Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Minister Nitras w Rzeszowie: Przez lata zagłodziliśmy kluby sportowe

Podziel się
Oceń

W Uniwersyteckim Centrum Lekkoatletycznym UR w Rzeszowie odbyła się konferencja ministra sportu Sławomira Nitrasa. Głównymi tematami spotkania były finansowanie infrastruktury sportowej oraz wsparcie dla klubów sportowych na Podkarpaciu.
Sławomir Nitras, Marcin Deręgowski

Autor: Łukasz Kotulak / Halo Rzeszów

Minister zapowiedział istotne zmiany w podejściu do inwestycji w sport, kładąc nacisk na rozwój aktywności fizycznej wśród dzieci i młodzieży.

Sport w szkołach

Minister podkreślił, że priorytetem jego resortu jest zwiększenie dostępu do sportu powszechnego, zwłaszcza wśród najmłodszych. 

-Kiedyś dzieci zdobywały kompetencje ruchowe naturalnie – na podwórkach, trzepakach, grając w piłkę. Dziś tego brakuje. Dzieci są wożone, prowadzone za rękę, a coraz częściej po prostu siedzą w domach. Musimy to zmienić, bo inaczej będziemy społeczeństwem chorującym – mówił Nitras.

Minister zapowiedział także kontynuację programu Aktywna Szkoła, który zakłada finansowanie zajęć sportowych poza lekcjami WF-u. Urzędnicy ministerialni szumnie określają go mianem największego w historii Ministerstwa Sportu i Turystyki program skierowany do dzieci oraz młodzieży, a jego głównym założeniem jest aktywizacja społeczeństwa na poziomie lokalnym.

-To największy program tego typu w Polsce. Dzięki niemu możemy sfinansować wynagrodzenia dla instruktorów, trenerów, nauczycieli WF-u. W zeszłym roku przeznaczyliśmy na to 300 milionów złotych. To duże środki, ale wciąż niewystarczające. Mam jednak nadzieję, że będziemy mogli ten program rozwijać i obejmować nim coraz większą liczbę dzieci – wyjaśnił.

Nowe zasady 

Podczas konferencji minister mówił również o konieczności zmian w systemie finansowania klubów sportowych. Wskazał, że dotychczasowa polityka zbyt mocno opierała się na wsparciu klubów zawodowych, kosztem mniejszych organizacji. 

-Przez lata zagłodziliśmy w Polsce kluby sportowe. Widzimy dziś ich dramatyczne niedofinansowanie. Kluby, które są w pierwszej pięćdziesiątce w kraju, mają do dyspozycji 40–50 tysięcy złotych rocznie. Jak za to zatrudnić trenerów, rozwijać młodych sportowców? To musi się zmienić – podkreślił.

fot. Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Minister zapowiedział rozwój programu Klub Pro, który ma objąć większą liczbę organizacji sportowych. Jego głównym celem, przypomnijmy, jest wspieranie klubów sportowych szkolących zawodników w minimum jednej z czterech kategorii wiekowych: młodzik, junior młodszy, junior, młodzieżowiec.

-Do tej pory pieniądze były dystrybuowane przez związki sportowe, a wiele klubów nie miało stałego mechanizmu finansowania. Teraz ponad 100 milionów złotych trafi bezpośrednio do 600 najlepszych klubów w Polsce, a w przyszłym roku rozszerzymy ten program do 850 klubów – poinformował Nitras.

Infrastruktura

Kolejnym istotnym tematem było finansowanie infrastruktury sportowej. Minister zapowiedział, że będzie preferował budowę mniejszych, ogólnodostępnych obiektów, które docelowo miałyby służyć przede wszystkim ludziom.

-Jeśli mam wybierać między halą widowiskowo-sportową za setki milionów a 30 salami gimnastycznymi dla szkół, to zawsze wybiorę sale gimnastyczne. Chcę stawiać na infrastrukturę, która będzie dostępna dla jak największej liczby osób – mówił polityk.

Sławomir Nitras zaapelował jednocześnie do samorządowców z prośbą o współpracę w otwieraniu obiektów sportowych dla mieszkańców. Niewątpliwie minister miał tu na myśli ogólnopolski problem utrzymania m.in. tzw. orlików, które często, np. z oszczędności, były przez samorządowców okresowo zamykane.

-Musimy zmienić sposób myślenia o infrastrukturze sportowej. To nie mogą być zamknięte, niedostępne przestrzenie. Każda hala, każde boisko powinno być otwarte dla lokalnej społeczności. Jeśli chcemy, by dzieci i młodzież były aktywne, musimy im to umożliwić – podkreślił Nitras.

Zobacz też:

Marszałkowie wykluczeni

Podczas konferencji minister odniósł się także do sytuacji województw podkarpackiego i lubelskiego, które wykluczono z udziału w konkursach Ministerstwa Sportu na dofinansowanie. Jak wyjaśnił Nitras, wynika to z decyzji marszałków o przekazaniu środków na Polski Komitet Olimpijski. 

Katarzyna Maciechowska/Halo Rzeszów

-To nie jest zadanie sejmików wojewódzkich – finansowanie PKOl. Środki z podatków obywateli powinny być przeznaczane na rozwój lokalnej infrastruktury sportowej – mówił minister podczas czwartkowego spotkania. 

Nitras podkreślił również, że decyzja marszałków Ortyla i Stawiarskiego odbiera lokalnym klubom i dzieciom szansę na rozwój. 

-Gdyby te środki trafiły na Podkarpacie, mogłyby zostać wykorzystane na budowę sal gimnastycznych, modernizację boisk czy rozwój programów sportowych dla dzieci i młodzieży. Zamiast tego, pieniądze trafiają do PKOl-u, a lokalne społeczności na tym tracą – zaznaczył minister.

Zapowiedział on także specjalny program rekompensujący te straty, który pozwoli samorządom z województw podkarpackiego i lubelskiego na składanie indywidualnych wniosków o dofinansowanie. 

Katarzyna Maciechowska/Halo Rzeszów

-Nie chcę, by mieszkańcy tych regionów ponosili konsekwencje złych decyzji władz wojewódzkich. Dlatego otwieramy nowy program wsparcia, który pozwoli nam skierować te środki tam, gdzie faktycznie są potrzebne – podkreślił na koniec Nitras.

Konferencja dla mediów

Po spotkaniu z samorządowcami i przedstawicielami klubów sportowych, minister Nitras zorganizował konferencję prasową otwartą dla wszystkich mediów. W jej trakcie wręczył specjalne stypendium ministerialne dla mistrzyni halowych Mistrzostw Europy Anny Wielgosz oraz jej trenera i męża, Marcina Wielgosza.

-To wyjątkowy sukces i ogromna motywacja dla innych sportowców. Chcemy doceniać nie tylko osiągnięcia, ale także ciężką pracę trenerów, którzy stoją za tymi wynikami – powiedział minister, wręczając nagrody.

Podczas konferencji minister ponownie odniósł się do kwestii finansowania Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz sytuacji województw podkarpackiego i lubelskiego. 

-Nie mogę pozwolić, by publiczne pieniądze trafiały do instytucji, w której dochodziło do nadużyć finansowych. Dopóki nie będzie tam zmian, nie będziemy wspierać PKOl, ale sportowcy mogą liczyć na pełne wsparcie rządu – podkreślił Nitras.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak ktoś ma ochotę stawiać obelisk na moją cześć, to niech se tak robi, ja do tego złamanego grosza nie dołożę. Zaś skoro takie osobliwości jak SKWD mogą obsrywać innych, to ja z nimi będę rywalizował i jeszcze większe BZDETY będę wypisywał. Zabronisz mi? Dopiero się rozkręcam. Ruszać się stąd też nie mam zamiaru i co mi zrobisz? Hi! Hi! Hi!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:34Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator głupotyTreść komentarza: Myślę że powinieneś pomyśleć o swoim "obelisku", na cześć nasilonej GŁUPOCIE która zaistniała od kiedy pojawił się dostęp do Internetu, nie zabraknie ci fanów chętnych spojrzeć na taki twór ewolucji. Tyle w temacie. p.s. pomyśl o opuszczeniu tej planety.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:02Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowny OBSERWATORZE GŁUPOTY, wybacz, ale nie mogę spełnić Twego życzenia. Bardzo mnie się tu podoba a tak, poza tym, mam tu ważną misję do spełnienia, gdyż my Kosmici mam swoje wielkie plany wobec Was Ludziaków jak i tego miejsca, gdzie żyjecie. Już tak na marginesie, uważam, że jeśli jest zapotrzebowanie Ludziaków, co się odzwierciedla chociażby w komentarzach, to należy je spełniać. Uważasz, że takie osobowości jak np. SKWD, Panowie Nawrocki, Kaczyński, Braun oraz wielu innych, razem z innymi Twoimi rodakami, nie chcieliby pokazać, jak bardzo „lubią” Pana Tuska? Trzeba dać choć namiastkę wewnętrznego szczęścia poprzez odegranie chociażby na szatańskim obelisku, a jeśli jeszcze na tym można zarobić, to czemu nie. Pomyśl, jak poziom wzajemnej agresji mógłby spaść w kontaktach międzyludziackich. A Ty byś skorzystał z takiej oferty?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator glupotyTreść komentarza: @kosmita_ dzięki tobie utwierdziłem się w przekonaniu że głupota nie jedno ma imię. Spakuj się i wyjedź, najdalej jak możesz, w miejsce bez dostępu do internetu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:57Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Gal AnonimTreść komentarza: Wielkie halo o kilka drzewek! Oszołomy eko w akcji!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Wychodzi na to, że trzeba takim Osobliwościom jak SKWD, PIS-owcom, Braunowcom i temu podobnym, jakieś zadowolenie sprawić. Słowem, wielką radość niewyobrażalną i tak sobie umyśliłem pewną rzecz, wspaniałą, moim zdaniem oczywiście. Jest coś takiego jak BUDŻET OBYWATELSKI, prawda? No, właśnie i w ramach tego budżetu należy w Rzeszowie zrobić coś takiego, co by w całej Rzeczypospolitej było głośno o tej zacnej mieścinie. Już czuję waszą ciekawość, co ten Kosmita za bzdety tym razem wymyślił. Ano wymyślił, wielki OBELISK, TUSKA, ale nie taki zwykły obelisk. Obelisk żelbetowy, na jakieś 10 m wysokości, powalonego i upokorzonego TUSKA. Zlokalizowany w samym centrum Rzeszowa. Obelisk ten będzie symbolizował SZATANA, na którym upust swoim frustracjom będą oddawać wszyscy tacy jak SKWD, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki. Taki w symbolice i przekazie, trochę podobny do tego z MEKKI, tylko trochę inaczej traktowany. Tam ISLAMSKIE Ludziaki obrzucają kamieniami szatański symbol a w Rzeszowie… W Rzeszowie SKWD-owcy, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki, będą ten obelisk obsikiwać, opluwać, obrzygiwać i się defekować na niego. Obelisk ten należy obudować galeriami w koło a nad samym obeliskiem wybudować platformę. Na platformie należy zainstalować miski klozetowe w ilości np. 10 sztuk, których otwory spływowe będą ukierunkowane na wytrzeszczone ślipia Pana Tuska oraz rozdziawioną Jego gardziel. Zakładam, że platforma byłaby przeznaczona dla najbardziej znamienitych przeciwników Pana Tuska. Na przykład Pana Kaczyńskiego, Nawrockiego, Brauna i takich tam. Oczywiście każden inny też mógłby z niej skorzystać, ale za odpowiednią opłatą. Z galerii zaś pielgrzymkowcy z całej Rzeczypospolitej będą robić sobie ucieszność na obelisku, jak tylko będą chcieli. Raczej z kamieniami, to dałbym sobie spokój, nawet żelbet jest podatny na uderzenia. Wtedy taki TUSK na dłużej starczy. Pomyślcie Państwo, jak będziecie wreszcie mogli się Jemu odpłacić, za te Jego przewinienia wobec Was dokonane i wyimaginowane, za ten Jego wermachtowski rodowód, za ten Jego głupi uśmiech. Pomyślcie sobie, jak biznes pielgrzymkowy do Rzeszowa się rozwinie, ile nowych miejsc do zakwaterowania trzeba będzie zapewnić, że o zaspokojeniu potrzeb kulinarnych nie wspomnę. Częstochowa z Gietrzwałdem i Licheniem to wysiadają przy tym. Fakt, trzeba będzie coś z tymi fekaliami zrobić. To się rozbuduje oczyszczalnię, groszowa sprawa przy zakładanych zyskach. Naprawdę żaden koszt. Myślę, że trzeba sprawę zgłosić na najbliższe posiedzenie Rady Miasta. Pomysł oczywiście daje darmo.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:23Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum Kompetencji
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama