Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

„Otyłość, Zdrowie, Zrównoważony Rozwój” - pierwsze w Polsce interdyscyplinarne kompendium wiedzy o otyłości

Podziel się
Oceń

„Otyłość, Zdrowie, Zrównoważony Rozwój” - pierwsze w Polsce interdyscyplinarne kompendium wiedzy o otyłości

Autor: PAP – kadr z filmu

Całkowity koszt otyłości dla polskiej gospodarki sięga 36 mld zł rocznie, z czego blisko 80 proc. to absencje chorobowe, renty, wcześniejsze emerytury, spadek produktywności i ograniczenie aktywności zawodowej. „Analizy ekonomiczne pokazują, że jedno euro zainwestowane w profilaktykę otyłości może przynieść nawet sześć euro zwrotu w postaci oszczędności systemowych i wzrostu produktywności” - podkreśla dr n. med. i n. o zdr. Anna Rulkiewicz, prezeska LUX MED, współredaktorka pierwszego w Polsce interdyscyplinarnego kompendium pt. „Otyłość, Zdrowie, Zrównoważony Rozwój”.

Publikacja „Otyłość, Zdrowie, Zrównoważony Rozwój” została przygotowana przez 47 autorów: lekarzy, ekonomistów, architektów, psychologów, dietetyków, prawników, pedagogów, ekspertów ESG, a także studentów i licealistów, pod redakcją dr n. med. i n. o zdr. Anny Rulkiewicz, prezeski Grupy LUX MED i prof. dr hab. n. med. Justyny Domienik-Karłowicz, przewodniczącej Rady Naukowej LUX MED, prezeski Centrum Edukacji Medycznej Grupy LUX MED. 

 

Autorzy publikacji analizują m.in., dlaczego dotychczasowe próby walki z otyłością były nieskuteczne i wskazują konkretne rozwiązania: od reform systemowych i edukacji zdrowotnej, przez aktywną urbanistykę i mechanizmy fiskalne ograniczające konsumpcję niezdrowej żywności, po rozwój cyfrowej medycyny, terapii opartych na AI i wellbeing w firmach.

 

„Zdrowie to kapitał. A my właśnie bankrutujemy. Z otyłością jest trochę tak jak z inflacją - widzimy, że rośnie, ale dopóki nie uderzy po kieszeni, trudno ją traktować poważnie. Problem w tym, że zaczynamy odczuwać jej skutki. Potrzebujemy współpracy wszystkich sektorów medycyny, edukacji, biznesu, polityki i mediów. Otyłość jest papierkiem lakmusowym kondycji współczesnych społeczeństw, jeśli nauczymy się ją kontrolować, nauczymy się też mądrzej żyć” - podkreśla Anna Rulkiewicz.

 

Jak zaznacza ekspertka, absencja zdrowotna i obniżona produktywność z powodu choroby otyłościowej lub chorób będących jej powikłaniem np. cukrzyca typu 2, nadciśnienie, zawał, udar, nowotwory hormonozależne, w tym rak piersi czy jelita grubego, kosztują polską gospodarkę miliardy złotych rocznie.

 

Tylko w 2024 roku NFZ przeznaczył ponad 4 mld zł na koszty leczenia chorób bezpośrednio związanych z otyłością, takich jak cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia czy zwyrodnienia stawów. Z danych World Obesity Atlas 2025 wynika, że koszty otyłości na świecie przekroczą 4 biliony dolarów do 2035 roku, czyli niemal 3 proc. globalnego PKB. To więcej niż łączny budżet Unii Europejskiej. 

 

Według raportu NIK całkowity koszt otyłości dla polskiej gospodarki sięga 36 mld zł rocznie, z czego blisko 80 proc. to koszty pośrednie - absencja chorobowa, renty, wcześniejsze emerytury, spadek produktywności i ograniczenie aktywności zawodowej.

 

Jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Justyna Domienik-Karłowicz, kardiolożka, prezeska Centrum Edukacji Medycznej Grupy LUX MED, za otyłość w dużej mierze jest odpowiedzialny tryb życia, a także współczesne środowisko, pełne wysoko przetworzonej żywności, pracy siedzącej i stresu. Jak pokazują analizy ekspertów zawarte w książce „Otyłość, Zdrowie, Zrównoważony Rozwój”, urbanizacja, automatyzacja i łatwy dostęp do kalorycznych produktów stworzyły warunki, w których organizm człowieka, ewolucyjnie przystosowany do niedoboru, nie radzi sobie z nadmiarem.

 

„Biologia, genetyka, środowisko i styl życia działają razem. Problem nie tkwi wyłącznie w indywidualnych wyborach. To także efekt barier systemowych: chronicznego niedofinansowania profilaktyki, braku refundacji skutecznych leków i terapii, nierówności w dostępie do leczenia i utrwalonych stereotypów wobec osób z otyłością. Otyłość wymaga leczenia, niestety większość pacjentów nie otrzymuje odpowiedniej pomocy. To błąd systemowy, który kosztuje zdrowie tysięcy ludzi rocznie” - podkreśla Justyna Domienik–Karłowicz.

 

Jej zdaniem nowoczesne leki metaboliczne zmieniają sposób leczenia otyłości. 

 

„Po raz pierwszy w historii mamy farmakoterapię, która nie tylko obniża wagę o 20-30 proc., ale realnie poprawia parametry metaboliczne i sercowo-naczyniowe. Operacje bariatryczne trwają krócej niż godzinę, a przygotowanie do nich i opieka po nich staje się coraz bardziej spersonalizowana, co daje gwarancję bezpiecznego zabiegu. Do tego dochodzi AI, personalizacja terapii, zdalny monitoring, aplikacje zdrowotne, wearables i telemedycyna” - wskazuje współredaktorka publikacji.

 

I dodaje, że jednak nawet najnowocześniejszy lek nie naprawi świata, który nas „tuczy”. 

 

„Dopóki reklamy słodyczy będą dominować w przestrzeni medialnej, miasta będą przyjazne samochodom, a nie aktywności fizycznej, zdrowa żywność będzie droższa niż ultraprzetworzona - nie zatrzymamy pandemii otyłości” - mówi Justyna Domienik-Karłowicz.

 

Jak podkreślają obie ekspertki „Otyłość. Zdrowie. Zrównoważony Rozwój” to manifest racjonalnego społeczeństwa, które chce żyć dłużej, pracować mądrzej i inwestować w coś trwalszego niż indeksy giełdowe - w ludzkie zdrowie.

 

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na otyłość choruje dziś 890 milionów dorosłych, a ponad 2,5 miliarda osób ma nadmierną masę ciała. Jeśli trend się utrzyma, w 2030 roku połowa dorosłej populacji świata będzie miała nadwagę lub otyłość. Najszybszy przyrost obserwuje się wśród dzieci i młodzieży. W Europie ponad połowa dorosłych ma nadmierną masę ciała, a Polska nie jest wyjątkiem. Najnowszy raport NIZP PZH potwierdza, że więcej niż co drugi dorosły Polak zmaga się z nadwagą lub otyłością, a według badania HBSC 2021/22 opublikowanego w 2024 r., już co czwarty nastolatek ma nadmierną masę ciała. 

 

Źródło informacji: PAP MediaRoom


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Rzeszowskie Ludziaki, już kiedyś Wam zaproponowałem i myślę, że właśnie to jest ten moment, aby zrealizować mój wspaniały pomysł i to tu, tu w Rzeszowie, gdzie wybrano Pana Ziobrę do ważnej funkcji społecznej. Trzeba w Rzeszowie zbudować KOLOSEUM. Wtedy ten pomysł nie znalazł należnego mu zainteresowania, może tym razem? Już uzasadniam ten na pozór niedorzeczny pomysł. Taki plac bitewny KOLOSEUM można by ogłosić jedynym miejscem wyjętym spod obowiązującego prawa, w całej RZECZYPOSPOLITEJ. Taki teren wielkości stadionu wystarczy. Myślę, że NACZELNY KIBOL RZECZYPOSPOLITEJ nie będzie oponował a wręcz będzie zadowolony, że pobratymcy JEGO WYSOKOŚCI, także CI przywiezieni w kajdanach z zagranicy, będą mogli się wreszcie spełniać życiowo. NACZELNY KIBOL przy pomocy KCIUKA będzie mógł tam decydować, kogo pozostawi na tym łez padole a kogo odeśle na Pola Elizejskie. Może nawet sam by się osiedlił w Rzeszowie? Mógłby też wpaść na pomysł przeniesienia stolicy do tak zacnego MIASTA. Z całej RZECZYPOSPOLITEJ zjeżdżaliby KIBOLE i z wielką radością przy pomocy BEJSBOLI oraz innych temu podobnych narzędzi, robiliby wielką ucieszność dla PUBLIKI. HA! Można by wreszcie wprowadzić w życie wspaniałe zapisy „HONOROWEGO POJEDYNKU”, jakie są zawarte w KODEKSIE IMĆ PANA BOZIEWICZA. W takim wypadku, każden LUDZIAK RZECZYPOSPOLITEJ, dwa razy się zastanowi nad swemi słowy, zanim opluje BLIŹNIEGO. Taki Pan Ziobro lub inny MOCARZ gębowy, miałby wreszcie szansę na udowodnienie, jaki z niego TWARDZIAK. A jak bardzo biznes pogrzebowy w Rzeszowie by się rozwinął, że o turystyce nie wspomnę. Takie KOLOSEUM wcale nie musi wyglądać jak to RZYMSKIE. Na początek trybuny stadionowe a wraz ze wzrostem zainteresowania LUDZIAKÓW, bardziej okazałe. Rozwój gospodarczy jak ta LALA. Przytoczyłem tu tylko kilka spraw do załatwienia, przy pomocy takiej inwestycji a ile jeszcze problemów można przez takie KOLOSEUM rozwiązać, tego wyobraźnia nie jest w stanie ogarnąć. Co Państwo o tym myślicie?Data dodania komentarza: 24.01.2026, 10:26Źródło komentarza: Trybunał Stanu dla Ziobry coraz bliżej. Poseł z Rzeszowa z azylem u Orbana.Autor komentarza: DOMINIKTreść komentarza: Proszę rodzinę osób zmarłych oraz osobę poszkodowaną w wypadku o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:33Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w Głogowie Małopolskim. Nie żyją trzy osoby, DK 9 zablokowanaAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Miękiszon wie, że niewinni nie mają się czego bać, Posiedzi na Węgrzech do czasu kiedy znów jego ludzie bedą w sądach i wróci na białym koniu. Albo i nie wróci bo pis leci w dół....Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:09Źródło komentarza: Trybunał Stanu dla Ziobry coraz bliżej. Poseł z Rzeszowa z azylem u Orbana.Autor komentarza: Paweł z 17 StyczniaTreść komentarza: Mieszkam tutaj. Kierowcy sobie pozwalają na rajdy po 100, a nawet 120 km/h. Dawniej tutaj syszyli, albo kilometr dalej, koło MPM. A teraz tiry i motocykle czują się bezkarni.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 10:17Źródło komentarza: Ciężarówka taranuje auto i dom – sekundy grozy na krajowej 73Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Car Jarosław kazał palić oponami więc palę oponami. Chińskie opony są najbardziej kaloryczne i dają duzo ciepła,polecamData dodania komentarza: 23.01.2026, 09:24Źródło komentarza: Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa: smog zagraża mieszkańcom Rzeszowa i powiatu rzeszowskiegoAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: na podkarpaciu zawsze i wszędzie rządził biskup, dopiero potem przydupasy władzy. uRa to może u ciebie na wsi pod lwowemData dodania komentarza: 23.01.2026, 09:13Źródło komentarza: Walki pod dywanem w podkarpackiej KO
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama