Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Budżet Rzeszowa na 2025 r. nie będzie Armagedonu?

Podziel się
Oceń

Rzeszów stoi przed ważnym zadaniem, związanym z przygotowaniem budżetu na rok 2025 oraz Wieloletniej Prognozy Finansowej. Władze miasta prowadzą dyskusje dotyczące zmian w projekcie przyszłorocznego budżetu, co z pewnością będzie miało istotny wpływ na mieszkańców. Po rozważeniu postulatów przedstawicieli klubów PiS i RdR, prezydent Konrad Fijołek ogłosił, że sesja budżetowa odbędzie się 30 grudnia.
Budżet Rzeszowa na 2025 r. nie będzie Armagedonu?

Źródło: UM Rzeszów

Podczas konferencji prasowej, Konrad Fijołek podkreślił znaczenie współpracy z radnymi i ogłosił: - W przededniu Świąt Bożego Narodzenia mam dla mieszkańców dobrą wiadomość. Odpowiedzialność za miasto zwyciężyła i jest jaskółka nadziei na to, że budżet miasta zostanie uchwalony. Udało się wszystkie kluby w Radzie Miasta zachęcić do wspólnej debaty na temat projektu przyszłorocznego budżetu. Radni pracowali bardzo intensywnie, co dało efekt w postaci przygotowania porozumienia, które miejmy nadzieję, zostanie niedługo podpisane.

Prezydent dodał, że projekt budżetu na rok 2025 oraz Wieloletnia Prognoza Finansowa zostaną przedłożone na sesji już 30 grudnia, co jest kluczowym terminem dla przyszłych planów miasta.

Postulaty opozycji

W kontekście budżetu, radni opozycyjni z Prawa i Sprawiedliwości oraz Razem dla Rzeszowa zgłosili szereg postulatów. Ich spełnienie ma być warunkiem poparcia budżetu na rok 2025 oraz związanej z nim Wieloletniej Prognozy Finansowej. Wymienione postulaty obejmują m.in. kwartalne przedstawienie faktur oraz umów Urzędu Miasta Rzeszowa za rok 2024, sprawozdanie z delegacji zagranicznych oraz przywrócenie do WPF niektórych inwestycji.

Wśród postulowanych inwestycji znalazły się m.in. budowa i rozbudowa dróg oraz mostu na rzece Wisłok, który ma połączyć Rzeszów z gminami Boguchwała i Lubenia, a także wielopoziomowe skrzyżowanie w ciągu ul. Langiewicza. Radni domagają się także zwiększenia środków na ochotnicze straże pożarne oraz budowy schronów.

Komentarze przedstawicieli opozycji i koalicji

Jacek Strony z klubu Razem dla Rzeszowa wspomniał o tak zwanych "kotwicach budżetowych," które obejmują ograniczenie poziomu zadłużenia, deficytu oraz realizację budżetu bez różnicy między dochodami a wydatkami bieżącymi. - Jeden z naszych postulatów, który trafił do tzw. protokołu rozbieżności, będziemy o nim jeszcze rozmawiać. W tym zakresie nie ma porozumienia, a prace będziemy kontynuować równolegle z pracami nad Wieloletnim Planem Inwestycyjnym i podjąć ostateczną decyzję do końca lutego 2025 roku – zaznaczył Jacek Strony.

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa, Andrzej Dec z klubu KO, podkreślił, że do projektów zmian zgłoszonych przez radnych z PiS i Razem dla Rzeszowa zostało wniesionych wiele uwag. - Aby w tej sprawie podejmować decyzje, potrzebne są jeszcze konsultacje z panem prezydentem, jego zastępcami i służbami miejskimi. Odpowiedzialność za podejmowane decyzje dotyczy także tego, aby nie nakładać na urzędników nadmiernych zobowiązań. Czeka nas jeszcze dużo pracy, a czasu jest niewiele – przyznał Andrzej Dec.

Jerzy Jęcznienionka, przewodniczący klubu PiS, wyraził nadzieję na pozytywny rozwój sytuacji, wskazując na prowadzenie rozmów z prezydentem. - Jako klub radnych prowadzimy rozmowy z panem prezydentem i mamy nadzieję, że porozumienie zostanie podpisane – dodał.

Witold Walawender, przewodniczący klubu Rozwój Rzeszowa, zauważył, że wiele postulatów opozycji pokrywa się z działaniami, które już są wdrażane. - Mam tu na myśli np. wsparcie Ochotniczych Straży Pożarnych, które jest cały czas realizowane. Budowa schronów także znalazła swoje miejsce w planach miasta. Szkoda, że porozumienia nie udało się podpisać przed świętami, ale wierzę, że uda się to zrobić 30 grudnia – podsumował Witold Walawender.

Wszystkie te działania wskazują na intensywną działalność radnych oraz władzy miasta w dążeniu do stworzenia budżetu, który będzie odpowiadał na potrzeby mieszkańców Rzeszowa, jednocześnie umacniając odpowiedzialność finansową i planowanie przyszłych inwestycji.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama