Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Bez rozstrzygnięć ws. planu naprawczego dla Sanoka. Co dalej?

Podziel się
Oceń

Obradująca w piątek, 24 stycznia, Rada Miasta Sanoka nie porozumiała się w kwestii akceptacji zaprezentowanego przez burmistrza Tomasza Matuszewskiego planu naprawczego. Sytuacja miasta staje się coraz poważniejsza.
Bez rozstrzygnięć ws. planu naprawczego dla Sanoka. Co dalej?

Autor: Fanpage Burmistrz Miasta Sanoka Tomasz Matuszewski - Mieszkańcy

Przypomnijmy, że Sanok zmaga się z ogromnym zadłużeniem, które tylko w latach 2021–2024 wzrosło z ok. 103 mln zł do ponad 142 mln zł. Regionalna Izba Obrachunkowa wymusiła na miejskich włodarzach stworzenie planu drastycznych cięć w sferze budżetowej, które poprawiłyby sytuację finansową miasta. Choć projekt został opracowany przez burmistrza i jego współpracowników, to napotkał on na silny opór sanockich radnych i mieszkańców Sanoka, którzy nie zgadzają się na cięcia socjalne i podwyżki.

Zobacz też:

"Jedyna szansa"

Burmistrz Matuszewski w swoim przemówieniu, w którym tłumaczył główne założenia planu naprawczego, przytoczył wszystkie elementy, które stanowiły przedmiot kontrowersji z perspektywy opinii publicznej, a więc m.in. likwidację szeregu wydatków socjalnych, takich jak "sanockie becikowe", które miałoby zostać zlikwidowane, a także wstrzymanie wypłat stypendiów dla młodzieży. Podkreślił jednak, że najbardziej potrzebujące grupy nie pozostaną bez wsparcia ze strony samorządu.

-Program stanowi strategiczny element przywrócenia stabilności finansowej miasta i umożliwienia jego dalszego funkcjonowania w trudnych warunkach gospodarczych - podkreślał Matuszewski.

Burmistrz Sanoka, Tomasz Matuszewski fot. Fanpage Burmistrz Miasta Sanoka Tomasz Matuszewski - Mieszkańcy

Zgodnie z przewidywanymi rezultatami planu naprawczego, oszczędności miałyby wynieść odpowiednio: w 2025 r. 4 mln 470 tys. 752 zł, w 2026 r. 14 mln 180 tys. 905 zł, a w 2027 r. 10 mln 888 tys. 390 zł. Burmistrz podkreślił w swoim wystąpieniu, że zarówno dla niego, jak i dla radnych jest to jedyna szansa na to, aby sformułować kształt planu naprawczego, a przez to i budżetu, na własnych warunkach.

-Dla mnie osobiście jest to jeden z najważniejszych dni w zarządzaniu miastem ze względu na to, że dzisiaj tak naprawdę będzie to jedyna szansa dla nas i Państwa, aby mieć kontrolę nad budżetem, którym będziemy zarządzać w kolejnym roku. Czyli jeżeli dzisiaj przyjmiemy ten program naprawczy, to będziemy mieli możliwość tworzenia budżetu, czyli wprowadzenia programu naprawczego na takim poziomie, a nie innym i nie oddamy tego budżetu jednostkom nadrzędnym, które mogą dużo bardziej restrykcyjnie podejść do działań, które my ujęliśmy w naszym programie naprawczym - tłumaczył.

Na koniec burmistrz Sanoka zaapelował do radnych o merytoryczną i spokojną debatę nad projektem planu.

Burzliwa dyskusja

Jak można się więc było jednak spodziewać, piątkowa nadzwyczajna sesja Rady Miasta odbywała się w nerwowej atmosferze. Sam burmistrz Matuszewski musiał sprostać sporej krytyce ze strony swoich przeciwników w Radzie, w tym atakom m.in. ze strony klubu radnych Demokratów Ziemi Sanockiej, którzy podkreślali, że plan naprawczy ogranicza się jedynie do kilku sfer pozostających w gestii miejskich włodarzy, a sama diagnoza problemu jest bardzo ogólna.

-To takie przypudrowanie cukrem pudrem problemu - mówiła radna Anna Szpiech. -Ja przypomnę Państwu, że w listopadzie 2024 r., jak był procedowany projekt budżetu na rok 2025 byliśmy bardzo mocno zapewniani przez Pana Skarbnika jak ten projekt spełnia wszystkie wymogi, jak jest bardzo dobrze skonstruowany, wszystkie jednostki są doszacowane. (...) Później się okazało, że Regionalna Izba Obrachunkowa pokazała to, co myśmy pokazywali przez cały czas podczas obrad nad projektem budżetu.

-Co w momencie, kiedy nie otrzymamy tych 160 mln kredytu, które Pan Skarbnik przedstawiał jako to, co uratuje sytuację i pokryje zadłużenie? Co wtedy? Czyli żeby zamknąć budżet na 2025 r. będziemy przyciskani do ściany i dalej proszeni o emisję obligacji? Tak to będzie wyglądało?! - pytała radna.

Szpiech wyraziła obawę, że przy takich założeniach istnieje poważne ryzyko, że w pewnym momencie może zabraknąć środków np. na edukację lub bieżącą działalność Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Inny członek klubu Demokratów Ziemi Sanockiej, Robert Płaziak, zaproponował, by przenieść głosowanie nad planem naprawczym na inny dzień po to, by mógł on zostać jeszcze odpowiednio dopracowany. Wtedy opozycyjni wobec burmistrza Matuszewskiego radni mogliby "dać temu projektowi szansę".

Brak rozstrzygnięć

Ostatecznie dyskusja i głosowanie nad programem naprawczym zostały przeniesione na czwartek w przyszłym tygodniu. Żalu z tego powodu nie krył burmistrz.

-To niestety opóźnia podjęcie kluczowych działań, które są niezbędne, aby przywrócić stabilność finansową miasta. Szkoda, ponieważ przedłożyliśmy dokument stworzony z myślą o jak najmniejszych obciążeniach dla mieszkańców, w ramach narzuconych oszczędności. Program naprawczy mógłby zyskać pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej, co umożliwiłoby uchwalenie budżetu i powrót do normalnego funkcjonowania - tłumaczył burmistrz Matuszewski m.in. w swoich mediach społecznościowych.

Włodarz Sanoka postanowił jednocześnie po obradach wyjść z apelem do radnych.

-Nie jestem przekonany, że opór niektórych radnych wobec przedstawionego programu służy naprawie sytuacji w naszym mieście. Niemniej jednak wierzę, że uda się osiągnąć kompromis i wybrać najlepsze rozwiązanie, które odpowiada na obecne wyzwania. Dziękuję radnym, którzy wsparli mnie podczas dzisiejszej sesji. Natomiast do radnych, którzy kwestionują projekt programu naprawczego, kieruję prośbę o ponowną analizę jego założeń i konsekwencji jego ewentualnego odrzucenia.

Matuszewski wierzy, że w następnym tygodniu uda się ostatecznie zawrzeć kompromis ponad podziałami. Szczególnie że w tym przypadku czas jest niezwykle istotny.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: niemakTreść komentarza: Ale mądry jesteś , Ty oczywiście wiedziałeś w w 2024 roku ,że styczeń 2026 będzie bardzo zimny. Poza tym wWisłokostrada zgodnie z planem miała być oddana do użytku w czerwcu 2026.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 10:25Źródło komentarza: Spisek ws. Wisłokostrady? Prezydent Rzeszowa ujawnia, kiedy otwarcie kluczowej drogiAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: u ciebie na wsi?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 08:24Źródło komentarza: Zmiany w organizacji ruchu w ścisłym centrum, miasto stawia na pieszychAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Was w tej Rosji to juz całkiem głowa boliData dodania komentarza: 2.02.2026, 08:23Źródło komentarza: Zatrzymanie za eksponowanie nazistowskiej flagi w centrum Rzeszowa!Autor komentarza: LolaTreść komentarza: Ukraińskie flagi to propagowanie Banderyzmu a jakoś widać je wszędzie i nikt nie reaguje!Data dodania komentarza: 1.02.2026, 20:35Źródło komentarza: Zatrzymanie za eksponowanie nazistowskiej flagi w centrum Rzeszowa!Autor komentarza: Big SatanTreść komentarza: Tobie trzeba zakazać wypowiadania się na forach.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 20:30Źródło komentarza: Zmiany w organizacji ruchu w ścisłym centrum, miasto stawia na pieszychAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Rzeszowiaki, ja Was bardzo, ale to bardzo przepraszam za tych Tarnowiaków. Wybaczcie Kosmicie, że jego palczaki są szybsze od komórek rozumowych. Jeszcze raz upraszam się wybaczenia.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:46Źródło komentarza: Kongres KINGS w Łochowie. Karolina Pikuła moderowała debatę o demografii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama