Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

300 plus. Rodzice alarmują: ZUS wypłaca pieniądze na tylko jedno dziecko!

Podziel się
Oceń

Od 1 lipca rodzice lub opiekunowie dzieci w wieku szkolnym do 20 roku życia mogą wnioskować o 300 zł na wyprawkę szkolną. ZUS, który rozpatruje wnioski i wypłaca świadczenia, wysyła przelewy na jedno dziecko, a pozostali muszą czekać. Dlaczego?
300 plus. Rodzice alarmują: ZUS wypłaca pieniądze na tylko jedno dziecko!

Źródło: ZUS

Rozmawiamy jedną z matek, pani Joanną, która już w pierwszy dzień lipca złożyła wniosek o wyprawkę szkolną dla swoich trzech synów. - 23 lipca otrzymałam przelew tylko na jednego syna, a dla dwóch pozostałych na PUE ZUS (Platformie Usług Elektronicznych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - przyp. redakcja) widnieje zapis, że ich prawo do świadczenia jest w trakcie weryfikacji - mówi zaniepokojona. - Zawsze było tak, że wypłacane były pieniądze dla wszystkich synów w ten sam dzień - dodaje. 

"Czy w ZUS-ie brakuje pieniędzy?"

Inna z kobiet zastanawia się, czy takie działania nie są związane ze zmianą władzy (rządy Koalicji 15. października - przyp. redakcja). - Czy w ZUS-ie brakuje pieniędzy na wypłaty? - zastanawia się pani Anna, matka 13-letniego Jakuba i 11-letniej Mai. Ona też już 1 lipca wnioskowała o świadczenie "Dobry Start". 

- Tydzień temu dostałam pieniądze tylko na córkę. A co z moim synem? - zastanawia się. - Sprawdzałam na licznych grupach na Facebooku i wiele rodziców zauważyło ten problem - zauważa. Jedni dostali już kolejne decyzje oraz zaplanowano im przelewy na najbliższe dni, inni wciąż widzą komunikat "w trakcie weryfikacji". 

Dlaczego zatem ZUS rozdziela wypłaty?

O odpowiedź na to pytanie poprosiliśmy Wojciecha Dyląga, regionalnego rzecznika ZUS w województwie podkarpackim. - Świadczenie jest przyznawane i wypłacane indywidualnie na każde dziecko po PESEL-u, a nie łącznie rozpatrywany jeden wniosek na kilkoro dzieci. Tak zawsze było od początku, czyli  od 2021 roku - twierdzi. 

Z tymi słowami nie zgadzają się nasze rozmówczyni. 

- Od samego początku, kiedy rozpatrywano wniosek, czyniono to od razu na wszystkie dzieci i wtedy ustalany był dzień łącznej wypłaty (świadczenia - przyp. redakcja) - mówi pani Joanna. To samo potwierdza nam mama Kuby i Mai, pokazując archiwalne decyzje i daty wypłat. 

- Widocznie te osoby, w poprzednich latach miały wypłacone świadczenia w tej samej dacie, a teraz wypadły różne daty - tłumaczy Dylag i dodaje, że: "Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje na portalu PUE o przyznaniu świadczenia dobry start na dziecko. Informacja ta jest przekazywana oddzielnie dla każdego dziecka wskazanego na wniosku", uspokajając, że wszyscy uprawnieni otrzymają przelewy w przewidzianych w ustawie terminach. 

- Złożenie wniosku w lipcu lub sierpniu gwarantuje wypłatę świadczenia nie później niż do 30 września. Gdy wniosek zostanie złożony w kolejnych miesiącach (we wrześniu, październiku lub listopadzie), to wsparcie trafi do rodziny w ciągu 2 miesięcy od złożenia wniosku - przekazuje Wojciech Dyląg. 

Zasady programu 300 plus

Aby złożyć wniosek, należy dokładnie wypełnić formularz, podając m.in. prawidłowy numer PESEL dziecka, nazwę i adres szkoły oraz aktualny numer konta bankowego. Najprostszym sposobem na złożenie wniosku jest skorzystanie z aplikacji mZUS, dostępnej bezpłatnie w sklepach Google Play oraz App Store. Aplikację należy połączyć z profilem na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. Alternatywnie, wniosek można złożyć poprzez bankowość elektroniczną lub portal Emp@tia.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama