Polityk przypomniał najważniejsze etapy swojej kariery – od pracy w administracji rządowej, przez działalność parlamentarną, po lata kierowania regionalnymi strukturami partii. Na zakończenie odniósł się także do zbliżających się wyborów przewodniczącego podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej, deklarując poparcie dla posłanki Joanny Frydrych, która w niedzielę zmierzy się w głosowaniu z Pawłem Kowalem.
Od administracji państwowej do pracy w rządzie
Gawlik od początku lat 90. był związany z administracją państwową. Najpierw pracował w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych, a później w Ministerstwie Skarbu Państwa, gdzie przez wiele lat kierował delegaturą resortu w Rzeszowie. W 2007 roku został podsekretarzem stanu w tym ministerstwie, a następnie sekretarzem stanu.
Jak mówił podczas konferencji, objęcie tej funkcji traktował jako naturalną kontynuację swojej drogi zawodowej.
– Zostałem zaangażowany do tej pracy jako nauczyciel akademicki z określoną wiedzą. Uważałem, że służba Polsce w takim charakterze jest moim obowiązkiem. Z tymi sprawami skarbowymi nigdy nie zerwałem i nigdy ich – w moim przekonaniu – nie zaniedbałem – podkreślił Gawlik.
W czasie pracy w resorcie brał udział w wielu dużych projektach gospodarczych. Jednym z najważniejszych – jak sam podkreśla – były negocjacje ze spółką Eureko w sprawie PZU. Przypomnijmy, że sprawa ta była jednym z najtrudniejszych wyzwań kolejnych rządów w pierwszej dekadzie XXI w. Ostatecznie holenderska firma Eureko zgodziła się wówczas odstąpić od przejęcia większościowego pakietu akcji polskiego ubezpieczyciela.
– Pamiętam pierwszą rozmowę z przedstawicielami Eureko. Mówiliśmy wtedy, że jesteśmy na dwóch biegunach – północnym i południowym. Roszczenia były ogromne, liczono je na dziesiątki miliardów złotych. Ostatecznie udało się doprowadzić do ugody tak skonstruowanej, że budżet państwa nie zapłacił ani złotówki. To był dla mnie ogromny zawodowy sukces – mówił.
Projekty gospodarcze i decyzje ważne dla regionu
Podczas spotkania Gawlik przypomniał także o projektach, które – jego zdaniem – miały znaczenie dla rozwoju Podkarpacia. Wśród nich wymienił m.in. procesy komunalizacji majątku państwowego, w tym przekazanie samorządom uzdrowisk w Rymanowie-Zdroju i Horyńcu-Zdroju oraz dworców PKS w regionie.

Jednym z przykładów była również komunalizacja Jeziora Tarnobrzeskiego.
– Uważałem zawsze, że pewnymi składnikami majątku publicznego najlepiej zarządza się blisko ludzi. Dlatego zabiegałem o to, aby Jezioro Tarnobrzeskie zostało przekazane miastu. Dzisiaj, kiedy widzę tam ludzi z całego regionu i z innych województw, mam poczucie, że była to dobra decyzja – zaznaczył.
Polityk wskazywał również na swój udział w pracach nad ustawami dotyczącymi energetyki jądrowej oraz w procesie konsolidacji polskiego przemysłu zbrojeniowego, który doprowadził do powstania Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Lider PO na Podkarpaciu
W 2017 roku Zdzisław Gawlik został komisarzem Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu, a następnie przewodniczącym regionalnych struktur partii. Funkcję tę pełnił w czasie, gdy ugrupowanie pozostawało w opozycji.
– Byłem szefem Platformy Obywatelskiej w bardzo trudnym czasie, bo to był czas w zasadzie opozycji. Mimo to staraliśmy się działać, organizować spotkania, debaty i inicjatywy obywatelskie – mówił podczas czwartkowej konferencji.
Jak podkreślał, jednym z elementów tej działalności były liczne spotkania i debaty organizowane w regionie.
– Na Podkarpaciu organizowaliśmy spotkania i debaty w ramach cyklu ‘POrozmawiajmy’. Pierwszy panel prowadził minister Michał Boni, drugi miałem przyjemność moderować ja. Chcieliśmy rozmawiać z ludźmi o sprawach państwa i regionu, bo polityka bez rozmowy z obywatelami nie ma sensu – wspominał polityk.
W regionie odbywały się także spotkania klubów obywatelskich z udziałem przedstawicieli świata nauki, polityki i życia publicznego. Jak podkreślał Gawlik, była to próba budowania szerszej przestrzeni debaty publicznej.

Wybory w podkarpackiej KO
Podczas czwartkowej konferencji Gawlik odniósł się także do zbliżających się wyborów przewodniczącego regionalnych struktur Koalicji Obywatelskiej. O stanowisko ubiegają się posłanka Joanna Frydrych oraz poseł Paweł Kowal.
Były lider struktur KO w regionie jasno zadeklarował, kogo popiera.
– Znam Joannę [Frydrych - dop. K.P.] i stoję przy niej. Współpracowaliśmy przez ostatnie lata przy wielu projektach, nie zawsze się zgadzaliśmy, bo w polityce to normalne, ale wiem, ile pracy włożyła w działalność w regionie. Ona zna Podkarpacie, zna jego problemy i była w zasadzie w każdym miejscu tego regionu – podkreślił.
Jednocześnie zaznaczył, że niezależnie od wyniku wyborów najważniejsza jest jedność środowiska.
– Marzy mi się, żeby to była jedna pięść, jedna siła. Bo tak naprawdę nie bijemy się o stanowiska, tylko o to, żeby wspólnie pracować dla ludzi. Partia nie powinna być miejscem do załatwiania funkcji, tylko miejscem, gdzie liczą się kompetencje i praca – powiedział.
Po wszystkim, parlamentarzysta odebrał kwiaty i podziękowania za lata wspólnej pracy od przedstawicielek swojego zespołu - dyrektor Biura Poselskiego Gawlika, Anety Krajewskiej i Julity Widak.
Wybory przewodniczącego podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej odbędą się w niedzielę, 8 marca. To wtedy delegaci ugrupowania zdecydują, kto pokieruje regionalnymi strukturami partii w najbliższych latach.















![Obchody 86. rocznicy pierwszej deportacji Polaków na Sybir w Rzeszowie [FOTORELACJA] Obchody 86. rocznicy pierwszej deportacji Polaków na Sybir w Rzeszowie [FOTORELACJA]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/02/10/sm-16x9-obchody-86-rocznicy-pierwszej-deportacji-polakow-na-sybir-w-rzeszowie-fotorelacja-1770756759-0.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze