Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Karnowski objechał Podkarpacie. Wiceminister rozmawiał o inwestycjach

Podziel się
Oceń

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej, Jacek Karnowski, odbył serię spotkań na Podkarpaciu, omawiając z przedstawicielami lokalnych władz kwestię realizacji programów europejskich oraz kluczowych inwestycji w regionie.
Karnowski objechał Podkarpacie. Wiceminister rozmawiał o inwestycjach

Autor: Marcin Piecyk/Urząd Miasta Rzeszowa

Wizyta obejmowała spotkania z wojewodą podkarpackim Teresą Kubas-Hul, członkinią Zarządu Województwa Podkarpackiego Małgorzatą Jarosińską-Jedynak oraz przedstawicielami Miasta Rzeszowa, w tym z zastępcami Prezydenta, Krystyną Stachowską oraz Marcinem Deręgowskim. Następnie wiceminister Karnowski odwiedził m.in. Sanok, gdzie spotkał się z władzami powiatu sanockiego.

Rzeszów liderem w wykorzystywaniu funduszy

Na początku Karnowski w towarzystwie Teresy Kubas-Hul odwiedził Urząd Marszałkowski, gdzie wiceminister rozmawiał z przedstawicielami Zarządu Województwa nt. pożytkowania środków pozyskanych na rozwój regionu. Dyskusje koncentrowały się w szczególności na realizacji programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021-2027. 

Region, mając do dyspozycji ponad 2,265 mld euro, jest liderem w kraju pod względem kontraktacji środków – niemal 43% alokacji miało już zostać zakontraktowane. Małgorzata Jarosińska-Jedynak podkreśliła zaangażowanie władz wojewódzkich w szybkie i efektywne inwestowanie dostępnych funduszy. 

-Za pozycją lidera we wdrażaniu programu regionalnego FEP 2021-2027 stoi nasze zaangażowanie, aby jak najefektywniej, najlepiej i najszybciej zainwestować pieniądze, którymi dysponujemy w ramach programu – zaznaczała w obecności wiceministra funduszy i polityki regionalnej.

Następnie Karnowski wspólnie z wojewodą podkarpackim udali się do rzeszowskiego Ratusza na spotkanie z przedstawicielami władz miejskich, w tym z wcześniej wspomnianymi wiceprezydentami Stachowską i Deręgowskim. Podczas rozmów poruszono również temat wsparcia kluczowych projektów miejskich, które przyczynią się do dalszego rozwoju Rzeszowa, w tym inwestycji infrastrukturalnych i działań związanych z edukacją. 

fot. Marcin Piecyk/Urząd Miasta Rzeszowa

Wojewoda Teresa Kubas-Hul podkreśliła, że miliardy złotych pozyskane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego pozwalają miastu na dynamiczny rozwój, a efekty tych inwestycji są widoczne w wielu częściach Rzeszowa.

-Dzięki miliardom złotych pozyskanym z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, miasto może się dynamicznie rozwijać. Widoczne efekty dofinansowań są obecne w wielu częściach Rzeszowa, a co roku realizowane są kolejne inwestycje - podkreślała wojewoda.

Z przebiegu spotkania z wiceministrem zadowolony był także wiceprezydent Deręgowski, który jednak nie chciał zdradzać zbyt wielu szczegółów nt. jego przebiegu.

-O obecnych miejskich projektach, nie tylko tych unijnych, rozwoju transportu, informatyzacji Rzeszowa i wielu więcej sprawach rozmawialiśmy w bardzo pozytywnym dla naszego miasta tonie. Na temat konkretów może nieco później - mówił tajemniczo.

Wsparcie samorządów

Następnie wiceminister Karnowski udał się dalej w głąb Podkarpacia, w tym m.in. do Sanoka, gdzie na zaproszenie posła Bartosza Romowicza oraz starosty sanockiego Roberta Pieszczocha, spotkał się z lokalnymi władzami i samorządowcami z terenu powiatu sanockiego. 

fot. Starostwo Powiatowe w Sanoku

W spotkaniu uczestniczyli m.in. starosta sanocki Robert Pieszczoch, wicestarosta Damian Biskup oraz przewodniczący Rady Powiatu Sanockiego, Sebastian Niżnik.

Podczas rozmów poruszono kwestie wsparcia samorządów oraz dostępnych programów rządowych i europejskich, które mogą być wykorzystywane przez gminy i powiaty. Wiceminister Karnowski podkreślił znaczenie współpracy między rządem a lokalnymi samorządami w celu efektywnego wykorzystania dostępnych środków. 

Jacek Karnowski i Robert Pieszczoch fot. Starostwo Powiatowe w Sanoku

Szczególną uwagę poświęcono także kwestiom związanym z funkcjonowaniem szpitali oraz innymi projektami infrastrukturalnymi. 

Podczas wszystkich spotkań, Karnowski wielokrotnie podkreślał gotowość rządu do wspierania inicjatyw lokalnych i zapewniania środków na realizację kluczowych projektów. 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama