Nagrania z nocnej wędrówki szybko obiegły media społecznościowe. Głos w sprawie zabrali już m.in. prezydent Przemyśla, Wojciech Bakun oraz politycy Konfederacji, którzy po raz kolejny zaapelowali do rządu o bardziej zdecydowane działania państwa wobec narastającego problemu.
Policja śledziła trasę przemieszczania się zwierzęcia
Pierwsze zgłoszenia o pojawieniu się niedźwiedzia wpłynęły do służb przed godziną 22. Zwierzę było widziane w centrum Przemyśla, a mieszkańcy publikowali w internecie filmy przedstawiające jego wędrówkę ulicami miasta.
Jak poinformowała Polską Agencję Prasową mł. asp. Karolina Kowalik z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu, funkcjonariusze przez cały czas monitorowali sytuację.
Według przekazanych PAP informacji niedźwiedź nie zachowywał się agresywnie, dlatego nie było konieczności stosowania wobec niego środków przymusu. Zwierzę ostatecznie samo opuściło miasto i wróciło do lasu.
Prezydent apelował o ostrożność
Jedno z nagrań przedstawiających niedźwiedzia opublikował w mediach społecznościowych prezydent Przemyśla, Wojciech Bakun.
Samorządowiec poinformował, że służby monitorują sytuację, jednocześnie apelując do mieszkańców o zachowanie ostrożności i unikanie zbliżania się do zwierzęcia.
- W przypadku gdy zauważymy zwierzę proszę nie próbować się zbliżać i natychmiast powiadomić Straż Miejską (986) lub Policję (112)! – podkreślił Bakun.
Służby z kolei przypominają, że w przypadku spotkania z niedźwiedziem nie należy próbować go przepędzać ani podchodzić do niego, aby zrobić zdjęcie. W takiej sytuacji zalecane jest bowiem spokojne oddalenie się i powiadomienie funkcjonariuszy.
Konfederacja: problem jest lekceważony
Do nocnego zdarzenia odniósł się także europoseł Konfederacji Tomasz Buczek, który zarzucił rządowi brak skutecznych działań wobec coraz częstszych przypadków pojawiania się niedźwiedzi w pobliżu ludzi.
– Minionej nocy po przemyskim rynku spacerował niedźwiedź. Mieszkańcy Podkarpacia od miesięcy alarmują, że problem rośnie, niedźwiedzie wchodzą do miast, są agresywne, pamiętamy tragedię z Płonnej. A politycy KO? Bagatelizują, lekceważą apele samorządowców i ludzi o realne działania – napisał w mediach społecznościowych Tomasz Buczek.
Politycy Konfederacji od dłuższego czasu krytykują działania rządu dotyczące zarządzania populacją niedźwiedzi brunatnych, ale też i wilków. Domagają się wprowadzenia skuteczniejszych rozwiązań mających zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców terenów, na których coraz częściej dochodzi do spotkań ludzi z dużymi drapieżnikami.




Napisz komentarz
Komentarze