Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Tajemnicza śmierć 17-latki na Podkarpaciu. Trwa śledztwo prokuratury

Podziel się
Oceń

Dębica pogrążyła się w żałobie po tragicznej śmierci 17-letniej mieszkanki. Jej ciało zostało znalezione 26 grudnia około godziny 10:40 w wannie, w jednym z mieszkań. Makabrycznego odkrycia dokonał brat zmarłej.
  • Źródło: debica24.eu
Tajemnicza śmierć 17-latki na Podkarpaciu. Trwa śledztwo prokuratury

Źródło: archiwum Halo Rzeszów

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, w tym straż pożarną. Jak relacjonuje w rozmowie z portalem debica24.eu bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, mieszkanie przed ich przybyciem zostało już przewietrzone, a ich interwencja ograniczyła się do pomiaru stężenia tlenku węgla. Urządzenia strażaków nie wykryły obecności tego niebezpiecznego gazu.

Brak tlenku węgla nie wyklucza tragedii

Brak wykrytego tlenku węgla nie oznacza jednak, że nie odegrał on roli w tragedii. Z nieoficjalnych informacji dziennikarzy debica24.eu wynika, że nastolatka dzień wcześniej późnym wieczorem poszła się kąpać, gdy reszta domowników spała. Taka sytuacja stwarza potencjalne ryzyko zatrucia, nawet jeśli stężenie gazu w momencie przybycia służb było już niskie lub niewykrywalne.

Śledztwo w toku

Podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy, potwierdził jedynie fakt śmierci 17-latki, odsyłając po więcej szczegółów do prokuratury. Kontakt z prokuratorem okazał się niemożliwy w momencie publikacji. Wiadomo, że na polecenie prokuratora ciało zmarłej zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma wyjaśnić dokładne przyczyny śmierci.

Apel o czujność i przypomnienie o detektorach czadu

Raport strażaków ujawnił, że w mieszkaniu nie było zainstalowanego detektora tlenku węgla. W związku z tym tragicznym wydarzeniem, służby po raz kolejny przypominają o znaczeniu tych niewielkich, ale niezwykle ważnych urządzeń. Kosztujące zaledwie kilkadziesiąt złotych detektory mogą uratować życie, alarmując o obecności czadu – niewidocznego i bezwonnego zabójcy. Warto pamiętać, że zgodnie z przepisami, do 2030 roku detektory tlenku węgla będą musiały być zamontowane we wszystkich mieszkaniach.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama