Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

W Dębicy na Podkarpaciu wręczono tytuły Mistrza Mowy Polskiej

Podziel się
Oceń

Animator kultury Jakub Bulzak, dziennikarka Teresa Drozda, muzykolog Marcin Gmys, piosenkarka Barbara Stępniak-Wilk oraz dziennikarka Jolanta Dunikowska-Paź zostali Mistrzami Mowy Polskiej. Wyróżnienia podczas 25. jubileuszowej gali odebrali laureaci w sobotę w Dębicy na Podkarpaciu.
W Dębicy na Podkarpaciu wręczono tytuły Mistrza Mowy Polskiej

Autor: Centrum Edukacji i Kultury "Szklany Dom"

Wyboru Mistrza Mowy Polskiej dokonuje co roku grono ekspertów złożone m.in. z językoznawców, literaturoznawców i socjologów języka.

W tym roku na liście nominowanych znaleźli się: Marcin Gmys, Anna Lisiecka, Krystyna Kofta, Marcin Januszkiewicz, Teresa Drozda, Barbara Stępniak-Wilk, Aleksander Gosk, Adam Woronowicz, Joanna Dunikowska-Paź, Jakub Bulzak, Joanna Szczepkowska oraz Mateusz Borek.

Większość nominowanych z różnych przyczyn nie przyjechała jednak do Dębicy, w czasie gali odtworzono ich nagrania.

Jury tytułami nagrodziło cztery osoby. Mistrzem Mowy Polskiej został nauczyciel historii w I Liceum Ogólnokształcącym w Nowym Sączu, animator kultury Jakub Bulzak. Jury doceniło jego wkład w szerzenie pięknej polszczyzny wśród młodzieży.

Natomiast za „umiejętność łamania konwencji, która wzbogaca język polski i jest nieoczywistym wyrazem przywiązania do ojczyzny” tytuł Mistrza Mowy Polskiej otrzymała również Teresa Drozda, która prowadzi autorski podcast Drozdowisko.

Laureatka zadedykowała swoją nagrodę, jak podkreśliła, jednemu z pierwszych autorów podcastów w Polsce, Borysowi Kozielskiemu.

Nagrodzony został również muzykolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Marcin Gmys. Laureat zadedykował swoją nagrodę „przyjaciołom z Radia Chopin”, z rozgłośnią był związany przez 6 lat.

Kolejną nagrodzoną osobą podczas gali w Dębicy została dziennikarka i piosenkarka Barbara Stępniak-Wilk.

– Myślę, że jest to nagroda dla osoby śpiewającej teksty piosenek. Teksty piosenek są teraz różne, niekoniecznie do nich chętnie wracamy. Życzę polskiej piosence, żeby teksty były pisane piękną polszczyzną, żeby były o czymś, żeby były interesujące, żeby zabierając nam czas, coś nam też ofiarowywały – powiedziała Stępniak-Wilk.

Z kolei w głosowaniu, m.in. internautów, Mistrzem Mowy Polskiej w kategorii Vox Populi została dziennikarka TVP Joanna Dunikowska-Paź, która zadedykowała nagrodę swoim synom. - Chciałabym ich nauczyć w życiu, że jedną z najważniejszych rzeczy jest właśnie piękna polska mowa. Bardzo chciałabym wszystkim życzyć tego, byśmy mogli żyć i rozwijać się w bezpiecznym, wolnym od nienawiści świecie – dodała.

Podczas gali w Dębicy ogłoszono także tegorocznego laureata tytułu Kuźni Mistrzów Mowy Polskiej. Wyróżnienie przyznawane jest inicjatywom lub placówkom publicznym zaangażowanym w krzewienie kultury i piękna mowy ojczystej.

Tytuł zdobył PROM Kultury Saska Kępa „za promowanie najlepszych wzorców polszczyzny”. Natomiast Vox Populi w tej kategorii zdobył program TVP3 Rzeszów „Moda na język polski” za „pielęgnowanie najlepszych wzorców polszczyzny”.

Jak wskazują organizatorzy, celem Programu Społecznego Mistrz Mowy Polskiej jest nie tylko nagradzanie osób mówiących poprawnie, barwnie i mądrze, lecz również, a może nawet przede wszystkim, zachęcanie jak najszerszego kręgu Polek i Polaków do świadomego kultywowania tradycji pięknej polskiej mowy.

Dębicką galę uświetnił zespół Eskaubei/Tomek Nowak Quartet, który wystąpił z programem „Tyrmand to Jazz”. W trakcie sobotniej gali upamiętniono również dziennikarkę radiowej Trójki, laureatkę konkursu Katarzynę Stoparczyk, która niedawno zmarła tragicznie w wypadku samochodowym.

Kolejna gala Mistrza Mowy Polskiej odbędzie się w przyszłym roku w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Patronatem honorowym tegoroczną edycję programu objęli: Marszałek Województwa Mazowieckiego, Marszałek Województwa Podkarpackiego, Prezydent m.st. Warszawy oraz Burmistrz Dębicy. Współorganizatorem wydarzenia jest Samorząd Województwa Mazowieckiego.

Patronat medialny nad wydarzeniem objęła Polska Agencja Prasowa. (PAP)

huk/ mow/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama