Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rozpoczął się proces żołnierza, który potrącił na przejściu dla pieszych 14-latkę

Podziel się
Oceń

W środę przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie rozpoczął się proces Daniela O., który w grudniu 2023 r. potrącił 14-letnią dziewczynę przechodzącą przez przejście dla pieszych. Wcześniej w sprawie zapadł wyrok w trybie nakazowym. Sąd ukarał wtedy sprawcę grzywną 6 tys. zł.
Rozpoczął się proces żołnierza, który potrącił na przejściu dla pieszych 14-latkę

Autor: Wiktor Janowski/Halo Rzeszów

Do wypadku doszło 18 grudnia 2023 r. przed godziną szóstą. Nastolatka przechodziła przez przejście dla pieszych na ul. Rzecha w Rzeszowie, kiedy uderzył w nią samochód kierowany przez zawodowego żołnierza Daniela O. Światła na przejściu dla pieszych były wówczas wyłączone. Dziewczyna spędziła w szpitalu ponad dwa miesiące. Doznała licznych złamań i obrażeń, przeszła kilka operacji.

W notatce, którą funkcjonariusze sporządzili tuż po wypadku, znalazła się informacja, że dziewczyna wtargnęła na jezdnię, poza pasami. Tak policjantom powiedzieć miał Daniel O. Okazało się, że to nieprawda, a dokładny przebieg wypadku widać na monitoringu.

W marcu br. Sąd Rejonowy w Rzeszowie w trybie nakazowym, czyli bez udziału stron i bez procesu, wymierzył Danielowi O. 6 tys. zł grzywny i nakazał zapłacenie pokrzywdzonej 5 tys. zł.

Po nagłośnieniu przez media tego wyroku odwołała się od niego prokuratura, uznając m.in., że kara jest zbyt łagodna i niewspółmierna do stopnia winy oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu. Złożone przez prokuraturę odwołanie spowodowało, że wyrok nakazowy stracił moc i proces w tej sprawie rozpoczął się w środę.

Jak powiedział dziennikarzom przed rozpoczęciem rozprawy oskarżyciel posiłkowy rodziny nastolatki mec. Andrzej Mucha, wyrok nakazowy był „rażąco niski”.

– Oczekujemy sprawiedliwego wyroku. Mamy wiele wątpliwości, jeżeli chodzi o sam przebieg zdarzenia, jak i postępowania przygotowawczego. W szczególności chodzi o prędkość, jaką poruszał się sprawca, która w ocenie biegłego powołanego przez nas była zdecydowanie wyższa niż ta, którą ustalił biegły prokuratury – dodał.

Biegły powołany przez prokuraturę ustalił, że samochód kierowany przez Daniela O. poruszał się z prędkością ok. 60 km/h. Według mec. Muchy biegły powołany przez rodzinę ustalił, że było to o ponad 20 km/h więcej.

W czasie środowej rozprawy odczytany został akt oskarżenia. Daniel O. nie przyznał się do winy i odmówił odpowiedzi na pytania sądu i prokuratora. Sędzia Marta Surmacz odczytała wyjaśnienie złożone przez oskarżonego w trakcie śledztwa.

Daniel O. w swoich wyjaśnieniach stwierdził, że nie widział dziewczyny na przejściu, bo ubrana była na czarno i miała kaptur na głowie, a skupił swoją uwagę na samochodzie, który dojeżdżał do skrzyżowania z ul. Rzecha. Dodał, że jechał ok. 60 km/h.

W środę sąd przesłuchał również dwóch kolegów Daniela O., którzy jechali z nim samochodem w chwili wypadku. Jeden z nich stwierdził, że od czasu zachorowania na covid ma kłopoty z pamięcią i niewiele pamięta z momentu wypadku.

Drugi kolega Daniela O. też nie widział momentu wypadku. Dopiero po usłyszeniu uderzenia i zobaczeniu rozbitej przedniej szyby zorientował się, że w kogoś uderzyli. Podkreślił, że podbiegł do rannej dziewczyny i udzielał jej pomocy z innymi osobami.

W środę otworzony został zapis monitoringu, na którym widać moment wypadku. Sąd zaplanował kolejną rozprawę na styczeń 2026 r. Wówczas przesłuchana ma zostać poszkodowana i biegli.

Po posiedzeniu sądu mec. Mucha zaznaczył, że będzie domagał się dla oskarżonego kary więzienia.

– Naszym zdaniem nie budzi wątpliwości fakt, że doszło tutaj do umyślnego naruszenia reguł ostrożności, w wyniku czego doszło do wypadku – powiedział.

Dodał, że prokuratura wyjaśnia również kwestie zachowania policjantów w prowadzonym przez nich postępowaniu w związku z tym wypadkiem. (PAP)

huk/ joz/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama