Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko
Reklama nawóz ogrodowy

Zapomniana historia starego zamku Pileckich i Stadnickich w Łańcucie

Podziel się
Oceń

O zapomnianym, nieistniejącym już zamku w Łańcucie, niegdyś siedzibie pierwszych właścicieli miasta- rodów Pileckich i Stadnickich, gdzie bywał sam król Władysław Jagiełło, przypomina projekt „Dzieje +Starego Zamku+ w Łańcucie - zapomniane dziedzictwo", zakończony właśnie przez w Muzeum-Zamek w Łańcucie.
Zapomniana historia starego zamku Pileckich i Stadnickich w Łańcucie

Autor: Łukasz Kotulak / Halo Rzeszów

Jak poinformowała Joanna Kluz, kustosz muzeum, historyczka i kierownik muzealnego Działu Historii Miasta, celem zrealizowanego projektu jest przede wszystkim ugruntowanie wiedzy historycznej i przypomnienie zapomnianych bądź niejasnych dziejów miasta oraz zobrazowanie, za pośrednictwem uzyskanych w trakcie badań archeologicznych zabytków, czasów panowania pierwszych właścicieli Łańcuta, czyli Pileckich i Stadnickich.

 

„Wiąże się to z przypomnieniem, że Łańcut to historia nie jednego, a dwóch zamków” – zaznaczyła Kluz.

 

Obecnie Łańcut kojarzony jest bowiem głównie z rezydencją Lubomirskich i Potockich, jedną z najpiękniejszych magnackich rezydencji w Polsce. Tymczasem – jak zwróciła uwagę kustosz - kiedy w połowie XVII w. Lubomirscy wznieśli swoją siedzibę (przejętą później przez Potockich), na dawnym Wzgórzu Zamkowym, zwanym obecnie Plebańskim, stał jeszcze stary zamek dwóch poprzednich rodów.

 

„Od dawna niezamieszkany, zniszczony przez najazdy, przypominał najdawniejsze dzieje Łańcuta. Był symbolem dawnej wielkości miasta, przypadającej na czas rządów Pileckich, a jednocześnie przywoływał jego najbardziej mroczne dzieje związane z działalnością Stanisława Stadnickiego, zwanego Diabłem Łańcuckim” – poinformowała Kluz.

 

Zauważyła, że dzieje samego Wzgórza, to zarówno historia bogato wyposażonych budowli, należących do zamożnych i wpływowych rodów, jak i historia ludzi, w tym również koronowanych głów, często odwiedzających to miejsce. „Zapadające w Łańcucie w obecności właścicieli i ważnych gości decyzje rzutowały nie tylko na losy ziemi łańcuckiej, ale i kraju” – dodała historyczka.

 

Przypomniała, że z łańcuckim Wzgórzem Zamkowym, obecnie Plebańskim, związana jest m.in. historia starosty ruskiego Ottona Pileckiego, jego żony Jadwigi - matki chrzestnej króla Władysława Jagiełły, i ich córki Elżbiety, trzeciej żony króla i królowej Polski w latach 1417-1420, oraz samego Władysława Jagiełły, który będąc przez trzy lata właścicielem miasta, gościł w nim kilkanaście razy.

 

„To także historia jednego z największych awanturników I Rzeczpospolitej, czyli Stanisława Stadnickiego zwanego Diabłem Łańcuckim. Każda z tych postaci i wiele innych z nimi związanych, tworzyła historię tego niezwykłego miejsca, naznaczonego pięknymi, nierzadko burzliwymi dziejami” – zaznaczyła Kluz.

 

Monika Hozer, archeolog, pracownik łańcuckiego zamku i wykonawca zadań w projekcie przypomniała, że pierwszych odkryć na Wzgórzu Zamkowym dokonano jeszcze w latach 60. XX wieku, jednak zabytki te nigdy nie zostały opracowane, a nawet później zaginęły. W rezultacie obiekt stanowiący „najstarszą tkankę historyczną Łańcuta nie doczekał się należytego miejsca w historiografii oraz głębszego zaistnienia w świadomości mieszkańców”.

 

W 1982 r. stanowisko archeologiczne na Wzgórzu Plebańskim zostało zewidencjonowane i opisane jako punkt osadniczy z XIV-XVII w. Znajduje się w rejestrze zabytków województwa podkarpackiego. Całkowita powierzchnia stanowiska obejmuje obszar 267 arów. Hozer przypomniała, że momentem przełomowym w historii Wzgórza stały się badania wykopaliskowe przeprowadzone od mają do lipca 2017 r. Odkryto wówczas relikty murów i nawarstwień po istniejącej tu niegdyś siedzibie rodu Pileckich i Stadnickich, czyli kluczowego miejsca w rozpoznaniu historii początków miasta.

 

Ponadto w czasie tych prac archeologicznych odkryto na powierzchni zaledwie około 1,65 ara (ale dość głęboko, bo na ok 5 metrów poniżej poziomu gruntu) około 20 tys. zabytków, w tym: naczynia, kafle piecowe m.in. z przedstawieniami błazna, aniołami-tarczownikami, wzorami geometrycznymi, rozetkami, znakami przypominającymi orientalne pismo. Odkryto także płytki podłogowe, płytki ceglane, monety, zabytki metalowe, szklane i kamienne. Pochodzą one z okresu od przełomu XIV i XV stulecia, po pierwszą połowę XVII wieku.

 

„Zabytki pochodzące ze Wzgórza zaliczane są do jednych z najcenniejszych i bezsprzecznie najstarszych obiektów tyczących się historii Łańcuta” – podkreśliła archeolog.

 

Wkrótce będzie je można zobaczyć na wystawie czasowej, której otwarcie planowane jest na marzec.

 

Hozer zaznaczyła, że przedstawienie szerokiemu gronu odbiorców wyników badań archeologicznych na Wzgórzu zwiększy wiedzę historyczną o mieście i uświadomi rolę, jaką w procesie odkrywania historii pełni archeologia.

 

Projekt „Dzieje +Starego Zamku+ w Łańcucie - zapomniane dziedzictwo” realizowany był w latach 2023-2024. Całkowity koszt realizacji zadania wyniósł 127 tys. zł, z czego 94,4 tys. to dofinansowanie ze środków ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zaś 32,6 tys. zł z Urzędu Miasta Łańcuta, przekazanych do Muzeum-Zamku w Łańcucie za pośrednictwem współorganizatora, czyli urzędu marszałkowskiego.(PAP)

 

api/ aszw/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wtf Treść komentarza: jesli rzeczywiscie zasłabł.. lub zasnłą to po co kajdanki? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:29 Źródło komentarza: Sprawdź: Kierowca wyprowadzony w kajdankach, informacje ze szpitali i zarządzenie Wojewody Podkarpackiej. Autor komentarza: lioscionosz Treść komentarza: poczta na pietrze to hańba dla poczty! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: menago Krosno Treść komentarza: nie każdy sąsiad zasługuje na dzień dobry , a poza tym nie ma to wpływu na jej karierę. Skoro jako sąsiad psuje jej Pan opinię to jakoś mnie ten brak ,,dzień dobry" wcale nie dziwi. Ja jak przyjeżdżam do Rzeszowa zawsze słyszę od niej dzień dobry i jest wobec mnie bardzo miła. Uważam ,że na szacunek trzeba sobie zasłużyć , a nie go żądać. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:09 Źródło komentarza: Mistrzyni na rolkach z Rzeszowa. Znacie ją? Autor komentarza: Kim Treść komentarza: Ciekawe dla kogo i ile poszło łapówki do Ratusza by wyburzyć wieże i wybudować nowy moloch z betonu. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 12:32 Źródło komentarza: Budowali ją Rzeszowianie dla Rzeszowian. Teraz wieża telewizyjna na Baranówce ma szansę na prawną ochronę Autor komentarza: Moris Treść komentarza: Tępić tych oszołomów! Data dodania komentarza: 14.08.2026, 18:03 Źródło komentarza: Policja udaremniła nielegalny przejazd hulajnóg w Rzeszowie. Posypały się mandaty [FOTO/WIDEO] Autor komentarza: Moris Treść komentarza: Zapewne któryś patodeveloper już ostrzy sobie zęby na działkę! Data dodania komentarza: 14.08.2026, 18:01 Źródło komentarza: Budowali ją Rzeszowianie dla Rzeszowian. Teraz wieża telewizyjna na Baranówce ma szansę na prawną ochronę
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama