Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Miesiącami bronili granicy, teraz wrócili. Podhalańczycy znów na Podkarpaciu

Podziel się
Oceń

We wtorek, 4 lutego, w Rzeszowie odbyła się uroczysta ceremonia powitania żołnierzy 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, którzy zakończyli służbę w ramach pierwszej zmiany operacji „Bezpieczne Podlasie”.
Miesiącami bronili granicy, teraz wrócili. Podhalańczycy znów na Podkarpaciu

Autor: Powiat Rzeszowski

Od sierpnia ubiegłego roku Podhalańczycy wzmacniali bezpieczeństwo wschodniej granicy Polski, gdzie mierzyli się z narastającą presją migracyjną oraz zagrożeniami wynikającymi z rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Podziękowania dla żołnierzy i ich rodzin

Podczas apelu, który odbył się na terenie bazy 21. Batalionu Dowodzenia w Rzeszowie, dowódca brygady, gen. bryg. Tadeusz Nastarowicz, wyraził wdzięczność żołnierzom za ich zaangażowanie w ochronę granicy. 

W swoim przemówieniu podkreślił, że służba ta wymaga nie tylko odwagi i determinacji, ale także ogromnego poświęcenia ze strony rodzin żołnierzy, których przez wiele miesięcy wspierali bliscy podczas pełnienia tej odpowiedzialnej misji. Dowódca wręczył także wyróżnienia zasłużonym żołnierzom, doceniając ich trud i poświęcenie.

gen. bryg. Tadeusz Nastarowicz fot. J. Żygadło/PUW w Rzeszowie

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz wojewódzkich i samorządowych. Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul  podkreśliła, że służba, którą pełnili Podhalańczycy była niezwykle trudna i odpowiedzialna.

-To była trudna, wymagająca misja, ale Strzelcy Podhalańscy jak zawsze stanęli na wysokości zadania! Dziękuję Wam za profesjonalizm, determinację i gotowość do działania w każdych warunkach. Polska zawsze może na Was liczyć! - mówiła wojewoda.

W podobnym tonie wypowiedział się też starosta rzeszowski Krzysztof Jarosz, nawiązując przy okazji do chwalebnej historii formacji.

-Podhalańczycy to historia i tradycja pokoleń. Wasza służba to filar bezpieczeństwa i pewność, że dzięki wam czujemy się tutaj w Rzeczypospolitej bezpieczni - podkreślał starosta.

Oprócz Kubas-Hul i Jarosza, w wydarzeniu brali też udział wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg i wiceprezydent Miasta Rzeszowa, Krzysztof Stańko.

Starosta Jarosz w trakcie przemówienia. fot. Powiat Rzeszowski

Zakończenie pierwszej zmiany 

Żołnierze 21. Brygady Strzelców Podhalańskich przez sześć miesięcy realizowali zadania związane z ochroną granicy państwowej, wspierając Straż Graniczną w regionie szczególnie narażonym na destabilizację. 

Rozpoczęcie operacji „Bezpieczne Podlasie” miało na celu zapewnienie bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski w obliczu narastającej presji migracyjnej ze strony reżimu białoruskiego oraz trwającego konfliktu za wschodnią granicą.

Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul podczas wręczania nagród za służbę żołnierzom fot. J. Żygadło/PUW w Rzeszowie

Z okazji zakończenia misji, pamiątkowe statuetki otrzymali nie tylko żołnierze, ale także przedstawiciele dowództwa i lokalnych władz. Było to symboliczne podkreślenie współpracy między siłami zbrojnymi a administracją państwową i samorządową w działaniach na rzecz bezpieczeństwa kraju.

fot. J. Żygadło/PUW w Rzeszowie

Powrót żołnierzy do macierzystej jednostki to nie tylko zakończenie trudnego dla nich etapu służby, ale również moment refleksji nad znaczeniem ich misji. Podhalańczycy, którzy na co dzień pielęgnują tradycję wojsk górskich, po raz kolejny udowodnili, że są gotowi stawić czoła każdemu wyzwaniu w imię bezpieczeństwa Polski i jej obywateli.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Umcia 05.02.2025 08:42
A ile wódy wychylali to ich :D

wyborca 07.02.2025 12:57
strzelali po pijaku do cywili , fajne to wojsko mamy

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie też może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY, rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie, przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 15:57 Źródło komentarza: Wszystkich Świętych w Rzeszowie. Sprawdź, jak dojedziesz autobusami na cmentarze [ROZKŁAD JAZDY] Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Skoro 5 zł to darmo to aż strach zapytać po ile te płatne. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 06:45 Źródło komentarza: Dmuchnij i ocal życie swoje i innych. Przy ul. Moniuszki stanął miejski, darmowy alkomat Autor komentarza: Jack Treść komentarza: W okolicach Sędziszowa ratownik z Rz-wa prywatnie gonił pijanego kolesia w VW, w końcu udało mu się go zatrzymać i odebrać kluczyki. Misiek miał 2,1 w wydychanym. Teraz jego kuzyni, bracia i koledzy od kieliszka robią polowanie na tego ratownika bo wkopał ich wujka pijaka! Takie akcje to tylko RRS ! Zagłębie idiotów i bandziorów! Wór pełny! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:54 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: rzeszowiak Treść komentarza: Prezentowany wynik jest jedynie orientacyjny! Kolejny gadżet by Fijołek i banda z ratusza dla pospólstwa! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:48 Źródło komentarza: Dmuchnij i ocal życie swoje i innych. Przy ul. Moniuszki stanął miejski, darmowy alkomat Autor komentarza: Kaskada Treść komentarza: No tak, syndrom bycia wróblem w obliczu orła dał znać o sobie ! :) Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:45 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: Real Time Treść komentarza: Powiadomiono ABW i prokuraturę ! Robicie z Narodu idiotów a z siebie debili skończonych! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:43 Źródło komentarza: Obiekt przypominający drona spadł w Lubaczowie. Policja wydała komunikat
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama