Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Konie w służbie Policji - niezastąpieni partnerzy funkcjonariuszy

Podziel się
Oceń

Patrole konne na ulicach polskich miast to nie tylko malowniczy widok, ale przede wszystkim skuteczne narzędzie w utrzymaniu porządku publicznego. Policyjne konie, choć nie noszą mundurów, odgrywają kluczową rolę w działaniach prewencyjnych i zabezpieczaniu imprez masowych.
konie w policji

Źródło: Policja.pl

Zanim koń rozpocznie służbę w Policji, musi przejść rygorystyczne szkolenie trwające minimum cztery miesiące. W tym czasie zwierzęta uczą się ignorować nietypowe bodźce i skupiać się wyłącznie na poleceniach jeźdźca. Szkolenie obejmuje:

  • Oswajanie z hałasem i tłumem
  • Reakcje na race świetlne i inne elementy pirotechniczne
  • Współpracę z oddziałami prewencji

Po ukończeniu szkolenia, konie muszą zdać egzamin i uzyskać odpowiedni atest, który pozwala im na pełnienie służby patrolowej lub udział w zabezpieczaniu imprez masowych.

Zadania policyjnych koni

Główne obszary działań patroli konnych to:

  1. Zabezpieczanie meczów piłkarskich
  2. Nadzór nad demonstracjami i marszami
  3. Patrole w parkach i terenach zielonych
  4. Działania prewencyjne w centrach miast

Doskonalenie umiejętności

Funkcjonariusze Ogniwa Konnego regularnie uczestniczą w szkoleniach, doskonaląc swoje umiejętności. Przykładem może być niedawne ćwiczenie zorganizowane przez Komendę Wojewódzką Policji w Rzeszowie na terenie Oddziału Prewencji Policji w Zaczerniu. Podczas treningu jeźdźcy pracowali nad:

  • Opanowaniem wierzchowca w trudnych warunkach
  • Współdziałaniem z oddziałami prewencji
  • Symulacją zabezpieczania imprez masowych

Policjanci-jeźdźcy podkreślają, że służba w oddziale konnym to dla nich nie tylko praca, ale również realizacja pasji. Ta unikalna kombinacja zapewnia wysoką motywację i zaangażowanie w wykonywanie obowiązków służbowych.

Konie w polskiej Policji

Obecnie w szeregach polskiej Policji służy około 65 koni. Znajdują się one w specjalnych ogniwach konnych w największych miastach Polski, takich jak:

  • Warszawa
  • Kraków
  • Poznań
  • Wrocław
  • Szczecin
  • Katowice
  • Częstochowa

Dodatkowo, kilkanaście koni jest wykorzystywanych przez straże miejskie w Łodzi i Wrocławiu.

Choć liczba policyjnych koni może wydawać się niewielka, ich skuteczność w działaniach prewencyjnych i podczas zabezpieczania imprez masowych jest nieoceniona. Te szlachetne zwierzęta, wspierane przez doświadczonych jeźdźców, stanowią ważny element systemu bezpieczeństwa publicznego w Polsce.

 

Zobacz również:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama