Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Zwycięskie zakończenie rundy. "Wisłok" pokonuje Concordię

Podziel się
Oceń

W 7. kolejce Polskiej Ligi Boksu, kończącej I rundę sezonu 2025, RKB "Wisłok" Rzeszów odniósł ważne zwycięstwo nad Concordią Knurów, wygrywając 10:8.
Zwycięskie zakończenie rundy. "Wisłok" pokonuje Concordię

Autor: Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Mecz odbył się na rzeszowskim ringu, gdzie gospodarze musieli radzić sobie bez dwóch kluczowych zawodników – Oliwiera Szota (70 kg) i Karola Pawliny (80 kg), którzy wciąż dochodzili do siebie po kontuzjach. W ich miejsce zadebiutowali Maciej Treliński i Fabian Sęk, którzy choć nie wytrzymali do końca swoich walk, pokazali duży potencjał i wolę walki.

Emocje od początku

Mecz rozpoczął się niekorzystnie dla Wisłoka – po trzech pierwszych pojedynkach gospodarze przegrywali 2:4. Tymoteusz Jakubowski (55 kg) nie sprostał rywalowi, a Michał Akoto-Ampaw (60 kg) z trudem wygrał z Łukaszem Dudzińskim. Jakub Pałka (65 kg) wrócił do składu po przerwie i mimo trudności w dalszej części walki, ostatecznie zwyciężył niejednogłośnie na punkty.

Walka w kategorii 70 kg była jednym z najciekawszych pojedynków. Debiutujący Maciej Treliński zmierzył się z olimpijczykiem Damianem Durkaczem, który po mocnym ciosie na wątrobę w II rundzie zmusił rywala do liczenia. Chociaż Treliński wytrwał do końca rundy, jego trenerzy zdecydowali się na poddanie, by uniknąć poważniejszych urazów.

Fabian Sęk (80 kg) stoczył zaciętą walkę z Karolem Wojtasińskim. W pierwszej rundzie Sęk imponował odwagą i agresją, ale w kolejnych rundach technicznie lepszy rywal przejął kontrolę. Po drugim liczeniu sędzia przerwał pojedynek, przyznając zwycięstwo Wojtasińskiemu.

W tym momencie Concordia wyszła na prowadzenie 6:4, jednak "Wisłok" nie poddał się i zaczął odrabiać straty. W kategorii 80 kg zadebiutował Maksymilian Kula, który mimo problemów z wagą i mniejszą dynamiką, pokazał dojrzały boks i wygrał na punkty z Kamilem Koconiem. To zwycięstwo wyrównało stan meczu na 6:6.

Ku zwycięstwu

Kolejnym ważnym punktem był pojedynek Krystiana Kopcia (85 kg) z Mateuszem Wodzińskim. Kopeć walczył z dużą werwą i mimo ostrzeżeń dla rywala za nieczyste zagrania oraz faul podczas klinczu, utrzymał przewagę i doprowadził do wyniku 8:6 dla "Wisłoka".

W kategorii 90 kg Wiktor Bartnik zmierzył się z doświadczonym Kamilem Janikiem. Mimo problemów z ochraniaczem na zęby, który wypadł mu kilkukrotnie w trakcie walki i spowodował ostrzeżenia, Bartnik utrzymał tempo i technikę, co pozwoliło mu zwyciężyć i zapewnić drużynie prowadzenie 10:6.

Ostatnia walka w kategorii superciężkiej (+90 kg) przyniosła emocje, ale niestety dla gospodarzy Adam Ziomek uległ Michałowi Fiedlerowi, który dzięki większej mobilności i dynamice wygrał zasłużenie. Mimo tej porażki wynik meczu nie uległ zmianie i RKB "Wisłok" zwyciężył 10:8.

Znaczenie zwycięstwa 

To drugie zwycięstwo Wisłoka w sezonie, które pozwoliło drużynie zakończyć I rundę z pozytywnym bilansem. Mecz pokazał, że zespół potrafi radzić sobie nawet przy osłabieniach kadrowych, a debiutanci nie zawiedli, co daje nadzieję na dalszy rozwój drużyny.

Publiczność w Rzeszowie dopisała, a zawodników Wisłoka wspierali nie tylko lokalni kibice, ale także przedstawiciele różnych środowisk, m.in. ks. Jan Szczupak, proboszcz rzeszowskiej Fary.

Teraz rzeszowskich pięściarzy czeka kilkumiesięczny odpoczynek od zmagań ligowych. Po nim nastąpi runda rewanżowa, w której, jak wierzą zawodnicy i mieszkańcy stolicy Podkarpacia, pokażą, że ich dotychczasowa postawa nie była przypadkiem.

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Ten chłop był tak beznadziejny, że szkoda słów. Jakim cudem się dostał do sejmu to cud.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Gawlik podsumował lata działalności i wskazał swoją kandydatkę. "Znam Joannę i stoję przy niej"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Podobno chcą ich wyrzucić z partiiData dodania komentarza: 11.03.2026, 07:15Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Krzysztof Kłak odpowiada na zarzuty dotyczące głosowania w powiecie przeworskimAutor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama