Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

Folklor z pokolenia na pokolenie – reportaż z 41. Konkursu Tradycyjnego Tańca Ludowego w Trzcianie

Podziel się
Oceń

Gminne Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Trzcianie gościło 41. Ogólnopolski Konkurs Tradycyjnego Tańca Ludowego – święto folkloru, kultury i dziedzictwa różnych regionów Polski, które licznie przybyły do Trzciany, by zaprezentować to, co w tradycji najcenniejsze.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

W październiku 2025 roku w Gminnym Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Trzcianie odbył się 41. Ogólnopolski Konkurs Tradycyjnego Tańca Ludowego, który przyciągnął zespoły z całej Polski i zgromadził zarówno młodych jak i wielopokoleniowych miłośników kultury ludowej.

 Wydarzenie uznawane jest za jedno z najważniejszych spotkań folklorystycznych w kraju – to święto nie tylko tańca, lecz także muzyki oraz regionalnych tradycji, które mają przetrwać w nienaruszonej formie i inspirować kolejne pokolenia.​​

Obejrzyj reportaż Halo Rzeszów autorstwa. Materiał nagrał  Łukasz Kotulak, montaż Jacek Miciuda.

Zespoły z 6 województw

W konkursie rywalizowało 17 zespołów (w tym 3 dziecięce) oraz 19 par tanecznych z 6 różnych województw. 

Prezentowano tradycyjne tańce, autentyczne układy taneczne i niezmieniane linie melodyczne właściwe dla folkloru z różnych regionów polski. Eksperci oceniający występy, w tym m.in. Krystian Olszowski, zwracali szczególną uwagę na autentyczność tańców, technikę, ekspresję, muzykalność oraz dobór repertuaru odpowiadający wiekowi i tradycji zespołu. Oceniano także stroje i zgodność z lokalnymi zwyczajami.​​

fot. Łukasz Kotulak

Konkurs zgromadził zarówno młodych, jak i starszych pasjonatów ludowych tradycji – jak podkreślił Adam Majka dyrektor GCKSiR, na scenie wystąpili uczestnicy „od sześciolatków do osiemdziesięciokilkulatków, którzy ukochali folklor swoich regionów.” 

Tak szeroki przekrój wiekowy podkreśla, jak silnie tradycja jest obecna w lokalnych społecznościach.​

Sylwetki uczestników

Jak podkreślali zarówno organizatorzy jak i jurorzy, wśród uczestników byli młodzi artyści, dla których udział w takim wydarzeniu to forma rozpoczęcia przygody z folklorem. W życiu zespołów folklorystycznych biorą udział często całe rodziny, które przekazują sobie tradycje, prowadząc zespoły z pokolenia na pokolenie. Z rozmów z uczestnikami konkursu wyłania się obraz pasji, zaangażowania i pielęgnacji regionalnej tożsamości.​​

Relacje uczestników pokazują głęboką więź z tradycją. Julia Kolano z Zespołu Pieśni i Tańca Kamień opowiadała: „Około rok temu poszłam na występ i spodobało mi się jak oni tańczą i grają, zapisałam się potem. Na pewno trzeba ćwiczyć w domu, ale bardzo lubię jeździć na konkursy, na przeglądy. To moje hobby.”​

Aleksander Wasik z zespołu „Zakukała Kukułecka” mówił: „Wujek tam się udziela w zespole, jego brat grał kiedyś na harmonii. Ja się nauczyłem grać, teraz ja wstąpiłem. Granie na akordeonie to moja pasja.”​

fot. Łukasz Kotulak

Jadwiga Czachor z zespołu „Górniacy” przyznaje: „Jestem w zespole od urodzenia, kierowniczką jest moja mama... śpiewałam, tańczyłam, brałam udział w przedstawieniach i obrzędach zespołowych. Tak to idzie, że jest i do teraz.”​

Uczestnicy konkursu prezentowali różnorodne tańce - od kulawki przez mazurki po popisowe kozoki i żywiołowe polki. Agata Jakubiec z zespołu Magurzanie podkreślała, że ich program dostosowany jest do wieku i temperamentu grup: 

„Gazdowie zaprezentują tańce stateczne, pochodzące od górali Żywieckich i Lachów Zarzeczańskich... Młodsza grupa zatańczy kozoka z figurami akrobatycznymi.”​

Jadwiga Czachor wyliczała: „Tańczyliśmy kulawkę, oberka, mazurkę, polki, ale przede wszystkim śpiewaliśmy nasze tradycyjne przyśpiewki.”​

Siła tradycji

Konkurs oceniany był przez specjalistów, którzy zwracali szczególną uwagę na autentyczność tańców, rytm, ekspresję, umiejętności, muzykalność oraz dostosowanie repertuaru do wieku, stroju i tradycji grupy. Juror Krystian Olszowski mówił: „Będziemy oceniać autentyczność tańców... rytm, pewną ekspresję oraz całą paletę umiejętności, muzykalność, dobór repertuaru do wieku, stroju, obrzędu czy tradycji.” Podkreślał, że autentyczne linie melodyczne i muzyka regionu to równie ważny element jak sam taniec.​

fot. Łukasz Kotulak

Adam Majka dodawał: „Oceniane są układy taneczne, natomiast nie można oddzielić muzyki danego regionu od układów tanecznych. Jest to bardzo spójne. Niejednokrotnie te linie melodyczne, które przetrwały już wiele dziesiątków lat, są dzisiaj niemodyfikowane. Właśnie tradycyjny taniec ludowy wraz z muzyką chcemy zachować w całości.”​

Wyniki, nagrody i efekt konkursu

Grand Prix w kategorii zespołów tanecznych otrzymał Zespół Regionalny „Lipowianie” z Lipowej. 

Wielu uczestników zdobyło także nagrody w różnych kategoriach, doceniono wysoką jakość prezentacji, kunszt artystyczny i głęboko zakorzenione zwyczaje. 

Uczestnicy podkreślali, że niezależnie od końcowych wyników najważniejsze jest pielęgnowanie bogactwa tradycji i radość ze wspólnej pracy.​

fot. Łukasz Kotulak

Konkurs, choć pełen rywalizacji, stał się także areną wymiany doświadczeń i pielęgnowania tożsamości. Słowa Barbary Fortuna z Zespołu Pieśni i Tańca Kłosowanie oddają ducha wydarzenia: „Zajmowaliśmy pierwsze, drugie, trzecie miejsca. Mieliśmy Grand Prix. Różnie to bywa, raz się uda, raz nie... Ale myślę, że jest fajnie.”​

Ogólnopolski Konkurs Tradycyjnego Tańca Ludowego w Trzcianie jest przykładem wydarzenia, które nie tylko integruje miłośników folkloru, ale także stanowi forum wymiany doświadczeń, przekazywania wartości oraz kształtowania świadomej tożsamości regionalnej na kolejne lata. Wysoki poziom artystyczny, różnorodność wieku uczestników oraz energia przekazywana przez muzykę i taniec sprawiły, że październikowy konkurs na długo zapadnie w pamięć zarówno organizatorów, jak i publiczności.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Ja to rozumiem, ale ja jestem Kosmitą. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 15:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Jak Pis przejął TK i ibsadził swoich namaszczeńców to było dobrze jak Tósk robi to samo to pisowcy płaczą. TK ma byc niezależny a nie pisoiwski cze pełowski!!! Ten motłoch tego nie rozumie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama