by zabrać ze sobą znajomych – im więcej kibiców, tym lepsza atmosfera przy ringu.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Srebrny cud w Predazzo. Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek wicemistrzami olimpijskimi]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15380,srebrny-cud-w-predazzo-kacper-tomasiak-i-pawel-wasek-wicemistrzami-olimpijskimi</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15380,srebrny-cud-w-predazzo-kacper-tomasiak-i-pawel-wasek-wicemistrzami-olimpijskimi</guid>
            <pubDate>Mon, 16 Feb 2026 21:09:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-srebrny-cud-w-predazzo-kacper-tomasiak-i-pawel-wasek-wicemistrzami-olimpijskimi-1771272680.png</url>
                        <title>Srebrny cud w Predazzo. Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek wicemistrzami olimpijskimi</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15380,srebrny-cud-w-predazzo-kacper-tomasiak-i-pawel-wasek-wicemistrzami-olimpijskimi</link>
                    </image><description>Polski duet skoczków narciarskich stworzył w Predazzo olimpijską historię. Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek sięgnęli po srebrny medal w konkursie duetów podczas igrzysk w Milano–Cortinie, po tym jak jury unieważniło jedną z serii z powodu fatalnych warunków pogodowych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek wywalczyli srebrny medal olimpijski w historycznym konkursie duetów w skokach narciarskich podczas zimowych igrzysk w Milano–Cortinie. Konkurs na dużej skoczni w Predazzo zamienił się w prawdziwy thriller – o kolejności na podium ostatecznie zdecydowała decyzja jury, które z powodu fatalnych warunków pogodowych unieważniło jedną z serii.</p><h2>Szalony konkurs duetów i odwołana seria</h2><p>Polacy od początku skakali znakomicie, utrzymując się w ścisłej czołówce. Tomasiak i Wąsek solidnie wykonali swoje próby w pierwszych kolejkach, dzięki czemu biało‑czerwony duet cały czas liczył się w walce o medale. W Predazzo wiatr i śnieg coraz mocniej mieszały jednak w wynikach, a różnice między najlepszymi ekipami były minimalne.</p><p>Decydująca okazała się seria, w której warunki stały się wyraźnie niesprawiedliwe – jedni skoczkowie korzystali z podmuchów niosących ich daleko za punkt K, inni trafiali na mocny wiatr w plecy lub zmienną belkę. Po serii dyskusji oraz analiz powtórek i tabel wiatrów jury podjęło decyzję o unieważnieniu jednej z serii i zaliczeniu wyników z wcześniejszych, bardziej porównywalnych prób. W efekcie, po korekcie rezultatów, polski duet awansował na drugie miejsce i oficjalnie zdobył srebrny medal.</p><h2>Potrójny medalista olimpijski z Bielska‑Białej</h2><p>Dla Kacpra Tomasiaka srebro w duetach oznacza trzeci medal wywalczony na tych igrzyskach. Młody skoczek z Bielska‑Białej – na co dzień ministrant i jedna z nowych twarzy polskich skoków – już wcześniej zachwycił kibiców, zdobywając krążki w konkursach indywidualnych. Teraz do swojej kolekcji dopisał wicemistrzostwo olimpijskie w nowej, widowiskowej konkurencji.</p><p>Paweł Wąsek potwierdził z kolei, że potrafi udźwignąć presję wielkiej imprezy. Jego równe, dalekie skoki były kluczowe dla utrzymania wysokiej pozycji drużyny w każdej z zaliczonych serii. Wspólny sukces Tomasiaka i Wąska pokazuje, że Polska ma dziś nie tylko indywidualną gwiazdę, ale i silny duet, który może walczyć o najwyższe cele także w kolejnych sezonach.</p><h2>Historyczny dzień dla polskich skoków</h2><p>Srebrny medal w konkursie duetów jest kolejnym rozdziałem złotej historii polskich skoków narciarskich na igrzyskach. To nie tylko drugi krążek dla Polski w tej konkurencji (licząc wszystkie odmiany rywalizacji skoczków na tych igrzyskach), ale również symbol tego, jak szybko nowa generacja potrafi przejąć pałeczkę po mistrzach poprzednich lat.</p><p>Dramatyczny finał z anulowaną serią, nerwowym oczekiwaniem na decyzję jury i wreszcie potwierdzeniem srebra sprawił, że polscy kibice przeżyli jeden z najbardziej emocjonujących wieczorów tych igrzysk. A nazwiska Kacpra Tomasiaka i Pawła Wąska na stałe zapiszą się w pamięci fanów jako autorzy jednego z najbardziej niezwykłych olimpijskich medali w historii naszych skoków.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Od 12 zawodników do ponad 300. Beniaminek Rzeszów świętował 7 lat sukcesów]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15364,od-12-zawodnikow-do-ponad-300-beniaminek-rzeszow-swietowal-7-lat-sukcesow</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15364,od-12-zawodnikow-do-ponad-300-beniaminek-rzeszow-swietowal-7-lat-sukcesow</guid>
            <pubDate>Sun, 15 Feb 2026 19:30:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-od-12-zawodnikow-do-ponad-300-beniaminek-rzeszow-swietowal-7-lat-sukcesow-1771441777.webp</url>
                        <title>Od 12 zawodników do ponad 300. Beniaminek Rzeszów świętował 7 lat sukcesów</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15364,od-12-zawodnikow-do-ponad-300-beniaminek-rzeszow-swietowal-7-lat-sukcesow</link>
                    </image><description>Akademia Piłkarska Beniaminek Rzeszów zorganizowała uroczystą galę z okazji 7. rocznicy powstania klubu. W auli Instytutu Teologicznego ponad 300 zawodników, trenerzy, rodzice i partnerzy celebrowali rozwój organizacji, która z 12-osobowej szkółki wyrosła na prężnie działającą akademię z 14 drużynami grającymi w lidze PZPN. Podczas gali emitowano filmy podsumowujące historię klubu, uhonorowano sponsorów i założycieli, a goście specjalni, w tym bokser olimpijski Michał Akoto-Ampaw, przekazali inspirujące przesłania młodym zawodnikom.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Gala miała charakter zarówno uroczysty, jak i swobodny, z elementami humorystycznymi i nietypowymi konkursami. "Dzisiejsza gala to z okazji siedmiolecia powstania Akademii. Chcieliśmy uhonorować przede wszystkim zawodników, których jest ponad 300 w naszej Akademii. Oczywiście sponsorów, trenerów, wszystkich partnerów Akademii. I podsumować dotychczasowe dokonania Akademii w rozwoju, infrastruktury, sukcesach" - mówił Szymon Uliasz, prezes Akademii Beniaminek Rzeszów.​</p><p>Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli samorządów, w tym wicemarszałka województwa podkarpackiego Karola Orzoła, zastępcę prezydenta Rzeszowa Marcina Terendowskiego oraz przedstawicieli gmin Trzebownisko i Świlcza. Założyciele otrzymali symboliczne drzewa obrazujące rozwój Akademii - "zakorzenionej w pasji, pielęgnowanej sercem".​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Od marzeń do 300 zawodników</strong></h2><p>Akademia rozpoczęła działalność w styczniu 2019 roku z jedną grupą treningową i dwunastoma zawodnikami. "Siedem lat temu wpadliśmy na genialny pomysł założenia akademii w Rzeszowie. Mało kto w nas wierzył, inni mówili, że może się nie udać, jednak się udało. Małe rzeczy urosły w duże rzeczy, dużą akademię" - podkreślał podczas gali jeden z prezesów.​​</p><p>Rozwój był organiczny i przemyślany. "W ciągu tych 7 lat my zaczynaliśmy od 12 zawodników na początku swojego istnienia i co roku dochodzi jeden rocznik. My nie prowadziliśmy naboru otwartego dla wszystkich roczników, tylko rośniemy razem z tą Akademią" - wyjaśniał Szymon Uliasz. Obecnie Akademia szkolimy zawodników urodzonych w latach 2011-2021, od pięciolatków po nastolatków.​</p><p>"Zaczęło się to wszystko 7 lat temu i dzisiaj mamy taką wyjątkową chwilę. Nasi założyciele otrzymają dzisiaj takie szczególne, pamiątkowe wyróżnienia, którym są takie symboliczne drzewa. Na nich jest napisane, że te drzewa wzrosły, tak jak wzrosła nasza Akademia. I zaczęło się to wszystko od marzenia, od jednego małego marzenia" - mówiła Sylwia Dulkiewicz, koordynator Akademii.​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Treningi dla ciała i charakteru</strong></h2><p>Akademia oferuje znacznie więcej niż tradycyjne zajęcia piłkarskie. "Prowadzimy treningi motoryczne, prowadzimy też treningi bramkarskie, treningi indywidualne i dość niedawno wprowadziliśmy również treningi mentalne" - wyliczał Konrad Chmiel, trener w Beniaminku od dwóch lat, wcześniej asystent trenera w Kanadzie oraz pierwszy trener w Akademii Piłkarskiej Hero Rzeszów.​</p><p>Chmiel, który jest również nauczycielem wychowania fizycznego, trenuje głównie kategorie młodzik D1 i orlik E2, czyli roczniki 2015 i 2014. "Mamy u siebie parę perełek, z którymi, że tak powiem, tak troszeczkę na nich dmuchamy i huchamy i liczymy, że kiedyś może zobaczymy ich w telewizji. Natomiast każdy ma taką samą szansę, każdy ma takie same możliwości do rozwoju, więc myślimy, że niezależnie od talentu wystarczy tutaj ciężka praca i każdego można zobaczyć na wysokim poziomie" - dodawał trener.​</p><p>Kadra szkoleniowa rozwinęła się z kilku trenerów do ponad 20 specjalistów, w tym trenerów przygotowania motorycznego, mentalnego i bramkarzy. Akademia wprowadził autorski program szkolenia na lata 2024/2025.​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Wsparcie także dla rodziców</strong></h2><p>Unikalne w działalności Beniaminka jest kompleksowe podejście do wsparcia nie tylko zawodników, ale i ich rodzin. "Beniaminek przygotował też takie wsparcie dla rodziców. Mieliśmy możliwość w tym roku uczestniczyć w takich szkoleniach, które były organizowane z udziałem i z prowadzącym trenerem przygotowania mentalnego" - opowiadała Michalina, matka 6-letniego Aleksandra.​</p><p>Szkolenia pomagały rodzicom zrozumieć, jak rozmawiać z dziećmi o wygranych i przegranych. "Pomagały nam uświadomić sobie, co możemy zrobić w sytuacjach, kiedy jest wygrana, co jeżeli jest przegrana, jak rozmawiać z tymi dziećmi, tak żeby każdy, nawet jeżeli to będzie jakaś potyczka, żeby każdy ten element kiedyś w przyszłości zaprocentował na rozwój i też taki psychiczny i motoryczny" - tłumaczyła Michalina.​</p><p>Decyzja o zapisaniu syna do Beniaminka była spontaniczna. "Kiedyś byliśmy na spacerze i syn miał okazję zobaczyć, jak trenuje Beniaminek. I właściwie to była taka fascynacja od pierwszego spotkania i już nie było mowy o niczym innym, o żadnej innej szkółce" - wspominała matka zawodnika. Dla niej najważniejszy jest rozwój społeczny dziecka: "Przychodzi, jest drużyna, są koledzy, jest trener, hartuje swój charakter".​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Głosy młodych zawodników</strong></h2><p>Jedenastoletni Tymek Blok, grający na lewym skrzydle, reprezentuje Beniaminka od sześciu lat. "To jest mój pierwszy klub, chciałem mieć karierę piłkarską, więc wybrałem Beniaminka Rzeszów" - mówił młody piłkarz. Tymek może pochwalić się wieloma nagrodami MVP i wyróżnieniami dla najlepszych strzelców. Jego marzeniem jest gra w FC Barcelonie, a w Polsce - w Rakowie Częstochowa "ze względu na dobrych trenerów" i swoich idoli.​</p><p>Dwunastoletni Kacper Lis trafił do Beniaminka z innego klubu. "Pierwszym moim klubem była Boguchwała, ale tata zauważył banery i tam mnie zapisał i teraz rozwinąłem się bardzo w tej akademii" - opowiadał zawodnik. Kacper gra na pozycji środkowego pomocnika. "Podoba mi się to, że mogę rozprowadzać dużo akcji" - wyjaśniał.​</p><p>Kacper również trenuje w Rakowie Częstochowa. "Jeżdżę co miesiąc trenować. Są tam ciężkie treningi. Byliśmy na jeszcze takich biegowych treningach, przez płotki skakaliśmy" - opisywał młody piłkarz, którego ulubionym zawodnikiem jest Ivi Lopez z Rakowa.​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Współpraca z samorządami</strong></h2><p>Kluczem do sukcesu Akademii jest ścisła współpraca z samorządami lokalnymi. "Chciałbym podziękować za współpracę gminy Trzebownisko i Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dla Akademii ta współpraca jest bardzo cenna ze względu na to, że możemy korzystać z ich całorocznych obiektów" - podkreślał Jakub Baran, dyrektor sportowy Akademii.​</p><p>Współpraca nie ogranicza się tylko do udostępniania obiektów. "Sporo naszych zawodników czy też trenerów to mieszkańcy z tej właśnie gminy. Ze względu na poziom zaawansowani są oni przydzielani do odpowiednich grup i osiągają w tych grupach duże sukcesy" - dodawał Baran.​</p><p>Treningi odbywają się w Rzeszowie oraz w sąsiednich gminach Trzebownisko i Świlcza, z wykorzystaniem hal sportowych w okresie zimowym. Od czterech lat Akademia organizuje w Nowej Wsi piknik edukacyjno-sportowy Beniaminka Rzeszów.</p><p>Dzięki współpracy z Samorządem Województwa Podkarpackiego, Miastem Rzeszów, Starostwem Powiatowym oraz Spółdzielnią Mieszkaniową Projektant przeprowadzono gruntowne remonty boisk, obejmujące nowe płyty, systemy nawadniania, oświetlenie i parkingi.​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Sukcesy sportowe i międzynarodowe wyjazdy</strong></h2><p>Beniaminek może pochwalić się imponującymi osiągnięciami sportowymi. W 2020 roku rocznik 2012 zdobył Profboot Arena CAF. Rok później ten sam rocznik triumfował w Daichman Mini Mistrzostwa i turnieju Gryfa Mieleckiego, a rocznik 2014 zwyciężył w finale Daichman Mini Mistrzostwa oraz Barburka Cup.​</p><p>W 2023 roku rocznik 2014 zajął 11. miejsce w międzynarodowym turnieju U9 World Ape FC Masters w Czechach. Akademia organizowała wyjazdy do Włoch (Turyn) i Anglii, gdzie drużyny Beniaminka zajęły 1. i 2. miejsce. Zawodnicy uczestniczyli także w turnieju U10 Pro League of Cup w Niemczech, zwiedzając stadion Borussii Dortmund.​</p><p>"Przede wszystkim największym sukcesem jest to, że w Akademii akurat na ten moment mamy 14 drużyn grających w lidze PZPN i to chyba jest największy sukces, że każdy zawodnik gra co weekend, w ciągu tygodnia też uczestniczy w treningach, czyli sport dla wszystkich" - podsumowywał Szymon Uliasz.​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Inspirujące przesłanie od gwiazdy boksu</strong></h2><p>Jednym z najważniejszych punktów gali było wystąpienie Michała Akoto-Ampawa, polskiego boksera olimpijskiego i reprezentanta kraju. "Jestem zawodnikiem boksu olimpijskiego i jestem również reprezentantem naszego pięknego kraju" - przedstawił się sportowiec.​</p><p>Jego przesłanie do młodych zawodników było proste, ale mocne: "Błagam was wszystkich, proszę. Mega dużo ciężkiej pracy. Nie wierzmy w talent, wierzmy w naszą ciężką pracę. Zawsze ona przyniesie efekt. To jest najważniejsze, co jest" - mówił Michał Akoto-Ampaw.​</p><p>Bokser podkreślał, że młodzi piłkarze mają przed sobą wiele lat gry i przygód. "Macie bardzo wiele lat grania piłkę przed sobą, bardzo wiele przygód, wspaniałą Akademię, która Was wspiera. Także tylko zasuwać ogrom ciężkiej pracy i wiele pięknych sukcesów będzie Was czekało" - zachęcał zawodników.​</p><p>Po przemówieniu Akoto-Ampaw poprowadził krótki warsztat bokserski dla młodych zawodników, ucząc ich podstawowych pozycji i ciosów, aby pokazać inną dyscyplinę sportu.​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Grzegorz Raus - ojciec duchowy Beniaminka</strong></h2><p>Wśród gości specjalnych znalazł się Grzegorz Raus z Beniaminka Krosno, jeden z pierwotnych twórców koncepcji Akademii. Raus jest liderem Akademii Piłkarskiej Beniaminek PROFBUD Krosno, jednej z najbardziej dynamicznie rozwijających się organizacji związanych z piłką nożną w Polsce.​</p><p>Grzegorz Raus podzielił się historią powstania Beniaminka, podkreślając wagę pasji i marzeń. "Chciałem coś powiedzieć bardziej dla dzieciaków, jak to się u Beniamina zaczęło. Jak to powstało" - mówił podczas gali. Jego Akademia w Krośnie prowadzi obecnie szkolenie dla ponad 500 adeptów futbolu, zarówno chłopców jak i dziewcząt, w grupach PRO, GIRLS i Grassroots.​​</p><p>Raus inspirował młodych zawodników do dążenia do sukcesów na najwyższym poziomie. Jego historia pokazuje, że "w małym miasteczku można też coś dobrego zrobić dla polskiego futbolu".​​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Filary społeczności Beniaminka</strong></h2><p>Podczas gali podkreślono, że sukces Akademii opiera się na zaangażowaniu wielu grup. Zawodnicy stanowią serce organizacji, wnosząc radość, determinację i miłość do piłki nożnej. Wszystkie roczniki od 2021 do 2012 otrzymały statuetki za swoje zaangażowanie.​</p><p>Trenerzy zostali uznani za osoby uczące nie tylko umiejętności piłkarskich, ale także cierpliwości, szacunku, odpowiedzialności i wiary w siebie. Rodzice odgrywają niezastąpioną rolę, wspierając dzieci, organizując, motywując i pomagając trenerom.​</p><p>Partnerzy i sponsorzy dostarczają realnych fundamentów dla realizacji marzeń młodych piłkarzy. Zarząd Akademii działa poza światłem reflektorów, dbając o organizację, finanse, infrastrukturę i rozwój. Beniaminek Team to ponad 30 zaangażowanych osób - rodziców, trenerów i media team - aktywnie wspierających Akademię.​</p><p>Media Team dokumentuje wydarzenia, tworzy relacje, zdjęcia, filmy i buduje wizerunek Akademii. Podczas gali zaprezentowano także maskotkę - orła, symbolizującego ducha Akademii, jedność drużyny i marzenia.​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Plany na przyszłość</strong></h2><p>Akademia ma ambitne plany rozwoju. "Kontynuujemy szkolenie praktycznie do U18. Myślę, że swoją działalność będziemy rozwijać dalej poza Rzeszów" - zapowiadał Szymon Uliasz. Szczegóły ekspansji poza miasto będą ogłoszone, gdy będzie więcej potwierdzonych informacji.​</p><p>Kluczowym celem jest utworzenie spójnej ścieżki rozwoju zawodnika od kategorii U6 do U18 z jednolitymi standardami. Akademia planuje rozwój indywidualnych planów treningowych, częstsze monitorowanie postępów oraz rozszerzenie oferty treningów uzupełniających.​</p><p>Wprowadzane będą dodatkowe zajęcia otwarte dla wszystkich zawodników, skupiające się na technice indywidualnej i pojedynkach 1 na 1. Planowany jest również dalszy rozwój kadry trenerskiej poprzez szkolenia wewnętrzne i staże w innych akademiach. Akademia będzie inwestować w infrastrukturę treningową i organizację zajęć.​</p><p>&nbsp;</p><h2 id=""><strong>Podsumowanie gali</strong></h2><p>"Gala się udała. Trzeba zapytać uczestników, rodziców, co są na ten temat tej gali, czy warto robić taką galę, powtarzać ją cyklicznie" - mówił na koniec Szymon Uliasz. Odpowiedź była jednoznaczna: "Już pytaliśmy, są zachwyceni" - podsumował redaktor.​</p><p>Prezes podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu: "Chcę podziękować przede wszystkim zawodnikom za pasję, ambicję i każdy trening. Trenerom za poświęcony czas i codzienną pracę na granicach, rodzicom za zaufanie, partnerom, sponsorom, przyjaciółom Beniaminka za serce oddane, wsparcie i za każdy dzień pomocy".​</p><p>Zakończył optymistycznie: "Wpisujemy w kalendarz kolejne wydarzenie Beniaminka Rzeszów. Chcieliśmy, żeby ten wieczór był miły, a myślę, że wszystko przed nami, to co najlepsze". Siedem lat działalności Akademii Piłkarskiej Beniaminek Rzeszów pokazuje, że marzenia połączone z ciężką pracą i wsparciem społeczności mogą przynieść nadzwyczajne rezultaty.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[KACPER TOMASIAK Z BRĄZEM! CO ZA HISTORIA!]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15360,kacper-tomasiak-z-brazem-co-za-historia</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15360,kacper-tomasiak-z-brazem-co-za-historia</guid>
            <pubDate>Sat, 14 Feb 2026 20:30:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-kacper-tomasiak-z-brazem-co-za-historia-1771098205.png</url>
                        <title>KACPER TOMASIAK Z BRĄZEM! CO ZA HISTORIA!</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15360,kacper-tomasiak-z-brazem-co-za-historia</link>
                    </image><description>Kacper Tomasiak znów to zrobił! 19‑letni skoczek, który kilka dni temu zachwycił cały kraj srebrnym medalem olimpijskim, dorzucił do kolekcji brązowy krążek i na dobre wpisał się do historii polskich skoków narciarskich. To nie jest już tylko „sensacja igrzysk” – to zawodnik, który właśnie buduje nową erę tej dyscypliny w Polsce.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dzisiejszy konkurs pokazał wszystko, za co kibice już go pokochali: odwagę na progu, fantastyczną technikę w locie i niesamowitą odporność psychiczną. Gdy presja była największa, Kacper odpowiedział najlepszym możliwym sposobem – skokiem na medal. Brąz może brzmieć skromniej niż srebro, ale drugi olimpijski krążek w wieku 19 lat to wynik absolutnie kosmiczny.</p><p>Warto pamiętać, że Kacper Tomasiak ma już na koncie srebrny medal olimpijski, dzięki któremu stał się jednym z najmłodszych wicemistrzów w dziejach polskich skoków. Teraz dopisał do swojego dorobku brąz i udowodnił, że jego sukces nie był jednorazowym „wyskokiem”, lecz początkiem naprawdę wielkiej kariery.</p><p>Kim jest chłopak, który w kilka dni podbił serca kibiców? Kacper Tomasiak to 19‑letni skoczek z Bielska‑Białej, reprezentujący klub LKS Klimczok Bystra. Od lat uchodził za ogromny talent – seryjnie wygrywał zawody młodzieżowe i błyszczał w rywalizacji juniorów, aż w końcu przebił się do dorosłej kadry. Jego styl – dynamiczny, odważny, ale jednocześnie bardzo dojrzały jak na ten wiek – sprawił, że eksperci od dawna mówili o nim „następca wielkich mistrzów”.</p><p>Dziś można już powiedzieć jasno: Kacper Tomasiak nie tylko wszedł do wielkiego świata skoków, ale rozgościł się w nim z przytupem. Srebro i brąz na jednych igrzyskach w wieku 19 lat to osiągnięcie, o którym wielu może tylko marzyć. A przecież ta historia dopiero się zaczyna.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Polacy znów na olimpijskim podium! Nasz srebrny medalista ma niezwykłą historię]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15357,polacy-znow-na-olimpijskim-podium-nasz-srebrny-medalista-ma-niezwykla-historie</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15357,polacy-znow-na-olimpijskim-podium-nasz-srebrny-medalista-ma-niezwykla-historie</guid>
            <pubDate>Fri, 13 Feb 2026 18:08:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-polacy-znow-na-olimpijskim-podium-nasz-srebrny-medalista-ma-niezwykla-historie-1771021912.png</url>
                        <title>Polacy znów na olimpijskim podium! Nasz srebrny medalista ma niezwykłą historię</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15357,polacy-znow-na-olimpijskim-podium-nasz-srebrny-medalista-ma-niezwykla-historie</link>
                    </image><description>Polscy kibice znów mają powód do świętowania – biało‑czerwoni sięgnęli po kolejny srebrny medal na zimowych igrzyskach w Mediolanie–Cortinie 2026. Tym razem bohaterem został panczenista Władimir Semirunnij, który w spektakularnym stylu wywalczył wicemistrzostwo olimpijskie na dystansie 10 000 metrów, dopisując kolejną piękną kartę do historii polskiego sportu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Reprezentacja Polski dopisała do dorobku kolejny srebrny medal na zimowych igrzyskach w Mediolanie–Cortinie 2026. Tym razem na podium stanął panczenista Władimir Semirunnij, który wywalczył wicemistrzostwo olimpijskie w biegu na 10 000 metrów. To drugi srebrny krążek dla biało‑czerwonych na tych igrzyskach i jednocześnie historyczny sukces polskiego łyżwiarstwa szybkiego na tak długim dystansie.</p><h2>Kim jest Władimir Semirunnij?</h2><p>Nowy bohater polskich kibiców urodził się w Rosji i przez lata reprezentował barwy tego kraju w łyżwiarstwie szybkim. Po wybuchu wojny w Ukrainie zdecydował się jednak opuścić ojczyznę i związać swoją przyszłość z Polską, nie chcąc być kojarzonym z państwem‑agresorem. Trafił do klubu w Tomaszowie Mazowieckim, zaczął startować w krajowych barwach, a 26 sierpnia 2025 roku oficjalnie otrzymał polskie obywatelstwo, otwierając sobie drogę do występu na igrzyskach.</p><p>Semirunnij bardzo szybko udowodnił, że może być filarem reprezentacji. Już przed igrzyskami zdobywał medale mistrzostw świata i Europy na długich dystansach, a eksperci od dawna wymieniali go w gronie kandydatów do olimpijskiego podium. Teraz te prognozy stały się faktem.</p><h2>Bieg na 10 000 metrów pełen emocji</h2><p>Finałowy bieg na 10 000 metrów był dla kibiców prawdziwym dreszczowcem. Semirunnij długo prowadził z czasem, który dawał realną szansę na złoto. Ostatecznie szybszy okazał się jednak rywal, a Polak zakończył zmagania na drugim miejscu, sięgając po srebrny medal i tytuł wicemistrza olimpijskiego.</p><p>Dla 23‑letniego panczenisty to największy sukces w karierze i jednocześnie potwierdzenie, że decyzja o zmianie barw narodowych otworzyła mu nowy rozdział sportowego życia. Jego historia – od ucieczki z Rosji, przez walkę o możliwość startów w polskiej reprezentacji, aż po olimpijskie podium – już teraz jest jedną z najbardziej symbolicznych opowieści tych igrzysk.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Mamy srebro w skokach w Predazzo! 19‑letni Kacper Tomasiak spełnia olimpijskie marzenia]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15336,mamy-srebro-w-skokach-w-predazzo-19-letni-kacper-tomasiak-spelnia-olimpijskie-marzenia</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15336,mamy-srebro-w-skokach-w-predazzo-19-letni-kacper-tomasiak-spelnia-olimpijskie-marzenia</guid>
            <pubDate>Mon, 09 Feb 2026 20:52:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-mamy-srebro-w-skokach-w-predazzo-19-letni-kacper-tomasiak-spelnia-olimpijskie-marzenia-1770667075.jpg</url>
                        <title>Mamy srebro w skokach w Predazzo! 19‑letni Kacper Tomasiak spełnia olimpijskie marzenia</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15336,mamy-srebro-w-skokach-w-predazzo-19-letni-kacper-tomasiak-spelnia-olimpijskie-marzenia</link>
                    </image><description>Kacper Tomasiak dokonał tego, o czym marzą tysiące młodych skoczków – na normalnej skoczni w Predazzo wywalczył srebrny medal igrzysk olimpijskich w Mediolanie–Cortinie 2026, stając się nową twarzą polskich skoków narciarskich. 19‑latek z Bielska-Białej potwierdził tym samym status jednego z największych talentów młodego pokolenia i dał kibicom nadzieję na kolejne lata wielkich sportowych emocji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Kibice skoków narciarskich w całej Polsce doczekali się chwili, o której od lat marzyli. 19‑letni Kacper Tomasiak wywalczył srebrny medal igrzysk olimpijskich w Mediolanie–Cortinie 2026 na normalnej skoczni w Predazzo, zostając jednym z najmłodszych polskich medalistów w historii tej dyscypliny. Lepszy od niego okazał się tylko Niemiec Philipp Raimund, który sięgnął po tytuł mistrza olimpijskiego.</p><h2>Dramaturgia olimpijskiego konkursu</h2><p>Konkurs na obiekcie HS 107 w Predazzo od początku zapowiadał się jako wielka szansa młodego Polaka. Już treningi i kwalifikacje pokazały, że Tomasiak świetnie „czyta” tę skocznię – regularnie plasował się w ścisłej czołówce, a raz stawał nawet na podium próbnej rywalizacji. W pierwszej serii konkursowej utrzymał nerwy na wodzy i wskoczył do walki o medal, a wszystko rozstrzygnęło się w finałowym skoku.</p><p>W decydującej serii Polak oddał znakomity skok na 107 metrów, co w połączeniu z notami za styl i przelicznikiem za wiatr dało mu ostatecznie srebro olimpijskie. Za jego plecami rozegrała się zacięta walka o brąz, ale to właśnie nazwisko Kacpra Tomasiaka wybrzmiało z głośników stadionu zaraz po Raimundzie, jako wicemistrza igrzysk.</p><h2>Chłopak z Bielska-Białej na olimpijskim podium</h2><p>Kacper Tomasiak urodził się 20 stycznia 2007 roku w Bielsku-Białej, mieście z silnymi tradycjami sportów zimowych. Od najmłodszych lat dorastał w cieniu beskidzkich szczytów, a bliskość skoczni w Szczyrku i Wiśle sprawiła, że szybko zakochał się w skokach narciarskich. Jego korzenie sięgają również Beskidu Sądeckiego – ojciec pochodzi z Rytra – co sprawia, że postać młodego skoczka jest szczególnie bliska mieszkańcom południa Polski.</p><p>Na co dzień reprezentuje klub LKS Klimczok Bystra, w którym od dziecka szlifował technikę pod okiem doświadczonych trenerów. Już jako nastolatek uchodził za jeden z największych talentów młodego pokolenia polskich skoczków, łącząc treningi z nauką i częstymi wyjazdami na zawody w kraju i za granicą.</p><h2>Od juniorskich sukcesów do olimpijskiego srebra</h2><p>Zanim stanął na olimpijskim podium, Tomasiak zdążył mocno zaznaczyć swoją obecność w rywalizacji juniorskiej i seniorskiej. Jest medalistą mistrzostw świata juniorów, gdzie zdobywał krążki w konkursach drużynowych, co już wtedy zapowiadało jego możliwości na wielkiej scenie. W kolejnych sezonach przebijał się do Pucharu Kontynentalnego i Pucharu Świata, stopniowo oswajając się z rywalizacją z najlepszymi na świecie.</p><p>Przełom przyszedł tuż przed igrzyskami w Mediolanie–Cortinie. W Predazzo, na tej samej skoczni, gdzie sięgnął po srebro, Tomasiak błyszczał już w treningach i seriach próbnych, zajmując miejsca w czołówce i oddając jedne z najdłuższych skoków w stawce. Eksperci i komentatorzy coraz śmielej mówili, że Polak „może namieszać w grze o medal” – dziś już wiadomo, że nie były to słowa na wyrost.</p><h2>Nowy bohater polskich skoków</h2><p>Srebrny medal w Predazzo to pierwszy olimpijski krążek w karierze Kacpra Tomasiaka i jednocześnie sygnał, że polskie skoki narciarskie mają nowego lidera młodego pokolenia. W czasach, gdy kończy się złota era Kamila Stocha, Piotra Żyły i Dawida Kubackiego, sukces 19‑latka daje kibicom realną nadzieję na kolejne lata wielkich emocji.</p><p>Dla lokalnej społeczności to powód do ogromnej dumy. Młody skoczek z Bielska-Białej pokazał, że dzięki pracowitości, wsparciu rodziny i trenerów oraz konsekwencji w dążeniu do celu można z beskidzkich skoczni trafić prosto na olimpijskie podium. Niewykluczone, że srebro w Mediolanie–Cortinie to dopiero początek listy jego największych sukcesów.</p><p><br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[19-letni rzeszowski kierowca w czołowej dziesiątce Rajdu Arktycznego]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15279,19-letni-rzeszowski-kierowca-w-czolowej-dziesiatce-rajdu-arktycznego</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15279,19-letni-rzeszowski-kierowca-w-czolowej-dziesiatce-rajdu-arktycznego</guid>
            <pubDate>Sat, 31 Jan 2026 22:26:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-19-letni-rzeszowski-kierowca-w-czolowej-dziesiatce-rajdu-arktycznego-1769895249.jpg</url>
                        <title>19-letni rzeszowski kierowca w czołowej dziesiątce Rajdu Arktycznego</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15279,19-letni-rzeszowski-kierowca-w-czolowej-dziesiatce-rajdu-arktycznego</link>
                    </image><description>Rozgrywany na odcinkach w rejonie koła podbiegunowego oraz w temperaturach rzędu minus 30°C, Arctic Lapland Rally zyskał miano jednego z najtrudniejszych rajdów zimowych na świecie. Na starcie w Rovaniemi stanęli 19-letni rzeszowianin Adrian Rzeźnik z pilotem Kamilem Kozdroniem w Skodzie Fabii RS Rally2. Polacy przyjechali do Finlandii po naukę, a po zaciętej rywalizacji z juniorskimi załogami fabrycznego zespołu Toyoty, finiszowali na 10. miejscu w kategorii SM1, czyli aut Rally2.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>- Rajd Arktyczny był dla nas wyśmienity - mimo wielu emocji i nowości, w tym nowego samochodu Rally2 na oponach Pirelli z kolcami. Jesteśmy zadowoleni z występu w Finlandii - naprawdę nie było to proste zadanie. Myślę, że wykonaliśmy je na 100%, zebraliśmy dużo doświadczenia i będziemy z niego korzystać. Wielkie podziękowania dla mojego taty i całej rodziny, dla Kamila za wsparcie na prawym fotelu oraz dla sponsorów, dzięki którym mogę spełniać&nbsp;swoje marzenia - także o starcie autem Rally2 - świetnie przygotowanym przez zespół Keane Motorsport - mówił rzeszowski kierowca.</p><p>O zwycięstwo w rundzie fińskiego czempionatu walczyli lokalni kierowcy, a w czołowej dziesiątce toczył się również polsko-japoński pojedynek. Przez ponad 220 kilometrów odcinków specjalnych duet Rzeźnik/Kozdroń rywalizował z dwoma juniorskimi załogami fabrycznego teamu Toyoty, dojeżdżając do mety na 10. pozycji w kategorii SM1.&nbsp;</p><p>W "generalce", uwzględniającej znanych z cyklu WRC - Elfyna Evansa i Scotta Martina - w aucie kategorii Rally1, Polacy uplasowali się oczko niżej.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1500/1000;" src="https://static2.halorzeszow.pl/data/wysiwig/2026/01/31/fot-hannu-rainamo-1.jpeg" width="1500" height="1000"></figure><p>- Jesteśmy po Rajdzie Arktycznym, który był wielką przygodą w "piekielnie" zimnym klimacie. Temperatury spadające aż do -29°C dawały w kość, ale frajda z jazdy bokami na kolcu w pełni to wynagrodziła. Ogromny szacunek dla kibiców - także z Polski! - oraz osób funkcyjnych, którzy spędzili cały rajd na siarczystym mrozie. My przejechaliśmy go bez przygód, ciągle rosnącym tempem. Nie licząc "KJS Barbórka", to był przecież debiut Adriana w prawdziwym rajdzie w aucie kategorii Rally2 - spisał się wyśmienicie i dowiózł nas cało do mety. Mam nadzieję, że wrócimy tu za rok! - dodał Kamil Kozdroń.</p><p>Adriana Rzeźnika i Kamila Kozdronia w Arctic Lapland Rally wspierali: BERG Inwestycje, RacingSimulator, Szpital Specjalistyczny PRO-FAMILIA, Nivette Fleet Management, Laurelle i Remonty TV.<br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.propola@halorzeszow.pl (Krystian Propola)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Nowy obiekt, długa historia. Czy PCLA przy Wyspiańskiego powinno zawierać słowo &quot;Resovia&quot; w nazwie? [ANKIETA]]]></title>
            <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15274,nowy-obiekt-dluga-historia-czy-pcla-przy-wyspianskiego-powinno-zawierac-slowo-quot-resovia-quot-w-nazwie-ankieta</link>
            <guid>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15274,nowy-obiekt-dluga-historia-czy-pcla-przy-wyspianskiego-powinno-zawierac-slowo-quot-resovia-quot-w-nazwie-ankieta</guid>
            <pubDate>Fri, 30 Jan 2026 14:35:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-nowy-obiekt-dluga-historia-czy-pcla-przy-wyspianskiego-powinno-zawierac-slowo-resovia-w-nazwie-1769790091.png</url>
                        <title>Nowy obiekt, długa historia. Czy PCLA przy Wyspiańskiego powinno zawierać słowo &amp;quot;Resovia&amp;quot; w nazwie? [ANKIETA]</title>
                        <link>https://www.halorzeszow.pl/artykul/15274,nowy-obiekt-dluga-historia-czy-pcla-przy-wyspianskiego-powinno-zawierac-slowo-quot-resovia-quot-w-nazwie-ankieta</link>
                    </image><description>Przy ul. Wyspiańskiego 22 w Rzeszowie rośnie jedna z najważniejszych inwestycji sportowych ostatnich lat – Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki. Nowoczesny stadion z bieżnią, rzutniami, skoczniami i pełnowymiarowym boiskiem piłkarskim ma być docelowo sercem sportów stadionowych w mieście. Jednocześnie narasta dyskusja, jak ten obiekt powinien się nazywać. Kibice Resovii rozpoczęli ofensywę: chcą, by w nazwie nowego stadionu znalazło się słowo „Resovia”. Na moment pisania tego tekstu ich petycję podpisało już 1875 osób.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki ma połączyć w jednym miejscu funkcje, które dotąd były rozproszone. To nie będzie tylko „boisko z bieżnią”, ale pełnoprawny stadion lekkoatletyczny z infrastrukturą pozwalającą organizować zawody wysokiej rangi – z bieżnią okrężną, prostą do sprintów, rzutniami, skoczniami i kompletnym zapleczem technicznym.</p><p style="text-align:justify;">Wokół płyty boiska i bieżni powstaną nowe trybuny, zaplecze szatniowe i sanitarne, pomieszczenia dla trenerów, sędziów oraz obsługi medialnej. PCLA ma być bazą szkoleniową dla lekkoatletów, miejscem pracy z młodzieżą i obiektem, na którym będzie można rozgrywać mecze piłkarskie na poziomie centralnym. W planach jest, by to właśnie tutaj na co dzień trenowały sekcje CWKS Resovia – lekkoatletyczna, łucznicza oraz piłkarska.</p><p style="text-align:justify;">Innymi słowy: przy Wyspiańskiego powstaje nowoczesna, miejska arena, która ma służyć zarówno zawodowcom, jak i młodzieży oraz kibicom. I właśnie o to, jak nazwać to miejsce, trwa dziś spór.</p><h2 style="text-align:justify;"><strong>Petycja: „Nowy stadion musi mieć Resovię w nazwie”</strong></h2><p style="text-align:justify;">W imieniu kibiców głos zabrało Stowarzyszenie Klub 100 Resovia Rzeszów. W petycji skierowanej do prezydenta Rzeszowa i radnych mieszkańcy proszą, by nowy stadion przy Wyspiańskiego 22 otrzymał nazwę zawierającą słowo „Resovia”.</p><h3 style="text-align:justify;">Jakie jest Twoje zdanie? Głosuj w naszej ankiecie:</h3><tipcontent data-id="28" data-module="Polls" data-title="[ANKIETA] Czy PCLA przy Wyspiańskiego powinno zawierać słowo &quot;Resovia&quot; w nazwie?" data-image="https://stv2.tipnet.pl/assets/images/noimage-sm-1x1.png"></tipcontent><p style="text-align:justify;">„My, niżej podpisani mieszkańcy Rzeszowa, zwracamy się z prośbą o nadanie nowo budowanemu stadionowi miejskiemu przy ul. Wyspiańskiego 22 nazwy zawierającej słowo ‘Resovia’” – czytamy w dokumencie. Autorzy podkreślają, że obiekt powstaje dokładnie w miejscu dawnego stadionu CWKS Resovia – klubu „o ponad 100‑letniej tradycji, głęboko zakorzenionego w historii, kulturze i tożsamości naszego miasta”.</p><p style="text-align:justify;">Pada również przestroga: <i>„Chcemy również zaznaczyć, że dla społeczności lokalnej pominięcie nazwy Resovia w oficjalnej nazwie nowego stadionu byłoby równoznaczne z zanegowaniem tego dziedzictwa”.</i></p><h2 style="text-align:justify;"><strong>Resovia – klub, który był tu „od zawsze”</strong></h2><p style="text-align:justify;">W uzasadnieniu petycji przypomniano najważniejsze fakty. Historia Resovii sięga 1905 roku – to jeden z najstarszych klubów w Polsce i najstarszy wielosekcyjny klub sportowy w kraju. W 2025 roku Resovia świętowała 120‑lecie istnienia.</p><p style="text-align:justify;">Z małej drużyny piłkarskiej tworzonej przez rzeszowską młodzież szkolną klub urósł do organizacji z licznymi sekcjami: piłki nożnej, lekkiej atletyki, siatkówki, koszykówki, łucznictwa, kolarstwa i innych. W barwach Resovii trenowali mistrzowie Polski, olimpijczycy i medaliści międzynarodowi, którzy rozsławiali Rzeszów i Podkarpacie w kraju i za granicą.</p><p style="text-align:justify;">Autorzy petycji zwracają uwagę także na wymiar społeczny: Resovia przez dekady integrowała mieszkańców, budowała lokalną wspólnotę i międzypokoleniowe więzi. Na jubileusz 120‑lecia spotkali się byli i obecni zawodnicy, trenerzy, działacze i kibice – w wielu rodzinach kibicowanie Resovii to tradycja przekazywana z ojca na syna, z dziadków na wnuki.</p><h2 style="text-align:justify;"><strong>Stadion, który był „drugim domem”</strong></h2><p style="text-align:justify;">Osobne miejsce w petycji poświęcono samemu stadionowi przy Wyspiańskiego 22. Otwarty w 1949 roku obiekt przez dziesięciolecia był jednym z symboli rzeszowskiego sportu. <i>„Miejsce to przez dziesięciolecia było areną niezliczonych wydarzeń sportowych i kulturalnych”</i> – podkreślają autorzy.</p><p style="text-align:justify;">Dla wielu rzeszowian ten stadion był „niemal drugim domem” – to tam kibicowali ukochanej drużynie, przeżywali wzloty i upadki, świętowali sukcesy i razem znosili porażki. Rozbiórka obiektu w 2024 roku, jak piszą mieszkańcy, symbolicznie zakończyła pewną epokę, ale pamięć o tym miejscu „<i>pozostanie na długo w sercach mieszkańców</i>”.</p><p style="text-align:justify;">Dziś ci sami kibice jednocześnie z radością patrzą na plac budowy. „<i>Wielu z nas – zwłaszcza starszych, wiernych kibiców – regularnie zagląda na plac budowy, aby na własne oczy śledzić, jak odradza się nasz stadion. Niejednemu z tych oddanych sympatyków zakręciła się w oku łza szczęścia, gdy patrzył, jak stadion rośnie na nowo”</i> – czytamy w petycji.</p><p style="text-align:justify;">W dokumencie pada ważny argument, który wykracza poza sam futbol: <i>słowo „Resovia” nie jest przypadkowym, partykularnym określeniem jednej drużyny. „Wywodzi się ono od łacińskiej nazwy miasta Rzeszowa”</i> – przypominają autorzy.</p><p style="text-align:justify;">Ich zdaniem, zawarcie członu „Resovia” w nazwie stadionu oznaczałoby uhonorowanie nie tylko klubu, ale i samego miasta: „<i>Zawierając ten człon w nazwie stadionu, uhonorujemy nie tylko klub sportowy, ale i historię naszego miasta, ponieważ zarówno nazwa Resovia, jak i Rzeszów budzą w mieszkańcach silne emocje i sentyment”</i>.</p><p style="text-align:justify;">Pada też mocne stwierdzenie: <i>„Resovia to więcej niż klub – to część tożsamości Rzeszowa, zakorzeniona w jego nazwie i dziejach</i>”.</p><h2 style="text-align:justify;"><strong>Klub 100 – kibice, którzy działają i walczą o swój klub</strong></h2><p style="text-align:justify;"><strong>Petycję firmuje Stowarzyszenie Klub 100 Resovia Rzeszów.</strong> Jak możemy przeczytać na ich stronie, stowarzyszenie &nbsp;jest biało‑czerwoną wspólnotą kibiców i przyjaciół klubu, która nie kończy swojego zaangażowania na trybunach czy w internecie.</p><p style="text-align:justify;">Model działania jest prosty: członkowie wpłacają składki, a zebrane środki trafiają na konkretne potrzeby Resovii. To może być sprzęt, obóz przygotowawczy, wsparcie drużyny piłkarskiej, ale także inicjatywy skierowane do szerszej resoviackiej społeczności – kibiców, młodzieży, lokalnych środowisk.</p><p style="text-align:justify;">Teraz Klub 100 wychodzi poza sferę finansową – rozpoczyna &nbsp;dyskusję o tym, jak miasto powinno opowiadać swoją sportową historię w przestrzeni publicznej.</p><h2 style="text-align:justify;"><strong>Obawy kibiców: bez” Resovii” stadion straci duszę</strong></h2><p style="text-align:justify;">W petycji wprost wyrażono obawę, że brak „Resovii” w nazwie nowego stadionu sprawi, iż obiekt stanie się „<i>anonimowym centrum lekkoatletycznym</i>” oderwanym od historii miejsca.</p><p style="text-align:justify;">„<i>Brak jakiegokolwiek odwołania do Resovii – klubu tak zasłużonego i zrośniętego z naszym miastem – uczyniłby ten obiekt bezdusznym i pozbawionym tożsamości w oczach mieszkańców</i>” – piszą autorzy.</p><p style="text-align:justify;">Ich zdaniem nazwa z członem „Resovia” „tchnie w nowy stadion ducha historii, dumy i ciągłości, na której tak bardzo nam zależy”. Nowy obiekt ma być dla kolejnych pokoleń źródłem identyfikacji, a nie tylko adresem na mapie.</p><h2 style="text-align:justify;"><strong>PCLA z Resovią w nazwie? Czas na dyskusję</strong></h2><p style="text-align:justify;">Petycja zakończona jest apelem: „<i>Zwracamy się do Pana Prezydenta oraz Wysokiej Rady Miasta z gorącym apelem o wysłuchanie głosu mieszkańców”. Podpisujący dokument liczą, że nazwa z „Resovią”</i> stanie się „mostem łączącym przeszłość z przyszłością – hołdem dla historii i jednocześnie obietnicą kontynuacji ducha sportu w naszym mieście”.</p><p style="text-align:justify;">Dziś piłka – a raczej nazwa – jest po stronie władz miasta. Przed prezydentem i radnymi stoi pytanie, które wykracza poza kwestie formalne:</p><ul><li><p style="text-align:justify;">czy Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki ma pozostać nazwą czysto techniczną,</p></li><li><p style="text-align:justify;">czy też oficjalnie połączyć ją z Resovią – klubem, który przez kilkadziesiąt lat był gospodarzem tego miejsca i dla wielu mieszkańców pozostaje jego naturalnym patronem.</p></li></ul><p style="text-align:justify;"><strong>Czy „Resovia” powinna wrócić do adresu Wyspiańskiego 22 w nazwie nowego stadionu?</strong> Czy PCLA bez tego członu rzeczywiście będzie postrzegane jako obiekt „bez duszy”, jak obawiają się kibice? A może miasto znajdzie formułę, która pogodzi nowoczesną, wojewódzką rangę obiektu z lokalną tradycją klubu?</p><p style="text-align:justify;">To dyskusja, w którą – obok władz i środowisk sportowych – warto włączyć też mieszkańców. Bo od tego, jak nazwiemy nowy stadion, w dużej mierze zależy, jak będziemy opowiadać o tym miejscu za kolejne 20 czy 30 lat.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
