Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Cała Polska w obronie Puszczy Karpackiej - nie oddamy Bieszczad piłom

Podziel się
Oceń

We wtorek 29 września o 12:00 odbyło się w Krośnie złożenie pisma w sprawie ochrony karpackich lasów. Tego samego dnia podobne akcje miały miejsce pod wszystkimi Dyrekcjami Lasów Państwowych w Polsce, w 17 miastach. Najcenniejszy górski las w Polsce - Puszcza Karpacka - jest dziedzictwem, o które powinniśmy się wspólnie zatroszczyć.
  • Źródło: Informacja prasowa
Cała Polska w obronie Puszczy Karpackiej - nie oddamy Bieszczad piłom
Cała Polska w obronie Puszczy Karpackiej - Cała Polska w obronie Puszczy Karpackiej

Autor: Grzegorz Bożek

Na ręce dyr. Grażyny Za grobelnej zostało złożone oficjalne pismo, w którym strona społeczna domaga się:

1. Natychmiastowego wstrzymania cięć na terenie projektowanych rezerwatów przyrody w otulinie Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz projektowanego Turnickiego Parku Narodowego. Ma to na celu zabezpieczenie najcenniejszych fragmentów Puszczy Karpackiej, do czasu wypracowania nowego modelu zarządzania tym terenem.
2. Przystąpienia do dialogu z przedstawicielami organizacji pozarządowych, świata nauki, władz samorządowych i państwowych. Jego celem ma być znalezienie takiego modelu zarządzania Puszczą Karpacką, który pozwoli na połączenie produkcji drewna z potrzebami społecznymi i przyrodniczymi.

Cała Polska w obronie Puszczy Karpackiej Fot: Grzegorz Bożek


"Nie chcemy wstrzymać pozyskania drewna. To jest jakaś powtarzana manipulacja. Jakieś kłamstwo. Jesteśmy za tym, żeby chronić cenne drzewostany. To są lasy, które nie zostały zasadzone przez leśników z Lasów Państwowych, to są lasy stare. To na przykład tereny postulowanego rezerwatu na terenie Pogórza Przemyskiego" - mówił Antoni Kostka, z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze, która jest jedną z organizacji stających w obronie karpackich lasów.

Akcja w Krośnie była częścią ogólnopolskiej mobilizacji w obronie Puszczy Karpackiej. Pod hasłem #NieOddamyBieszczadPiłom protesty odbyły się w 17 miastach w Polsce, pod wszystkimi dyrekcjami Lasów Państwowych.
Bezpośrednim impulsem do akcji były działania Inicjatywy Dzikie Karpaty (IDK), czyli oddolnego ruchu obywatelskiego od 3 lat stającego w obronie starych, karpackich lasów. W sierpniu br. protest IDK pod RDLP w Krośnie spotkał się z agresją fizyczną, której biernie przyglądali się pracownicy Lasów Państwowych.

Cała Polska w obronie Puszczy Karpackiej Fot: Grzegorz Bożek

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

obywatel 29.09.2020 19:43
W Bieszczadach nie ma żadnej Puszczy Karpackiej :) Tam jest 100% lasów gospodarczych :) JUżdawno leśnicy to tłumaczyki :)

Obywatel 29.09.2020 19:41
Dobre! Tylko gdzie w Bieszczadach jest puszcza Karpacka skoro tam jest 100% lasów gospodarskich :) Posadzonych przez ludzi? :) Leśnicy już dawno to tłumaczyli

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama