Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Fast VAG Mielec Speedway 2024. Pasja, adrenalina i ryk silników! [FOTORELACJA, WIDEO]

Podziel się
Oceń

W niedzielę, 21 lipca, mieleckie lotnisko stało się centrum motoryzacyjnych emocji, przyciągając tłumy entuzjastów szybkich samochodów i rywalizacji na najwyższym poziomie. Wszystko za sprawą wydarzenia organizowanego przez FAST VAG, które skoncentrowało się na wyścigach na odległość 1/4 mili.
Fast VAG Mielec Speedway 2024. Pasja, adrenalina i ryk silników! [FOTORELACJA, WIDEO]
Więcej zdjęć w naszej galerii. Link w treści artykułu.

Autor: Kacper Kowalski/Halo Rzeszów

Ten krótki, ale niezwykle intensywny dystans pozwala zawodnikom i ich maszynom na pokazanie pełni swoich możliwości, zarówno w zakresie przyspieszenia, jak i techniki jazdy.

Już od wczesnych godzin porannych, uczestnicy i widzowie zjeżdżali się na lotnisko, by wziąć udział w tym wyjątkowym wydarzeniu. Ryk silników, zapach palonej gumy i widok przygotowujących się do startu samochodów, tworzyły niepowtarzalną atmosferę, która wciągała każdego obecnego. Zarówno amatorzy, jak i profesjonalni kierowcy mieli okazję zmierzyć się ze sobą, co tylko dodawało smaku całej imprezie.

FOTORELACJA:

W miarę jak słońce wznosiło się nad horyzontem, adrenalina na torze rosła. Kolejne pary samochodów ustawiające się na linii startu przyciągały wzrok widzów, którzy z zapartym tchem śledzili każdy wyścig. Od potężnych muscle carów, przez zwinne hatchbacki, aż po starannie zmodyfikowane auta sportowe - różnorodność maszyn była imponująca.

Dla wielu uczestników, to wydarzenie było nie tylko okazją do rywalizacji, ale także możliwością sprawdzenia swoich umiejętności i podzielenia się pasją z innymi. Wyścigi na 1/4 mili to także test dla mechaników i tunnerów, którzy przez wiele godzin pracowali nad optymalizacją osiągów swoich samochodów.

Nie brakowało również momentów tryumfu i radości. Wśród uczestników można było znaleźć zarówno doświadczonych kierowców, którzy z sukcesami startują w wielu zawodach, jak i nowicjuszy, dla których był to pierwszy poważny test ich umiejętności. Każdy wyścig przynosił nowe emocje i zaskoczenia, a widzowie mogli podziwiać spektakularne starty i niesamowite osiągi.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama