W tle toczy się gra o uratowanie pełnej funkcjonalności wartej 194 miliony złotych inwestycji w Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki (PCLA). Ale cena, jaką przyjdzie za to zapłacić Rzeszowianom, budzi gigantyczne emocje. Chodzi o oddanie w prywatne ręce legendarnego targowiska „Balcerek” w ścisłym centrum oraz atrakcyjnych gruntów przy ulicach Krakowskiej i Litewskiej. Czy to ostateczny koniec wieloletniej epopei, czy dopiero początek politycznego trzęsienia ziemi, które może kosztować prezydenta Konrada Fijołka utratę stanowiska?
Budżetowy paradoks: „Nowy Balcerek” na kartach do głosowania
Wokół sprawy powstał niebywały "zbieg okoliczności", który rzuca wyzwanie planom rzeszowskiego Ratusza. Dokładnie w tym samym czasie, gdy urzędnicy dopinają szczegóły sesji zaplanowanej na 26 maja, w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim (RBO 2027) ruszyło oficjalne głosowanie na projekt „Nowy Balcerek”. Projekt pod numerem 8, wyceniony na blisko 2 miliony złotych, został zgłoszony przez Agnieszkę Wesołowską-Majcher, wiceprezeskę stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa. Zakłada on gruntowną, estetyczną modernizację historycznego bazaru przy ul. Moniuszki za wspólne, publiczne pieniądze bez udziału dewelopera i bez budowania w tym miejscu bloków.
„Projekt Nowy Balcerek to jest de facto referendum dla tego miejsca. Jeżeli mieszkańcy w głosowaniu uznają, że można ten plac zrewitalizować za publiczne środki, miasto nie będzie miało innego wyjścia” – przekonuje Agnieszka Wesołowska-Majcher.
Ratusz znalazł się w kropce. Pytana przez media o ten scenariusz rzeczniczka prezydenta Rzeszowa, Marzena Kłeczek-Krawiec, odpowiedziała wymijająco, że „decyzje zostaną podjęte po otrzymaniu wyników głosowania mieszkańców”. Jeśli Rzeszowianie tłumnie poprą projekt społeczny, uchwała forsowana przez władze miasta może stać się prawnym i wizerunkowym bublem.
Pętla na szyi PCLA, czyli jak urzędnicy wpadli w sidła dewelopera
Aby zrozumieć, dlaczego miasto w ogóle rozważa oddanie „Balcerka”, musimy cofnąć się do genezy problemu. Budowa nowoczesnego stadionu lekkoatletycznego przy ul. Wyspiańskiego od lat była flagowym projektem rzeszowskiego Ratusza. Szybko jednak okazało się, że urzędnicy popełnili kardynalny błąd, zaprojektowali stadion na terenie, do którego miasto nie posiadało pełnych praw.
Kluczowe grunty okalające planowany obiekt (o powierzchni około 1,7 ha) kontrolował deweloper Resovia Residence Development. Bez przejęcia przynajmniej 0,67 ha tych terenów, wokół stadionu nie da się wybudować dróg dojazdowych oraz niezbędnej drogi pożarowej.
Konsekwencje tego przeoczenia są porażające. Zgodnie z dokumentacją techniczną , bez spornego pasa ziemi stadion projektowany na blisko 8 tysięcy widzów otrzymałby decyzję zezwalającą na... organizację imprez dla maksymalnie 999 osób! Wielki, nowoczesny obiekt za niemal 200 milionów złotych stałby się bezużyteczny dla jakichkolwiek imprez masowych.
Deweloper doskonale wiedział, że trzyma miasto w szachu. W odwecie za zablokowanie przez Radę Miasta jego wcześniejszych planów budowy zespołu wieżowców (w tym jednego o wysokości aż 130 metrów), inwestor skutecznie paraliżował start prac.
O planach budowy pisaliśmy w 2021 r.:
Pod koniec 2024 roku złożył nawet odwołanie od decyzji o rozbiórce starego stadionu Resovii, co opóźniło wejście ekip budowlanych. Wojewoda Podkarpacki odrzucił to odwołanie dopiero w grudniu 2024 roku, ale problem braku dróg pożarowych pozostał nierozwiązany.
Trzyetapowy pakt z diabłem? Szczegóły transakcji
Polubownym (zdaniem Ratusza) rozwiązaniem tego pata ma być skomplikowana, 3-etapowa zamiana gruntów z deweloperem, pilotowana przez wiceprezydenta Marcina Deręgowskiego:
Etap I: Miasto przejmuje od dewelopera 80% strategicznych działek przy ul. Wyspiańskiego (PCLA). W zamian oddaje mu miejskie działki przy ul. Krakowskiej (atrakcyjny parking przy galerii Nowy Świat) oraz przy ul. Litewskiej (obok szpitala). Dodatkowo deweloper ma obowiązek wybudować tymczasowy bazar dla kupców z „Balcerka” na parkingu przy basenach ROSiR na ul. Pułaskiego.
Etap II: Podpisanie umowy przedwstępnej na przekazanie deweloperowi terenu Placu Balcerowicza przy ul. Moniuszki (0,44 ha). Warunek? Inwestor musi najpierw wybudować wspomniane targowisko na Pułaskiego i uzyskać ostateczne pozwolenie na budowę na Moniuszki.
Etap III (Słynny offset): Deweloper stawia na „Balcerku” 25-metrowy blok mieszkalno-usługowy. Na parterze miasto ma otrzymać 1000 m² nowoczesnej, ogrzewanej przestrzeni z sanitariatami, gdzie mają powrócić kupcy.
Polityczne trzęsienie ziemi
Plan zamiany budzi potężny opór w Radzie Miasta. Radny Robert Kultys (PiS), z zawodu architekt, kategorycznie sprzeciwia się głosowaniu „na ładne oczy”. Żąda od inwestora jasnej, szczegółowej wizji architektonicznej. Podkreśla, że nowy budynek powstanie obok modernistycznej, zabytkowej poczty oraz Nowej Sceny Teatru im. Wandy Siemaszkowej i musi współgrać z historycznym śródmieściem. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej dopytują o prawne „bezpieczniki”, obawiając się, że deweloper sprzeda grunty innemu podmiotowi, unikając zobowiązań.
Radna Marta Niewczas z Klubu Koalicji Obywatelskiej we wpisie w mediach społecznościowych jednoznacznie stwierdziła, że zagłosuje przeciw zamianie:

Prawdziwa bomba wybuchła jednak na rzeszowskiej lewicy. Choć Nowa Lewica współtworzy zaplecze prezydenta Konrada Fijołka, a jej miejski szef Paweł Szczygłowski jest związany zawodowo z magistratem, partia wydała oficjalne oświadczenie pod hasłem „Walka o miasto dla ludzi, nie dla zysku deweloperów”. Szczygłowski przyznał, że planowana 25-metrowa zabudowa budzi uzasadnione obawy mieszkańców i kupców.
Równie jednoznacznie wypowiedziała się Patrycja Pawlak-Kamińska, wiceprzewodnicząca rzeszowskiej Nowej Lewicy. Mimo że w wyborach startowała z komitetu Fijołka, otwarcie podpisała petycję przeciwko zamianie i wezwała do tego mieszkańców!
„Nie przekonuje mnie wizja kolejnego wieżowca z ‘luksusową funkcją handlową’. Takie miejsca nie są tworzone z myślą o tych, którzy dziś korzystają z targowisk. To zupełnie inny model miasta – bardziej inwestycyjny niż społeczny. Miasto nie może być zarządzane według logiki zysku, bo miasto to przede wszystkim ludzie i ich codziennie życie” – grzmiała Pawlak-Kamińska, ostrzegając przed brutalną gentryfikacją centrum Rzeszowa.
„Chcecie Barcelony? To nie ten model!” Bunt rad osiedlowych
Wściekli są również mieszkańcy Śródmieścia i osiedla Pułaskiego. Planowane przeniesienie bazaru na parking przy basenach ROSiR wywołało falę protestów. Samorządowa Rada Osiedla Pułaskiego (reprezentowana przez Monikę Fudali-Bartkowiak, Tomasza Hermę i Michała Szaneckiego) połączyła siły z Samorządową Radą Osiedla Śródmieście pod wodzą Piotra Wolańskiego i Macieja Pałaca.
Społecznicy zebrali już ponad 1400 podpisów pod petycją sprzeciwiającą się zamianie. Wytykają oni władzom miasta manipulację:
- Fałszywy mit Barcelony: Prezydent Fijołek chętnie powołuje się na hiszpańskie rynki jako wzór modernizacji. „To bzdura” – odpowiadają radni osiedlowi. Słynne rynki La Boqueria czy Mercat de Sant Antoni są w 100% własnością publiczną Barcelony. Rzeszowski plan zakłada oddanie gruntu prywatnemu deweloperowi, co jest wyzbyciem się kontroli nad przestrzenią publiczną.
- Mydlenie oczu sztuczną inteligencją: Mieszkańcy ostro skrytykowali pokazywanie na sesji kolorowych wizualizacji generowanych przez sztuczną inteligencję (AI). „AI nie pokazuje rzeczywistego paraliżu komunikacyjnego i skali 25-metrowego bloku” – argumentują protestujący.
- Alternatywa na stole: Rady osiedli zaproponowały racjonalne rozwiązanie przejściowe – zamiast betonować parkingi przy ROSiR i wycinać drzewa przy ul. Sondeja pod parking zastępczy, tymczasowy handel na czas remontu można przenieść na wolną działkę w rejonie Urzędu Marszałkowskiego. Miasto jednak nie chce o tym słyszeć.
„Wariant krakowski” na horyzoncie. Rzeszowianie grożą referendum!
Niezadowolenie społeczne przeniosło się do sieci. Pod postami stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa kierowanego przez prof. Jacka Strojnego oraz na lokalnych grupach dyskusyjnych na Facebooku wrze. Mieszkańcy czują się oszukani brakiem realnych konsultacji.
Obok głosów krytyki pod adresem prezydenta Konrada Fijołka i wiceprezydenta Deręgowskiego, coraz częściej padają bardzo konkretne, polityczne deklaracje. Rzeszowianie zaczynają otwarcie grozić władzom miasta referendum w sprawie odwołania prezydenta, w komentarzach możemy przeczytać min.:
„Prezydent oddaje tereny o wyjątkowej wartości publicznej i inwestycyjnej w zamian za nieruchomości potrzebne do rozwiązania problemu (który sam naważył), które można byłoby rozwiązać inaczej - wykupem, ZRID-em...? Oddajemy 3 atrakcyjne inwestycyjnie działki za jeden trawnik? Oj zbiera się: niegospodarność mieniem i majątkiem, zadłużenie miasta, przerost zatrudnienia, złe decyzje, zaniechania, kiepskie zarządzanie, brak kluczowych drobnych inwestyji dla mieszkańców... - nie zdziwimy się jak ta kumulacja skończy się REFERENDUM, wystarczy iskra. Ludzie, mieszkańcy, pracownicy i przedsiębiorcy są na granicy wytrzymałości."
"Lornetki w niedzielę na Kraków"
"Brać przykład z Krakowa. Referendum . Wziąść sprawy w swoje ręce." (pisownia oryginalna)
"Po prostu prosi się o referendum tak jak krakowianie wywalczyli"
Porównanie do Krakowa nie jest przypadkowe. Rzeszowianie pokazują, że potrafią się zorganizować ponad podziałami politycznymi. Jeśli prezydent Fijołek, pod presją czasu i groźbą utraty dotacji na stadion, zdecyduje się na siłowe przepchnięcie uchwały ramię w ramię z deweloperem, na ulice Rzeszowa mogą wyjść niezadowoleni z kartami do zbierania podpisów w sprawie referendum za odwołaniem Prezydenta
Już 26 maja dowiemy się, czy radni ugną się pod presją mieszkańców i rosnącej fali buntu, czy też postawią wszystko na jedną kartę, otwierając drogę do bezprecedensowego kryzysu politycznego w stolicy Podkarpacia. Głosowanie w RBO właśnie trwa i to ono może okazać się pierwszym, ostrzegawczym ciosem wymierzonym w pakt Ratusza z deweloperem.
















![Rzeszowskie Juwenalia 2026 FOTORELACJA DZIEŃ 2 [Galeria Zdjęć] Rzeszowskie Juwenalia 2026 FOTORELACJA DZIEŃ 2 [Galeria Zdjęć]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/05/10/sm-16x9-rzeszowskie-juwenalia-2026-fotorelacja-dzien-2-galeria-zdjec-1778420603-0.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze