Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Ernest Dąbrowski: Wprowadzimy rodzinny PIT - im większa rodzina, tym mniejsze podatki

Podziel się
Oceń

Najbliższe wybory parlamentarne w Polsce będą nie tylko starciem politycznych liderów, ale też próbą wdarcia się do sejmowego świata nowej generacji polityków. Kontynuując cykl rozmów z takimi kandydatami, prezentujemy tym razem wywiad z Ernestem Dąbrowskim - przedstawicielem Trzeciej Drogi, który kandyduje na fotel posła z okręgu krośnieńskiego.
Ernest Dąbrowski: Wprowadzimy rodzinny PIT - im większa rodzina, tym mniejsze podatki
Ernest Dąbrowski z Dariuszem Sobierajem - "dwójką" Trzeciej Drogi w okręgu krośnieńskim

Autor: Łukasz Kotulak / Halo Rzeszów

Ernest Dąbrowski jest absolwentem kierunku Zarządzanie na Politechnice Rzeszowskiej. W trakcie studiów był aktywnym członkiem Samorządu Studenckiego tej uczelni, a jednocześnie też prezesem jednego z jej największych kół naukowych, czyli Briefu.

Po pomyślnym zakończeniu swej edukacji, postanowił skoncentrować się na polityce i działalności w PSL-u. Początkowo najwięcej energii wkładał w pracę na rzecz młodzieżówki partii, czyli Forum Młodych Ludowców. Do chwili obecnej jest on aktywnym członkiem młodzieżówki, pełniąc funkcje prezesa jej Zarządu Wojewódzkiego, a także będąc członkiem krajowego Prezydium tej organizacji.

Obecnie jednak koncentruje się już na działalności w strukturach podkarpackich Ludowców, będąc prezesem Struktur Gminnych w Skołyszynie oraz wiceprezesem Struktur Powiatowych w Jaśle. W najbliższych wyborach natomiast powalczy on w okręgu krośnieńskim (nr 22) o mandat poselski z listy Trzeciej Drogi, na której jego nazwisko widnieje na pozycji 18.

-Niedawno ukończyłeś studia i zaczynasz się realizować zawodowo. W zasadzie mógłbyś żyć spokojnie i się dalej rozwijać w sferze zawodowej. Dlaczego więc zdecydowałeś się jeszcze kandydować?

-Wynika to już chyba z mojej natury. Od najmłodszych lat lubiłem angażować się w różnego rodzaju inicjatywy, takie jak samorząd szkolny czy, już później, samorząd studencki. Nieraz nad tym myślałem i dochodziłem do wniosku, że moje życie mogłoby być spokojniejsze, gdybym się nie angażował w żadne dodatkowe obowiązki. Nie jest to jednak takie łatwe dla mnie, ponieważ cały czas mam chęć zmiany mojego środowiska na lepsze.

Ernest Dąbrowski jak każdy młody kandydat, musi pracować na swój sukces m.in. samodzielnie rozwieszając swoje banery i rozmawiając z ludźmi o problemach Podkarpacia fot. Materiały sztabu wyborczego Kandydata

-Jesteś członkiem Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zresztą bardzo szybko przyszło Ci pełnić ważne funkcje w lokalnych strukturach partii oraz jej młodzieżówki. Czy nie jest trochę tak, że zbieranie głosów młodych wyborców może być dla Twojego środowiska trudniejsze niż np. kandydatom Konfederacji czy Lewicy?

-To nie jest tak, że młodzi popierają jedną, określoną partię. Młode pokolenie ma po prostu dość tej partyjności i tego wszystkiego, co się dzieje wokół współczesnej polityki. Wielu młodych ludzi popiera wymienione przez Ciebie partie, ponieważ te ugrupowania grają emocjami i, gdy ktoś jest niezdecydowany, to wybiera to, w swojej opinii, „mniejsze zło”. Jednak jest to zgubne. 

Oprócz mojej przynależności partyjnej, jestem przede wszystkim człowiekiem ze środowiska ludzi młodych i znam problemy tej grupy społecznej. Jednym z takich problemów są problemy mieszkaniowe, dlatego nasze ugrupowanie przedstawia takie programy dla młodych jak „Akademik za złotówkę” czy „Mieszkanie w dobrej cenie”. Te inicjatywy da się zorganizować poprzez odblokowanie planów zagospodarowana przestrzennego w maksymalnym stopniu, uwzględniając potrzeby budownictwa mieszkaniowego. Sam jestem młody i myślę, że mogę być głosem młodych ze swojego regionu w najistotniejszych sprawach.

Ernest Dąbrowski fot. Łukasz Kotulak / Halo Rzeszów

-Pomówmy w takim razie szerzej o Twoim programie. Podczas konwencji PSL-u w Przeworsku mówiłeś o tym, że młodzi ludzie opuszczają mniejsze miasta, aby żyć w dużych metropoliach. Jak odwrócić ten trend?

-To, że młodzi ludzie opuszczają mniejsze miasta, wynika przede wszystkim z tego, że nie widzą oni przyszłości w miastach typu Jasło, Krosno czy Przeworsk. Jest to związane w dużej mierze z brakiem pracy oraz wysokimi kosztami założenia rodziny w tym regionie. Takie programy jak „Dobrowolny ZUS dla Mikrofirm” powinny znacznie rozwinąć przedsiębiorczość na tym terenie. Ponadto postulujemy również rodzinny PIT - im większa rodzina, tym mniejsze podatki. To powinno znacznie ułatwić założenie i utrzymanie rodziny.

-Na czym jeszcze chciałbyś się skoncentrować podczas kampanii? Kiedy myślę o Twoim środowisku, to na myśl od razu przychodzi mi rolnictwo.

-W obecnych czasach istotną kwestię w sferze rolnictwa stanowi bezpieczeństwo żywnościowe. Wiemy, jak mocno problem ten wybrzmiał na forum publicznym podczas tzw. afery zbożowej. Żeby było jasne: z całego serca popieram wsparcie dla Ukrainy w celu pokonania Rosji, jednak musimy również zadbać o swoje interesy. Wprowadzimy system kaucyjny w imporcie towarów rolno-spożywczych z Ukrainy. Zapewnimy też bezpieczny tranzyt produktów w taki sposób, aby polskie firmy mogły na tym zarobić. Jednocześnie zahamujemy również niekontrolowany import żywności z Ukrainy. 

Aby ułatwić obywatelom prowadzenie działalności rolnej, popieram także takie rozwiązania jak uproszczenie systemu aplikowania o dotacje dla gospodarstw. Istotną kwestią jest również podniesienie kwoty wsparcia w ramach działań Wspólnej Polityki Rolnej – np. na modernizację gospodarstw minimalne wsparcie powinno wynosić 600 tys. zł, zaś premie dla młodych rolników 300 tys. zł.

-Na liście Trzeciej Drogi w okręgu 22 jest dużo mocnych nazwisk. „Jedynką” jest kandydat Polski 2050, burmistrz Ustrzyk Dolnych, Bartosz Romowicz, zaś „dwójką” radny Sejmiku Podkarpackiego, Dariusz Sobieraj, który w wyborach parlamentarnych w 2015 r. oraz później, właśnie w wyborach do Sejmiku w 2018 r., osiągał bardzo dobre wyniki. Czy to trochę nie utrudnia walki o głosy?

-Wszyscy jesteśmy jedną drużyną i gramy do wspólnej bramki. Niezależnie, ile będzie mandatów i kto wejdzie do Sejmu, postaram się o zdobycie jak najlepszego wyniku. 18. miejsce nie zniechęca mnie do tego. Wręcz przeciwnie, jest to pewnego rodzaju wyzwanie dla mnie jako młodego człowieka.

Przemówienie podczas jednego z posiedzeń struktur partii fot. Materiały sztabu wyborczego Kandydata 

-Jakie, Twoim zdaniem, wyniki jest w stanie uzyskać Trzecia Droga w Twoim okręgu, ale też w sąsiednim okręgu rzeszowskim?

Najlepszą opcją byłaby oczywiście zamiana z PiS-em i 8 mandatów w okręgu krośnieńskim oraz 10 w okręgu rzeszowskim. Trzeba być jednak realistą i, analizując ostatnie badania sondażowe, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się zdobycie po jednym mandacie w każdym okręgu.

Rozmowę przeprowadził Krystian Propola.

Plakat wyborczy Ernesta Dąbrowskiego fot. Materiały sztabu wyborczego Kandydata

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: No tak, Szanowne Tarnowiaki i jak tu Wam pomóc, jak pomóc? Szkoły zamykają, zaraz to samo spotka przedszkola i żłobki. Chyba rzeczywiście macie problem z tym rozmnażaniem a co za tym idzie, z demografią. Nie zaproponuję Wam tego sposobu, jak my KOSMICI to robimy, bo po pierwsze, to wczesna pora a dzieci mogą przeczytać. Po drugie, to nie jest takie proste do zrozumienia, więc się nie będę tu wyłuszczał. Zapewniam, jesteśmy w tym bardzo efektywni. Żebyście chociaż nie byli przeciwni PROBÓWKOWANIU. Bo, klonowanie też chyba nie wchodzi w rachubę? To może spróbujcie przez podział, jak ten PANTOFELEK, albo przez pączkowanie, co? Dacie radę? Nie? Dobrze, w takim razie zdradzę Wam, jak się tę sprawę załatwia na mojej rodzinnej planecie MELS. Sprawa zasadza się na, że każdy kiedyś popełni coś karalnego. W tej chwili jest mało ważne, co to mogłoby być podciągnięte pod karę. Ważne jest to, że za takie coś w moich rodzinnych stronach jest straszliwa KARA. Taki delikwent, to po pierwsze, jest skazywany na codzienne zaspokajanie OPASŁYCH BEZZĘBNYCH KOSMITEK i to na forum publicum, czyli na ogólnodostępnych telebimach. To taka forma sprawdzania realizacji wymierzania kary. Zapewniam, jest to po stokroć lepsze od meczów BARSY i wyścigów F1, razem wziętych. I niech tylko ONE będą niezadowolone, to dopiero… Zaś po drugie, ma „zaordynowane” cotygodniowe depilacje na żywca miejsc intymnych. Łącznie z tymi najgłębszymi. Fakt, trafiają się perwersanci, którzy specjalnie chcą być ukarani, ale szybko trzeźwieją, gdy zobaczą jakie są tego konsekwencje. Załóżmy, że sprawność Ludziakowego ZAGANIACZA jest mierzona wydajnością raz a dobrze na dzień. To daje 365-366 JEDNOSTEK ŻYCIOWYCH LUDZIAKOWYCH na rok. Teraz sobie wyobraź jeden z drugim, że dostajesz wyrok, dajmy na to, jakieś pięć lat zaspokajania KOSMITEK. To u Was miną w tym czasie setki epok lodowcowych. Oprócz sprawienia radości Kosmitkom, bo One wtedy się najbardziej cieszą, bo są najbardziej płodne i kochliwe, to spada na Ciebie obowiązek alimentacyjny i nie ma gadania, że nie dajesz rady. ONE dopiero wtedy, dają nam tego POTOMSTWA mnogość, przez co są bardzo, ale to bardzo SZCZĘŚLIWE. Dzięki Nim zakosmitowujemy wszechświaty a wiedzcie, że jest ich wiele do zasiedlenia. Musicie też wiedzieć, że to co tu wypisuję, wynika tylko z dwóch zasad obowiązujących KOSMITÓW i KOSMITKI. Pierwsza zasada mówi, zarówno całe KOSMITOWE plemię, jaki i pojedyncza jednostka plemienia, musi być SZCZĘŚLIWA. Zaś druga zasada,… Druga zasada jest dłuższa, ale sprowadza się do jednej sprawy. Jeśli Kosmita lub Kosmitka, będzie działać przeciw szczęściu KOSMITOWEGO świata, to zostanie stosownie ukarany lub ukarana. A długość tej zasady wynika z przypisania długości wyroku, czyli zaspokajania OPASŁYCH BEZZĘBNYCH KOSMITEK lub KOSMITÓW, za nieobyczajne czyny wyrządzone społeczności KOSMITOWEJ. Jak widzicie, obywamy się bez jakichś tam konstytucji, kodeksów karnych, norm prawnych, 10 przykazań, itd., itp. A tu jak widzę, wygłupiacie się z jakimś 500+, czy też już teraz 800+ a macie zero efektów. Pamiętajcie, polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Żeby populować, trzeba kopulować.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:31Źródło komentarza: Kongres KINGS w Łochowie. Karolina Pikuła moderowała debatę o demografiiAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: Zakazać pojazdów w centrum.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 12:20Źródło komentarza: Zmiany w organizacji ruchu w ścisłym centrum, miasto stawia na pieszychAutor komentarza: MAKTreść komentarza: Nie no racja. Przecież jakim prawem w styczniu, w Polsce jest zima 🤣 termin zima w styczniu jest zarezerwowany tylko dla Grenlandii. Co za pajac 😳Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:40Źródło komentarza: Spisek ws. Wisłokostrady? Prezydent Rzeszowa ujawnia, kiedy otwarcie kluczowej drogiAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Łacińska nazwa Resovia to po polsku Rzeszów. Może nazwać ten stadion po prostu po polsku -Stadion Rzeszów- Sport.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 20:32Źródło komentarza: Nowy obiekt, długa historia. Czy PCLA przy Wyspiańskiego powinno zawierać słowo "Resovia" w nazwie? [ANKIETA]Autor komentarza: KatKadTreść komentarza: Nie "Podwiocze ", tylko Podwisłocze.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:01Źródło komentarza: Zatrzymanie za eksponowanie nazistowskiej flagi w centrum Rzeszowa!Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Niech ujawnią się ci krytykanci aby w przypadku, nie daj Boże, , doszło by do jakiejś tragedii związaną z tą inwestycją pokazali swoją twarz. Najlepiej krytykować , nic nie robić i zabłyszczeć anonimowo na forum okazując tym swoją głupotę.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 16:30Źródło komentarza: Spisek ws. Wisłokostrady? Prezydent Rzeszowa ujawnia, kiedy otwarcie kluczowej drogi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama