Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy

ZUS przypomina: bonem turystycznym można zapłacić za ferie

Podziel się
Oceń

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że bonami turystycznymi można płacić jeszcze tylko do końca marca. Również za wyjazd dziecka na ferie czy inne atrakcje turystyczne na ten wolny czas.
  • Źródło: ZUS
Niedługo na Podkarpaciu dzieci rozpoczną zimową przerwę od nauki. Rodzice, którzy jeszcze nie wykorzystali bonów turystycznych mają okazję, by wykupić dziecku wyjazd czy inne atrakcje turystyczne na ten wolny czas.

- W sumie w naszym województwie do wykorzystania jest 112 tys. bonów turystycznych. W tej liczbie znajdują się zarówno bony aktywowane i niewykorzystane, jak i częściowo wykorzystane, ale też takie, których rodzice jeszcze nie pobrali na swój profil PUE, czyli nie aktywowali. Tych nieaktywnych, czyli niepobranych bonów, pozostało ponad 29 tys. - informuje Wojciech Dyląg - rzecznik prasowy ZUS na Podkarpaciu.

Warto się pospieszyć, zarówno z aktywacją, jak i realizacją płatności bonem, bo czasu na wykorzystanie zostało coraz mniej. Termin ważności bonu mija z ostatnim dniem marca tego roku. Rodzice i opiekunowie mają teraz doskonałą okazję do wykorzystania bonu na wyjazd i atrakcje swoich pociech podczas ferii zimowych.

Miejsc, gdzie można zapłacić bonami w całym kraju jest ponad 4,9 tys. A jeśli nie chcą wysyłać swoich dzieci gdzieś daleko, to z bonu można skorzystać również w województwie podkarpackim. Płatność bonami przyjmuje tutaj 1486 podmiotów turystycznych.

- Zarówno aktywacja, jak i płatność bonem turystycznym, jest bardzo prosta i nie przysparza żadnych trudności. Wystarczy, że rodzic, opiekun, który jest uprawniony do świadczenia wychowawczego 500+ wejdzie na swój profil PUE ZUS, odnajdzie po lewej stronie zakładkę Polski Bon Turystyczny i aktywuje ją, podając swój adres email i numer telefonu komórkowego. Po aktywacji bonu na PUE ZUS, na adres e-mail przekazany zostanie kod obsługi płatności. Trzeba go podać, kiedy płaci się bonem za usługę hotelarską lub imprezę turystyczną na terenie Polski. Każda płatność jest potwierdzona jednorazowym kodem autoryzacyjnym, który jest wysłany SMS-em na podany wcześniej numer telefonu. Świadczenie w formie bonu to wartość 500 zł na każde dziecko, a dodatkowy bon o wartości 500 zł przysługuje na dziecko niepełnosprawne - tłumaczy Wojciech Dyląg, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie podkarpackim.

Do tej pory suma płatności zrealizowanych bonami przez rodziców z naszego regionu przekroczyła 156 mln zł. W całym kraju transakcje bonami wyniosły 2,8 mld zł. Najwięcej zyskali przedsiębiorcy turystyczni i organizacje pożytku publicznego z terenu województwa małopolskiego i pomorskiego. Rodzice i opiekunowie zostawili tam w formie bonu odpowiednio 621 mln zł i 519 mln zł. Do podkarpackich podmiotów turystycznych trafiło ponad 92 mln zł.

Bonem można płacić za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne na terenie Polski tylko do końca marca 2023 r. Z samej usługi można skorzystać później. Listę podmiotów, które honorują bony turystyczne, można sprawdzić na stronie Polskiej Organizacji Turystycznej.

Gdzie otrzymasz pomoc w sprawie bonu?
- pod numerem telefonu 22 11 22 111 (codziennie w godzinach 7.00-20.00).
- pytania możesz też wysyłać na adres e-mailowy [email protected].
- Informację o wnioskach złożonych do Polskiej Organizacji Turystycznej o ustalenie prawa do świadczenia w formie bonu oraz o ustalenie prawa do dodatkowego świadczenia w formie bonu możesz uzyskać tylko pod numerem telefonu 12 323 00 90 lub 800 808 500 (od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-16.00).

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]Autor komentarza: anonimTreść komentarza: PomiłujData dodania komentarza: 4.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Pewnego razu, siedziawszy na ławeczce byłem świadkiem następującej scenki. Zapatrzony w otaczającą zieleń drzew i krzewów, nagle zobaczyłem ganiające się jak zwariowane FUTRZAKI. Z razu nie spostrzegłem dziwności tej sytuacji, ale gdy ten większy dopadł tego mniejszego, to się okazało, że to CHAUCHAUNIK dobrał się do MIAUCZACZKI. Nawet specjalnie JEJ nie tarmosił, jeno przylgnął do NIEJ od tyłu, tak, że MU od razu zadek zaczął się rytmicznie ruszać do przodku i w tył. MIAUCZANKA takim obrotem sprawy też chyba była zdziwiona, ale nie protestowała, jeno ŚLIPKA tylko wybałuszała. Po niedługim czasie CHAUCHAUNIK sprawę zakończył i jak gdyby nic, liznął JĄ miedzy uszkami a następnie się oddalił. MIUCZANKA niepewna, co może JĄ jeszcze spotkać, rozejrzała się i na przykucniętych łapkach wycofała się do pobliskich krzaczków. I co powiecie Szanowne Rzeszowiaki na taką sytuację? Czy te FUTRZAKI, to też są dewianci? Jaka jest Państwa opinia? Uważam, że z NATURĄ nie należy walczyć. Spójrzcie do koła jak LUDZIAKI, czyli Wy wszyscy, próbujecie walczyć z NATURĄ i do jakich opłakanych efektów doprowadzacie. Na przykładzie CHAUCHAKA i MIAUCZANKI, nie przyglądałem się aż tak szczegółowo a może MIAUCZAKA, chciałem pokazać, że tzw. DNA poszukuje nowego SKOJARZENIA a efektem może powstać coś zupełnie nowego, pięknego, kolorowego. Weźcie Państwo takie ślimaczki, mogą ONE JEDEN z DRUGIM lub z DRUGĄ, ale także SAM ze SOBĄ i mieć dużo Potomstwa. Czy to nie jest PIĘKNE? Chcecie NATURĘ poprawiać, po co?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:25Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama