Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Co zrobić, żeby zostać najstarszą Polką albo najstarszym Polakiem? Mieszkać na Podkarpaciu, najlepiej w powiecie strzyżowskim

Podziel się
Oceń

Co zrobić, żeby zostać najstarszą Polką albo najstarszym Polakiem? Statystyki podpowiadają zaskakującą odpowiedź: urodzić się na Podkarpaciu i dożyć starości w okolicach Strzyżowa. To właśnie stąd pochodzą dziś najstarsi mieszkanka i mieszkaniec Polski, a liczba stulatków w regionie rośnie szybciej niż gdziekolwiek indziej w kraju.

Co zrobić, żeby zostać najstarszą Polką albo najstarszym Polakiem? Patrząc na ostatnie lata, odpowiedź brzmi zaskakująco prosto: mieszkać na Podkarpaciu, najlepiej w powiecie strzyżowskim. To właśnie stąd pochodzą dziś zarówno najstarsza mieszkanka Polski, jak i najstarszy żyjący Polak. A liczba stulatków w regionie rośnie w imponującym tempie.

175 stulatków i rosnąca „armia długowiecznych”

Na koniec stycznia Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacał na Podkarpaciu specjalne świadczenie honorowe już 175 osobom, które przekroczyły magiczną granicę 100 lat. Jeszcze w grudniu 2022 roku stulatków w regionie było 117. W niespełna trzy lata przybyło więc blisko 50 procent długowiecznych seniorów.

Każdy z nich – niezależnie od wysokości swojej emerytury – co miesiąc otrzymuje z ZUS 6 589,67 zł brutto. To tzw. świadczenie honorowe, przyznawane po ukończeniu 100 lat. Przez ponad 50 lat wyglądało to inaczej: dodatek liczono raz, w wysokości kwoty bazowej obowiązującej w dniu setnych urodzin i nie był on później waloryzowany. Dziś stulatkowie mają gwarantowaną jedną, aktualizowaną co roku kwotę.

Za tą liczbą kryje się prosty fakt: na Podkarpaciu żyje coraz więcej osób, które docierają do wieku, o jakim jeszcze jedno pokolenie temu mówiło się z niedowierzaniem.

Najstarsza Polka i najstarszy żyjący Polak? Oboje z Podkarpacia

Po śmierci 113‑letniej Jadwigi Żak‑Stewart na początku 2026 roku, tytuł najstarszej mieszkanki Polski najprawdopodobniej przypadł seniorce z Podkarpacia. Anna Winiarska, urodzona 23 lutego 1915 roku, w 2026 roku kończy 111 lat.

To rocznik, który pamięta jeszcze pierwszą wojnę światową z opowieści rodziców, II wojnę z własnej młodości i wszystkie najważniejsze zakręty polskiej historii XX wieku. Jej wiek pokazuje, że Podkarpacie przestało być na mapie długowieczności „białą plamą” – przeciwnie, staje się jednym z najważniejszych punktów odniesienia.

Wcześniej statystyki biły rekordy dzięki Tekli Juniewicz – najstarszej zweryfikowanej Polce w historii, która żyła 116 lat i zmarła w 2022 roku. Dziś pałeczkę przejmują kolejne seniorki, coraz częściej właśnie z naszego regionu.

Podkarpacie może mówić nie tylko o najstarszej mieszkance, ale i o najstarszym żyjącym Polaku. To kpt. Tadeusz Lutak, pseudonim „Pancerz”, urodzony w 1917 roku, związany ze Strzyżowem i powiatem strzyżowskim. W sierpniu 2025 roku skończył 108 lat.

Żołnierz kampanii wrześniowej, weteran i świadek historii, który pamięta sanację, wrzesień 1939 roku, okupację, komunizm i całe 35 lat wolnej Polski.

Podkarpacie na mapie długowieczności

W skali kraju stulatków jest już ponad 1900, w tym kilku superstulatków, którzy przekroczyli 110 lat. Podkarpackie ze swoimi 175 osobami w tym wieku wyróżnia się kilkoma rzeczami naraz:

  • dynamicznym wzrostem liczby stulatków,
  • faktem, że zarówno najstarsza mieszkanka, jak i najstarszy mieszkaniec Polski związani są właśnie z tym regionem,
  • koncentracją tych przypadków w powiecie strzyżowskim, który – nieco pół żartem, pół serio – można by nazwać „polską doliną długowieczności”.

Oczywiście za liczbami stoją konkretne życiorysy: ludzie, którzy całe życie pracowali w gospodarstwach, fabrykach, szkołach, warsztatach, a dziś – mimo wieku – wciąż są ważną częścią rodzin i lokalnych społeczności.

Świadczenie honorowe z ZUS, choć wysokościowo robi wrażenie, jest w tej historii tylko dodatkiem. To sygnał, że państwo dostrzega wyjątkowość osiągnięcia, jakim jest ukończenie 100 lat. Ale tego, co najważniejsze, nie da się wycenić:

  • pamięci o świecie sprzed stu lat,
  • doświadczeń z czasów wojny i powojennej odbudowy,
  • całych pokoleń wychowanych przez tych ludzi.

Podkarpaccy stulatkowie pokazują, że długie życie to nie jest wyłącznie efekt „dobrych genów”. Zwykle za tym idą: praca fizyczna, prostsza dieta, rytm dnia podporządkowany naturze, a z drugiej strony – silne więzi rodzinne i obecność w lokalnej wspólnocie.

Czy to przepis na 100 lat życia? Pewności nie ma, ale jedno jest jasne: jeśli szukać w Polsce długowieczności, to coraz częściej trzeba patrzeć właśnie w stronę Podkarpacia.

Co dalej z „długim życiem po podkarpacku”?

Wzrost liczby stulatków w województwie to wyzwanie i szansa jednocześnie. Wyzwanie – bo wymaga coraz lepiej zorganizowanej opieki geriatrycznej, wsparcia dla rodzin i polityk senioralnych dostosowanych do bardzo zaawansowanego wieku.

Szansa – bo Podkarpacie ma dziś unikalną „bazę żywej pamięci” i doświadczenia, której inne regiony mogą tylko zazdrościć. To również potencjał do badań naukowych nad długowiecznością, prowadzonych nie na odległych wyspach, ale w Strzyżowie, małych wsiach i miasteczkach wokół.

Czy więc jest jakiś prosty sposób, by zostać najstarszą Polką lub najstarszym Polakiem? Na pewno nie ma jednej recepty. Ale patrząc na mapę, można z przekąsem dodać: dobrze jest mieć w dowodzie wpis „województwo podkarpackie” – a najlepiej „powiat strzyżowski”. Reszta to już codzienne życie, które – jak widać – potrafi się naprawdę wydłużyć.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak ktoś ma ochotę stawiać obelisk na moją cześć, to niech se tak robi, ja do tego złamanego grosza nie dołożę. Zaś skoro takie osobliwości jak SKWD mogą obsrywać innych, to ja z nimi będę rywalizował i jeszcze większe BZDETY będę wypisywał. Zabronisz mi? Dopiero się rozkręcam. Ruszać się stąd też nie mam zamiaru i co mi zrobisz? Hi! Hi! Hi!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:34Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator głupotyTreść komentarza: Myślę że powinieneś pomyśleć o swoim "obelisku", na cześć nasilonej GŁUPOCIE która zaistniała od kiedy pojawił się dostęp do Internetu, nie zabraknie ci fanów chętnych spojrzeć na taki twór ewolucji. Tyle w temacie. p.s. pomyśl o opuszczeniu tej planety.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:02Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowny OBSERWATORZE GŁUPOTY, wybacz, ale nie mogę spełnić Twego życzenia. Bardzo mnie się tu podoba a tak, poza tym, mam tu ważną misję do spełnienia, gdyż my Kosmici mam swoje wielkie plany wobec Was Ludziaków jak i tego miejsca, gdzie żyjecie. Już tak na marginesie, uważam, że jeśli jest zapotrzebowanie Ludziaków, co się odzwierciedla chociażby w komentarzach, to należy je spełniać. Uważasz, że takie osobowości jak np. SKWD, Panowie Nawrocki, Kaczyński, Braun oraz wielu innych, razem z innymi Twoimi rodakami, nie chcieliby pokazać, jak bardzo „lubią” Pana Tuska? Trzeba dać choć namiastkę wewnętrznego szczęścia poprzez odegranie chociażby na szatańskim obelisku, a jeśli jeszcze na tym można zarobić, to czemu nie. Pomyśl, jak poziom wzajemnej agresji mógłby spaść w kontaktach międzyludziackich. A Ty byś skorzystał z takiej oferty?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator glupotyTreść komentarza: @kosmita_ dzięki tobie utwierdziłem się w przekonaniu że głupota nie jedno ma imię. Spakuj się i wyjedź, najdalej jak możesz, w miejsce bez dostępu do internetu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:57Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Gal AnonimTreść komentarza: Wielkie halo o kilka drzewek! Oszołomy eko w akcji!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Wychodzi na to, że trzeba takim Osobliwościom jak SKWD, PIS-owcom, Braunowcom i temu podobnym, jakieś zadowolenie sprawić. Słowem, wielką radość niewyobrażalną i tak sobie umyśliłem pewną rzecz, wspaniałą, moim zdaniem oczywiście. Jest coś takiego jak BUDŻET OBYWATELSKI, prawda? No, właśnie i w ramach tego budżetu należy w Rzeszowie zrobić coś takiego, co by w całej Rzeczypospolitej było głośno o tej zacnej mieścinie. Już czuję waszą ciekawość, co ten Kosmita za bzdety tym razem wymyślił. Ano wymyślił, wielki OBELISK, TUSKA, ale nie taki zwykły obelisk. Obelisk żelbetowy, na jakieś 10 m wysokości, powalonego i upokorzonego TUSKA. Zlokalizowany w samym centrum Rzeszowa. Obelisk ten będzie symbolizował SZATANA, na którym upust swoim frustracjom będą oddawać wszyscy tacy jak SKWD, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki. Taki w symbolice i przekazie, trochę podobny do tego z MEKKI, tylko trochę inaczej traktowany. Tam ISLAMSKIE Ludziaki obrzucają kamieniami szatański symbol a w Rzeszowie… W Rzeszowie SKWD-owcy, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki, będą ten obelisk obsikiwać, opluwać, obrzygiwać i się defekować na niego. Obelisk ten należy obudować galeriami w koło a nad samym obeliskiem wybudować platformę. Na platformie należy zainstalować miski klozetowe w ilości np. 10 sztuk, których otwory spływowe będą ukierunkowane na wytrzeszczone ślipia Pana Tuska oraz rozdziawioną Jego gardziel. Zakładam, że platforma byłaby przeznaczona dla najbardziej znamienitych przeciwników Pana Tuska. Na przykład Pana Kaczyńskiego, Nawrockiego, Brauna i takich tam. Oczywiście każden inny też mógłby z niej skorzystać, ale za odpowiednią opłatą. Z galerii zaś pielgrzymkowcy z całej Rzeczypospolitej będą robić sobie ucieszność na obelisku, jak tylko będą chcieli. Raczej z kamieniami, to dałbym sobie spokój, nawet żelbet jest podatny na uderzenia. Wtedy taki TUSK na dłużej starczy. Pomyślcie Państwo, jak będziecie wreszcie mogli się Jemu odpłacić, za te Jego przewinienia wobec Was dokonane i wyimaginowane, za ten Jego wermachtowski rodowód, za ten Jego głupi uśmiech. Pomyślcie sobie, jak biznes pielgrzymkowy do Rzeszowa się rozwinie, ile nowych miejsc do zakwaterowania trzeba będzie zapewnić, że o zaspokojeniu potrzeb kulinarnych nie wspomnę. Częstochowa z Gietrzwałdem i Licheniem to wysiadają przy tym. Fakt, trzeba będzie coś z tymi fekaliami zrobić. To się rozbuduje oczyszczalnię, groszowa sprawa przy zakładanych zyskach. Naprawdę żaden koszt. Myślę, że trzeba sprawę zgłosić na najbliższe posiedzenie Rady Miasta. Pomysł oczywiście daje darmo.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:23Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum Kompetencji
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama