Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Ludowi muzykanci wystąpią na największym w Polsce koncercie kolęd w Bratkowicach

Podziel się
Oceń

Około tysiąca muzykantów z blisko 60 zespołów ludowych z woj. podkarpackiego, lubelskiego i lubuskiego wystąpi podczas Podkarpackiego Kolędowania, które odbędzie się w niedzielę w Bratkowicach k. Rzeszowa. Kolędy i pastorałki zaśpiewają kolędnicy w każdym wieku - najmłodszy ma zaledwie cztery lata.
Ludowi muzykanci wystąpią na największym w Polsce koncercie kolęd w Bratkowicach
Zdjęcie ilustracyjne, przedstawia IV Koncert Pieśni Patriotycznych w Bratkowicach (2018r.)

Źródło: Powiat Rzeszowski

Będzie to czwarta edycja wydarzenia. Jego organizatorem jest fundacja Iskry Tradycji.

Jak zaznaczyła prezeska fundacji Lidia Biały, która jest inicjatorką festiwalu i dyrektorką Gminnego Ośrodka Kultury i Biblioteki w Krasnem, będzie to największy w Polsce koncert, w którym zabrzmi muzyka tradycyjna w wykonaniu tak dużej liczby muzykantów ludowych.

„We wspólnym śpiewie połączy się niemal 60 zespołów z Podkarpacia oraz gościnnie także kapele z woj. lubelskiego i lubuskiego. Spodziewam się, że wspólnie zagra i zaśpiewa około tysiąca osób” – poinformowała Lidia Biały.

Dodała, że zaśpiewają dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy, a „najmłodszy kolędnik ma zaledwie cztery lata”.

Podczas niedzielnego koncertu, który poprowadzi Paweł Steczkowski, w kościele parafialnym w Bratkowicach zabrzmią zarówno powszechnie znane kolędy, m.in. „Wśród nocnej ciszy”, jak i lokalne warianty pastorałek tradycyjnych z Podkarpacia, w tym „Stała nam się nowina miła” w wariancie melodycznym z Mrowli.

„Zabrzmi także pieśń +W tej kolędzie kto dziś będzie+ w wariancie muzycznym z Bratkowic, który przekazały mi panie z zespołu śpiewaczego, znające ją jeszcze od swoich babć” – wyjawiła organizatorka kolędowania.

Kościoł w Bratkowicach. Fb parafii

Zaznaczyła, że w programie koncertu znalazły się utwory reprezentujące różne rejony Podkarpacia. I tak ze wschodu województwa pochodzi pastorałka „Dwa kapłony” w wariancie melodycznym z Jodłówki, którą udało się odnaleźć dzięki współpracy z Bartoszem Gałązką (folklorysta, badacz i znawca śpiewu tradycyjnego południowo-wschodniej Polski) i Pawłem Iwanem (ze stowarzyszenia Muzyka Dawna w Jarosławiu), a z Podkarpacia zachodniego - kolęda „Dziecina mała, Bóg, Stwórca nieba” utrzymana w rytmie polonezowym.

Dodatkową atrakcją koncertu będzie „performatywne malarstwo koncertowe” – jednocześnie ze śpiewem malarz Rafał Zawistowski będzie malował na żywo obraz inspirowany muzyką, a widzowie będą obserwować proces powstawania wielkoformatowego dzieła.

Ponadto tegorocznemu wydarzeniu będzie towarzyszyć charytatywna zbiórka datków na rzecz chorej członkini jednego z zespołów ludowych.

Jak powiedziała Lidia Biały, przybliżając historię powstania Podkarpackiego Kolędowania, wszystko zaczęło się przed czterema laty, gdy wpadła na pomysł, aby stworzyć okazję do wspólnej gry i śpiewu dla muzykantów ludowych w każdym wieku.

„Zadzwoniłam do kilku zaprzyjaźnionych kapel i na pierwszej edycji spotkało się 70 osób, dzieci i dorosłych” - dodała.

W następnym roku zaproszenie do udziału w wydarzeniu przyjęło już 160 osób, a w kolejnym - 37 kapel i zespołów ludowych, a „wielka kolędnicza kapela liczyła ponad 600 muzykantów”. W tym roku do czwartej edycji Podkarpackiego Kolędowania zgłosiło się niemal 60 kapel, a liczba uczestników sięgnie tysiąca.

Niedzielny koncert odbędzie się pod patronatem wójta gminy Świlcza, marszałka województwa podkarpackiego oraz Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie.

„Wszyscy z radością grają i śpiewają kolędy w wielkiej Podkarpackiej Kapeli” – zaznaczyła Biały i zaprosiła wszystkich do udziału.

Koncert rozpocznie się o godz. 17. Będzie transmitowany na platformie YouTube i na antenie Polskiego Radia Rzeszów. (PAP)

api/ miś/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama