Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym
Reklama nawóz ogrodowy

2000 krzewów konopi indyjskiej. Rosły sobie w ustronnym miejscu

Podziel się
Oceń

Nielegalną plantację, liczącą ponad 2 tysiące konopi indyjskich, ujawnili i zlikwidowali brzozowscy policjanci wydziału kryminalnego. Na gorącym uczynku, podczas ścinania krzewów funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn.
2000 krzewów konopi indyjskiej. Rosły sobie w ustronnym miejscu

Źródło: fot. KPP Brzozów

Gdyby pozyskana z tego źródła marihuana trafiła na rynek, to mogła osiągnąć wartość od 1,5 do 2 mln złotych. W realizacji tej sprawy brzozowscy policjanci byli wspierani przez funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Plantacja znajdowała się na terenie gminy Haczów w ustronnym i zakrzaczonym miejscu, oddalonym od pobliskich zabudowań, do którego dostęp był utrudniony. Na pięciu poletkach, liczących po kilkadziesiąt metrów kwadratowych każde rosły krzewy konopi indyjskich.

W poniedziałek rano w tym miejscu pojawili się mężczyźni, którzy zaczęli ścinać rośliny. Już chwilę później, odbywaj znaleźli się w rękach policjantów, z wydziału kryminalnego. 28 i 33-latek zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.  



Policjanci zabezpieczyli wszystkie krzewy z nielegalnej plantacji. Łącznie wycięto ponad 2 tys. roślin konopi indyjskich, w różnej fazie wzrostu. Jak się okazało, plantacja należała do 28 i 33-letniego mieszkańca powiatu krośnieńskiego. Podczas przeszukania w samochodzie, którym przyjechali mężczyźni, brzozowscy kryminalni ujawnili kominiarki i noże, które służyły im do wycinania roślin.

Zatrzymany 28 i 33-latek już usłyszeli zarzut uprawy i zbiorów ziela konopi indyjskich. Nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Teraz odpowiedzą przed sądem.

Decyzją Sądu Rejonowego w Brzozowie, na wniosek prokuratury wobec podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi im kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wanda Treść komentarza: No i co z tych alertow i syren, co zwykli ludzie mają robić wejść pod stół, zacznijcie od wytycznych w takich sytuacjach Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:38 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Tylko co ma niby dać ten alarm? Mam sie schować? Przeciez z roboty mnie wywalą jak bede siedział pod stołem zamiast pracować Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: stop dewiantom Treść komentarza: Największymi oszustami są zboki organizujące gej party za plecami naiwnych jak idące na rzeź owieczki parafian. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:13 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: jakby hakerzy działali jak zwyk ly Kowalski to nie nazywali by sie hakerami Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:31 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: Zdzisiu Treść komentarza: Oszuści sobie funkcjonują, a organy państwowe wolą nękać polskich normalnych przedsiębiorców niezliczonymi kotrolami i egzekwowaniem bzdurnych przepisów. Zwykłego Kowalskiego potrafią namierzyć po operacjach kartą płatniczą, a w przypadku oszustów są bezradni jak dzieci w piaskownicy. Cholerne państwo z kartonu Data dodania komentarza: 14.09.2026, 08:26 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: ZALEGALIZOWAĆ ZIOŁO TO BĘDZIE KASA DLA PAŃSTWA I MNIEJSZA PRZESTĘPCZOŚĆ. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: Przeszukali jego altanę i zamarli, gdy zobaczyli, co 39-latek ukrywał w gminie Sędziszów Małopolski
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama