Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

Propola: Poseł Braun, czyli jak jednostka niszczy ideę dialogu [KOMENTARZ]

Podziel się
Oceń

Tuż po ostatnich wydarzeniach w Sejmie redakcja Halo Rzeszów poprosiła mnie, jako historyka, o skomentowanie zachowania posła Grzegorza Brauna. Tyle tylko, że tu... No właśnie. Jak skomentować możliwe "przehandlowanie" polskiego interesu narodowego za 5 minut uwagi? Uwagi, za którą zapłacimy wszyscy.
Propola: Poseł Braun, czyli jak jednostka niszczy ideę dialogu [KOMENTARZ]
Poseł Grzegorz Braun po użyciu gaśnicy

Autor: Krystian Propola / Halo Rzeszów

Źródło: X

Żeby była jasność: przez ponad 4 lata w parlamencie Grzegorz Braun, będący jednocześnie reprezentantem okręgu rzeszowskiego, był prowodyrem wielu kontrowersyjnych sytuacji. Przyzwyczailiśmy się w pewien sposób do tego m.in. w trakcie pandemii koronawirusa.

Jednakże użycie przez lidera Konfederacji Korony Polskiej gaśnicy, by zgasić palące się w gmachu parlamentu świece chanukowe, powinno się spotkać z najwyższą formą potępienia.

Trudny dialog polsko-żydowski

Są pewne kwestie, składające się na polską rację stanu, które w 2023 r. nie powinny podlegać jakiemukolwiek kwestionowaniu. Jedną z nich jest problem prowadzenia dialogu z innymi narodami - często bardzo trudnego i związanego z trudną przeszłością.

Tu, na Podkarpaciu, wiemy o tym doskonale. Na naszej mapie pełno jest miejsc, które kiedyś były świadectwem wielokulturowości naszego regionu, a dzisiaj niekiedy wręcz okryte są zmową milczenia, ze względu na wydarzenia, jakie zaszły tam m.in. podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu w 1945 r. Oczywiście wiele z nich wiąże się z historią Żydów na tym obszarze.

Jesteśmy dumni z poświęcenia rodziny Ulmów, jednocześnie starając się niekiedy rugować z pamięci np. to, co stało się w Gniewczynie Łańcuckiej. Nic więc dziwnego, że w XXI w. szereg działaczy społecznych i przedstawicieli życia publicznego zainicjował liczne projekty, których zadaniem było wspólne pójście w kierunku przyszłości, z jednoczesnym przepracowaniem kwestii trudnych.

Świece chanukowe w Sejmie, tak samo jak i inne symbole religijne, społeczne czy narodowe, były, są i będą dowodem tego, jak zróżnicowana jest Polska i jej historia.

Sens?

Poprzez swoje wtorkowe zachowanie, poseł Braun udowodnił, że nie ma szacunku ani do tego wielowiekowego dziedzictwa, ani do działalności wspomnianych osób. Co więcej, polityk pokazał też tym samym, że kompletnie nie dba o to, w jaki sposób Polska może być przez jego postawę postrzegana na arenie międzynarodowej, bądź też jak zantagonizowanym krajem może się stać.

Próbuję znaleźć jakieś logiczne wyjaśnienie dla działania lidera Korony i, ujmując to szczerze, nie przychodzi mi nic innego do głowy jak chęć rozgłosu i wywołania skandalu. Sam polityk nie był skory do udzielania w tej kwestii jakichkolwiek większych wyjaśnień (przynajmniej nie bezpośrednio po całej akcji). Może więc pora, aby głos zabrali ci, którzy w mediach społecznościowych wyrazili już poparcie dla samego Brauna?

Moje pytanie do tych osób brzmi: co daje naszemu społeczeństwu niszczenie przez jednego z jego reprezentantów obchodów żydowskiego święta? Udzielenie odpowiedzi w tym przypadku wydaje się zasadne, bowiem od Grzegorza Brauna odciął się już klub Konfederacji. Czy jednak samo "potępienie" załatwia sprawę w sytuacji, kiedy wkrótce znów może dojść do podobnej sytuacji?

Źródło: X

Rozgłos duży, logiki brak

Informacja o tym, że w sercu polskiego symbolu standardów demokratycznych, jakim niewątpliwie jest Sejm, można spokojnie naruszyć wolność religijną, odbije się w świecie szerokim echem. Znowu będzie się mówić o naszej ojczyźnie jako kraju nietolerancyjnym czy wręcz szowinistycznym, a starania osób, które poświęciły życie, by ten wizerunek zmienić, zostaną zmarginalizowane. 

Niektórych to może zaskakiwać, ale obywatelami naszego kraju są nie tylko osoby wyznania rzymskokatolickiego, ale też i prawosławni, ateiści, muzułmanie czy wyznawcy judaizmu - zachowanie posła Brauna tworzy zły, społeczny precedens, który sprawi, że ktoś gaśnicą może potraktować wkrótce inny symbol, np. chrześcijański (co stanowić będzie dokładnie taki sam przejaw nienawiści).

W dłuższej perspektywie podobne działania mogą jednak nie tylko destabilizować kraj, ale też uczynić z Polski "niepewnego" partnera, od którego odcinać się będzie większość sojuszników. Ci, co krzyczą teraz "Tu jest Polska", będą mogli to niedługo czynić tak samo jak w Pjongjangu, gdzie krzyczą "To jest Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna". Zaś "prawdziwie polską politykę" będziemy mogli realizować praktycznie poza strukturami międzynarodowymi, osamotnieni i zdani na łaskę m.in. Moskwy.

I drobna uwaga w stronę osób, które argumentują to zachowanie tym, że w Knesecie nie świętuje się polskich świąt: w Izraelu Polacy nie są w sensie prawnym mniejszością narodową, za to Żydzi w Polsce już tak...

Idea dobra

Kiedyś jeden z moich żydowskich znajomych powiedział mi, że Chanuka to święto, w trakcie którego powinniśmy się w sposób szczególny kierować ideą dobra. We wtorek jednak ta idea umarła na rzecz własnych interesów politycznych.

Prawdopodobnie niedługo przejdziemy do porządku dziennego, zapominając w kraju o gaśnicy, choć bynajmniej nie o samym Grzegorzu Braunie. Nie powinniśmy jednak w związku z tym normalizować takich zachowań - to leży w interesie zarówno samej Polski, jak i jej obywateli.

W mojej pracy wiele razy pomagały mi osoby pochodzenia żydowskiego, niekiedy również te starsze, którym nie miałem możliwości się za to wsparcie odwdzięczyć. Jednak to właśnie ze względu na pamięć o nich, zdałem sobie sprawę, że nie wyobrażam sobie tego, by móc, jako dziennikarz lub publicysta, jeszcze kiedyś relacjonować jakiekolwiek wydarzenie czy konferencję, "firmowane/-ą" przez osobę lub środowisko posła Brauna. 

Istnieje wolność słowa i media powinny niewątpliwie stać na jej straży, stwarzając przestrzeń do dyskusji. Czy jednak ma to być dyskusja nad niszczeniem świąt religijnych? A może nad dzieleniem ludzi? To zbyt duży dylemat moralny. Sam może nie mam wielkiego wpływu na społeczny dyskurs, ale odcięcie się od nienawistnych zachowań sprawi, że przynajmniej będę mógł spojrzeć kiedyś swoim wnukom w oczy.

Życzę tym, którzy dzisiaj piszą "Brawo Grzegorz Braun!", aby i oni mogli kiedyś to zrobić...

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Ja to rozumiem, ale ja jestem Kosmitą. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 15:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Jak Pis przejął TK i ibsadził swoich namaszczeńców to było dobrze jak Tósk robi to samo to pisowcy płaczą. TK ma byc niezależny a nie pisoiwski cze pełowski!!! Ten motłoch tego nie rozumie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama