Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Grzegorz Tereszkiewicz - aktywista społeczności LGBT przegrał walkę z rakiem

Podziel się
Oceń

W dniu 20 lutego 2024 roku, w wieku 45 lat, odszedł od nas Grzegorz Tereszkiewicz – postać niezwykła, której działalność na rzecz praw kobiet i społeczności LGBT pozostawiła trwały ślad w Rzeszowie oraz w sercach wszystkich, którzy mieli szczęście go znać. Jego walka z chłoniakiem ośrodkowego układu nerwowego, mimo trzyletniej odważnej batalii, zakończyła się w szpitalu w Łańcucie.
Grzegorz Tereszkiewicz  - aktywista społeczności LGBT przegrał walkę z rakiem

Autor: Jerzy Żygadło

Grzegorz był nie tylko nauczycielem i aktywistą, ale przede wszystkim człowiekiem o wielkim sercu, który swoje życie poświęcił walce o równość i sprawiedliwość. Od 2007 roku aktywnie działał na rzecz osób wykluczonych, w tym kobiet doświadczających przemocy domowej, organizując w Rzeszowie oddział Kampanii Przeciw Homofobii, a także współpracując z takimi organizacjami jak Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet Victoria czy Kongres Kobiet.

Jako zastępca pełnomocnika Kongresu Kobiet w Rzeszowie, Grzegorz Tereszkiewicz był pionierem, pierwszym mężczyzną w Polsce na takim stanowisku, co podkreślało jego przekonanie, że mężczyźni również powinni aktywnie uczestniczyć w dyskursie o prawach kobiet. Swoim zaangażowaniem i wizjonerstwem inspirował innych do działania, budując mosty solidarności i wzajemnego wsparcia.

Grzegorz z pasją angażował się w inicjatywy obywatelskie i edukacyjne, będąc konsultantem Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Nawet choroba nie była w stanie zatrzymać jego marzeń i dążeń do budowania sprawiedliwego społeczeństwa. Zawsze odważnie zabierał głos w dyskusji publicznej.

Grzegorz Tereszkiewicz był symbolem miłości do życia, do ludzi, do Rzeszowa – miasta, które było dla niego domem. Jego działalność, pełna empatii, pasji i zaangażowania, pozostanie niezapomnianym dziedzictwem, które będzie inspiracją dla przyszłych pokoleń. Pamięć o nim, jego wartościach i marzeniach, będzie żyła w nas wszystkich, którzy zechcą kontynuować jego misję budowania świata opartego na równości i szacunku.

Ku pamięci Grzegorza Tereszkiewicza, niech jego życie i praca będą przypomnieniem o sile, jaką posiadamy, kiedy walczymy o dobro innych. Niech spoczywa w pokoju, pozostawiając po sobie świat trochę lepszy, niż go zastał.


Napisz komentarz

Komentarze

GAB 04.03.2024 18:17
Terek ale odwaliłeś :-((( Strasznie boli...

Radek 21.02.2024 04:50
Gdy umarł to sobie ludzie o nim przypomnięli

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama