Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Uczniowie SP 15 na Budziwoju muszą długo czekać na autobusy linii 37

Podziel się
Oceń

Od 1 stycznia br. wprowadzono nowy rozkład jazdy autobusów linii 37, który nie koreluje zupełnie z godzinami pracy Szkoły Podstawowej nr 15 (Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 7) na ul. Budziwojskiej 154.
Uczniowie SP 15 na Budziwoju muszą długo czekać na autobusy linii 37

Źródło: archiwum

O nagłośnienie tematu nieprzystosowania rozkładu jazdy linii 37 zgłosi się do nas rodzice dzieci, którzy muszą czekać kilkanaście, a niekiedy nawet kilkadziesiąt minut, żeby wrócić ze szkoły autobusem. Problemem są też dojazdy na wybrane godziny lekcyjne. 

Autobusy linii 37 odjeżdżają za wcześnie, na kolejne trzeba długo czekać

 Chodzi o dojazdy do i powroty ze szkoły od strony Tyczyna (ulica Budziwojska, ulice: Herbowa, Tarnopolska, Karmelicka, Pogodne Wzgórze, Legionistów, Aroniowa, Anielska i in.), wszystko w obrębie rejonu  szkoły - skąd dzieci w wieku 10-15 lat idąc pieszo do szkoły, muszą przeznaczyć na to od 25 do nawet 40 minut. 

W piśmie przesłanym przez Radę Rodziców do Zarządu transportu Miejskiego w Rzeszowie, odpowiedzialnego za organizację komunikacji miejskiej, rodzice podnoszą następujące kwestie: 

Problematyczne dojazdy:

I. Kierunek "ze szkoły do domu" (przystanek Budziwojska Cmentarz, kierunek wg ZTM "Trembeckiego")

  1. Lekcje kończą się o 12:45, wcześniej był kurs o 12:56, obecnie autobus 12:36, następny 13:36 (dzieci muszą czekać 50 minut na autobus).
  2. Lekcje kończą się o 13:45, wcześniej był kurs o 13:56, obecnie autobus 13:36, następny 14:36 (dzieci muszą czekać 50 minut na autobus).
  3. Lekcje kończą się o 11:45, wcześniej był kurs 11:56, obecnie autobus 11:36, kolejny kurs 12:36 (dzieci muszą czekać 50 minut na autobus).
  4. Lekcje kończą się o 15:30, kurs jest o 15:36, trudno na niego zdążyć.

II. Kierunek "z domu do szkoły" (podaję nasz przystanek Budziwojska-Tarnopolska, kierunek wg ZTM "Hermanowa-Przylasek")

  1. Zajęcia od 11, wcześniej kurs 10:47, obecnie 10:55. Właściwie tutaj nie ma opcji, żeby się nie spóźnić na lekcję, przy spóźnieniach nagminnych 37 jadącej na Budziwój przez cale miasto. Wcześniejszy kurs 9:55, ponad godzinę przed lekcjami.
  2. Zajęcia od 12, wcześniej kurs 11:15, obecnie 11:57. Właściwie tutaj nie ma opcji, żeby się nie spóźnić na lekcję, przy spóźnieniach nagminnych 37 jadącej na Budziwój przez cale miasto. Wcześniejszy kurs 10:55, ponad godzinę przed lekcjami.

Podobnie jest w przypadku rozpoczęcia lekcji o 10, ponieważ autobus jest na Tarnopolskiej o 9:55, a wcześniejszy kurs jest o 8:55, czyli godzinę przed lekcjami. Na 8:20 dzieci też mają stąd autobus o 8:18, wcześniejszy jest 7:48.

 - O ile na 7:30 czy 08:20 łatwo dziecko podrzucić samochodem, to ciężko o to na te późniejsze godziny - to samo dotyczy odbiorów ze szkoły o godz.12, 13, 14 - piszą rodzice w liście do ZTM. - W okresie ciepłej pogody spacer 30-minutowy to może nie problem, ale niestety na ten moment mamy wciąż porą roku z bardzo zmienną, często nieprzyjemną aurą. Dzieci nie mają innej opcji powrotu do domu poza autobusem nr 37 - linia nr 12 skręca w ulicę Jana Pawła, gdzie z przystanku do domu wzdłuż dość ruchliwej, pozbawionej całkowicie chodnika (!) ulicy Herbowej też jest na nogach 15-20-25 minut, w zależności od tego, gdzie kto mieszka - alarmują. 

Wysyłając swoje uwagi do ZTM w Rzeszowie, rodzice liczyli, że kwestię problematycznych dojazdów uda się szybko rozwiązać. - Zwłaszcza że nie jest to wniosek o dodanie kursów, tylko o ich dostosowanie godzinowe - przekazali. 

ZTM w Rzeszowie: nie jest możliwe ścisłe dostosowanie godzin kursowania do wszystkich szkół

Na skierowane z początkiem stycznia br. pismo, ZTM w Rzeszowie już udzielił odpowiedzi. Czy satysfakcjonuje ona rodziców? Raczej nie... 

 - Podejmowane są działania, mające na celu systematyczne aktualizowanie rozkładów jazdy na podstawie analiz potoków pasażerskich, rzeczywistych czasów przejazdów międzyprzystankowych oraz rozwoju przestrzennego i funkcjonalnego miasta, prowadzące do dostosowania rozkładów jazdy do przeciętnych warunków drogowych, czego efektem są zmiany godzin odjazdów z poszczególnych przystanków -zapewnia Łukasz M. Dziągwa, pełniący obowiązki zastępcy Dyrektora ds. komunikacji ZTM w Rzeszowie. 

Dyrektor zauważył też, że trasa linii 37 prowadzi przez kilka rzeszowskich osiedli i "nie jest możliwe ścisłe dostosowanie godzin kursowania do wszystkich szkół, zakładów pracy czy placówek medycznych". Łukasz M. Dziągwa zwraca też uwagę, że podczas niewprowadzonych 8 maja ubiegłego roku propozycji zmian w komunikacji MPK, brano pod uwagę wnioski pasażerów dotyczące dostosowania godzin kursowania autobusów linii 37 pod uczniów Szkoły Podstawowej nr 15, tak, żeby ci mieli czas na zjedzenie posiłku w szkolnej stołówce oraz możliwość doraźnego korzystania ze świetlicy szkolnej.

Warto tutaj dodać organizator komunikacji publicznej w Rzeszowie chciał wtedy tak zmodyfikować kursowanie autobusów po Budziwoju, że chciał całkowicie zlikwidować linię 37, a zastąpić ją zwiększoną liczbą kursów linii . Przeciwko tej decyzji protestowali mieszkańcy osiedla, zbierając nawet podpisy. 

Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie zapewnia, że wprowadzane na bieżąco zmiany w rozkładach jazdy mają charakter doraźny. - Obecnie trwają analizy tras linii rzeszowskiej komunikacji publicznej, a także prace nad nową siatką połączeń, która opracowywana jest przez podmiot zewnętrzny i według założeń ma zastąpić aktualnie stosowane rozwiązania na terenie Rzeszowa, w tym również rejony, gdzie dotąd usługi publicznej komunikacji zbiorowej nie były świadczone - wyjaśnia Łukasz M. Dziągwa.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama