Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama rządcówka - łąka - trzebownisko
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama Michał Połuboczek
Reklama Powiat Rzeszowski
Reklama poseł Adam Dziedzic

Wiceszefowa MEN: będzie ewaluacja znajomości języka polskiego przez dzieci ukraińskie

Podziel się
Oceń

MEN planuje nowe kroki dotyczące nauczania dzieci ukraińskich. Wiceministra edukacji Joanna Mucha zapowiedziała w rozmowie z PAP, że resort przeprowadzi wśród ukraińskich uczniów ewaluację znajomości języka polskiego, szuka też środków na edukację europejską.
Wiceszefowa MEN: będzie ewaluacja znajomości języka polskiego przez dzieci ukraińskie

Autor: Ministerstwo Edukacji Narodowej

W rozmowie z PAP wiceszefowa MEN zapowiedziała ewaluację dotyczącą znajomości języka polskiego przez dzieci ukraińskie. "Po to, żeby sprawdzić, które dzieci potrzebują dodatkowego wsparcia językowego" - powiedziała.

W jej przekonaniu po eskalacji wojny w Ukrainie w 2022 r. ówczesny polski rząd "nie zrobił wszystkiego, co powinien był zrobić", bo chociaż dzieci zostały zaproszone do polskiej szkoły, to jednak np. nie wprowadzono obowiązku szkolnego.

Zwróciła uwagę m.in. na oddziały przygotowawcze, w których nauczyciele "nie mieli żadnego pojęcia, co zrobić" albo część z nich nie miała planu na to, w jaki sposób w nich pracować.

"Widzieliśmy naukę języka polskiego bez żadnego systemu ewaluacji, czyli bez powiedzenia: +na tym etapie już tak dobrze mówisz w języku polskim, że już jesteś świetnie przygotowany do języka edukacyjnego polskiego, żeby rzeczywiście z polskiej edukacji jak najlepiej skorzystać" - powiedziała podczas środowej konferencji poświęconej dzieci i młodzieży ukraińskiej w szkole.

"Rozmawialiśmy wielokrotnie z ministrami z Ukrainy. Oni naprawdę bardzo chcą, żeby ludzie wracali do Ukrainy (...). Im też zależy na tym, żeby to były dzieci, które miały możliwość uczestniczenia w systemie edukacyjnym" - powiedziała. Jak dodała, stronie ukraińskiej zależy, by dzieci, poza tym, że będą wyedukowane, posługiwały się językiem polskim. "To tworzy różnego rodzaju szanse związane z przyszłą odbudową Ukrainy" - dodała.

Zgodnie z przepisami, organ prowadzący szkołę organizuje w szkole bezpłatną naukę w formie dodatkowych zajęć lekcyjnych dla uczniów będących obywatelami Ukrainy, którzy nie znają j. polskiego albo znają go na poziomie niewystarczającym do korzystania z nauki. W roku szkolnym 2024/2025 zajęcia te są prowadzone indywidualnie lub w grupach liczących nie więcej niż 15 uczniów, w wymiarze pozwalającym na opanowanie języka polskiego w stopniu umożliwiającym udział w obowiązkowych zajęciach edukacyjnych, nie niższym niż cztery godziny lekcyjne tygodniowo.

Resort edukacji poinformował, że cudzoziemscy uczniowie, którzy nie posługują się j. polskim w stopniu umożliwiającym korzystanie z nauki w szkole, mogą też skorzystać z nauki w oddziale przygotowawczym, gdzie proces nauczania jest dostosowany do potrzeb i możliwości edukacyjnych uczniów, z naciskiem na naukę j. polskiego.

Wiceministra Mucha liczy również, że uda się zrealizować jej pomysł, by dzieci ukraińskie otrzymały "oddzielną nitkę edukacyjną dotyczącą integracji z Unią Europejską". Jak wyjaśniła, chodzi o to, by przygotować je na proces integracji ze strukturami europejskimi. "Po to, żeby za kilka lat to byli wykwalifikowani pracownicy, którzy będą integracją europejską się zajmowali, bo w naszym polskim interesie jest to, żeby Ukraina była w strukturach atlantyckich i europejskich" - dodała.

W rozmowie z PAP Mucha poinformowała, że poprosiła swoich współpracowników o to, że jeśli się pojawią pieniądze europejskie, które będzie można wykorzystać na nowe przedsięwzięcie, a - jak zaznaczyła - jest ono stosunkowo tanie - to chciałaby "otworzyć projekt polegający na przygotowaniu tego typu zajęć dla dzieci ukraińskich". Jej zdaniem uda się to zrobić w ciągu roku.

Dopytywana, czy byłyby to np. dodatkowe lekcje odparła, że to wykonawcy projektu będą musieli zaproponować rozwiązanie. "To będzie tryb konkursowy, więc zobaczymy, jakie to będą propozycje" - zaznaczyła. Zwróciła uwagę, że w Polsce jest przynajmniej kilka instytucji zajmujących się integracją europejską, dlatego w jej przekonaniu pojawią się dobre propozycje programowe.

Według najnowszego raportu Centrum Edukacji Obywatelskiej, przygotowanego na podstawie danych z resortów: cyfryzacji i edukacji - Systemu Informacji Oświatowej (SIO) oraz ZUS, w polskich szkołach uczy się obecnie około 203 tys. uczniów z Ukrainy, czyli 152 tys. osób, które uciekły przed wojną i 51 tys. migrantów przybyłych do Polski przed lutym 2022 r. W październiku 2024 r. w SIO zarejestrowanych było 195,3 tys. uchodźców z Ukrainy uczęszczających do różnego rodzaju szkół i przedszkoli. CEO podało, że "to największa liczba uczniów - uchodźców w polskim systemie edukacji od czasu eskalacji wojny na Ukrainie w lutym 2022 r.".

Po eskalacji wojny w Ukrainie w 2022 r., w marcu Sejm uchwalił ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Znalazły się w niej m.in. zapisy dotyczące edukacji. Umożliwiały one np. zatrudnienie na stanowisko pomoc nauczyciela osoby niemającej obywatelstwa polskiego, o ile zna język polski w mowie i piśmie w stopniu umożliwiającym pomoc uczniowi, który nie zna polskiego albo zna go na poziomie niewystarczającym do korzystania z nauki.

Także w marcu ówczesny minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek podpisał nowelizację przepisów, które dotyczyły m.in. możliwości przyjęcia do przedszkola i klas I-III, do oddziałów specjalnych i integracyjnych większej liczby dzieci ze względu na dzieci uchodźców z Ukrainy i możliwości organizacji oddziałów przygotowawczych poza infrastrukturą szkolną.(PAP)

pak/ aba/ jpn/


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRadny Mateusz Maciejczyk
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Szanowni ministrowie, premierze, prezydencie. Akcyjne działanie "bo się tir zatrzymał", świadczy o tym że drogowa służba nadzoru, policja, oraz inne służby ku temu powołane nie działają. Stąd moje pytanie. Na co idą moje opłaty wymagane przez RP?Data dodania komentarza: 31.12.2025, 19:01Źródło komentarza: Trudne warunki pogodowe w kraju, w środę rano kolejne posiedzenie sztabu kryzysowegoAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Moim zdaniem Rzeszów powinien być stolicą innowacji, zakazać należy zarówno fajerwerków, wjazdu pojazdów silnikowych poniżej normy unijnej Euro 7, wejścia zaściennych obywateli, spalania czegokolwiek w obrębie 2000 km od Ratusza, zakazu zgromadzeń powyżej 2 osób w pomieszczeniu poniżej 10000 metrów kwadratowych. Tak rządzone miasto, Pana Fijołka, ktory przez ostatnie kilkanaście lat, jako radny, za nic nie odpowiadał, będzie się rozwijać. Ludzie będą walić drzwiami, a nie rzadko oknami, to innowacji. Nie mylic proszę z Jurekowi.Data dodania komentarza: 30.12.2025, 21:11Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Oczywiście zakazać w szczególności w okolicach budynków oraz parkingów. Niejednokrotnie petardy lecą w kierunku bloków lub parkujących samochodów. O tragedie nie trudno. Zarówno policja jak i straż miejska powinna nasilić patrole co być może zapobiegnie tragediom.Data dodania komentarza: 30.12.2025, 16:21Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?Autor komentarza: kierowcaTreść komentarza: Nie rozumiem tych ludzi kupujących petardy. Przecież wydają pieniądze które mogły by im służyć na inne potrzeby. Czy to warto aby w kilka sekund stracić kasę, aby usłyszeć huk a niejednokrotnie ulec wypadkowi czy poparzeniu. Proszę policję oraz straż miejską o patrolowanie bo nie raz widziałem rzucane petardy w kierunku parkingów. Przecież parkują tam pojazdy na gaz, benzynę i nie trudno o wybuch i pożar.Data dodania komentarza: 30.12.2025, 14:29Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?Autor komentarza: witekTreść komentarza: Oczywiście że zakazać! Jak już musisz strzelać to strzelaj u siebie w pokoju.Data dodania komentarza: 29.12.2025, 16:54Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?Autor komentarza: WitekTreść komentarza: Oczywiście że zakazać.Kto już musi to u siebie w pokoju.Data dodania komentarza: 29.12.2025, 16:51Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama