Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Asfalt zamiast zieleni. Petycja do Orange w sprawie wyciętych drzew w sercu Rzeszowa

Podziel się
Oceń

W miejscu, gdzie jeszcze niedawno pachniały kwitnące kasztany, dziś rozgrzewa się asfalt, a zamiast cienia drzew ma stanąć parking techniczny. Ten obraz z centrum Rzeszowa poruszył mieszkańców na tyle, że postanowili powiedzieć wielkiej korporacji głośne: „Halo, Orange!”. Pod petycją w obronie wyciętego skweru przy okrągłej kładce, domagającą się przywrócenia zieleni i rezygnacji z parkingu, w krótkim czasie podpisało się już 275 osób i wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek miejskiego sprzeciwu.
Asfalt zamiast zieleni. Petycja do Orange w sprawie wyciętych drzew w sercu Rzeszowa

Źródło: Materiał: Strefa Działań Miejskich

„Halo, Orange!” – to nie hasło kampanii reklamowej, lecz tytuł petycji, pod którą podpisują się mieszkańcy Rzeszowa oburzeni zniknięciem jednego z ostatnich zielonych skwerów w ścisłym centrum miasta. Tam, gdzie jeszcze niedawno rosły dorodne kasztanowce, dziś zostaje asfalt, kurz i zapowiedź „parkingu technicznego”. Autorzy apelu nie godzą się na to, by w biały dzień, tuż obok okrągłej kładki, kawałek miasta zamieniono w kolejną wyspę ciepła w imię „potrzeb inwestycyjnych”.

Pod petycją „Do: Zarząd Orange Polska. Halo, Orange! Nie dla parkingu, tak dla skweru!” w chwili publikacji podpisało się już 275 osób, a lista stale się wydłuża. Za inicjatywą stoi Strefa Działań Miejskich, środowisko, które od lat patrzy władzom i dużym firmom na ręce, gdy w grę wchodzi przestrzeń wspólna i jakość życia w mieście. Tu nie ma pustych haseł: są konkretne żądania i precyzyjnie nazwane zarzuty.

Tu możesz podpisać: 

Skwer przy siedzibie Orange, w rejonie alei Józefa Piłsudskiego i okrągłej kładki, był przez lata czymś więcej niż „zielonym dodatkiem” do betonu. Wysokie drzewa dawały cień w upalne dni, odcinały przechodniów od huku ulicy, filtrowały powietrze i pomagały zatrzymywać wodę w miejscu, które już dziś ma problem z podtopieniami przy intensywnych opadach. W momencie wycinki kasztanowce były w pełni kwitnienia – to okres szczególnie ważny dla miejskich ekosystemów, od ptaków po owady zapylające. Jedna decyzja zamknęła ten rozdział definitywnie.

Autorzy petycji piszą wprost: to, co się stało, jest nie tylko urbanistycznym błędem, ale i moralną sprzecznością z tym, co Orange deklaruje w swoim Kodeksie Etyki. Firma obiecuje „poprawę jakości życia ludzi i lokalnych społeczności” oraz traktuje środowisko naturalne jako „kluczowy zasób”. Zapowiada dążenie do neutralności klimatycznej. Jak to pogodzić z likwidacją jedynego porządnego skweru w tej części miasta i zastąpieniem go parkingiem? Mieszkańcy nie zamierzają udawać, że to się „spina”.

W liście do zarządu Orange pojawia się wątek tzw. kompensacji czyli obowiązku nasadzeń zastępczych czy opłat. Inicjatorzy akcji trafnie zauważają, że tego typu rachunek nigdy nie zgadza się co do wartości. Kilkudziesięcioletnie drzewo w konkretnym miejscu  znane z widoku z okna, z codziennej drogi do pracy, z ławki w jego cieniu  nie jest równoważne sadzonce posadzonej gdzieś na obrzeżach. Tego nie da się załatwić przelewem ani tabelką w dokumentacji. To jest trwała utrata wartości: środowiskowej, estetycznej i społecznej.

Czytaj więcej: 

Reakcje mieszkańców są jednoznaczne – dominują oburzenie i poczucie bezsilności wobec konsekwentnego „dogęszczania” centrum kolejnymi utwardzonymi powierzchniami. Wiele głosów powtarza ten sam motyw: Rzeszów dużo mówi o zieleni, klimacie i komforcie mieszkańców, a tymczasem w sercu miasta wciąż łatwiej o nowy parking niż o nowy skwer. Tym razem jednak lokalna społeczność postanowiła nie ograniczać się do komentarzy w sieci.

Petycja jest precyzyjna. Mieszkańcy i Strefa Działań Miejskich wzywają Orange Polska do trzech podstawowych kroków. Po pierwsze  rezygnacja z planowanej budowy parkingu technicznego w miejscu po wyciętym skwerze. Po drugie,  odtworzenie zieleni poprzez nasadzenie dorodnych, wysokich drzew dokładnie tam, gdzie je usunięto, a nie „gdzieś indziej, kiedyś”. Po trzecie , działania rekompensacyjne, wypracowane wspólnie z miastem: stworzenie szpaleru drzew wzdłuż budynku Orange i alei Józefa Piłsudskiego, tak by zamiast ściany betonu pojawił się żywy, zielony ekran.

Nie chodzi tylko o drzewa. Chodzi o wiarygodność. Jeśli duża firma operująca w centrum miasta deklaruje wysokie standardy etyczne, odpowiedzialność społeczną i troskę o klimat, musi być gotowa przyznać się do błędu i go naprawić. Tego właśnie domagają się mieszkańcy: nie PR-owej odpowiedzi, ale realnych decyzji, które pokażą, że słowa z firmowych dokumentów nie są martwymi zapisami. Pytanie brzmi: czy Orange usłyszy wołanie „Halo!” dochodzące z Rzeszowa – i czy odpowie czynem, a nie tylko kolejnym komunikatem w sieci.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AsTreść komentarza: Jaki to bank?Data dodania komentarza: 3.05.2026, 14:14Źródło komentarza: Kasjerka z rzeszowskiego banku wyprowadziła ponad milion z kont klientów. 127 przelewów i szokujące ustalenia!Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak ktoś ma ochotę stawiać obelisk na moją cześć, to niech se tak robi, ja do tego złamanego grosza nie dołożę. Zaś skoro takie osobliwości jak SKWD mogą obsrywać innych, to ja z nimi będę rywalizował i jeszcze większe BZDETY będę wypisywał. Zabronisz mi? Dopiero się rozkręcam. Ruszać się stąd też nie mam zamiaru i co mi zrobisz? Hi! Hi! Hi!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:34Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator głupotyTreść komentarza: Myślę że powinieneś pomyśleć o swoim "obelisku", na cześć nasilonej GŁUPOCIE która zaistniała od kiedy pojawił się dostęp do Internetu, nie zabraknie ci fanów chętnych spojrzeć na taki twór ewolucji. Tyle w temacie. p.s. pomyśl o opuszczeniu tej planety.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:02Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowny OBSERWATORZE GŁUPOTY, wybacz, ale nie mogę spełnić Twego życzenia. Bardzo mnie się tu podoba a tak, poza tym, mam tu ważną misję do spełnienia, gdyż my Kosmici mam swoje wielkie plany wobec Was Ludziaków jak i tego miejsca, gdzie żyjecie. Już tak na marginesie, uważam, że jeśli jest zapotrzebowanie Ludziaków, co się odzwierciedla chociażby w komentarzach, to należy je spełniać. Uważasz, że takie osobowości jak np. SKWD, Panowie Nawrocki, Kaczyński, Braun oraz wielu innych, razem z innymi Twoimi rodakami, nie chcieliby pokazać, jak bardzo „lubią” Pana Tuska? Trzeba dać choć namiastkę wewnętrznego szczęścia poprzez odegranie chociażby na szatańskim obelisku, a jeśli jeszcze na tym można zarobić, to czemu nie. Pomyśl, jak poziom wzajemnej agresji mógłby spaść w kontaktach międzyludziackich. A Ty byś skorzystał z takiej oferty?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator glupotyTreść komentarza: @kosmita_ dzięki tobie utwierdziłem się w przekonaniu że głupota nie jedno ma imię. Spakuj się i wyjedź, najdalej jak możesz, w miejsce bez dostępu do internetu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:57Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Gal AnonimTreść komentarza: Wielkie halo o kilka drzewek! Oszołomy eko w akcji!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama