Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Program "Mój Rower Elektryczny" wyczerpie się w kilka godzin?

Podziel się
Oceń

Program "Mój Rower Elektryczny" to rządowa inicjatywa mająca na celu promocję ekologicznych środków transportu oraz zmniejszenie emisji spalin i zanieczyszczeń w Polsce. Projekt, realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), oferuje dofinansowanie do zakupu rowerów elektrycznych, rowerów transportowych typu cargo oraz elektrycznych wózków rowerowych.

Aktualne założenia programu

Po konsultacjach społecznych zakończonych w pierwszym kwartale 2025 roku, NFOŚiGW pracuje nad ostateczną wersją programu, który ma ruszyć w II kwartale 2025 roku. Obecna wersja programu znacząco różni się od pierwotnych założeń z 2024 roku - zmniejszono zarówno budżet, jak i wysokość dofinansowania.

Program "Mój Rower Elektryczny" będzie realizowany w latach 2025-2029, z budżetem wynoszącym 50 mln złotych. Środki te mają wystarczyć na dofinansowanie zakupu co najmniej 17 333 pojazdów elektrycznych. Przy tak ograniczonej puli środków eksperci przewidują, że program może wyczerpać się bardzo szybko, nawet w ciągu kilku godzin od uruchomienia.

Wysokość dofinansowania

W ramach programu można uzyskać refundację do 50% kosztów zakupu roweru elektrycznego, jednak z pewnymi ograniczeniami:

  • Maksymalnie 2500 zł dla standardowych rowerów elektrycznych
  • Maksymalnie 4500 zł dla rowerów cargo i elektrycznych wózków rowerowych

To znacząca zmiana w porównaniu do pierwotnego projektu z 2024 roku, który zakładał dofinansowanie na poziomie 5000 zł dla standardowych rowerów i 9000 zł dla rowerów cargo.

Kto może skorzystać z programu?

Beneficjentami programu mogą być wyłącznie osoby fizyczne. 

Jest to kolejna zmiana w stosunku do pierwotnych założeń, które przewidywały możliwość skorzystania z dofinansowania również przez przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą z odpowiednimi kodami PKD.

Jeśli więc kupiłeś rower elektryczny na firmę, to wg założeń nowego programu nie uzyskasz refundacji części kosztów.

Warunki uzyskania dofinansowania

Aby otrzymać dofinansowanie, należy spełnić szereg warunków technicznych i formalnych:

  1. Rower musi być nowy, wyprodukowany nie wcześniej niż 24 miesiące przed datą zakupu
  2. Pojazd musi pochodzić od producenta z siedzibą w kraju Unii Europejskiej
  3. Rower musi być wyposażony w akumulator o pojemności minimum 10Ah
  4. Pojazd musi mieć minimalny zasięg wspomagania wynoszący 50 km
  5. Bateria roweru musi być ładowana przy pomocy standardowego domowego gniazdka elektrycznego
  6. Rower należy kupić na własność (nie może pochodzić z leasingu)
  7. Pojazd należy zarejestrować i oznakować specjalnym numerem umieszczonym na ramie

Jak działa program?

Program będzie działał w formie refundacji, co oznacza, że najpierw trzeba zakupić rower za pełną kwotę, a następnie złożyć wniosek o dofinansowanie. Co ciekawe, program będzie działać wstecznie i obejmować zakupy dokonane od 4 lipca 2024 roku.

Nabór wniosków ma ruszyć w II kwartale 2025 roku i będzie prowadzony w trybie ciągłym do wyczerpania środków, ale nie później niż do 30 maja 2029 roku. Biorąc pod uwagę ograniczony budżet i potencjalnie duże zainteresowanie, eksperci zalecają szybkie działanie po uruchomieniu programu.

Cele programu

Głównym celem programu "Mój Rower Elektryczny" jest obniżenie zużycia paliw emisyjnych w transporcie, promocja dobrych praktyk transportowych oraz zdrowego trybu życia wśród uczestników ruchu. Według szacunków, program ma pozwolić na zmniejszenie emisji CO₂ w Polsce o minimum 8085 Mg rocznie.

Program wpisuje się w szersze działania rządu mające na celu przekonanie Polaków do rezygnacji z aut spalinowych i komunikacji miejskiej na rzecz ekologicznych środków transportu.

Mimo zmniejszenia budżetu i wysokości dofinansowania w porównaniu do pierwotnych założeń, program "Mój Rower Elektryczny" stanowi istotny krok w kierunku promocji elektromobilności i ekologicznych form transportu w Polsce.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama