Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Ustawa o sygnalistach w firmie - o co chodzi? Od kiedy obowiązuje?

Podziel się
Oceń

Po kilkunastu próbach dyrektywa o sygnalistach została zaimplementowana do polskiego porządku prawnego pod postacią ustawy o sygnalistach. Ten akt prawny wprowadza obowiązek stworzenia kanałów do obsługi zgłoszeń naruszeń prawa dla sygnalistów i obejmie swoim działaniem kilkadziesiąt tysięcy podmiotów w całym kraju. Co dokładnie zmienia ustawa o sygnalistach?

Sygnalista w firmie - jakie naruszenia może zgłosić i na czym polega jego ochrona?

Istotą ustawy o sygnalistach jest zapewnienie efektywnej ochrony osobom, które dostrzegają naruszenia prawa w firmach i chcą zgłosić je przełożonemu lub ujawnić publicznie. Co istotne, sygnalistą jest nie tylko pracownik. Przepisy przyznają ochronę również wielu innym osobom, w tym:

  • osobom świadczącym pracę na innej podstawie niż stosunek pracy (np. umowa cywilnoprawna);
  • przedsiębiorcom pozostającym z podmiotem w relacji B2B;
  • prokurentom;
  • wspólnikom lub akcjonariuszom;
  • członkom organów osób prawnych lub jednostek organizacyjnych (np. członkowie zarządu lub rady nadzorczej);
  • osobom świadczącym pracę pod nadzorem i kierownictwem wykonawcy, podwykonawcy lub dostawcy.

Zgłoszenia naruszeń mogą obejmować wiele dziedzin prawa, w tym korupcji, AML, zamówień publicznych, usług, produktów i rynków finansowych czy bezpieczeństwa produktów i ich zgodności z wymogami. Dodatkowo podmioty zobowiązane do stosowania przepisów ustawy o sygnalistach mogą rozszerzyć ich zakres na corporate compliance, czyli regulacje wewnętrzne i standardy etyczne.

Każdy sygnalista w firmie jest chroniony przed działaniami odwetowymi ze strony pracodawcy. W razie naruszenia zasad tej ochrony może dochodzić odszkodowania lub zadośćuczynienia.

Jakie obowiązki ciążą na pracodawcy w związku z ustawą o sygnalistach?

Podmioty zobowiązane do wdrożenia ustawy o sygnalistach są zobowiązane przede wszystkim do zaprojektowania efektywnie działającej procedury zgłoszeń wewnętrznych, która jest niezależna od procedury przyjmowania zgłoszeń zewnętrznych. Taki dokument powinien określać m.in. następujące informacje:

  • jednostkę lub osobę w danej strukturze, które są uprawnione do przyjmowania zgłoszeń;
  • sposoby przyjmowania zgłoszeń;
  • jednostkę lub osobę uprawnioną do podejmowania działań następczych;
  • tryb postępowania ze zgłoszeniami dostarczonymi anonimowo;
  • obowiązek potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia oraz podjęcia działań następczych;
  • maksymalny termin na przekazanie sygnaliście informacji zwrotnej dotyczącej zgłoszenia.

Kolejnym obowiązkiem jest prowadzenie rejestru zgłoszeń, gdzie znajdują się m.in. informacje o raportach sygnalistów oraz sposobie rozstrzygnięcia spraw.

Sygnaliści - od kiedy mogą zgłaszać naruszenia?

Ustawa o sygnalistach wchodzi w życie z dniem 25 września 2024 r. Tak naprawdę jednak dokumentację trzeba przygotować znacznie wcześniej. Powinna być ona gotowa na minimum 7 dni przed rozpoczęciem obowiązywania nowych przepisów, a przecież firma musi jeszcze skonsultować brzmienie procedury z pracownikami.

Jeśli Twoja firma podlega pod ustawę o sygnalistach, nie czekaj do ostatniej chwili, ale już teraz przygotuj niezbędne procedury. Zaniedbania w tym obszarze podlegają karze! Jeśli masz wątpliwości, jak prawidłowo wdrożyć ustawę o sygnalistach, skorzystaj z pomocy kancelarii prawnej. Specjaliści z Kancelarii Oniszczuk & Associates pomogą zadbać o spełnienie nowych wymagań szybko i bez zbędnych formalności.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama