Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Miłość nawiedziła Świlczę. Seria koncertów walentynkowych w gminie

Podziel się
Oceń

W dniach 13-15 lutego Gmina Świlcza tętniła miłością dzięki serii walentynkowych koncertów zorganizowanych przez Gminne Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Świlczy z siedzibą w Trzcianie.
Miłość nawiedziła Świlczę. Seria koncertów walentynkowych w gminie

Autor: Krystian Propola / Halo Rzeszów

Wydarzenia te przyciągnęły licznych mieszkańców, oferując im niezapomniane muzyczne przeżycia.

Trzy programy

Każdy z trzech koncertów miał unikalny program, starannie przygotowany przez instruktora studia wokalnego, Jakuba Piętę. Finałowy występ, w którym uczestniczył jeden z reporterów Halo Rzeszów, odbył się w sobotę, 15 lutego, w dawnym Domu Strażaka przy siedzibie miejscowego OSP. 

-Pierwszy koncert odbył się w czwartek, drugi wczoraj, a dzisiaj ma miejsce ostatni. Za chwilę usłyszycie Państwo ostatni program, bo każdy z nich jest inny - tłumaczyli organizatorzy.

fot. Krystian Propola/Halo Rzeszów

Na scenie zaprezentowało się ośmioro wokalistek i wokalistów, którzy zmierzyli się z kompozycjami zarówno polsko-, jak i angielskojęzycznymi. Nie zabrakło również przebojów, dobrze znanych polskiej publiczności, do których zaliczyć można kultowe "Piechotą do lata" czy "To nie ja".

Nastrojowa oprawa 

Mimo dość skromnej choreografii, ograniczonej głównie do balonów w kształcie serc i efektownej gry świateł, atmosfera podczas sobotnich występów, ale też i wcześniejszych koncertów, była niezwykle romantyczna. 

Publiczność, złożona m.in. z przedstawicieli Gminy Świlcza, jej mieszkańców, a także znajomych i bliskich występujących, wyraźnie doceniła zarówno talent młodych artystów, jak i profesjonalizm organizatorów, którzy zadbali o każdy detal wydarzenia. 

fot. Krystian Propola/Halo Rzeszów

Ujawniało się to zresztą w postaci entuzjastycznych braw, którymi młodzi artyści byli nagradzani za mierzenie się z naprawdę skomplikowanymi wokalnie utworami.

Trzydniowa seria koncertów walentynkowych w Świlczy na długo pozostanie w pamięci uczestników, potwierdzając, że lokalne inicjatywy kulturalne potrafią dostarczyć niezapomnianych wrażeń.

Zapraszamy do zapoznania się z fotorelacją z koncertu w wykonania dziennikarza Halo Rzeszów, Krystiana Propoli.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama