Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Pracownicy PGE i uczniowie ZSE posprzątali Lisią Górę

Podziel się
Oceń

Pracownicy PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Rzeszowie posprzątali wspólnie z młodzieżą szkolną tereny rezerwatu Lisia Góra w Rzeszowie. W akcji brało udział kilkudziesięciu ochotników. Wolontariat odbył się w ramach prowadzonego w całej Grupie PGE programu „Lasy Pełne Energii”.
Pracownicy PGE i uczniowie ZSE posprzątali Lisią Górę

Źródło: mat. prasowe

W Dzień Ziemi, 22 kwietnia, pracownicy elektrociepłowni już po raz drugi podjęli wyzwanie polegające na wysprzątaniu terenów w rezerwacie przyrody, który rozciąga się wzdłuż rzeki Wisłok. W akcji uczestniczyli pracownicy wraz z rodzinami oraz młodzież z Zespołu Szkół Energetycznych im. gen. Władysława Sikorskiego w Rzeszowie, z którą rzeszowski oddział PGE Energii Ciepła współpracuje w ramach programu „Energetyczna kariera”. 

Lisia Góra w Rzeszowie to obszar o unikalnych walorach. W 1998 roku obszar o powierzchni 8,11 ha objęto ochroną przyrodniczą, tworząc rezerwat. Położony jest on nad rzeką Wisłok w południowej części Rzeszowa. Występuje tu największe skupisko dorodnych okazów dębu szypułkowego na terenie Podkarpacia. Drzewostan rezerwatu, poza dębami, budują grab pospolity, klony  jesion, topola oraz wiąz. Z roślin chronionych rosną tutaj: barwinek pospolity, bluszcz pospolity, centuria pospolita, kopytnik pospolity, pierwiosnka lekarska oraz krzewy: kalina koralowa i kruszyna pospolita. Ze ssaków spotkać można, m.in.: sarnę, zająca szaraka, lisa, łasicę, gronostaja, wiewiórkę pospolitą, mysz polną i leśną, nornicę rudą, a także nietoperze. Rezerwat jest miejscem bardzo chętnie odwiedzanym przez mieszkańców Rzeszowa oraz turystów. 

„Lasy Pełne Energii” to flagowy, autorski projekt środowiskowy Grupy PGE, który realizowany jest od 24 lat. Co roku wiosną i jesienią, we współpracy z Lasami Państwowymi pracownicy PGE z rodzinami, dziećmi, młodzieżą szkolną, harcerzami, sportowcami i przedstawicielami lokalnych społeczności sadzą drzewa na terenie nadleśnictw.

Program ma charakter warsztatowo – edukacyjny, a jego celem jest zwiększenie świadomości uczestników akcji na temat roli lasów dla środowiska i klimatu. Program kształtuje także właściwe postawy społeczne i ekologiczne wśród pracowników i ich rodzin, a także sprzyja nawiązywaniu i pielęgnowaniu relacji dobrosąsiedzkich Grupy PGE z lokalnymi społecznościami.

Każdego roku liczba zaangażowanych wolontariuszy, jak i posadzonych drzew wzrasta. W 2023 roku blisko 2 tys. osób posadziło 110 tys. drzew, czyli o 42 500 więcej niż rok wcześniej. W 2024 roku przypada 24. edycja projektu i uczestnicy akcji planują pobić dotychczasowe wyniki i posadzić jeszcze więcej drzew na terenie całej Polski w dwóch terminach akcji: wiosennej i jesiennej. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama