Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Wyścig Solidarności: Frątczak najszybszy w Łodzi, Bogusławski w całym wyścigu

Podziel się
Oceń

Zwycięstwem Radosława Frątczaka w Łodzi zakończył się sobotni, ostatni etap 36. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Solidarności i Olimpijczyków. W całej imprezie triumfował Marceli Bogusławski z grupy ATT Investments.
Wyścig Solidarności: Frątczak najszybszy w Łodzi, Bogusławski w całym wyścigu

Autor: Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Solidarności" i Olimpijczyków

Frątczak był najszybszy z kilkunastoosobowej grupy po rundzie na ulicach łódzkiego Widzewa. To było drugie etapowe zwycięstwo 22-letniego sprintera, który podobnie jak w Stalowej Woli linię mety minął przed Belgiem Sente Sentjensem (Alpecin-Deceuninck). Podium ostatniego etapu uzupełnił Czech Tomas Barta (Epronex-Hungary).

Miałem dużo szczęścia, bo nie uczestniczyłem w kraksie tuż przed ostatnim zakrętem. Potem koledzy z zespołu wyprowadzili mnie, a ja na ostatnich 300 metrach zrobiłem swoje. Wygrane w takim wyścigu bardzo się liczą i cieszę się, że w tym roku zwyciężyłem na dwóch etapach. 

– powiedział Frątczak.

Ostatniego dnia imprezy kolarze rywalizowali na płaskim 164-kilometrowym etapie z Kielc. Na trasie tworzyły się ucieczki, ale bez udziału zawodników, którzy mogliby zagrozić przewodzącemu w klasyfikacji generalnej Bogusławskiemu. Polak był w komfortowej sytuacji, bo przed startem miał 14 sekund przewagi nad Belgiem Joppe Heremansem (VolkerWessels) i 15 nad Michałem Pomorskim (Mazowsze Serce Polski).

Lider uczestniczył w kraksie przed metą. Doszło do niej jednak już w "strefie 3 kilometrów" - odcinku przed metą, na którym kraksa bądź defekt nie skutkuje stratami w klasyfikacji generalnej. Dzięki temu Bogusławski mógł cieszyć się z końcowego triumfu.

To wygrana całego naszego zespołu. Moi koledzy wykonali przez te cztery dni świetną robotę, szczególnie na wcześniejszych etapach, które były bardzo wymagające i z wieloma podjazdami. Dziś kontrolowaliśmy ucieczki i też chcieliśmy powalczyć o etapowe zwycięstwo, ale wykluczyła nas z tego kraksa, po której peleton się porwał. Wygranie Wyścigu Solidarności to naprawdę duży sukces w mojej karierze. 

– przyznał 27-letni sprinter.

Na trasie tegorocznej edycji wyścigu od środy rywalizowało blisko 140 zawodników z 25 polskich i zagranicznych grup. Kolarze przejechali pięć etapów. Na pierwszym w Sędziszowie Małopolskim triumfował Sentjens, na drugim w Stalowej Woli – Frątczak, na trzecim w Dębicy – Heremans, a na czwartym w Mielcu – Bogusławski.

Prezes Polskiego Związku Kolarskiego Marek Leśniewski podsumowując tegoroczną rywalizację zaznaczył, że był to polski wyścig, w którym biało-czerwoni pokazali się z najlepszej strony.

W pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej znalazło się sześciu Polaków. Były też etapowe zwycięstwa i wygrane koszulki. Naprawdę dawno nie było tak dobrze. Widać moc polskiej młodzieży i można uznać, że luka pokoleniowa została wypełniona. Ta edycja Wyścigu Solidarności przejdzie do historii, bo odrodziło się na niej polskie kolarstwo. Trzeba pamiętać, że jest on trampoliną do dużej kariery. 

– podkreślił srebrny medalista w wyścigu drużynowym igrzysk w Seulu (1988).

Bogusławski zwyciężył również w klasyfikacji punktowej (biała koszulka). W klasyfikacji na najbardziej aktywnego (zielona) najlepszy był Szwed Max Nielsen (Lucky Sport), a w młodzieżowej (niebieska) - Pomorski.

W przeszłości w Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków triumfowali m.in. Dariusz Baranowski, Tomasz Brożyna, Piotr Wadecki.

Wyniki:

Piąty etap, Kielce - Łódź (164,7 km):

1. Radosław Frątczak (Voster ATS)              3:30.41
2. Sente Sentjens (Belgia/Alpecin-Deceuninck)
3. Tomas Barta (Czechy/Epronex-Hungary)
4. Dominik Neuman (Czechy/ATT Investments) 
5. Bartłomiej Proć (Run&Race-Wibatech)
6. Jelle Weierink (Holandia/VolkerWessels) wszyscy ten sam czas

Klasyfikacja końcowa:

1. Marceli Bugusławski (ATT Investments)    15:10.03
2. Michał Pomorski (Mazowsze Serce Polski) strata 16 s
3. Joppe Heremans (Belgia/VolkerWessels)          17 
4. Marcin Budziński (ATT Investments)             24
5. Stepan Zahalka (Czechy/Elkov-Kasper)           25
6. Dominik Neuman (Czechy/V ATT Investments)      27

Zwycięzcy pozostałych klasyfikacji:

punktowa - Marceli Bugusławski (ATT Investments)
aktywnego - Max Nielsen (Szwecja/Lucky Sport)
młodzieżowa – Michał Pomorski (Mazowsze Serce Polski)
(PAP)

bap/ krys/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama