Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Pół wieku w powietrzu. Ośrodek Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej opuściło ponad 1200 pilotów

Podziel się
Oceń

Ponad tysiąc dwustu pilotów, linie lotnicze na pięciu kontynentach i pół wieku tradycji, której nie powstydziłaby się żadna europejska uczelnia techniczna. Ośrodek Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej świętuje jubileusz, który jest czymś więcej niż rocznicą instytucji, bo jest dowodem, że akademickie lotnictwo cywilne w Polsce zaczęło się właśnie tutaj, na Podkarpaciu.
Slawomir porada - OKL - politechnika rzeszowska
Goście uroczystości 50-lecia OKL

Kiedy w październiku 1976 roku pierwsi studenci zasiadali w ławkach rzeszowskiej uczelni z myślą o kokpicie, polska lotnicza akademickość dopiero raczkowała. Dziś ich następcy latają na Boeingach 787 Dreamliner, obsługują trasy dalekodystansowe i zarządzają flotami przewoźników, o których tamto pokolenie mogło jedynie marzyć. Piątkowa uroczystość zgromadziła twórców ośrodka, jego absolwentów i kolejnych kursantów, którym właśnie wręczono certyfikaty licencji pilota komunikacyjnego oraz tradycyjne pagony.

 

Pionierzy bez hangarów

Historię narodzin ośrodka przybliżył reporterowi PAP jeden z jego założycieli, prof. Andrzej Tomczyk. Jak przypomniał, impuls do stworzenia akademickiego programu szkolenia pilotów dały Polskie Linie Lotnicze LOT, które na początku lat 70. intensywnie rozwijały połączenia dalekodystansowe i potrzebowały załóg z wyższym wykształceniem technicznym. Realizacja tego zamysłu odbywała się w warunkach, które dziś trudno sobie wyobrazić.

"Nie było hangarów ani zaplecza technicznego, a większość prac wykonywano pod gołym niebem. Ostatecznie, zgodnie z rekomendacją PLL LOT, do szkolenia podstawowego wybrano samolot An-2, a wiosną 1977 roku rozpoczęto pierwsze loty szkoleniowe" - wspominał profesor.

Pięć lat po inauguracji uczelnię opuścili pierwsi absolwenci, magistrowie inżynierowie lotnictwa z licencjami pilotów zawodowych w kieszeni. Był to dyplom bez precedensu w Polsce.

Ambasadorzy uczelni w każdym porcie

Rektor Politechniki Rzeszowskiej prof. Piotr Koszelnik nie kryje dumy z tego, co przez pół wieku zbudowali jego poprzednicy. Jak zaznaczył w rozmowie z Polską Agencją Prasową, rzeszowscy absolwenci od lat są obecni w najważniejszych strukturach lotnictwa cywilnego.

"Pracują w wielu liniach lotniczych, pasażerskich i towarowych, oraz w służbach wymagających najwyższych kompetencji. Ponad 1200 absolwentów to kadra, która jest ambasadorem uczelni i realizuje niezwykle wartościowe zadania dla gospodarki" - podkreślił rektor.

Koszelnik odniósł się też do nieuchronnej automatyzacji lotnictwa. Choć technologia zmienia kokpit nie do poznania, profesor pozostaje spokojny o przyszłość zawodu. "Nie wierzę, że samolot z pasażerami poleci bez człowieka. Pilot zawsze będzie potrzebny, choć być może nadejdzie moment, gdy w kokpicie wystarczy jedna osoba" - stwierdził.

Dolina Lotnicza zbudowana na rzeszowskich dyplomach

Szerszy kontekst roli uczelni w regionie i branży nakreślił prorektor ds. rozwoju i współpracy prof. Jarosław Sęp. Przypomniał, że Politechnika Rzeszowska to nie tylko kuźnia pilotów, lecz przede wszystkim główny dostawca kadr inżynieryjno-technicznych dla całego polskiego przemysłu lotniczego.

"Trzy czwarte kadry inżynierskiej w Dolinie Lotniczej to absolwenci Politechniki Rzeszowskiej, a 90 procent polskiego przemysłu lotniczego skupione jest właśnie w Dolinie Lotniczej. Widać więc wyraźnie, kto jest największym dostarczycielem kadr inżynieryjno-technicznych dla tej branży" - powiedział prorektor.

Flota, symulatory i certyfikaty

Dzisiejszy OKL to zupełnie inna rzeczywistość niż ta sprzed pięciu dekad. Ośrodek mieści się w sąsiedztwie Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka, co zapewnia studentom dostęp do realnego ruchu lotniczego i profesjonalnej infrastruktury. Kierownik szkolenia praktycznego, inż. pil. Tomasz Nowosielski, podkreślił, że dysponuje on jedną z największych akademickich flot szkoleniowych w kraju.

"Posiadamy 15 samolotów oraz dwa zaawansowane symulatory lotu. Dzięki temu realizujemy pełny cykl szkolenia, od pierwszych lotów z instruktorem po zaawansowane procedury wielosilnikowe i loty według przyrządów" - wyjaśnił. Ośrodek posiada też certyfikaty na obsługę własnej floty i kształcenie mechaników lotniczych.

Pierwszy rocznik, cztery dekady w powietrzu

Jubileuszowe uroczystości były też okazją do spotkania z pokoleniem, które zaczynało wszystko od zera. Kpt. Wacław Gojny, absolwent pierwszego rocznika specjalizacji pilotaż, przez ponad czterdzieści lat latał na Boeingach 767 i 787 Dreamliner. Jego słowa brzmiały jak kwintesencja rzeszowskiej filozofii kształcenia.

"Program studiów łączył wymagania stawiane konstruktorowi lotniczemu i pilotowi. Był bardzo ambitny, ale możliwość latania rekompensowała cały wysiłek. Pilot musi mieć wiedzę w głowie i umiejętności w rękach. I właśnie takie przygotowanie otrzymaliśmy w Rzeszowie" - podkreślił kapitan.

Sztandar i matka chrzestna z Dreamlinera

Szczególnym momentem uroczystości było przekazanie nowego sztandaru Ośrodkowi Kształcenia Lotniczego. Jego matką chrzestną została kpt. Adelajda Szarzec-Tragarz, pierwsza absolwentka kierunku pilotaż na Politechnice Rzeszowskiej, a z czasem kapitan Boeinga 787 Dreamliner w PLL LOT. Jej historia to opowieść o przełamywaniu barier w branży, w której kobiety przez długi czas były rzadkością.

"To była dla mnie ogromna szansa na zdobycie wymarzonego zawodu. W tamtych czasach kobiety rzadko miały szansę na związanie swojej przyszłości z lotnictwem komunikacyjnym, dlatego tym bardziej doceniam, że zostałam tutaj bardzo dobrze przyjęta" - wspominała kapitan Szarzec-Tragarz.

Uroczystość zakończyło wręczenie certyfikatów ukończenia szkolenia do licencji pilota komunikacyjnego i tradycyjnych pagonów kolejnym absolwentom, gotowym zasilić kadry polskiego i światowego lotnictwa cywilnego.

Reporterzy portalu Halo Rzeszów byli na  uroczystościach. Reportaż opublikujemy w przyszłym tygodniu. Dziś zapraszamy was do obejrzenia galerii zdjęć.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Tyczynianin. Treść komentarza: Weź już idź, zakazy wszędzie a syf na parkingach. Wal się. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: M Treść komentarza: Swietny artykuł, pozdrawiam dzieciaki i mentorów Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:45 Źródło komentarza: „Dzieci nie przestają tu zadawać pytań”. W Rzeszowie działa jedna z najbardziej nietypowych szkół na Podkarpaciu Autor komentarza: POG Treść komentarza: Oszukał wyborców. Po co startował jak mu to w planach na przyszłość nie pasowało. Przynajmniej skończył by na wyjaśnieniu że z powodów osobistych a nie infantylnym tłuczeniem że po 2 kadencjach (skąd wie czy by go wybrali) będzie mu trudno na rynek pracy wrócić. Oszust, niepoważny człowiek i tyle w temacie! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: A kogo mam zabrać, proszę konkretnie wskazać kogo zatrudniłem po znajomości. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 21:10 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Był najlepszym burmistrzem. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama