Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszowski Sztab WOŚP #7966 gra na wiele sposobów

Podziel się
Oceń

Rodzinne warsztaty, planszówki i spotkanie rozwojowe dla kobiet złożyły się na serię wydarzeń charytatywnych, które w ostatnich dniach zorganizował Sztab WOŚP #7966 w ramach wsparcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jak jednak zaznaczają członkowie sztabu, wszystkie te wydarzenia to jeszcze nie koniec. Zaplanowano już bowiem kilka kolejnych inicjatyw, nakierowanych na zbiórkę środków dla chorych dzieci.

Rodzic i dziecko razem dla WOŚP

Jednym ze wspomnianych na wstępie wydarzeń, były warsztaty „Rodzic i Dziecko – razem dla WOŚP”, skierowane do rodzin z dziećmi w wieku od 7 do 12 lat. Odbyły się one 16 stycznia w siedzibie CoLibre – Wolnej Szkoły Demokratycznej w Rzeszowie.

Uczestnicy wzięli udział w zabawach integracyjnych, warsztatach kreatywnych, ćwiczeniach wzmacniających więź i komunikację, a także w elementach ruchowych i rozmowach o emocjach, prowadzonych w formie dostosowanej zarówno do dzieci, jak i dorosłych.

– Chcieliśmy pokazać, że pomaganie może być radosne, a wspólne działania rodzica i dziecka budują relację i dają przestrzeń do rozmowy – podkreślała Anna Marczak, trenerka, coach i mentorka prowadząca warsztaty.

Cały dochód z wydarzenia został przekazany na rzecz 34. Finału WOŚP, a zamiast biletów uczestnicy wrzucali do puszki dobrowolne cegiełki.

Planszówki, integracja i pomoc

Tego samego dnia wieczorem odbyła się druga edycja wydarzenia GameOn Rzeszów!, czyli charytatywny wieczór gier planszowych zorganizowany przez Sztab WOŚP #7966 we współpracy z Bohemą Społeczną oraz Fundacją Centrum Współpracy Międzynarodowej Germanitas.

Spotkanie miało miejsce w siedzibie Fundacji Germanitas przy ul. Piłsudskiego w Rzeszowie. Uczestnicy mogli skorzystać z bogatego wyboru gier planszowych, a animatorzy pomagali w doborze tytułów i tłumaczyli zasady rozgrywki.

– To była dobra okazja, by połączyć rozrywkę z pomaganiem i spędzić czas w swobodnej, integracyjnej atmosferze – podkreślali organizatorzy wydarzenia.

Udział w spotkaniu był otwarty dla osób od 13. roku życia, a cały dochód zebrany podczas wydarzenia zasilił konto 34. Finału WOŚP.

Rozwój osobisty w służbie pomagania

Dzień później, w sobotę, 17 stycznia, odbyły się warsztaty motywacyjno-rozwojowe skierowane do kobiet, które chciały zatrzymać się na chwilę, spojrzeć w głąb siebie i wzmocnić swoją wewnętrzną siłę. Spotkanie zorganizowano w siedzibie Maciechowska Nails Academy przy ul. Targowej w Rzeszowie.

Program obejmował m.in. ćwiczenia wdzięczności, pracę nad wyznaczaniem celów metodą SMART, odkrywanie mocnych stron, budowanie pewności siebie oraz planowanie dalszych działań osobistych i zawodowych.

– To była przestrzeń na refleksję, rozwój i realne wsparcie kobiet, które chcą działać świadomie i z uważnością na siebie – podkreślali organizatorzy.

Podobnie jak w przypadku pozostałych inicjatyw, cały dochód z wydarzenia został przekazany na rzecz 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 

To nie koniec

Organizatorzy podkreślają, że styczniowe inicjatywy nie wyczerpują listy wydarzeń realizowanych w ramach działań rzeszowskiego Sztabu WOŚP #7966. Już w najbliższy piątek, 23 stycznia o godz. 17:00, zaplanowano bowiem kolejne wydarzenie charytatywne skierowane do kobiet.

Warsztaty odbędą się w siedzibie Fundacji Centrum Współpracy Międzynarodowej Germanitas przy ul. Piłsudskiego 32 w Rzeszowie na drugim piętrze budynku. 

W programie zaplanowano m.in. mentoring oraz inspirujące kobiece rozmowy przy kawie, strefę beauty poświęconą pielęgnacji skóry, technikom makijażu i doborowi kosmetyków, a także możliwość wykonania pamiątkowego zdjęcia. 

Jak podkreślają organizatorki, wydarzenie ma stworzyć przestrzeń do budowania relacji, rozmowy i wspólnego pomagania w ciepłej, kameralnej atmosferze.

Link do wydarzenia: 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]Autor komentarza: anonimTreść komentarza: PomiłujData dodania komentarza: 4.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Pewnego razu, siedziawszy na ławeczce byłem świadkiem następującej scenki. Zapatrzony w otaczającą zieleń drzew i krzewów, nagle zobaczyłem ganiające się jak zwariowane FUTRZAKI. Z razu nie spostrzegłem dziwności tej sytuacji, ale gdy ten większy dopadł tego mniejszego, to się okazało, że to CHAUCHAUNIK dobrał się do MIAUCZACZKI. Nawet specjalnie JEJ nie tarmosił, jeno przylgnął do NIEJ od tyłu, tak, że MU od razu zadek zaczął się rytmicznie ruszać do przodku i w tył. MIAUCZANKA takim obrotem sprawy też chyba była zdziwiona, ale nie protestowała, jeno ŚLIPKA tylko wybałuszała. Po niedługim czasie CHAUCHAUNIK sprawę zakończył i jak gdyby nic, liznął JĄ miedzy uszkami a następnie się oddalił. MIUCZANKA niepewna, co może JĄ jeszcze spotkać, rozejrzała się i na przykucniętych łapkach wycofała się do pobliskich krzaczków. I co powiecie Szanowne Rzeszowiaki na taką sytuację? Czy te FUTRZAKI, to też są dewianci? Jaka jest Państwa opinia? Uważam, że z NATURĄ nie należy walczyć. Spójrzcie do koła jak LUDZIAKI, czyli Wy wszyscy, próbujecie walczyć z NATURĄ i do jakich opłakanych efektów doprowadzacie. Na przykładzie CHAUCHAKA i MIAUCZANKI, nie przyglądałem się aż tak szczegółowo a może MIAUCZAKA, chciałem pokazać, że tzw. DNA poszukuje nowego SKOJARZENIA a efektem może powstać coś zupełnie nowego, pięknego, kolorowego. Weźcie Państwo takie ślimaczki, mogą ONE JEDEN z DRUGIM lub z DRUGĄ, ale także SAM ze SOBĄ i mieć dużo Potomstwa. Czy to nie jest PIĘKNE? Chcecie NATURĘ poprawiać, po co?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:25Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama