Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rozstrzygnięto konkurs na Aulę Miejską w Rzeszowie

Podziel się
Oceń

We wtorek, 14 listopada, rozstrzygnięto konkurs architektoniczny na Aulę Miejską w Rzeszowie. Dwa dni później zwycięski projekt autorstwa Karola Żurawskiego z Warszawy przedstawiono w ratuszu. Budynek będzie zlokalizowany w bezpośrednim sąsiedztwie siedziby prezydenta, u zbiegu ulic Słowackiego i Króla Kazimierza.
Rozstrzygnięto konkurs na Aulę Miejską w Rzeszowie

Autor: Zwycięski projekt autorstwa znanego przemyskiego architekta Jacka Mermona sprzed ponad 20 lat.

- Kiedy rozpoczynałem przygodę z ubieganiem się o to, aby poprowadzić Rzeszów do drugiego etapu rozwoju, co nazwaliśmy „Rzeszów 2.0”, naczelnym hasłem była wysokiej jakości urbanistyka i architektura. Bardzo zależało nam na tym, aby ten nowy, kolejny etap stał właśnie pod znakiem tych dwóch dziedzin. Cieszę się, że udaje nam się wiele związanych z nimi spraw przygotować i realizować. Kilka dni temu uprawomocniło się nasze nowe Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego.  To dokument strategiczny dla naszego miasta na najbliższe lata – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Inwestycję zapowiadano w styczniu tego roku. Janusz Sepioł, jako koordynator projektu mówił wtedy o stworzeniu w budynku przede wszystkim przestrzeni wystawienniczej, gdzie pierwsza z czterech kondygnacji miała zostać przeznaczona na salę amfiteatralną dla 180-200 osób, natomiast druga na platformę widokową. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

- Zapowiadaliśmy także, wspólnie z Januszem Sepiołem i z architektami z rzeszowskiego oddziału SARP, że ten kolejny etap będzie stał pod znakiem konkursów architektonicznych, w drodze których będą wybierane najważniejsze a być może niedługo wszystkie realizacje publiczne w naszym mieście. I dziś możemy przedstawić wyniki pierwszego takiego konkursu, zorganizowanego wspólnie z rzeszowskim oddziałem Stowarzyszenia Architektów Polskich, konkursu na Aulę Miejską. W przygotowaniu mamy kolejne – dodaje prezydent.

fot. Grzegorz Bukała/Urząd Miasta Rzeszowa

Prestiżowa lokalizacja w sercu starego miasta wymagała od konkurujących architektury tworzącej rozpoznawalny znak przestrzenny o niepowtarzalnym charakterze. 

- To miejsce jest ważne z dwóch powodów. Po pierwsze budynek, który tam powstanie będzie ostatnim aktem dopełnienia śródmieścia Rzeszowa. Po drugie chcemy tu umieścić funkcję nietypową, którą można nazwać ratuszem dla ludzi. Obecny ratusz jest miejscem, w którym pracuje prezydent, rada miasta. A w tym nowym budynku mają się spotykać rzeszowianie, na bardzo różnych wydarzeniach – mówi Janusz Sepioł, Architekt Miejski Rzeszowa.

Jury konkursowe, w skład którego weszli wybitni architekci z całej Polski, wysoko oceniło wszystkie zgłoszone projekty. Przewodniczący jury Jerzy Szczepanik-Dzikowski z SARP Warszawa podkreślił, że wybrany projekt musi być dobrze osadzony w tej przestrzeni i ponadczasowy.

Założenia programowe konkursu na Aulę Miejską mówiły o budynku o wielkości do 2,5 tys. m kw. powierzchni użytkowej, mieszczącego przestrzenie recepcyjne, sale wystawowe  i salę o charakterze wielofunkcyjnym.

ZOBACZ NAJWYŻEJ OCENIONE PROJEKTY:

Konkurs cieszył się dużym zainteresowaniem, bowiem zgłosiło się do niego 103 pracownie, z czego 45 złożyło swoje prace. Ostatecznie jury zdecydowało się przyznać główną nagrodę dla Karola Żurawskiego i jego zespołu. Projekt ten wyróżniał się przede wszystkim doskonałym wkomponowaniem w istniejącą zabudowę. Zaproponowany przez zwycięzcę obiekt wraz z bryłą ratusza stworzy kaskadowy układ przestrzenny, w którym ratusz zachowuje swoją dominującą pozycję. Członkowie jury podkreślali doskonałe rozwiązania funkcjonalne oraz to, że praca „wnosi dodatkowe wartości urbanistyczne, na nowo definiując pierzeje ulic i placów”. 

- Warto dodać, że ten projekt zakłada m.in. wykorzystanie cegły z recyklingu. Przyszły budynek jest lekko odsunięty od ulicy Słowackiego, dzięki czemu jest możliwość utworzenia ogrodu deszczowego, który dodatkowo będzie nawadniał rosnące tam drzewa. Od strony placu Kazimierza Górskiego jest wejście w podcień, gdzie znajduje się kawiarnia. Z sali konferencyjnej jest wyjście na duży taras z widokiem w stronę skweru Górskiego – opisuje Janusz Sepioł.

- Projekt, który wygrał, jest wrażliwy, reaguje na to wszystko, co go otacza. Jest to projekt, który widzi ratusz, sąsiadujące kamienice i skwer. Ma szansę być tym, co wrośnie w tkankę Rzeszowa – podkreśla Jerzy Szczepanik- Dzikowski.

źródło: SARP

W 2024 roku rozpocząć się mają prace przy dokumentacji projektowej budynku, z kolei 2025 będzie rokiem pozwolenia na budowę i rozstrzygnięcia przetargu na firmę, która aulę wybuduje. Obiekt ma być gotowy w latach 2027-2028. Koszt inwestycji szacowany jest na  35-37 mln zł.

 

Jak donosi Stowarzyszenie Razem dla Rzeszowa, podobny projekt na "nowy Ratusz", ponad 20 lat temu wygrał podobny konkurs. - Rzeszów przoduje w projektach, koncepcjach, planach, analizach - gorzej z ich realizacją. Poniżej prezentujemy zwycięski projekt autorstwa znanego przemyskiego architekta Jacka Mermona sprzed ponad 20 lat. Aż chce się zadać pytanie kiedy następny konkurs? - ironizują przedstawiciele Razem dla Rzeszowa.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama