- Chcemy zbudować najlepszą bibliotekę w Europie. Będzie to obiekt wykraczający poza tradycyjną funkcję wypożyczalni, oferujący nowoczesne technologie i przestrzeń do aktywności kulturalnej i społecznej. Zależy nam w równym stopniu na funkcjonalności i na atrakcyjnej architekturze. Budynek biblioteki ma się stać charakterystycznym i wyróżniającym się obiektem na terenie Rzeszowa – powiedział PAP Dariusz Urbanik, pełnomocnik prezydenta Rzeszowa odpowiedzialny m.in. za inwestycje. Stąd decyzja o przeprowadzeniu konkursu architektonicznego. Od zwykłego przetargu różni się on tym, że o wyborze decydują sędziowie, głównie architekci, którzy oceniają prace pod względem architektonicznym, atrakcyjności i oryginalności rozwiązań przestrzenno-funkcjonalnych czy energooszczędnych.
Chęć uczestnictwa w konkursie zgłosiło 65 pracowni z Polski, Stanów Zjednoczonych, Azji i Europy. Ostatecznie, 27 przesłało prace koncepcyjne, i to spośród nich sędziowie wybrali finałową szóstkę. Podstawową zasadą konkursu jest zasada anonimowości, dlatego do momentu jego rozstrzygnięcia sędziowie nie mogą udostępniać szczegółów prac.
- Są różne, a jednocześnie tak samo ciekawe. Bryły budynku - jedne bardziej w poziomie, drugie w pionie, inne zaś przenikające się. Ogrody na dachu lub dachy zielone, różne elewacje: szklane, kamienne, metalowe, drewniane. Wnętrza wykończone drewnem, żelbetem i innymi materiałami. Powiem szczerze, fantazja architektów zaskoczyła nas pozytywnie. Z dużym żalem odrzuciliśmy 21 prac, jury obradowało dwa dni – dodał Urbanik, który jest też jednym z sędziów konkursowych. Tworzą go architekci ze Stowarzyszenia Architektów Polskich SARP, przedstawiciele inwestorów, czyli Urzędu Miasta oraz Urzędu Marszałkowskiego, oraz dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rzeszowie, dla której projektowany jest nowy budynek biblioteki.
Dariusz Urbanik podkreślił, że temat konkursu jest trudny nie tylko dlatego, że dotyczy zarówno
samego budynku, który ma być nowoczesny i wielofunkcyjny, ale też dlatego, że wybrana działka w centrum miasta, pomiędzy gmachem Urzędu Marszałkowskiego a budynkiem Zespołu Szkół nr 1 i w sąsiedztwie galerii handlowej, sama w sobie stanowi duże wyzwanie planistyczne.
To będzie budynek składający się z dwóch części w jednej bryle - części bibliotecznej ze strefą ciszy do pracy oraz części eventowej.
- Pisząc program funkcjonalno-użytkowy, wzorowaliśmy się na najlepszych tego typu obiektach na świecie, jak Biblioteka OOdi w Helsinkach czy Biblioteka Deichmana Bjorvika w Oslo – podkreślił Urbanik.
Druga część to centrum eventowe składające się z sali wielofunkcyjnej, gdzie będą mogły odbywać się wystawy, koncerty, sympozja, warsztaty, spotkania autorskie, dyskusje, oraz sali muzycznej w układzie amfiteatralnym na 550 miejsc, z dużą sceną i pełnym zapleczem scenicznym przystosowaną do organizacji takich wydarzeń jak spektakle operowe czy występy teatru muzycznego.
- To jest wyjątkowy projekt, co podkreślali też sędziowie konkursu. W Polsce nie ma drugiego takiego obiektu, który łączy te dwie funkcje: biblioteczną z eventową, które przenikają się, gdzie ludzie mogą swobodnie przemieszczać się pomiędzy tymi dwoma obiektami. Chcemy, żeby to miejsce było na atrakcyjne, żeby przyciągało młodych ludzi, którzy zamiast w galerii handlowej będą chcieli tam spędzać wolny czas – komentuje Urbanik.
Pracownie architektoniczne wybrane w pierwszym etapie konkursu będą musiały teraz opracować szczegółową dokumentację zawierającą m.in. rzuty wszystkich kondygnacji z pokazaniem podstawowego wyposażenia, elewacje, wizualizacje wnętrza, schematy projektowe, w tym akustyczne, funkcjonalne, konstrukcyjne oraz makietę projektowanego obiektu. Jury czeka na te opracowania do końca października. W listopadzie zbierze się ponownie i wybierze zwycięską pracę. W puli nagród jest 400 tys. zł. Po rozstrzygnięciu konkursu wszystkie nagrodzone prace będą odtajnione i zostanie zorganizowana wystawa pokonkursowa.
Pracownia, która wygra konkurs, zostanie zaproszona do udziału w negocjacjach, których finałem będzie umowa na przygotowanie kompleksowej dokumentacji niezbędnej do ogłoszenia przetargu publicznego na realizację robót budowlanych.
- Opracowanie tak potężnej dokumentacji to jest żmudny, trudny i czasochłonny proces, zajmuje do dwóch lat. Zakładamy, że najwcześniej w połowie przyszłego roku moglibyśmy rozstrzygnąć to postępowanie i podpisać umowę z autorem zwycięskiej pracy – powiedział Urbanik.
Koszt wybudowania obiektu szacowany jest na 450 mln zł. Część biblioteczną miasto ma sfinansować wspólnie z urzędem marszałkowskim, część eventowa to już inwestycja miasta. (PAP)
al/ miś/
Napisz komentarz
Komentarze