Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Tak było na festiwalu „Przystanek Gmina Boguchwała. Kierunek Natchnieni Bieszczadem” w Mogielnicy [REPORTAŻ]

Podziel się
Oceń

W sobotę, 5 lipca, stadion w Mogielnicy stał się miejscem wyjątkowego wydarzenia kulturalnego – pierwszej edycji festiwalu „Przystanek Gmina Boguchwała. Kierunek Natchnieni Bieszczadem”. Impreza, która wpisuje się w cykl „Bieszczadzkie szczere pory roku”, zgromadziła okolicznych mieszkańców, ale też i lokalnych artystów, rękodzielników oraz miłośników muzyki turystycznej i poezji śpiewanej.

W ramach festiwalu odbył się także I Powiatowy Konkurs Piosenki Turystycznej „Na szlaku”. Młodzi wykonawcy zaprezentowali swoje umiejętności wokalne oraz pasję do muzyki inspirowanej naturą. Poziom artystyczny konkursu okazał się niezwykle wysoki, co spotkało się z uznaniem zarówno jury, jak i publiczności.

Obejrzyj reportaż Halo Rzeszów:

Promocja regionu

Organizatorzy podkreślali, że celem wydarzenia jest nie tylko promocja piękna Bieszczadów, ale także integracja lokalnej społeczności oraz inspirowanie dzieci i młodzieży do aktywnego udziału w kulturze. Nic więc dziwnego, że w programie wydarzenia znalazły się konkursy piosenki i plastyczne, które miały zachęcić młodsze pokolenie do twórczego działania.

Wiesław Kwaśniak, prezes Stowarzyszenia Natchnieni Bieszczadem Cisna, a zarazem jeden z inicjatorów boguchwalskiego festiwalu, zaznaczył, że wydarzenie ma na celu pokazanie bogactwa regionu – zarówno w sferze przyrody, jak i twórczości lokalnych artystów i rękodzielników. 

- Chcemy, by takich przystanków było więcej, by pokazać piękno Bieszczadów, naszych rękodzielników, poetów i artystów. Zależy nam też na inspirowaniu dzieci i młodzieży, dlatego w programie znalazły się konkursy piosenki i plastyczne 

– mówił Kwaśniak w rozmowie z Halo Rzeszów.

Podobne przystanki festiwalowe odbywają się już w Cisnej, Przemyślu i na Politechnice Rzeszowskiej, a organizatorzy planują kolejne edycje w różnych miejscach Podkarpacia.

Współpraca samorządów i stowarzyszeń

Burmistrz Boguchwały, Wiesław Kąkol, zwrócił uwagę, że pomysł na organizację gminnego konkursu piosenki turystycznej dojrzewał w miejscowym Ratuszu już od kilku lat. 

– Od dawna myśleliśmy o takim konkursie. Dzięki współpracy z lokalnymi stowarzyszeniami i osobami zaangażowanymi w ochronę Bieszczadów udało się zrealizować to przedsięwzięcie 

– podkreślił burmistrz. Dodał, że wydarzenie jest efektem połączenia sił wielu osób i instytucji.

Justyna Placha-Adamska, zastępca burmistrza Boguchwały, podkreśliła, że festiwal był spełnieniem jej marzeń o organizacji wydarzenia integrującego lokalną społeczność i promującego wartości rodzinne. Wspólne spędzanie czasu przy dobrej muzyce i twórczości artystycznej stało się bowiem okazją do budowania więzi i inspirowania do dalszego rozwoju kulturalnego regionu.

Na wydarzeniu obecny był również starosta rzeszowski, Krzysztof Jarosz, który wyraził zadowolenie z zaangażowania Powiatu w organizację festiwalu. 

– Cieszę się, że takie wydarzenie zostało zorganizowane. To świetna okazja do promowania dobrej muzyki regionalnej i zachęcania mieszkańców do poznawania lokalnych tradycji 

– zaznaczył Jarosz.

Wtórowała mu zresztą także wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul. Jej zdaniem, przystanek Natchnionych Bieszczadem to okazja do integracji lokalnej społeczności przy dobrej muzyce. 

Wysoki poziom artystyczny

Festiwal obfitował w występy utalentowanych młodych artystów, zespołów dziecięcych i młodzieżowych, a także w prezentacje lokalnych rękodzielników i degustacje regionalnych potraw.

Marcin Dziedzic, dyrektor Lokalnego Ośrodka Kultury RAZEM w Niechobrzu, podkreślił, że wydarzenie było okazją do zaprezentowania talentów młodego pokolenia oraz integracji mieszkańców gminy.

W podobnym tonie wypowiadał się zresztą też Marcin Iżela z zespołu "Grzane Wino", który na boguchwalskim festiwalu pełnił rolę członka jury oceniającego młode talenty. Szczególne uznanie muzyka zdobył zespół „Cudne mam owce”, którego jeden z członków, młody muzyk, zachwycił publiczność grą na ukulele i harmonijce ustnej. 

„Przystanek Gmina Boguchwała. Kierunek Natchnieni Bieszczadem” w Mogielnicy okazał się sukcesem, który, jak zapowiadają organizatorzy, ma szansę na stałe wpisać się w kalendarz najważniejszych wydarzeń kulturalnych Podkarpacia. My jako Halo Rzeszów z pewnością będziemy trzymać ich za słowo!

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak ktoś ma ochotę stawiać obelisk na moją cześć, to niech se tak robi, ja do tego złamanego grosza nie dołożę. Zaś skoro takie osobliwości jak SKWD mogą obsrywać innych, to ja z nimi będę rywalizował i jeszcze większe BZDETY będę wypisywał. Zabronisz mi? Dopiero się rozkręcam. Ruszać się stąd też nie mam zamiaru i co mi zrobisz? Hi! Hi! Hi!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:34Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator głupotyTreść komentarza: Myślę że powinieneś pomyśleć o swoim "obelisku", na cześć nasilonej GŁUPOCIE która zaistniała od kiedy pojawił się dostęp do Internetu, nie zabraknie ci fanów chętnych spojrzeć na taki twór ewolucji. Tyle w temacie. p.s. pomyśl o opuszczeniu tej planety.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:02Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowny OBSERWATORZE GŁUPOTY, wybacz, ale nie mogę spełnić Twego życzenia. Bardzo mnie się tu podoba a tak, poza tym, mam tu ważną misję do spełnienia, gdyż my Kosmici mam swoje wielkie plany wobec Was Ludziaków jak i tego miejsca, gdzie żyjecie. Już tak na marginesie, uważam, że jeśli jest zapotrzebowanie Ludziaków, co się odzwierciedla chociażby w komentarzach, to należy je spełniać. Uważasz, że takie osobowości jak np. SKWD, Panowie Nawrocki, Kaczyński, Braun oraz wielu innych, razem z innymi Twoimi rodakami, nie chcieliby pokazać, jak bardzo „lubią” Pana Tuska? Trzeba dać choć namiastkę wewnętrznego szczęścia poprzez odegranie chociażby na szatańskim obelisku, a jeśli jeszcze na tym można zarobić, to czemu nie. Pomyśl, jak poziom wzajemnej agresji mógłby spaść w kontaktach międzyludziackich. A Ty byś skorzystał z takiej oferty?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator glupotyTreść komentarza: @kosmita_ dzięki tobie utwierdziłem się w przekonaniu że głupota nie jedno ma imię. Spakuj się i wyjedź, najdalej jak możesz, w miejsce bez dostępu do internetu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:57Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Gal AnonimTreść komentarza: Wielkie halo o kilka drzewek! Oszołomy eko w akcji!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Wychodzi na to, że trzeba takim Osobliwościom jak SKWD, PIS-owcom, Braunowcom i temu podobnym, jakieś zadowolenie sprawić. Słowem, wielką radość niewyobrażalną i tak sobie umyśliłem pewną rzecz, wspaniałą, moim zdaniem oczywiście. Jest coś takiego jak BUDŻET OBYWATELSKI, prawda? No, właśnie i w ramach tego budżetu należy w Rzeszowie zrobić coś takiego, co by w całej Rzeczypospolitej było głośno o tej zacnej mieścinie. Już czuję waszą ciekawość, co ten Kosmita za bzdety tym razem wymyślił. Ano wymyślił, wielki OBELISK, TUSKA, ale nie taki zwykły obelisk. Obelisk żelbetowy, na jakieś 10 m wysokości, powalonego i upokorzonego TUSKA. Zlokalizowany w samym centrum Rzeszowa. Obelisk ten będzie symbolizował SZATANA, na którym upust swoim frustracjom będą oddawać wszyscy tacy jak SKWD, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki. Taki w symbolice i przekazie, trochę podobny do tego z MEKKI, tylko trochę inaczej traktowany. Tam ISLAMSKIE Ludziaki obrzucają kamieniami szatański symbol a w Rzeszowie… W Rzeszowie SKWD-owcy, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki, będą ten obelisk obsikiwać, opluwać, obrzygiwać i się defekować na niego. Obelisk ten należy obudować galeriami w koło a nad samym obeliskiem wybudować platformę. Na platformie należy zainstalować miski klozetowe w ilości np. 10 sztuk, których otwory spływowe będą ukierunkowane na wytrzeszczone ślipia Pana Tuska oraz rozdziawioną Jego gardziel. Zakładam, że platforma byłaby przeznaczona dla najbardziej znamienitych przeciwników Pana Tuska. Na przykład Pana Kaczyńskiego, Nawrockiego, Brauna i takich tam. Oczywiście każden inny też mógłby z niej skorzystać, ale za odpowiednią opłatą. Z galerii zaś pielgrzymkowcy z całej Rzeczypospolitej będą robić sobie ucieszność na obelisku, jak tylko będą chcieli. Raczej z kamieniami, to dałbym sobie spokój, nawet żelbet jest podatny na uderzenia. Wtedy taki TUSK na dłużej starczy. Pomyślcie Państwo, jak będziecie wreszcie mogli się Jemu odpłacić, za te Jego przewinienia wobec Was dokonane i wyimaginowane, za ten Jego wermachtowski rodowód, za ten Jego głupi uśmiech. Pomyślcie sobie, jak biznes pielgrzymkowy do Rzeszowa się rozwinie, ile nowych miejsc do zakwaterowania trzeba będzie zapewnić, że o zaspokojeniu potrzeb kulinarnych nie wspomnę. Częstochowa z Gietrzwałdem i Licheniem to wysiadają przy tym. Fakt, trzeba będzie coś z tymi fekaliami zrobić. To się rozbuduje oczyszczalnię, groszowa sprawa przy zakładanych zyskach. Naprawdę żaden koszt. Myślę, że trzeba sprawę zgłosić na najbliższe posiedzenie Rady Miasta. Pomysł oczywiście daje darmo.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:23Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum Kompetencji
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama