Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

Jakość powietrza w Polsce jedną z najgorszych w Europie

Podziel się
Oceń

Zanieczyszczenie powietrza jest nie tylko poważnym zagrożeniem dla środowiska, ale także powoduje szereg niekorzystnych skutków zdrowotnych. Prognozy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) szacują, że zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego może do roku 2060 powodować na całym świecie od 6 do 9 milionów przedwczesnych zgonów rocznie.
Jakość powietrza w Polsce jedną z najgorszych w Europie

Źródło: pixabay

Polska wciąż przoduje w rankingach miejsc z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Europie. Jak wynika z najnowszego Raportu OECD Health at a Glance 2023 Country Note liczba przedwczesnych zgonów, które można przypisać pyłom zawieszonym w powietrzu w 2019 r., wahała się w naszym kraju od ponad 70 na 100 000 osób. Dla porównania liczba przedwczesnych zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza w Islandii, Nowej Zelandii i Szwecji wynosiła poniżej 7 na 100 000 mieszkańców. Badania wskazują, że zanieczyszczenie powietrza może znacznie podwyższać ryzyko wystąpienia nowotworów np. raka płuca i prowadzić do przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP). Bardzo zła jakość powietrza jest szczególnie niebezpieczna dla zdrowia dzieci, kobiet w ciąży, osób starszych oraz osób ze schorzeniami układu oddechowego. 

Alarmujące dane wynikające z Raportu OECD rzucają światło na istotne kwestie dotyczące zdrowia publicznego w Polsce. Jest to nie tylko bieżący kryzys, ale również wyzwanie dla przyszłości, z którym nasze społeczeństwo będzie musiało się zmierzyć, biorąc pod uwagę rosnące obciążenie systemu opieki zdrowotnej. W obliczu zwiększonego zagrożenia smogiem, pacjenci z chorobami układu oddechowego, w tym ci poddawani wentylacji mechanicznej w warunkach domowych, napotykają na szereg wyzwań. Obecne struktury zdrowotne i tak już znacznie obciążone, są zmuszone sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na specjalistyczną opiekę. A należy zauważyć, że pacjenci zmagają się nie tylko z trudnościami fizycznymi, ale również z problemami dostępu do niezbędnych świadczeń zdrowotnych. Zatem istnieje pilna potrzeba zminimalizowania skutków zdrowotnych zanieczyszczenia powietrza oraz zapewnienia kompleksowego wsparcia dla pacjentów borykających się z konsekwencjami tego zjawiska.

- W 2023 roku liczba pacjentów korzystających z respiratorów w warunkach domowych, którzy nie mieszczą się w limitach NFZ, przekroczyła 2 tysiące. Nierozliczone świadczenia dla tych pacjentów od 2015 roku osiągnęły kwotę ponad 150 mln zł. Rosnące ryzyko związane z zanieczyszczeniem powietrza pogarsza sytuację, co wymaga natychmiastowej interwencji prewencyjnej. Naszym celem jest nie tylko łagodzenie skutków istniejących schorzeń układu oddechowego, ale także zapewnienie pełnego wsparcia dla pacjentów, co obejmuje budowanie świadomości społeczeństwa na temat wentylacji mechanicznej w warunkach domowych oraz zwrócenie uwagi decydentów na sytuację pacjentów korzystających z wentylacji domowej – mówi dr n. o zdrowiu Elżbieta Szlenk-Czyczerska, wiceprezes Stowarzyszenia JEDNYM TCHEM!

Skutki smogu i wyzwania dla systemu opieki zdrowotnej

Zanieczyszczenie powietrza, znane jako smog, przyczynia się do zwiększonego ryzyka zapalenia płuc i infekcji dróg oddechowych. Eksperci podkreślają również wzrost liczby przewlekłych schorzeń układu oddechowego, np. takich jak POChP, na które w Polsce choruje niemal 2 mln ludzi,  będących skutkiem bardzo złej jakości powietrza w naszym kraju. Długoterminowe ryzyko dla zdrowia publicznego spowodowane zanieczyszczeniem powietrza, wymaga uwagi zarówno w aspekcie krótkoterminowych problemów zdrowotnych, jak i długofalowych konsekwencji. Należy podkreślić, że pacjenci zmagają się nie tylko z bezpośrednimi skutkami swoich schorzeń, ale również z trudnościami wynikającymi z obciążenia systemu opieki zdrowotnej.

Pacjenci wentylowani mechanicznie w warunkach domowych wymagają właściwej opieki, przy wsparciu wykwalifikowanego personelu. Należy podkreślić, iż ok. 80% osób wentylowanych nieinwazyjne to osoby chorujące na POChP. Niewystarczające finansowanie świadczeń związanych z domową wentylacją mechaniczną ma bezpośredni wpływ na wysoki wskaźnik śmiertelności w Polsce.

- Rosnąca liczba pacjentów wymagających korzystania z respiratorów, których potrzeby przekraczają ramy finansowania przez NFZ, wymaga pilnych działań. Kluczowe jest zwiększenie budżetu na zdrowie, szczególnie w zakresie tlenoterapii i wentylacji mechanicznej a ponadto unowocześnienie i dostosowanie świadczenia wentylacji domowej do potrzeb pacjentów. Podnoszenie świadomości o skutkach zanieczyszczenia powietrza wśród społeczeństwa jest kluczowe dla redukcji problemów zdrowotnych i zmniejszenia obciążenia systemu opieki zdrowotnej. Pacjenci z chorobami oddechowymi, u których rozwinęła się niewydolność oddechowa i korzystający z respiratorów nie tylko żyją dłużej, ale też ich jakość życia jest lepsza – wskazuje Joanna Wilmińska, prawnik, prezes Stowarzyszenia JEDNYM TCHEM!, pacjentka wentylowana inwazyjnie od 12 lat.

Konieczne jest reformowanie procesów kwalifikacji nowych pacjentów do wentylacji domowej. Brak nowoczesnego modelu świadczeń, który nie był modernizowany od blisko 20 lat, powoduje, że system nie odpowiada na aktualne potrzeby pacjentów. Taki model mógłby przynieść korzyści zarówno dla pacjentów, jak i Narodowego Funduszu Zdrowia. Raport OECD wskazuje, że Polska stoi przed wyzwaniem zapewnienia odpowiedniej jakości opieki zdrowotnej w obliczu rosnących wydatków na zdrowie. Starzenie się populacji i rosnąca liczba osób z przewlekłymi schorzeniami, takimi jak choroby układu oddechowego, wymagają skuteczniejszych strategii w zakresie opieki długoterminowej i wsparcia. Ponadto pandemia COVID-19 uwypukliła znaczenie elastyczności i odporności systemów zdrowotnych, a także potrzebę inwestycji w prewencję i zdrowie publiczne, aby lepiej radzić sobie z przyszłymi kryzysami zdrowotnymi.

Apel o zintegrowane działania przeciwko smogowi i jego skutkom

W świetle danych wynikających z Raportu OECD oraz bieżących wyzwań związanych ze smogiem w Polsce niezbędne jest zatem kompleksowe podejście do problemu zanieczyszczenia powietrza, co więcej, jest ono kluczowe dla poprawy zdrowia publicznego. Konieczne jest nie tylko zwiększenie świadomości społecznej oraz działań prewencyjnych, ale również zdecydowane wsparcie rządowe w zakresie finansowania opieki zdrowotnej i rozwoju infrastruktury medycznej. Tylko poprzez połączenie działań na wielu frontach – od polityk środowiskowych po inwestycje w system opieki zdrowotnej – możemy skutecznie zmierzyć się z wyzwaniami zdrowotnymi, jakie stawia przed nami smog. Stowarzyszenie JEDNYM TCHEM! apeluje o podjęcie konkretnych działań na rzecz poprawy jakości powietrza i wsparcia systemu opieki zdrowotnej w Polsce, aby zapewnić lepsze warunki życia dla wszystkich osób, zwłaszcza tych najbardziej narażonych na skutki zanieczyszczenia powietrza.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama