Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Starlink na straży bezpieczeństwa. Aglomeracja Rzeszowska wzmacnia łączność kryzysową

Podziel się
Oceń

Co się dzieje, gdy w kryzysie milkną telefony, internet i sieć komórkowa? Samorządy Aglomeracji Rzeszowskiej chcą, by odpowiedź brzmiała: „nic, działamy dalej”. Podczas konferencji o bezpieczeństwie lokalnym na Uniwersytecie Rzeszowskim wójtowie i burmistrzowie odebrali zestawy Starlink, które mają zapewnić łączność nawet wtedy, gdy zawiedzie tradycyjna infrastruktura. Towarzyszyła temu dyskusja o tym, jak przygotować mieszkańców na sytuacje kryzysowe – zanim one naprawdę nadejdą.
starlink Jarosz

Autor: Łukasz Kotulak

Jak przygotować się na kryzys, zanim przyjdzie? W Rzeszowie rozmawiali o tym ci, którzy za nasze bezpieczeństwo odpowiadają na co dzień – naukowcy, samorządowcy, wojskowi, ratownicy i przedstawiciele służby zdrowia. W auli Uniwersytetu Rzeszowskiego spotkali się po to, by zastanowić się, jak sprawić, by w sytuacji zagrożenia nie było chaosu, tylko sprawna reakcja i jasna komunikacja.

Bezpieczeństwo aglomeracji – nie tylko procedury

Konferencja „Bezpieczeństwo lokalne Aglomeracji Rzeszowskiej. Percepcja ryzyka oraz rola samorządu w budowaniu odporności w ramach systemu ochrony ludności” była miejscem rozmowy o tym, jak w praktyce działa bezpieczeństwo na poziomie powiatu i całej Aglomeracji Rzeszowskiej.

Wzięli w niej udział przedstawiciele środowisk naukowych, administracji publicznej, służb mundurowych, biznesu oraz instytucji zajmujących się bezpieczeństwem. Na widowni zasiedli także studenci i młodzież, dla których było to rzadkie spojrzenie „od kuchni” na zarządzanie kryzysowe.

Konferencję otworzył prorektor Uniwersytetu Rzeszowskiego dr hab. Józef Cebulski, prof. UR. Zwrócił uwagę, że bezpieczeństwo współczesnych aglomeracji to dziś cała sieć powiązań – od energii i cyberbezpieczeństwa po ochronę ludności. Podkreślił, że dynamiczny rozwój Aglomeracji Rzeszowskiej oznacza nowe wyzwania, ale i szansę na zbudowanie nowoczesnego systemu bezpieczeństwa.
– Na uczelni powinny spotykać się doświadczenia służb, kompetencje administracji publicznej, potencjał przedsiębiorców i wiedza naukowa. Bezpieczeństwo aglomeracji to nie tylko systemy i procedury – to przede wszystkim ludzie i ich odpowiedzialność – mówił.

„Najwyższa pora przestać teoretyzować”

W imieniu prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka głos zabrał wiceprezydent Maciej Ulita. Wyraźnie zaakcentował, że same dokumenty i strategie nie wystarczą, jeśli nie pójdą za nimi konkretne działania i przygotowanie mieszkańców.
– Najwyższa pora przestać teoretyzować i zacząć przygotowywać się praktycznie. Musimy edukować bardzo młodych ludzi i przygotowywać ich na sytuacje, które – miejmy nadzieję – nigdy nie nastąpią. Ważne jest również, abyśmy potrafili radzić sobie z chaosem informacyjnym i nie ulegali panice – podkreślił.

Dodał, że Rzeszów jest dobrze przygotowany do reagowania w sytuacjach kryzysowych, a współpraca w ramach aglomeracji dodatkowo wzmacnia ten system i pozwala skuteczniej dbać o bezpieczeństwo mieszkańców całego regionu.

Starlinki dla gmin. „Gdy nie ma łączności, zaczyna się chaos”

Jednym z najbardziej konkretnych punktów konferencji było przekazanie samorządowcom zestawów łączności satelitarnej Starlink. To rozwiązanie, które ma zadziałać wtedy, gdy zawiodą tradycyjne sieci telekomunikacyjne – np. w wyniku awarii, klęski żywiołowej czy innego kryzysu.

Starosta rzeszowski dr Krzysztof Jarosz podkreślał, że bez komunikacji nie ma mowy o skutecznym działaniu:
– Na nas, samorządowcach, spoczywa odpowiedzialność za to, aby mieszkańcy czuli się bezpiecznie. Warunkiem tego poczucia bezpieczeństwa jest łączność i dostęp do informacji. A co dzieje się w sytuacji, gdy jej brakuje? Pojawia się chaos – mówił.

Sprzęt został sfinansowany z budżetu Aglomeracji Rzeszowskiej. Każdy burmistrz i wójt gmin należących do aglomeracji otrzyma urządzenie, które pozwoli utrzymać łączność nawet wtedy, gdy tradycyjna infrastruktura przestanie działać.
– Musimy być przygotowani na różne sytuacje – nie tylko zagrożenia militarne, ale także zdarzenia komunikacyjne czy losowe – zaznaczył starosta.

Podczas konferencji przeprowadzono również testowe połączenie satelitarne, które pokazało, jak system może być wykorzystany w realnym kryzysie. W jego trakcie głos zabrał Jakub Dzik, dyrektor ZOZ nr 2 w Rzeszowie, zwracając uwagę na szczególną rolę placówek medycznych.
– Podmioty lecznicze muszą być przygotowane na różne sytuacje. Najważniejsze jest zapewnienie ciągłości świadczeń medycznych oraz dostaw leków. Szczególną uwagę zwracamy na placówki działające całodobowo. Bezpieczeństwo to również budowanie odporności – zabezpieczenie się przed przerwami w dostawach energii, ale także przygotowanie na pojawienie się np. pacjenta z chorobą zakaźną – podkreślił.

Eksperci z Polski i Ukrainy: od dronów po miasta przy froncie

Dalszą część konferencji poprowadził płk Sławomir Adamczyk, pełnomocnik rektora UR ds. bezpieczeństwa i ochrony zasobów. Wśród prelegentów znaleźli się eksperci z Polski i Ukrainy, reprezentujący uczelnie, administrację oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

W programie znalazły się m.in.:

  • wystąpienie dr Małgorzaty Waksmundzkiej‑Szarek poświęcone komunikacji społecznej i logistyce w zarządzaniu kryzysowym,
  • prezentacja starosty dr. Krzysztofa Jarosza dotycząca roli łączności satelitarnej w bezpieczeństwie mieszkańców Aglomeracji Rzeszowskiej,
  • wykład Konrada Wolaka z Polskiej Izby Ochrony o nowoczesnych metodach zabezpieczania infrastruktury krytycznej i systemach antydronowych,
  • wystąpienie Jerzego Jurczyńskiego z organizacji Poland Helps o doświadczeniach przyfrontowych miast ukraińskich,
  • analiza działań obrony cywilnej wobec zagrożeń ze strony bezzałogowych statków powietrznych, przedstawiona przez eksperta z Ukrainy Wołodymyra Pustowarowa.

Dzięki temu uczestnicy mogli spojrzeć na bezpieczeństwo lokalne także przez pryzmat doświadczeń krajów, które na co dzień zmagają się z realnym zagrożeniem wojennym i zmasowanymi atakami na infrastrukturę.

Bezpieczeństwo to nie tylko sprzęt, ale i ludzie

Konferencja stała się okazją do wymiany doświadczeń między naukowcami, samorządowcami i praktykami, którzy z kryzysami mierzą się w terenie. Dużo uwagi poświęcono współpracy gmin Powiatu Rzeszowskiego oraz sąsiednich powiatów w ramach Aglomeracji Rzeszowskiej – to właśnie ten poziom ma kluczowe znaczenie w pierwszych godzinach każdego poważniejszego zdarzenia.

Uczestnicy podkreślali, że budowanie odporności lokalnych społeczności to proces, który wykracza poza zakup nowego sprzętu i pisanie procedur. Kluczowa jest systematyczna edukacja mieszkańców, ćwiczenia, sprawna komunikacja oraz ścisła współpraca instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo regionu – od samorządów, przez służby, po placówki medyczne i uczelnie.

W praktyce oznacza to jedno: im lepiej przygotowani będą dziś mieszkańcy i służby, tym mniej miejsca na chaos będzie wtedy, gdy rzeczywiście dojdzie do sytuacji kryzysowej.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama