Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Historyczne porozumienie na Podkarpaciu: Trzy kluczowe instytucje jednoczą siły dla rolników

Podziel się
Oceń

Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Podkarpacka Izba Rolnicza podpisały przełomowe porozumienie o współpracy. Wydarzenie miało miejsce w siedzibie PODR w Boguchwale, w obecności posła Adama Dziedzica oraz kierowników powiatowych oddziałów wszystkich trzech instytucji, co podkreśla rangę i znaczenie tej inicjatywy.
Historyczne porozumienie na Podkarpaciu: Trzy kluczowe instytucje jednoczą siły dla rolników

Autor: Łukasz Kotulak / Halo Rzeszów

Celem porozumienia jest usprawnienie obsługi rolników, przyspieszenie wypłat środków finansowych oraz lepsze przygotowanie do kampanii rolnej 2025. Inicjatywa ma szczególne znaczenie w kontekście obecnych wyzwań w rolnictwie, takich jak rosnące ceny środków produkcji i niskie ceny płodów rolnych. To pierwsza tego typu umowa, która angażuje wszystkie szczeble administracji rolnej w województwie.

Pomagać, nie karać

Kluczowym elementem porozumienia jest zacieśnienie współpracy między instytucjami na poziomie powiatowym. Jak podkreślił Błażej Borowiec, dyrektor ARiMR w Rzeszowie, w ciągu 30 lat działalności agencji na konta podkarpackich rolników trafiło 17 miliardów złotych. "Musimy robić wszystko, aby te środki płynęły nadal, zachowując jednocześnie specyfikę i tradycję podkarpackiego rolnictwa" - zaznaczył dyrektor. Szczególną uwagę zwrócił na rolę pracowników terenowych, którzy przez trzy dekady budowali reputację agencji, służąc rolnikom w różnych, często trudnych sytuacjach.

Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej, zwrócił szczególną uwagę na kwestię wypełniania wniosków o dopłaty. "Najważniejsze jest, aby wnioski były wypełnione prawidłowo, niezależnie od tego, czy za usługę zapłaci rolnik czy budżet państwa" - podkreślił. Koszt wypełnienia jednego wniosku szacuje się na około 100 złotych, choć ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Prezes Bartman zaapelował również o lepszą komunikację w sprawie kontroli gospodarstw. "Rolnicy powinni być informowani o planowanych kontrolach z co najmniej dwu-trzydniowym wyprzedzeniem. Kontrole nie powinny służyć karaniu, ale pomocy w poprawie ewentualnych nieprawidłowości" - argumentował.

Specyfika podkarpackiego rolnictwa

Dyrektor Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale Zbigniew Micał zapowiedział złożenie interpelacji poselskiej w sprawie bezpłatnego wypełniania wniosków obszarowych i rolno-środowiskowych na rok 2025. "Musimy doprowadzić do tego, aby rolnik godnie zarabiał i mógł inwestować, zapewniając jednocześnie bezpieczeństwo żywnościowe Polski" - podkreślił. PODR może pochwalić się ponad 60-letnią tradycją doradztwa rolniczego i zespołem wysoko wykwalifikowanych specjalistów, którzy będą wspierać rolników w pozyskiwaniu środków z płatności bezpośrednich i ekoschematów rolno-środowiskowych.

Poseł Adam Dziedzic zwrócił uwagę na szczególną sytuację podkarpackiego rolnictwa, które ze względu na położenie geograficzne jako pierwsze odczuło skutki napływu towarów z Ukrainy. "Mając na uwadze rozdrobnione rolnictwo w naszym regionie, musimy dostosować formy pomocy do lokalnych warunków" - podkreślił parlamentarzysta. W jego ocenie, podpisane porozumienie przyczyni się do zwiększenia komfortu pracy podkarpackich rolników i ułatwi im pozyskiwanie środków finansowych.

Plan działania na przyszłość

Wiesław Lada, dyrektor Podkarpackiej Izby Rolniczej, podkreślił, że choć podobne porozumienia były już podpisywane w przeszłości, obecne zostało podniesione na znacznie wyższy poziom, o czym świadczy udział wszystkich kierowników powiatowych. Instytucje planują regularne spotkania, wymianę informacji oraz wspólne działania informacyjne. Przygotowane zostaną materiały i ulotki, a w terenie odbędą się spotkania z rolnikami. Szczególny nacisk położony zostanie na przygotowanie do kampanii 2025 oraz sprawną obsługę wniosków o dopłaty.

Współpraca na każdym szczeblu

Przedstawiciele wszystkich trzech instytucji zgodnie podkreślali, że kluczem do sukcesu będzie ścisła współpraca na poziomie powiatowym. Kierownicy biur powiatowych ARiMR oraz doradcy PODR mają spotykać się regularnie, co najmniej raz w miesiącu, aby na bieżąco wymieniać informacje i rozwiązywać pojawiające się problemy. Szczególną rolę w tym procesie będzie odgrywać Izba Rolnicza jako przedstawiciel środowiska rolniczego.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama