Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Gen. Szkutnik: mniej agresji i prób przekraczania granicy przez nielegalnych migrantów

Podziel się
Oceń

Mamy mniej nielegalnych prób przekroczenia granicy – powiedział PAP gen. Arkadiusz Szkutnik, dowódca operacji Bezpieczne Podlasie. Dodał, że żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej nie rejestrują już także agresji ze strony nielegalnych migrantów.
Gen. Szkutnik: mniej agresji i prób przekraczania granicy przez nielegalnych migrantów

Autor: PAP/Artur Reszko

Jak zaznaczył gen. Szkutnik, w ostatnich tygodniach zdarza się, że mijają cztery dni z rzędu, kiedy nie odnotowują żadnych prób nielegalnego przejścia przez naszą wschodnią granicę. Jego zdaniem, to zarówno kwestia pogody, ale także zmiana taktyki działania wojska i Straży Granicznej. Podkreślił, że sytuacja się poprawiła, od kiedy mają "możliwość wykorzystania broni gładkolufowej z amunicją niepenetrującą, czyli po prostu gumową".

Generał przypomniał, że najgorsza sytuacja była we wrześniu i październiku, kiedy osoby usiłujące przedrzeć się przez granicę na polską stronę, wykazywały skrajną agresję, atakując polskich funkcjonariuszy stalowymi kulkami czy za pomocą ostrych narzędzi przerzucanych przez płot. "Zostali wyeliminowani poprzez oddanie kilku skutecznych strzałów" – powiedział dowódca operacji.

Podkreślił przy tym, że żołnierze celowali w miejsca bezpieczne, nie narażając życia napastników, ale "zdrowie tamtych na tym ucierpiało, bo amunicja gumowa po to została stworzona, żeby skutecznie zniechęcać agresorów".

Generał wyjaśnił, że kiedy wojsko toczyło bitwy z nielegalnymi migrantami, tamci, jako broni, używali wszystkiego, co im wpadło w ręce, a co mogło wyrządzić szkody "począwszy od konarów drzew, poprzez prymitywne dzidy wykonywane z gałęzi i noży".

Jak powiedział, czasem dochodziło do śmiesznych sytuacji, kiedy migranci, skutecznie powstrzymywani przez żołnierzy, w bezsilności rzucali w nich powerbankami. "Mamy z sześć takich baterii na stanie" – poinformował gen. Szkutnik.

Zdradził, że wcześniej powerbanki "zostały przekazane właściwym służbom wywiadu i kontrwywiadu wojskowego", żeby sprawdziły, czy coś więcej się w nich nie kryje.

Wojskowy zapewnił, że mimo obecnego, być może pozornego spokoju na granicy, żołnierze i Straż Graniczna są przygotowani na najgorsze. (PAP)

Autorka: Mira Suchodolska


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tito. Treść komentarza: Dobrze ze społeczeństwo przejrzało na wreszcie oczy. Niech wracają tam skąd przyjechali. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:09 Źródło komentarza: Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Wieczny odpoczynek dla Ciebie 😟 Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:58 Źródło komentarza: Nocny dramat nad Soliną. Mężczyzna skoczył z korony zapory, trwają poszukiwania Autor komentarza: rzeszowianin72 Treść komentarza: Brawo !!! W końcu znaleźli się mądrzy i odważni rzeszowianie !!! Tak trzymać! Popieram ! Data dodania komentarza: 21.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom Autor komentarza: Super Treść komentarza: Prawidłowo,oby więcej takich spontanicznych akcji, tępić ludobujców! Data dodania komentarza: 21.07.2026, 19:20 Źródło komentarza: Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom Autor komentarza: matka boga Treść komentarza: Jarosław i okolice to dziki wschód! Szkoda słów! Data dodania komentarza: 18.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Skandaliczne pobicie dzieci na Podkarpaciu. Prokuratura ściga sprawców z urzędu Autor komentarza: Kolo Treść komentarza: W maju na przystanek przyszło 4 13-14 Latków, mieli głośnik BT, głośno włączyli muzykę, przekrzykując się używali wulgaryzmów i zajęli całą ławkę na zwrócona uwagę pogłoski muzykę i naśmiewali się bezczelnie z ludzi na przystanku, ktoś postraszył policją,powiedzieli że policja może im.. ,,itd, wkrótce przejechał autobus, nie wsiedli, zostali, byli agresywni w stosunku do ludzi i wulgarni, co tu mówić,zanim policja przyjedzie to uciekną,na pyskówkę z małolatami bez sensu, i poniosło tych dwóch, nie dziwię się,czasami ręce opadają z bezsilności Data dodania komentarza: 17.07.2026, 05:22 Źródło komentarza: Skandaliczne pobicie dzieci na Podkarpaciu. Prokuratura ściga sprawców z urzędu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama