Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym
Reklama nawóz ogrodowy
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko

Podkarpackie miasto w kryzysie. Nadzieją kontrowersyjny plan

Podziel się
Oceń

Sanok ma coraz poważniejsze problemy finansowe. Miejscy radni otrzymali plan naprawczy przygotowany przez zespół burmistrza Tomasza Matuszewskiego. Projekt ten będzie omawiany podczas sesji Rady Miasta, zaplanowanej na 24 stycznia.
Podkarpackie miasto w kryzysie. Nadzieją kontrowersyjny plan
Sanok. fot. Wikimedia Commons

O trudnej sytuacji miasta mówiło się już od dłuższego czasu. To z kolei przekładało się na ostre spory pomiędzy radnymi w trakcie obrad Rady Miasta. Jeden z nich, Jerzy Domaradzki zaprezentował internautom plan, który opracował burmistrz Matuszewski wraz ze swoimi współpracownikami. Plany Ratusza doprowadziły do żywiołowej dyskusji w komentarzach. Dlaczego?

Problemy

W zaprezentowanym dokumencie wyszczególnione zostały wszystkie czynniki, które, zdaniem burmistrza i jego otoczenia, wpływają na bieżącą kondycję finansową Sanoka. Jak można się przekonać, mimo znaczącej roli w regionie i rozwiniętego sektora turystycznego, budżet miasta jest nadwyrężony z wielu powodów.

Zaliczyć można do nich, po pierwsze, zbyt rozwiniętą administrację miejską, ale też i generalnie, duże zatrudnienie w sektorze usług publicznych. Dotyczy to również edukacji. Tylko w latach 2021-2024 koszty zatrudnienia miały wzrosnąć o 28,5 mln zł.

Co więcej, sytuację miasta nieustannie pogarszają koszty transportu publicznego, a także obsługi stale narastającego zadłużenia, uwzględniając także odsetki.

Koszty te nie były w stanie znaleźć pokrycia w dochodach, jakie miasto osiągało z opłat i podatków m.in. od nieruchomości.

Ogółem, w latach 2021–2024 zadłużenie Sanoka wzrosło z ok. 103 mln zł do ponad 142 mln zł. Nic więc dziwnego, że Regionalna Izba Obrachunkowa nakazała miastu wdrożenie planu naprawczego, redukującego bieżące wydatki.

Drastyczne cięcia

Opracowany przez Urząd Sanoka plan zakłada zwiększenie dochodów własnych miasta poprzez podniesienie stawek podatku od nieruchomości oraz czynszów za lokale użytkowe (m.in. o ponad 17% w przypadku lokali przemysłowo-handlowych czy też o prawie 40% w przypadku lokali służących celom kulturalno-oświatowym). Podniesione mają zostać także m.in. ceny biletów (od 2026 r.).

W ramach oszczędności natomiast planowane jest ograniczenie kosztów administracyjnych, w tym redukcja etatów w urzędzie miejskim oraz zamrożenie wydatków na promocję miasta. Dodatkowo, przewiduje się zmniejszenie zatrudnienia w placówkach edukacyjnych, takich jak szkoły podstawowe, przedszkola i żłobki, co ma przynieść oszczędności w budżecie.

Plan zakłada też uchylenie tzw. „Sanockiego becikowego” (jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka) oraz zakończenie finansowania stypendiów Burmistrza dla uzdolnionych uczniów. Te działania mają na celu zmniejszenie wydatków miasta w obszarze świadczeń socjalnych.

Reakcje mieszkańców i perspektywy

Propozycje spotkały się z mieszanymi opiniami mieszkańców. Z jednej strony niektórzy z nich rozumieją konieczność wprowadzenia oszczędności w obliczu rosnącego zadłużenia miasta, które wynosi już, przypomnijmy, ponad 142 mln zł. 

Z drugiej strony wiele osób krytykuje plany redukcji zatrudnienia w placówkach edukacyjnych oraz rezygnację z programów wsparcia dla rodzin i dzieci. Ich zdaniem, zmusza to zwykłych mieszkańców do płacenie za błędy włodarzy Sanoka.

Celem Ratusza jest nie tylko stabilizacja budżetu, ale także zmniejszenie zależności miasta od środków zewnętrznych, które w 2024 r. stanowiły znaczną część (ok. 23%) dochodów ogólnych Sanoka. Presja społeczna mieszkańców jest jednak ogromna, dlatego też oczy obserwatorów zwrócone są w stronę sanockiej Rady Miasta, do której należy ostateczna decyzja.

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wiktor Treść komentarza: Oglądałem dzisiaj na otodom mieszkanie w tej okolicy, a że lubię spacerować to sprawdziłem czy są chodniki. No oczywiście, że nie ma. A na Google Maps zdjęcie jak matka idzie z wózkiem wąską jezdnią. Rozumiem, że mieszkania kupione, deweloper zarobiony i teraz miasto ma dobudować chodniki? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 00:17 Źródło komentarza: Blokowiska rosną, infrastruktura zostaje w tyle. Mieszkańcy osiedla Zawiszy walczą w RBO o bezpieczne jutro Autor komentarza: Siemon Treść komentarza: Upadliński agent! Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:18 Źródło komentarza: Kowal: program SAFE dla Podkarpacia to nowy COP Autor komentarza: Realny Treść komentarza: Bicie piany! Zełeński żydek trzyma wszystkich w garści! Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:18 Źródło komentarza: Z Moskwy do Kijowa przez Jasionkę. Wysłannicy Trumpa w Rzeszowie i historyczna misja pokojowa Autor komentarza: Conan Treść komentarza: Mordercy z Usraela! Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:16 Źródło komentarza: Awantura na pokładzie samolotu do Rzeszowa. Pięciu pasażerów z Izraela ukaranych przez Straż Graniczną Autor komentarza: lózak Treść komentarza: czyli bmasz problem zabrać dowód ze sobą bo w aucie nie musisz go miec? Oszołom i tyle Data dodania komentarza: 11.09.2026, 17:16 Źródło komentarza: Rewolucja na ulicy Bernardyńskiej i darmowa komunikacja. Rzeszów rusza z Europejskim Tygodniem Mobilności Autor komentarza: asdf Treść komentarza: brednia. Okazywać dowód rejestracyjny, którego nie trzeba mieć przy sobie jadąc autem. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 10:51 Źródło komentarza: Rewolucja na ulicy Bernardyńskiej i darmowa komunikacja. Rzeszów rusza z Europejskim Tygodniem Mobilności
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama