Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Nowy sezon w Teatrze Maska

Podziel się
Oceń

Teatr Maska w Rzeszowie przygotowuje się do obchodów 70-lecia, a na nadchodzący sezon zaplanował pięć premier oraz wznowienie jednego z tytułów. Zlikwiduje też kolejne bariery architektoniczne i przebuduje małą scenę.
Nowy sezon w Teatrze Maska

Autor: Wikimedia Commons

W październiku na dużą scenę „Maski” wróci spektakl „Pinok.Io” na motywach utworu Carla Collodiego. Rzeszowski Pinokio nie jest jednak drewnianą lalką, a robotem, który chce zrozumieć kim jest i jak ma funkcjonować w świecie ludzi i maszyn.

To jest niedawna produkcja, jeszcze nie wszyscy ją widzieli, bo premierę miała rok temu. „Pinok.Io” będzie z audiodeskrypcją i tłumaczeniem na język migowy 

– przekazała Monika Szela, dyrektor Teatru „Maska”. W repertuarze teatru będzie od 17 października. To jest też kolejny spektakl przystosowany do wymagań osób z niepełnosprawnością wzrokową i słuchową. Pierwszy odbył się 10 lat temu.

W listopadzie wystawiona zostanie też „Pippi Langstrump” w reżyserii Leny Frankiewicz, choć premiera będzie miała miejsce wcześniej, bo 25 września podczas festiwalu „Maskarada”. 

Dla mnie ten tekst to jest taki trochę manifest wolności, niezależności, pochwała samodzielnego myślenia, że właściwie możesz żyć jak chcesz i możesz być jaki chcesz, jeśli tylko nikomu nie dzieje się krzywda 

– powiedziała reżyserka spektaklu podczas konferencji zapowiadającej nową produkcję. Spektakl ten również będzie przygotowany z myślą o osobach z niepełnosprawnością wzroku i słuchu.

Także listopadzie odbędzie się premiera interaktywnego spektaklu edukacyjnego dla młodzieży „Znaki szczególne” w reż. Doroty Abbe. 

To będzie spektakl o życiu nastolatków, o uzależnieniach i po prostu o ich świecie 

– powiedział Przemysław Jaszczak, dyrektor artystyczny Teatru. 

Główna bohaterka Alishia wyrusza w głąb narkotykowej krainy koszmarów, gdzie spróbuje odnaleźć siebie. Pomagają jej w tym, a może przeszkadzają, Księżniczka na Ziarnku Prochu, Król e-Popiel, Nadpruty Kapturek i m.in Porąbany Królik. Ale to nie jest bajka. To nie jest też samo życie. To teatr, który żyje pytaniami, na które, być może, nie ma odpowiedzi 

- zapowiadają twórcy spektaklu.

Kolejną premierą nowego sezonu będzie przedstawienie „Nie skakać na bombę”, które wyreżyseruje Agata Kucińska. Będzie to opowieść o przyjaźni, lojalności, odwadze i tym, jak ważne jest samodzielne myślenie. To będzie propozycja dla dzieci od 5 roku życia, spektakl lalkowy, na scenie po raz pierwszy pojawi się pod koniec od lutego.

Tym spektaklem „Maska” rozpocznie rok jubileuszowy; w 2026 roku będzie świętować 70-lecie. Kiedyś był to Teatr Lalki i Aktora "Kacperek", który powstał w Jarosławiu. W 1957 r. został przeniesiony on do Rzeszowa, a w 1999 r. zmienił nazwę na Teatr "Maska". Jest jedynym profesjonalnym teatrem lalek na Podkarpaciu.

W marcu odbędzie się premiera „Bardzo, bardzo” w reż. Alicji Morawskiej-Rubczak. Będzie to spektakl sensoryczny, kierowany przede wszystkim dla osób neuroróżnorodnych. 

Bardzo delikatny, spokojny, zaplanowany na małą scenę przy bliskim kontakcie. Żeby mógł się odbyć, przystosujemy naszą przestrzeń dla osób, które mają problem z poruszaniem się, więc już za kilka tygodni, przy głównym wejściu do teatru, będzie rampa dla wózków. Mała scena zostanie doposażona, będzie nowe oświetlenie i nowe fotele 

– dodała Monika Szela.

Na inwestycje zmierzające do poprawy dostępności oferty kulturalnej oraz likwidację barier architektonicznych, rzeszowski teatr otrzymał dofinansowanie w wysokości 493 tys. zł z Narodowego Centrum Kultury. Część pieniędzy zostanie wykorzystana na warsztaty tematyczne dedykowane dzieciom, młodzieży i dorosłym, do udziału w których zostaną zaproszone również osoby niedowidzące i niewidome, a także z niepełnosprawnością ruchową.

Na czerwiec planowane jest widowisko plenerowe i to będzie spektakl w maskach. - Jako Teatr Maska czujemy się zobowiązani do tego, żeby maski zafunkcjonowały w przestrzeni miejskiej, ale też na scenie. Zagra cały nasz zespół, bo to będzie gigantyczna produkcja z pełnym rozmachem – dodała dyrektor teatru.

Pod koniec sezonu aktorzy rozpoczną próby do spektaklu jubileuszowego. Na razie wiadomo tylko tyle, że to będzie „Wesele” Wyspiańskiego, w reżyserii Justyny Łagowskiej.

Teatr „Maska” w rozpoczynającym się sezonie artystycznym będzie uczestniczył w kilku festiwalach. Spektakl „Huśtawka” będzie wystawiony w Katowicach, „Dziewczynka z zapałkami” w Warszawie, „Calineczka” w Będzinie, a „Pinok.Io” w Warszawie oraz Opolu. (PAP)

al/ mick/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MTreść komentarza: Jestem w szoku … ponoć to nie jedyna osoba która miała problem z tą Panią . Szkoda …Data dodania komentarza: 17.02.2026, 08:27Źródło komentarza: Wyrok na posła z Podkarpacia. Romowicz skazany, klub Polski 2050 na krawędzi rozpaduAutor komentarza: KamilTreść komentarza: Brawo chłopaku!! Tak trzymaj!Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:15Źródło komentarza: Polacy znów na olimpijskim podium! Nasz srebrny medalista ma niezwykłą historięAutor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama