Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w Rzeszowie: państwo polskie nie zgadza się na łamanie praw pracowniczych

Podziel się
Oceń

- Dzisiaj widzimy, jak bardzo potrzebna była reforma Państwowej Inspekcji Pracy - mówiła w Rzeszowie ministra pracy, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. To właśnie dzięki nowelizacji ustawy możliwe są skoordynowane kontrole PIP i ZUS w platformie Pyszne.pl.
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w Rzeszowie

Autor: Mateusz Włodarczyk / MRPiPS

W zeszłym tygodniu kurierzy Pyszne.pl dowiedzieli się, że od sierpnia stracą pracę; zamiast dotychczasowego zatrudnienia w holenderskiej platformie dostali oferty pracy u pośredników. Wszyscy byli zatrudnieni na podstawie umów cywilno-prawnych.  - Takie umowy, w przeciwieństwie do umów o pracę, można rozwiązać z dnia na dzień, nie obowiązuje okres wypowiedzenia ani odprawy - mówiła ministra Dziemianowicz-Bąk.  Jej zdaniem istnieją jednak poważne wątpliwości, czy umowy zlecenia były właściwą formą zatrudnienia kurierów. Dlatego właśnie skierowała w zeszłym tygodniu wnioski do Głównego Inspektora Pracy i do prezesa ZUS z wnioskiem o kontrole i sprawdzenie, czy pracownicy nie powinni mieć umów o pracę. 

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w Rzeszowie:
Fot. Mateusz Włodarczyk / MRPiPS

 - Dzięki kompetencjom, które inspektorzy uzyskali przez nowelizację ustawy o PIP, dzięki koordynacji działań między Inspekcją, a ZUS-em, możliwe jest skuteczne działanie państwa w tej sytuacji - mówiła na konferencji Dziemianowicz-Bąk.  - Jeśli okaże się, że umowy cywilne w tej sytuacji były nieuprawnione, inspektorzy będą mogli przez decyzję administracyjną zamienić je w umowy o pracę. A wówczas pracodawca nie będzie już mógł wyrzucić 5 tysięcy ludzi na ulicę z dnia na dzień - konieczne będą konsultacje ze związkiem zawodowym czy wypłata odpraw, zgodnie z ustawą o zwolnieniach grupowych. To są konkretne działania Ministerstwa Pracy, Państwowej Inspekcji Pracy i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, konkretne działania państwa polskiego, które nie wyraża zgody na łamanie praw pracowniczych i pogarszanie warunków pracy - podkreślała ministra. 

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w Rzeszowie:
Fot. Mateusz Włodarczyk / MRPiPS

 Jednocześnie Ministerstwo Pracy przygotowało projekt ustawy wdrażającej dyrektywę platformową, która na poziomie unijnym została przyjęta przy aktywnym poparciu obecnego polskiego rządu. Termin na implementację tej dyrektywy to grudzień tego roku. Żadne państwo unijne nie wdrożyło jeszcze dyrektywy.  

- My mamy już gotowy projekt ustawy. W dniu dzisiejszym złożyłam  wniosek o wpisanie go do wykazu prac legislacyjnych rządu. Po uzyskaniu wpisu, projekt zostanie skierowany do konsultacji publicznych, uzgodnień i opiniowania - zapowiedziała ministra pracy. 

 - Głównym elementem dyrektywy, a zatem i projektu ustawy jest wprowadzenie domniemania stosunku pracy w sytuacji, w której pracownik platformy uprawdopodobni, że pracuje w warunkach właściwych dla stosunku pracy, czyli pod nadzorem i kontrolą. Domniemanie to będzie wzruszalne, ale to na platformie będzie spoczywał obowiązek udowodnienia, że stosunek pracy nie zachodzi. Zasada domniemania będzie obowiązywała zarówno w odniesieniu do postępowań przed sądem pracy, jak i postępowań administracyjnych PIP - czyli tych, które wprowadziła reforma Państwowej Inspekcji Pracy - wyjaśniała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. 

 - Dlatego tak ważna była kolejność wprowadzanych legislacji - najpierw reforma PIP i nadanie jej uprawnień administracyjnych, następnie wdrożenie dyrektywy. Dzięki temu wypchnięty na śmieciówkę kurier będzie mógł uzyskać gwarancję swoich praw pracowniczych nie tylko przed sądem, ale także w związku z postępowaniem zainicjowanym przez Państwową Inspekcję Pracy. 

 Wspomniane ustawy to - jak mówiła szefowa resortu - część nowego porządku na rynku pracy, czyli szeregu zmian legislacyjnych, mających służyć lepszej ochronie praw pracowniczych. Poza reformą PIP wymieniła jeszcze między innymi ustawę antymobbingową, która właśnie czeka na podpis prezydenta. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Dominikk Treść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 783 903 941 Data dodania komentarza: 22.07.2026, 20:14 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w miejscowości Zarzecze. Życia pieszego nie udało się uratować [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: życiowy Treść komentarza: Kiedy Ci się życie znudzi a świat stanie piekłem, wsadź głowę... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 18:16 Źródło komentarza: Nocny dramat nad Soliną. Mężczyzna skoczył z korony zapory, trwają poszukiwania Autor komentarza: MIŚ Treść komentarza: A czy wiecie Państwo, że w USK przy Szopena pacjenci onkologiczni i dializowani, poddawani kilkugodzinnym zabiegom ratującym życie muszą płacić za parking? 56 tygodni w roku, 3 razy w tygodniu średnio po 5 godzin. Takie "ułatwienie" ze strony dyrekcji! Pozdrawiam! Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:45 Źródło komentarza: Procedury na papierze, przemęczeni lekarze. Negatywna ocena NIK dla szpitala klinicznego w Rzeszowie Autor komentarza: MIŚ Treść komentarza: A czy wiecie, że w USK na Szopena pacjenci onkologiczni i dializowani, odbywający wielogodzinne zabiegi ratujące życie zmuszeni są płacić za parking? To jest dopiero skandal! 3 razy w tygodniu, 56 tygodni w roku po 5 godzin. Takie "ulgi" są tutaj dla ciężko chorych! Pozdrawiam, Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:40 Źródło komentarza: Procedury na papierze, przemęczeni lekarze. Negatywna ocena NIK dla szpitala klinicznego w Rzeszowie Autor komentarza: Tito. Treść komentarza: Dobrze ze społeczeństwo przejrzało na wreszcie oczy. Niech wracają tam skąd przyjechali. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:09 Źródło komentarza: Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Wieczny odpoczynek dla Ciebie 😟 Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:58 Źródło komentarza: Nocny dramat nad Soliną. Mężczyzna skoczył z korony zapory, trwają poszukiwania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama