Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Osiągnięto porozumienie w Radzie Miasta. Budżet Rzeszowa na 2025 rok przyjęty

Podziel się
Oceń

Tym razem nie było zaskoczenia. Kilkudniowe negocjacje pomiędzy radnymi razem dla Rzeszowa i Prawa i Sprawiedliwości z prezydentem Konradem Fijołkiem, dały rezultat w postaci przyjęcia budżetu na 2025 rok.
Osiągnięto porozumienie w Radzie Miasta. Budżet Rzeszowa na 2025 rok przyjęty

Autor: Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

W połowie grudnia Rada Miasta Rzeszowa, nie podjęła uchwały o Wieloletniej Prognozie Finansowej dla miasta, zablokowała jednocześnie procedowanie nad budżetem na 2025 rok. 

Wtedy to Konrad Fijołek mówił wprost: "Sytuacja jest bardzo poważna i nadzwyczajna", ostrzegając jednocześnie, że nieuchwalenie budżetu może doprowadzić do chaosu i zablokowania kluczowych inwestycji. 

Podjęcie uchwały budżetowej w dużej mierze zależy od głosów opozycyjnych radnych Razem dla Rzeszowa oraz Prawa i Sprawiedliwości. 

Jak informował radny Jacek Strojny, po intensywnych obradach Komisji Głównej, które odbyły się przed świętami Bożego Narodzenia, udało się wypracować porozumienie w sprawie Wieloletniej Prognozy Finansowej (WPF) i budżetu miasta na 2025 rok. Oznacza to, że widmo "rzeszowskiego armagedonu", jak określał sytuację radny Strojny, zostało oddalone.

Porozumienie bez podpisu Koalicji Obywatelskiej

Radni opozycyjnych klubów – Prawa i Sprawiedliwości i Razem dla Rzeszowa zgłosili szereg postulatów. Ich spełnienie ma być warunkiem poparcia projektu budżetu Rzeszowa na rok 2025 i Wieloletniej Prognozy Finansowej. Wśród postulatów znalazły się m.in. kwartalne przedstawienie faktur i umów Urzędu Miasta Rzeszowa za rok 2024, sprawozdanie z delegacji zagranicznych, przywrócenie w WPF niektórych inwestycji. Wśród nich jest np. „Zwiększenie potencjału rozwojowego ROF poprzez budowę i rozbudowę  dróg wraz z budową mostu na rzece Wisłok, który połączy miasto z Rzeszów z gminami Boguchwała i Lubenia”, wielopoziomowe skrzyżowanie w ciągu ul. Langiewicza, zwiększenia środków na ochotnicze straże pożarne, budowa schronów.  

- Jeden z naszych postulatów, który trafił do tzw. protokołu rozbieżności – będziemy o nim jeszcze rozmawiać, są to tzw. kotwice budżetowe, czyli ograniczenie poziomu zadłużenia, ograniczenie poziomu deficytu i zerowa różnica pomiędzy dochodami a wydatkami bieżącymi. W tym zakresie nie ma porozumienia i prace będziemy kontynuować równolegle z pracami nad Wieloletnim Planem Inwestycyjnym i podjąć ostateczną decyzję do końca lutego 2025 roku – mówił kilka dni temu Jacek Strony z klubu Razem dla Rzeszowa, wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa.  

Porozumienie skwitowano 30 grudnia, na kilkanaście minut przed kolejną sesją budżetową. Co ważne na dokumencie podpisu nie złożył przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej Wojciech Jaślar. 

Prezydent Fijołek o budżecie Rzeszowa na 2025 rok: Miasto dąży do statusu metropolii

Prezydent Rzeszowa, Konrad Fijołek, w swoim wystąpieniu odniósł się do kwestii budżetu miasta na 2025 rok i Wieloletniej Prognozy Finansowej (WPF). Podkreślił, że po raz trzeci radni zajmują się tymi dokumentami, a sam budżet zasadniczo pozostaje w niezmienionym kształcie w stosunku do wcześniejszych dyskusji. Skupił się na strategicznym planowaniu miasta w kontekście przyjęcia ważnych dokumentów, takich jak strategia rozwoju miasta, plan ogólny i plan zrównoważonej mobilności miejskiej.

Prezydent Fijołek przedstawił zasadę, zgodnie z którą Wieloletni Plan Inwestycyjny (WPI) będzie zbiorem zadań, WPF będzie jego częścią, a budżet będzie operacyjnym narzędziem realizacji WPF. Dodał, że takie podejście „pozwala nam uporządkować myślenie i działanie także obu organów, tak żebyśmy dobrze rozumieli intencje obu stron.”

Prezydent Fijołek podkreślił aspiracje Rzeszowa do stania się metropolią. Przywołał raport Oto Dom Analytics, który wskazuje na dynamiczny rozwój miasta, mierząc go ilością wybudowanych i sprzedanych mieszkań na mieszkańca. Zacytował raport: „eksperci z tego źródła zwracają uwagę, że jest to miasto, które, cytuję, dobrze skomunikowanym, atrakcyjnym centrum regionu, które dogania inne miasta, inne, w domyśle te duże, więc potwierdza tą aspirację rodzącej się metropolii.” Dodał, że Rzeszów wyróżnia się na tle innych miast pod względem ilości sprzedanych mieszkań per capita, zajmując czołowe miejsca zarówno wśród miast małych i średnich, jak i plasując się tuż za Wrocławiem wśród dużych miast.

"Zestaw gestów"

Radny Robert Kultys z Prawa i Sprawiedliwości (PiS) odniósł się do osiągniętego porozumienia w sprawie budżetu Rzeszowa na 2025 rok, wyjaśniając, co ono faktycznie oznacza. Podkreślił, że nie jest to jedynie zbiór obietnic, lecz raczej „zestaw gestów” z obu stron, osiągnięty w specyficznej sytuacji.

Radny zaznaczył, że znaczna część budżetu, bo aż 95 procent pozycji, to wydatki wynikające z już podpisanych umów. 

- My ze swojej strony wiedząc, że tak jak to powiedział prezydent, 95 proc. pozycji w budżecie to są pozycje wymagane przez podpisane już umowy - mówił, zauważając: - To ograniczenie wpłynęło na charakter porozumienia, które skupia się na obszarach „poza tymi kwotami.” Istotą porozumienia jest otwarcie nowej dyskusji na temat relacji pomiędzy Wieloletnią Prognozą Finansową (WPF) a Wieloletnim Planem Inwestycyjnym (WPI). 

Kultys podkreślił, że w wielu kwestiach dotyczących lokalizacji inwestycji nie ma jeszcze ostatecznych decyzji. „my naprawdę w wielu podstawowych lokalizacjach inwestycji nie jesteśmy pewni, czy robić je tu, czy tu. Te dyskusje dopiero przed nami". - Warunkowo poprzemy ten budżet - zapewnił szef klubu radnych PiS Jerzy Jęczmienionka. 

Radny Rozwoju Witold Walawender mówił natomiast, że "apelowałbym do wszystkich radnych Prawa i Sprawiedliwości i Razem dla Rzeszowa o większe zaufanie do pana prezydenta, do wiceprezydentów i pana skarbnika z Wydziałem Finansowym".  - Klub Koalicji Obywatelskiej był za budżetem od początku i mówił, że priorytetem dla nas, dla naszych miast jest przyjęcie tego budżetu - zauważył Wojciech Jaślar. Jak dodał niepodpisanie porozumienia, nie ma wpływu na decyzję radnych KO w tej sprawie. 

Rafał Kulig z Razem dla Rzeszowa podkreślił istotę wypracowanego porozumienia. - Nieważne kto jak zaczyna, ale kto jak kończy - mówił. 

- Wiele rzeczy było powiedziane w przestrzeni publicznej na tej sesji, że próbujemy wprowadzić rewolucję. Uważamy, że to jest pewna ewolucja - wskazywał Kulig. 

Budżet Rzeszowa na 2025 rok przyjęty

Efektem kilkudziesięciominutowej dyskusji, a wcześniejszych porozumień pomiędzy prezydentem a trzema klubami radnych, było podjęcie uchwały o Wieloletniej Prognozie Finansowej i budżetu miasta na 2025 rok. - Dziękuję za odpowiedzialność za finanse miasta - mówił Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa. 

W głosowaniu nad budżetem wkradł się błąd techniczny. Wyświetlono, że radny Mateusz Maciejczyk głosował przeciwko budżetowi, co oczywiście było nie prawdą. Maciejczyk złożył ustny wniosek do protokołu, że głosował za przyjęciem uchwały budżetowej na 2025 rok. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama