Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy

Bratkowice czczą pamięć bohaterów Akcji "Burza" [FOTORELACJA]

Podziel się
Oceń

Wystawa sprzętu militarnego, prezentacja banderii konnej i duża lekcja historii o spektakularnym zrywie militarnym podziemia niepodległościowego - w Bratkowicach rozpoczęły się dwudniowe obchody 80. rocznicy Akcji "Burza".
Bratkowice czczą pamięć bohaterów Akcji "Burza" [FOTORELACJA]
Więcej zdjęć w naszej galerii. Link w treści artykułu.

Autor: Wiktor Janowski/Halo Rzeszów

Akcja „Burza”, największa operacja militarna podziemia niepodległościowego w okupowanej Europie, miała swoje odzwierciedlenie w wielu polskich miejscowościach. Jedną z nich były Bratkowice, gdzie wydarzenia te pozostawiły głębokie ślady w pamięci mieszkańców.

Bratkowice – arena walk partyzanckich

Akcja „Burza” była jednym z kluczowych elementów działań zbrojnych Armii Krajowej (AK) w końcowej fazie II wojny światowej. Miała na celu wspomaganie zbliżających się wojsk sowieckich poprzez wyzwolenie ziem polskich spod okupacji niemieckiej. Choć akcja ta miała zasięg ogólnopolski, jej realizacja w różnych regionach miała swoje unikalne cechy i konsekwencje. Jednym z takich miejsc były Bratkowice.

Mieszkańcy Bratkowic aktywnie wspierali partyzantów, dostarczając im żywność, schronienie i informacje o ruchach wroga. Niestety, zaangażowanie w walkę wiązało się z ogromnym ryzykiem. Wielu mieszkańców straciło życie lub doznało ran. 

FOTORELACJA:

Wśród nich był major Józef Rzepka z Bratkowic, który od maja 1943 r., pełnił funkcję adiutanta Inspektoratu Rejonowego Rzeszów Armii Krajowej. Od kwietnia 1944 był zastępcą Komendanta Podobwodu Rzeszowskiego AK. Podczas Akcji „Burza” dowodził III Zgrupowaniem Partyzanckim AK "Zachód" Obwodu Rzeszów, a następnie był zastępcą dowódcy tego zgrupowania. 

Zgrupowanie III „Zachód”, którego dowódcą był por. Józef Rzepka, noszący wówczas pseudonim „Znicz” – działało w trójkącie Świlcza – Głogów – Bratkowice. Oddział ten operował w dwóch grupach: Grupa „Rekina” – dowodzona przez samego Rzepkę i Grupa „Uklei” – pod dowództwem ppor. Tadeusza Lisa. Grupa „Rekina” realizowała zadania taktyczne, działając na osi drogi Rzeszów – Sędziszów, natomiast Grupa „Uklei” kontrolowała trasę Rzeszów – Głogów. Akcję rozpoczęto 26 lipca wzmożonymi patrolami i likwidacją małych grup nieprzyjaciela dla zdobycia broni i amunicji. Następnego dnia grupa Józefa Rzepki zaatakowała w rejonie Bratkowic 300-osobowy oddział Niemców i grupę taborów. Ponadto w rejonie Rudnej Wielkiej – Świlczy uszkodzono tory kolejowe na długości 100 metrów. Ruch pociągów został przerwany na kilkanaście godzin. Sparaliżowano także ruch na szosie Rzeszów – Dębica, umieszczając na niej kolce i stawiając zrzutowe miny angielskie.

W Akcji "Burza", zginęło 13 partyzantów – żołnierzy Armii Krajowej, w tym 9 z samych Bratkowic. Ich ciała spoczywają w zbiorowej mogile na bratkowickim cmentarzu parafialnym. Wśród nich nie ma jednak ciała majora Józefa Rzepki, którego władze sowieckie w 1950 roku skazały na karę śmierci. Nie wiadomo jednak, gdzie złożono jego zwłoki, chociaż wiadomo, że wraz z sześcioma innymi kolegami z IV Zarządu Głównego Wolność i Niezawisłość, kierowanego przez podpułkownika Łukasza Cieplińskiego, zastrzelono w więzieniu mokotowskim w Warszawie. 

Dla uczczenia ich pamięci, bratkowiczanie wznieśli trzy pomniki, zlokalizowane na obrzeżach sąsiedniej miejscowości - Trzciany w miejscu kaźni, w centrum Bratkowic obok Domu Strażaka oraz w parku podworskim, gdzie tuż obok posadzono pamiątkowe dęby dla upamiętnienia bohaterskich żołnierzy AK z Bratkowic. 

Dodatkowo dla uczczenia pamięci majora Józefa Rzepki na bratkowickim cmentarzu postawiono symboliczną mogiłę, a jego i sześciu innych członków WiN uhonorowano popiersiami, położonymi przy alei Łukasza Cieplińskiego w Rzeszowie. 

Pamięć o bohaterach

Mimo upływu lat, mieszkańcy Bratkowic pamiętają o tych tragicznych wydarzeniach. Co roku, w rocznicę Akcji „Burza”, organizowane są uroczystości upamiętniające żołnierzy Armii Krajowej, którzy oddali życie za wolną Polskę. Obchody zazwyczaj odbywają się w parku podworskim, miejscu historycznym, które od lat służy jako miejsce pamięci. 

Sobotnia wystawa sprzętu militarnego, gawęda historyczna i patriotyczny koncert to pierwsze elementy z dwudniowego programu obchodów okrągłej, 80. rocznicy tej wielkiej operacji wojskowej.

Wśród kilku stoisk grup rekonstrukcyjnych można zobaczyć nie tylko, jak wyglądało działanie Armii Krajowej, ale także Armii Czerwonej, o czym mówi Maciej Szot ze Stowarzyszenia Matrioszka z siedzibą w Lublinie. - Żeby przedstawić jakieś wydarzenie historyczne w Polsce, trzeba mieć nie tylko siły polskie, czyli naszych partyzantów, ale także siły przeciwnika - wskazuje. Grupa pod dowództwem Szota prezentowała mieszkańcom Bratkowic wyposażenie radzieckiego partyzanta, nie tylko te militarne, ale też i podręczne, jak czajnik, naczynia do spożywania posiłków czy higieny. 

- Armia Czerwona zainteresowała mnie nie tylko ze względu na historię, zwłaszcza dwudziestolecia międzywojennego, ale z rodzinnych opowiadań moich przodków, dziadków i babć - wskazuje inny rekonstruktor Oskar Połab, dowódca Grupy Rekonstrukcyjno-Historycznej Zwieroboj, zajmującej się rekonstrukcjami Armii Czerwonej i Wojska Polskiego, którzy do podrzeszowskich Bratkowic przyjechali na zaproszenie kolegi Dawida Wołowca z Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów. Grupę tworzą osoby, które szczególnie interesują się lokalną historią miast, z których pochodzą. 
- Chcemy prezentować sylwetki, ale także historię samej Armii Czerwonej, która owiana jest wieloma mitami - mówi Połab. 

W niedzielę uczestnicy obu wspomnianych grup rekonstrukcyjnych wraz z innymi wezmą udział w inscenizacji operacji Akcji "Burza". Wydarzenie poprzedzi uroczysta msza polowa w parku podworskim o godzinie 11:00, a następnie apel pamięci i salwa honorowa. Na wszystkich uczestników niedzielnych obchodów czeka żołnierski poczęstunek. 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]Autor komentarza: anonimTreść komentarza: PomiłujData dodania komentarza: 4.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Pewnego razu, siedziawszy na ławeczce byłem świadkiem następującej scenki. Zapatrzony w otaczającą zieleń drzew i krzewów, nagle zobaczyłem ganiające się jak zwariowane FUTRZAKI. Z razu nie spostrzegłem dziwności tej sytuacji, ale gdy ten większy dopadł tego mniejszego, to się okazało, że to CHAUCHAUNIK dobrał się do MIAUCZACZKI. Nawet specjalnie JEJ nie tarmosił, jeno przylgnął do NIEJ od tyłu, tak, że MU od razu zadek zaczął się rytmicznie ruszać do przodku i w tył. MIAUCZANKA takim obrotem sprawy też chyba była zdziwiona, ale nie protestowała, jeno ŚLIPKA tylko wybałuszała. Po niedługim czasie CHAUCHAUNIK sprawę zakończył i jak gdyby nic, liznął JĄ miedzy uszkami a następnie się oddalił. MIUCZANKA niepewna, co może JĄ jeszcze spotkać, rozejrzała się i na przykucniętych łapkach wycofała się do pobliskich krzaczków. I co powiecie Szanowne Rzeszowiaki na taką sytuację? Czy te FUTRZAKI, to też są dewianci? Jaka jest Państwa opinia? Uważam, że z NATURĄ nie należy walczyć. Spójrzcie do koła jak LUDZIAKI, czyli Wy wszyscy, próbujecie walczyć z NATURĄ i do jakich opłakanych efektów doprowadzacie. Na przykładzie CHAUCHAKA i MIAUCZANKI, nie przyglądałem się aż tak szczegółowo a może MIAUCZAKA, chciałem pokazać, że tzw. DNA poszukuje nowego SKOJARZENIA a efektem może powstać coś zupełnie nowego, pięknego, kolorowego. Weźcie Państwo takie ślimaczki, mogą ONE JEDEN z DRUGIM lub z DRUGĄ, ale także SAM ze SOBĄ i mieć dużo Potomstwa. Czy to nie jest PIĘKNE? Chcecie NATURĘ poprawiać, po co?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:25Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Kowal był irytujący i przemądrzały już w liceum.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:22Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Paweł Kowal przedstawił plan „odnowy” strukturAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Rzeszowiaki, to co byście powiedzieli, żebyśmy my, my Kosmici zbudowali fabrykę? Spytacie pewnikiem, co my Kosmici byśmy chcieli w produkować? Ano byśmy chcieli produkować kombinezony biogeniczne dla mych pobratymców. Musicie wiedzieć, że niestety, dla nas Kosmitów środowisko ziemskie jest bardzo szkodliwe. Wolimy takie bardziej radioaktywne, bo wtedy nasza delikatna skóra jonizuje piękną zieloną fluorescencją. Wiem, dla Was radioaktywność jest mocno szkodliwa, ale dla mnie jest dobra. W związku z tym na Ziemi musimy funkcjonować w kombinezonach biogenicznych. Każdy ciężar wożony z DALEKOŚCI, niestety kosztuje w ilości paliwa potrzebnego do transportu. Gdybyśmy zbudowali tu fabrykę, to Ludziaki mieli by robotę a miliardy Kosmitów możliwość zamieszkania wśród Was. Zakładana produkcja, to miliard… Niech będzie dwa miliardy na rok kombinezonów biogenicznych, dla przybyszy z Kosmosu. Jak się na taką propozycję zapatrujecie? Zapomniałem o jednej sprawie. Coś by trzeba było zrobić z tym Waszym prawodawstwem względem tworzenia JEDNOSTEK ŻYCIOWYCH w sposób sztuczny. Dogadamy się?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:01Źródło komentarza: Dramat na Podkarpaciu. 72 tys. bezrobotnych. GUS alarmuje: najwyższa stopa bezrobocia w Polsce.Autor komentarza: heheTreść komentarza: no bez jaj, czy prezes naprawde nie ma nic gorszego?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 10:04Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama